pytanie,jak w temacie.
Ile placicie za tabletki?
kto placi,Wy,czy Wasz partner?A moze oboje?
Podobne tematy
50 zł na 3 miesiące. Płacimy różnie. Zależy kto ma akurat więcej pieniędzy ![]()
3 2009-04-01 16:42:34 Ostatnio edytowany przez nokia (2009-04-01 16:43:37)
Ja płace miesięcznie ok 29-30 zł w zalezności od tego w której aptece kupuje.
a kto płaci? Ja pokrywam koszty pigułek
Choć mój M pracuje a ja jestem tylko studentką...no ale głupio mi żebrać te 30 zł na miesiąc, czy zwracać mu uwagę. W sumie to nie są jakieś ogromne pieniążki.
choć jakby nie było na rok wychodzi 360 zł ![]()
ok. 40 zł.
mój R. płaci.
nie pozwala mi tego robić.
ja 40 zl miesiecznie;-)
ok 54 złotych mięsięcznie za nuva ring(drogo ale tłumacze sobię że nie powinnam oszczedzac na moim zdrowiu)kto płaci(płacił)?najpierw ja przez ok dwa lata( 36 zlotych za harmonet i z pare razy za nuva ring),potem partner 4 miesiace za nuvaring.Na początku placilam sama bo tez tlumaczylam sobie ze zaoszczedze kase na antykoncepcje (partner sie mnie pytal wczesniej).teraz uwazam ze w zwiazku od samego poczatku powinno sie razem kupowac (zbierac kase na antykoncepcje).
ja okolo 30-40 zl miesiecznie ( w zaleznosci od apteki) placilismy na pol, chociaz ostatnio to moj T zaczal placic sam, bo ma wiekszy przyplyw gotowki, no a mnie niestety dopadl kryzys
(jak to brzmi w ogole przy kwocie 40 zl miesiecznie hah
) no i T mowi, ze woli zebym ta kase ktora miala byc przeznaczona na tabletki, wydala na cos dla siebie
26 zł miesięcznie ze wspólnych pieniędzy
Tylko ja tak mało płacę??
na to wychodzi ![]()
Delicious a czego używasz:>?
Ja płacę 12 złotych miesięcznie bo stosuję Rigevidon a on jest 70% refundowany,więć nie ty tylko płacisz tak mało za tabletki antykoncepcyjne.Witaj w klubie ![]()
a ja płace 16zł na 2 miesiące i różnie bywało z płaceniem, na początku odkąd zaczęłam brać jak miałam kaske to płaciłam albo mój T płacił a teraz sam sie pyta czy dać mi
u mnie nie ma problemu z tym ;)jeśli powiem żeby kupił to kupi ale czasem ze swoich kupuje ![]()
Ja płacę 23zł na 3 miesiące.Wychodzi na to że najmniej płacę ja.
ja płacę 49 zł za nuva ring.. w niektorych aptekach 45 zl;
a płacić? chyba najrozsądniej bo po półowie... czasemmisiek daje więcej czasem ja... mysle ze to najbardziej zdrowe podejscie do sprawy... oczywiscie lubimy jak facet wszystko za nas płaci itp. ale wszystko w granicach rozsądku.. ![]()
U mnie jest tak że za lekarza płacimy po połowie i za tabletki też:) mi wychodzi do 20 zł miesięcznie:)
Na miesiac wychodzi mniej wiecej 70 zl. Moj Misiek placi.
około 50zł, głównie zależy od apteki. Płacimy na zmianę, w jednym miesiącu Ja w drugim On, mimo tego, że tylko On pracuje a Ja nadal studiuje, ale uważam że mimo wszystko jest to sprawiedliwe rozwiązanie, ponieważ oboje z tego korzystamy.
Ja też dzielę się takim wydatkiem..płacę ok 30-paru zł na miesiąc!uważam ,że odpowiedzialność za tak ważną rzecz jak antykoncepcja rozkłada się na oboje partnerów po równo.
ja tez płaciłam 23 zł za 3 miesiace ![]()
Mnie antykoncepcja nie kosztuje,od dawna-nic.Znam swoje możliwości i męża,znam swój organizm,zatem ograniczam się w te dni i już...
Ania1701 jeśli można spytac gdzie mieszkasz i gdzie kupujesz nuva ring ze mozna go kupic juz za 45 badz 49 zlotych?u mnie 53,50 zl najtaniej(czy to w katowicach czy w mikolowie czy u mnie w malej miescinie:)).Chcialam nawet zamowic przez internet z apteki(bo taniej) ale boje sie bo skad mam wiedziec ze byl on przechowywany w lodowce itp a tak jak przychodze do apteki widze jak go wyciagaja z lodowki i czuje sie spokojna.Napewno przez internet nie zaplace zreszta jakby wziac koszt przesylki pewnie wyszloby na to samo.
justin_master89 jeżeli chcesz taniej to w doz'ie są za 44.49 zł.
Jest to sieć aptek ale aby kupić za taką okazyjną cene musisz zamówić przez internet a następnego dnia odbierasz w wybranej przez siebie aptece z tej sieci i tak rozliczasz się z recepty.
Moje koleżanki często tam kupują bo jest taniej i jeszcze nie spotkałam sie z negatywnymi opiniami.
justin_master89 ja mieszkam w Trójmieście... zależy od apteki bo na poczatku kupowalam w innej i płacilam 42 zł potem 45 a teraz 49 zapłaciłam... to sporo.. ale czego sie nie robi dla przyjemnosci
wiem ze jak sie kupi 3 krążki odrazu to wychodzi tez taniej ...
Stosuję Yasminelle i płacę miesięcznie około 41-45 zł. Czasem ja płacę a czasem mój chłopak.
26 2009-05-17 14:36:39 Ostatnio edytowany przez margarett (2009-05-17 14:41:47)
Ania1701 jeśli można spytac gdzie mieszkasz i gdzie kupujesz nuva ring ze mozna go kupic juz za 45 badz 49 zlotych?u mnie 53,50 zl najtaniej(czy to w katowicach czy w mikolowie czy u mnie w malej miescinie:)).Chcialam nawet zamowic przez internet z apteki(bo taniej) ale boje sie bo skad mam wiedziec ze byl on przechowywany w lodowce itp a tak jak przychodze do apteki widze jak go wyciagaja z lodowki i czuje sie spokojna.Napewno przez internet nie zaplace zreszta jakby wziac koszt przesylki pewnie wyszloby na to samo.
Z tego co wiem to w doz.pl masz najtaniej, jakos 44zl max. I to chyba wiarygodna apteka, moja przyjaciolka kupuje i mi tez polecala niedawno. Ale nie wiem jak jest z tym kosztem przesylki, ile to kosztuje dodatkowo..
A, spoko, widzialam ze nokia juz odpowiedziala nizej.
Ja sama place, bo mnie na to stac, i to mi bardziej zalezy na antykoncepcji w tej chwili. Moj partner sie upiera ze dalibysmy rade bez... Ale mysle ze jakbym miala jakis kryzys finansowy to na pewno on chetnie pokrywalby caly koszt.
Kupuje nuvaring za 42zl we wroclawiu albo 46zl w poznaniu.
no to ja podam takie orientacyjny kosz tabletek w doz'ie ![]()
dla tych którzy są zainteresowani ![]()
Novynette- 22.99 zł
Cerazette-32.49
Azalia-29.19
Logest-32.29
Harmonet-30.29
Jeanine-34.99
NuvaRin-44.49
Yasmin-35.39
Kontracept-19.23
Dorzucę jeszcze Cilest - 32 z groszami
i Microgynon - 18 z groszami
celowo nie wrzucałam pigułek refundowanych- bo cena różni się znacznie w zależności czy jest refundacja czy nie ma ![]()
Jk to w każdej aptece:)
około 50 zł za Yaz, płacę tylko ja, już do tego przywykłam i jak na razie mi to nie przeszkadza ![]()
ja kupuje hurtowo - 4 opakowania plastrów na raz (zawsze jakaś promocja wtedy mnie złapie) koszt: 190 zł
sama finansuje, nigdy nie wpadłam na to, żeby facet mi jeszcze dokładał. On płaci za mieszkanie, różne rachunki a ja za żarcie i antykoncepcje
a ja płace 20 złotych za kontracept, sama płacę, bo kto miałby za mnie jak jestem sama hehe;)
A ja juz nie płace bo nie kupuje ale jak kupowałam to płaciłam od 21-28zł misięcznie za Mercilon w zależności od apteki i od tego czy pochodził z importu. Za to za wizytę u lekarza płaciłam 70zł + 50 za cytologie. Wszytkie koszty pokrywałam sama bo jakoś głupio by mi to było dzielić, to tak jakbym ja dawała mojemu partnerowi na prezerwatywy:)
Mnie antykoncepcja nie kosztuje,od dawna-nic.Znam swoje możliwości i męża,znam swój organizm,zatem ograniczam się w te dni i już...
Uważaj żeby ta Twoja wiedza i wstrzęmieźliwość nie zaprowadziła Cię kiedyś na sale porodową ![]()
ja płace 50 zł na dwa miesiące, raczej staram się z partnerem płacić po połowie, no ale rożnie to bywa bo on sam nie ma stałej pracy bo studiuje. stosuje novynette ( jakoś tak to się nazywa)
Mnie antykoncepcja nie kosztuje,od dawna-nic.Znam swoje możliwości i męża,znam swój organizm,zatem ograniczam się w te dni i już...
Zazdroszcze... tez bym tak kiedys chciala. Tylko problem w tym, ze akurat w te plodne din ma sie najwieksza ochote.
Selena napisał/a:Mnie antykoncepcja nie kosztuje,od dawna-nic.Znam swoje możliwości i męża,znam swój organizm,zatem ograniczam się w te dni i już...
Uważaj żeby ta Twoja wiedza i wstrzęmieźliwość nie zaprowadziła Cię kiedyś na sale porodową
Nie dla każdego ewentualna ciąża jest tragedią ![]()
miesiąc -47 zł. płacimy różnie. generalnie wspólnie. biore nowe tabletki YAZ.
39 2009-05-26 14:10:39 Ostatnio edytowany przez baraBarbara (2009-05-26 14:12:14)
i Microgynon - 18 z groszami
to strasznie drogo
ja płace za 2 opakowania coś ok 14 zł
a jak ostatnim razem kupowałam to aptekarz mi powiedział że za 3 blistry cena wynosi ok 6 zł max 7zł bo to jest refundowane przez coś tam nie wnikałam ;p ale to że ja miałam na recepcie 2 op to trudno ;p ale nast razem chyba poproszę o 3 zresztą bez znaczenia bo kokosów za to nie płace ![]()
a bez recepty kosztuje 13.50 (chodź to bez sensu skoro i tak są one tylko na receptę)
może kupuje bezrefundacji bo nie jest ubezpieczona
?
nie chce Was straszyc,ale naprawdopodobniej microgynon przyczynil sie do moich torbieli...
tani,ale szkodliwy.
przynajmniej dla mlodych kobiet-tak mi rzekla lekarka.
42 2009-05-26 21:44:21 Ostatnio edytowany przez nokia (2009-05-26 21:45:49)
wczesajka raczej ci kitów nawkładała lekarka
bo ...bo ...booo
pgułki antykoncpecyjne zmniejszają ryzyko wystąpienia torbieli
bo jajniki wtedy poprostu nie pracują ![]()
Każde pigułki są w jakimś stopniu szkodliwe ![]()
aaa microgynon czy inne II generacji są nie mniej szkodliwe od tych nowych Yaz czy III generacyjnych ![]()
nawet powiedziałabym że w przypadku zakrzepicy i chorób związanych z ukł krążenia to te starszej generacji dają mniejsze ryzyko zachowowania w tym względzie ![]()
Wydaje mi się że lekarze chwalą co nowe..bo im poprostu firmy farmaceutyczne za to płacą
no nie wiem nokia.
wybacz-ale bardziej wierze badaniom i dośiwadczonej lekarce niż Tobie.
poza tym to nie byla opinia tylko jedej lekarki.
wczesa ma racje- mój ginekolog też mi mówił że torbiele to m.in wynik brania hormonów!!!
45 2009-05-28 11:09:24 Ostatnio edytowany przez nokia (2009-05-28 11:24:00)
wczesajka to może wytłumaczysz mi na jakiej podstawie przy leczeniu torbieli stosuje się pigułki antykoncepcyjne
?
Torbiel powstaje na podstawie pęcherzyka grafa
który się nie wytwarza podczas stosowania pigułek--- przez to zmniejszają prawdopobodienstwo ![]()
I możesz sobie to przeczytać w niejednej ulotce pigułek typu novynette i innych:)
a to że coś jest złe bo tanie to poprostu w tabletkach nie ma zastosowania w pigułkach ![]()
nie twierdze iż to nie przez te pigułki..
ale pigułki i ich stosowania zmniejsza ryzyko wystąpienia torbieli- a cena ich ważna nie jest ![]()
prawda jest taką że lekarze maja umowy z tymi producentami których leki sa nierenfudowane- bo wiele dziewczyn może brać tańsze specyfiki ale mimo to przepisuje się im droższe
bo dostają za to pieniążki.
46 2009-05-28 16:10:01 Ostatnio edytowany przez mala_mi (2011-01-16 22:13:22)
...
47 2009-05-28 18:07:32 Ostatnio edytowany przez wczesajka (2009-05-28 18:07:49)
nie jestem specjalistą, wiec nie bede tłumaczyć, co i na jakiej zasadzie.
mówei tylko, ze wg 3 lekarzy,microgynon przyczynił sie do powstania moich torbieli.
a ze wzgledu na problemy hormonalne, stosuje teraz pigułki, takie, ktore po komplecie badan zapisala mi lekarka i ktore maja byc najlepsze.
poza tym to jest juz 4 lek, kotry stosuej w kuracji, i nie chodzi mi tylko o zabezpieczenie, głównie jest to leczenie a nie profilaktyka.
ale ilu lekarzy tyle opinii.
Ostatnio w aptece dowiedziałam się, że jak mam receptę na Harmonet mogę sobie wziąć tańszy odpowiednik Sylvie20, który kosztuje 20zł
A ja kupuję Cilest i jestem zadowolona
Płacę od 13 do 19 zł miesięcznie jeszcze zależy od apteki.
Ostatnio w aptece dowiedziałam się, że jak mam receptę na Harmonet mogę sobie wziąć tańszy odpowiednik Sylvie20, który kosztuje 20zł
To mozna tak sobie zamieniac? cos mi tu nie gra... ze niby jakby zabraklo ringow, to moglabym sobie kupic plastry albo yasminelle, jesli mialyby taki sam sklad?! moim zdaniem konkretne tabsy powinien zlecic lekarz!
Oczywiście, że można sobie zamieniać leki które mają TAKI SAM SKŁAD, na ogół zamienia się leki ze względu na cenę.
Ja osobiście korzystam z takiego przywileju, a czasami po prostu nie maja w aptece lekarstwa które jest napisane w recepcie więc dają jego odpowiednik czyli lek o takim składzie, tylko wyprodukowane przez inną firmę pod inną nazwą.
I właśnie Sylvie jest wyprodukowane przez inną firmę, więc Sylvie20 jest odpowiednikiem Harmonetu, Kontraceptu czy Logestu a Sylvie30 odpowiednikiem Minuletu lub Milvane. Ten sam lek tylko inna nazwa, bo przez inna firmę produkowany.
Ja uwazam ze to bzdura!!! Nie mozna sobie samemu zamieniac nic, szczegolnie jesli chodzi o antykoncepcje! Jezeli lekarz, na podstawie badan, przepisze Ci jakis srodek, to farmaceuta NIE MA PRAWA zamienic go na nic innego. Wezmy na przyklad -krazki NR, ktore teraz uzywam, i Evre, ktora mialam wczesniej. Niby sklad ten sam, a po tych drugich czulam sie fatlnie, skutki boczne te same co przy tabletkach. A niby takie zamienniki...
Ja za moję tabsy płacę 20 zł - 3 opakowania.
margarett to nie chodzi o TEN SAM skład- bo wtedy farmaceuta ie ma prawa zamienić i tego nie robi
Ale są tzn zamienniki handlowe- i wtedy można poprosić o tańszy zamiennik.
ja płacę 13 zł za 2 opakowania.
a biorę Rigevidon ![]()
margarett to nie chodzi o TEN SAM skład- bo wtedy farmaceuta ie ma prawa zamienić i tego nie robi
Ale są tzn zamienniki handlowe- i wtedy można poprosić o tańszy zamiennik.
Ano dobrze, jak cos takiego jest, to w porzadku. Zrozumialam, ze chodzi o ten sam sklad tabletek, a wiadomo, e mimo skladu podobnego cos je od siebie odroznia. Pozdrawiam!
ja za swoje płace 26 miesięcznie i oczywiście płaci mój facet... ![]()
A ja mam pytanie przy okazji, czy to że tabletki są droższe to oznacza że są lepsze czy zdrowsze?
Ja płace 21-25 zł za trzy listki. Hm..
Nie. To zależy po prostu od producenta, od składu a najbardziej chyba od stopnia refundacji.
Ja płacę za moje ok 50 zł na 3 mies. Wcześniej brałam inne i płaciłam ok 17 zł na 3 miesiące, a słyszałam i o takich za 3 zł, miały po prostu innych producentów i różny stopień refundacji.
ja biore kontracept,ktory jest tanszyn odpowiednikiem harmomeru.Kontracept kosztuje 20 zl a harmomer blisko 40,wiec jest roznica.
Aniuska ni ma wpływu ale sle...tańsze są zazwyczaj te z II grupy które zawierają levonorgestrelum- a ten ma skutek androgenizacji- co niestety nie dla wszystkich ejst wskazane i dobrze wpływa- no i refundacja również ma na to wpływ ![]()
Ale za to pigułki III generacji zawierające gestodenum mają tańszych polskich zamienników...gorzej z pigułkami z desogestrelum- te raczej nie mają tańszych zamienników ![]()
nokia - prosiłam bym o bardziej zrozumiałe wyjaśnienie ![]()
'skutek androgenizacji' co to znaczy?
nokia - prosiłam bym o bardziej zrozumiałe wyjaśnienie
'skutek androgenizacji' co to znaczy?
to znaczy że mają efekt produkowania hormonów męskich co w rezultacie skutkuje ich nadmiarem i róznymi dziwnymi rzeczami
npowłosienie typu męskie itp itd.
30 zl tabletki anty no i czasem gumki tez...
nokia - łooo, powinni takie rzeczy na ulotce pisać!