Cześć dziewczyny, mam mały problem z chłopakiem, nie mam się komu poradzić, więc piszę tutaj. Zostawił u mnie włączonego facebooka. Nie mogłam się powstrzymać, jest mi głupio z tego powodu, ale warto było to zobaczyć.
Poznałam wspaniałego faceta, jesteśmy razem prawie rok. Jest dla mnie bardzo dobry, pomaga mi, zawsze mogę na niego liczyć, oprócz, że jest chłopakiem to jeszcze (wydawało by się), że najlepszym przyjacielem. Jednak ma jedną wadę. W poprzednich związkach zdradzał swoje dziewczyny, do wielu wypisywał różne rzeczy.. potem długo był sam i jak kiedyś pokazywał mi swoją skrzynkę mailową to codziennie gadał z paroma dziewczynami, codziennie nowymi! które podrywał i chciał się z nimi spotykać. Odkąd jesteśmy razem przestał to robić jednak ostatnio napisała do niego dziewczyna, bardzo piękna. Powiedział mi o niej i że chciała się z nim umówić. Później pytałam czy jeszcze go gnębi itp. mówił, że nie.. okazało się, że rozmawia z nią bardzo często... potem pojawiła się następna, była miłość.. ale rozmowy miały podteksty seksualne i powiedział, że już nie będzie z nią pisał. Ostatnio zaprosiła go na imprezę urodzinową.. samego. Potem weszłam w rozmowę z jego dobrym kolegą.. rozmawiali o tej pierwszej dziewczynie i powiedział, że gdyby nie ja to miałby cytując raj.. Bardzo mnie to zraniło, może jestem zbyt wrażliwa i powinnam to olać, ale jednak dotykają mnie takie rzeczy. Jeśli którejś z Was chciało się to przeczytać to proszę o jakąś radę..
Pozdrawiam !