Właściwie temat z początku 2011 roku, ale może ktoś jeszcze o tym nie słyszał.
Swego czasu głośno było o firmie pt. "Rozdziewiczalnia Róż". Otóż na ich stronie rozdziewiczalnia.pl proponowali, jak sama nazwa wskazuje, odpłatne rozdziewiczanie dziewcząt. Oferowali wachlarz możliwości- od wyboru odpowiedniego dla panny, profesjonalnego (?) faceta, aż po odpowiednią otoczkę: romantyczny wieczór przy świecach, tylne siedzenie samochodu, noc klubowa, sypialnia rodziców...
W FAQu dodawali, że nie-dziewice też są mile widziane.
Cała "Rozdziewiczalnia Róż" okazała się być tylko prowokacją, ale autorzy otrzymali wiele maili od zainteresowanych kobiet.
Na swojej stronie napisali:
W Polsce istnieje dużo usług seksualnych skierowanych do mężczyzn, których istnienie nie budzi sprzeciwu. Być może trudniej jest wyobrazić sobie kobiety w roli klientek takich usług. Pokazuje to, że kobieca seksualność wciąż konstruowana jest społecznie w sposób odmienny niż męska.
Co o tym myślicie? Jest spore społeczne przyzwolenie dla mężczyzn jeśli chodzi o prostytutki, a co z potrzebami kobiet? Czy chciałybyście skorzystać?
A panowie? Co pomyślelibyście o dziewczynie, która w ten sposób straciła dziewictwo?