Ciezko mi - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: Ciezko mi

Bylam z chlopakiem ponad rok,kochalam go na zaboj,on mnie tez,,no moze nie na zaboj ale bardzo.On od dawna mial problemy z dragami,palil hasz i wciagak=l koke.Zerwalam z nim i niewiem jak dalej zyc,On chcial byc ze mna na zaesze a ja sie balam przyszlosci,mam jeszcze dziecko..Jego juz nie ma a ja biore leki uspakajajace i samotnosc i pustka po nim zabijaja mnie.Pomozcie-czy podjelam dobra decyzje?

The hard way is the best way.
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ciezko mi

Tak podjęłaś właściwą decyzję , zadbałaś o siebie i dziecko . Tacy ludzie nie potrafią trzeźwo patrzeć na świat nie umieją radzić sobie z problemami dnia codziennego a co najgorsze nigdy nie miałabyś stabilizacji . Dziecko nie będzie musiało patrzeć na naćpanego tatusia . Tak trzymaj a wszystko się ułoży . Pozdrawiam.

3

Odp: Ciezko mi

Nigdy nie bylabym z takim człowiekiem, albo rzuca nałog albo nie mamy o czym gadac..
jezeli on chcial byc z Toba, i dalej cpac, to sorry ale nigdy bym sie na takie cos nie zgodzila!
podjelas dobra decyzje..

porąbana jak łajno w tartaku

4

Odp: Ciezko mi

Tak dobrze zrobiłas ....NARKOMANIA to jest choroba co ciezko z niej wyjsc ...a ty masz dziecko które musisz chronic i siebie sama....niedlugo na pewno spotkasz tego wlasciwego mezczyznę..ktory bedzie odpowiedzialny i zaopiekuje sie Toba i dzieckiem.....uwierz w to i daj szansę,rozejrz sie wokół.....

Sztuka życia to cieszyć się małym szczęściem...:)
Odp: Ciezko mi

Wrozko Bajuszko,ja mam ponad 30 lat,rozwod za soba i nieudane zwiazki.Dlaczego zawsze tak sie dzieje ze kazdy moj zwiazek konczy sie fiaskiem...Tak bardzo nie chce byc samotna,tak bardzo sie jej boje,co zrobic,jak prosic Najwyzszego o pomoc aby przestac byc samotna.....

The hard way is the best way.

6

Odp: Ciezko mi
Namaluje Cie Lzami napisał/a:

Tak bardzo nie chce byc samotna,tak bardzo sie jej boje

Myślę, że nieświadomie właśnie odpowiedziałaś sobie na pytanie, dlaczego wiążesz się z trudnymi mężczyznami.
Bardzo często dzieje się tak, że gdy tak straszliwie boimy się samotności, opuszczenia, rozstania, ale nie jesteśmy tego świadome, wchodzimy w związki z założeniem "Tym razem MUSI się udać". Wydaje nam się, że tylko od nas zależy wspólne szczęście i że musimy włożyć nieludzki wysiłek w to, żeby związek trwał. Decydujemy się na poświęcenia, dajemy z siebie wszystko, byle nie pozostać na lodzie.
Jednak osoby, które wybieramy - często podobne do siebie i niezdolne do stworzenia czegoś trwałego - nas rozczarowują. Zostajemy zranione, zostajemy same, to, czego się bałyśmy nagle nas dopada i ponieważ nie czujemy się na siłach, by temu sprostać, szukamy kogoś, kto zdjąłby z nas ten ciężar... A w pośpiechu najłatwiej jest znaleźć kolejnego niewłaściwego mężczyznę i historia zatacza koło.

Spędziłam półtora roku z mężczyzną, który brał amfetaminę i marihuanę. Nie był to pierwszy i nie ostatni związek, w którym cierpiałam. Co prawda nie mam dzieci i nigdy nie wyszłam za mąż, ale uwierz mi, wiem, jak to jest, gdy związki przynoszą rozczarowanie.

Po ostatnim związku podjęłam bardzo trudną decyzję i rozpoczęłam psychoterapię. Jestem pewna, że był to dobry wybór. Od tamtej pory wiele zrozumiałam. Wiem już, dlaczego wybierałam mężczyzn, którzy wręcz musieli mnie zostawić (ponieważ tacy już byli). Dzisiaj wybieram lepiej, jestem szczęśliwsza, gdy jestem w związku i o wiele bardziej stabilna, kiedy zostaję sama. Nie boję się samotności.
Myślę, że toksyczny związek, zwłaszcza taki, w którym pojawia się uzależnienie, wymaga przepracowania z psychologiem. To po prostu pomaga. Zasługujesz na szczęście, potrzebujesz tylko kilku wskazówek, gdzie go szukać smile

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile
Odp: Ciezko mi

Ciezko i zle mi bez niego,wiem ze to moze wydawac sie smieszne ,bo powinnam byc szczesliwa ze nie mam wiecej stycznosci z nim,bo narkotyki itp..Ale mielismy tez piekne chwile,ktorych nie moge tak po prostu wymazac.Kochalam i kocham jak nikogo.Dlaczego wlasnie jego?on juz nie wroci,a ja musze sie otrzasnac,tak ciezko i zle.Jak mam zapomniec?Niewiem co zrobie kiedy dowiem sie ze jest z kims innym.To tak boli..

The hard way is the best way.

8

Odp: Ciezko mi

Serce nie wybiera, gdyby można było kochać rozumem to by było pięknie wink Pospotykaj się z ludźmi, porozglądaj i zobacz że istnieja inni mężczyżni. Postaraj się otworzyć na inny związek, może ktoś pozwoli Ci zapomnieć o nim, jak nie chłopak to przyjaciel czy bliski kumpel. Nawet jak się z kimś przejdziesz kilka razy na kawę to może to pomóc. Tylko musisz chcieć i przestać sobie powtarzać, że teraz to już przepadło i bedziesz się rozrzewniać nad byłym. Pomyśl sobie, że zasługujesz na prawdziwą miłość bez toksycznych elementów i daj sobie prawo i szansę na doświadczenie jej.

Nie można uciec od samego siebie przenosząc się z miejsca na miejsce - E. Hemingway

9

Odp: Ciezko mi
Namaluje Cie Lzami napisał/a:

Ciezko i zle mi bez niego,wiem ze to moze wydawac sie smieszne ,bo powinnam byc szczesliwa ze nie mam wiecej stycznosci z nim,bo narkotyki itp..Ale mielismy tez piekne chwile,ktorych nie moge tak po prostu wymazac.Kochalam i kocham jak nikogo.Dlaczego wlasnie jego?on juz nie wroci,a ja musze sie otrzasnac,tak ciezko i zle.Jak mam zapomniec?Niewiem co zrobie kiedy dowiem sie ze jest z kims innym.To tak boli..

Oczywiście, że mieliście piękne chwile, jak w każdym związku współuzależnieniowym, toksycznym. Takie związki są jak sinusoida, szczęśliwe momenty przeplatają się z takimi, w których człowiek myśli, że już więcej nie wytrzyma.
Tylko czas goi rany. Najtrudniejsze są pierwsze tygodnie po rozstaniu, później będzie Ci lżej. Pomyśl o swoim dziecku, jesteś mu teraz potrzebna. Potrzebuje Cię. Wierzę, że dasz sobie radę smile

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile
Odp: Ciezko mi

On wylaczyl komorke,zaraz po tym jak zerwalismy,moze zmienil numer a moze mu sie cos zlego stalo????Po co mialby zmieniac numer?A jak mu sie cos zlego stalo?Moze siedzi w wiezieniu?Martwie sie o niego,,,

The hard way is the best way.

11

Odp: Ciezko mi

Byłam w toksycznym związku.Mówił,że kocha,a zniszczył mnie psychicznie,odmienił.Nie martw się o niego,im nigdy nic nie jest.Ileż ja nocy nie przespałam,ile łez wylałam-a jemu nic nie było.A ja umierałam ze strachu o niego,usychałam z tęsknoty....teraz wiem,że nie wart był tego.Zatem-zapomnij,bądź sama szczęśliwa....dbaj i kochaj dziecko.On sam-wybrał sobie i zgotował taki los.

Odp: Ciezko mi

masz racje Selena w 100%.Ja rowniez mysle ze tacy jak on zawsze spadaja na 4 lapy.Tylko mysle o tym dlaczego wylaczyl komorke,czy moze zmienil numer..?Czy to oznacza ze nie chce abym dzwonila bo boi sie ze gdy mnie uslyszy to powroci jak bywalo przed?Ciekawe czy on cierpi...

The hard way is the best way.

13

Odp: Ciezko mi

Proszę,nie myśl o nim.Zadbaj o siebie i dziecko.Jemu jest dobrze,na pewno nie cierpi.

Odp: Ciezko mi

Wiem,,ja to wiem,Tylko tak bardzo za nim tesknie ze juz nie moge.Placze po kryjomu,nie moge przestac myslec.Dlaczego wylaczyl ta komorke????

The hard way is the best way.

15

Odp: Ciezko mi

A może przemyślał wszystko i nie che Cię więcej ranić....Daj mu spokój.To moja rada.

16

Odp: Ciezko mi

Tak Selena ma rację nie pakuj się już w ten związek myśl o sobie i dziecku , jemu nic nie będzie .

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018