Jak poradzić sobie z tym problemem?
Podobne tematy
Potrzebna będzie kompleksowa pielęgnacja stóp - wymoczyć, wypeelingować, zetrzeć martwy naskórek pumeksem, a na koniec wmasować w stopy maść z witaminą E lub olej rzepakowy (też ma dużo witaminy E właśnie). Na takie stópki potem bawełniane skarpetki. Po kilku razach stopy będą jak nowe ![]()
jak wyżej- brać można też na skórę i paznokcie wit a+e i skrzyp, krem do stóp najlepiej z gliceryną, możesz też moczyć nogi w misce z wodą z dodatkiem Oilatum Baby-Oilatum Soft, wtedy pomimo pumeksowania nie powinny stracić na nawilżeniu ![]()
justynka1 witaj znowu się spotykamy.Mam ten sam problem.Na pewno NIE pumeks ,to tylko pogarsza stan naskórka.Teraz stosuję maść z wit A -pomaga.Stopy czyszczę szczoteczką.Jednak najlepszy jest krem taki z norweską flagą przeznaczony do stóp.Kiedyś stosowalam ,pomógł już po pierwszym użyciu.Ale jest drogi.
justynka1 witaj znowu się spotykamy.Mam ten sam problem.Na pewno NIE pumeks ,to tylko pogarsza stan naskórka.Teraz stosuję maść z wit A -pomaga.Stopy czyszczę szczoteczką.Jednak najlepszy jest krem taki z norweską flagą przeznaczony do stóp.Kiedyś stosowalam ,pomógł już po pierwszym użyciu.Ale jest drogi.
Witam. Nie ważna cena ważne ,że może pomóc.
6 2012-09-03 07:24:42 Ostatnio edytowany przez maja0805 (2012-09-03 08:26:22)
Pomoże na 100%. to Neutrogena formuła norweska .
Pomoże na 100%. to Neutrogena formuła norweska .
Dziękuje bardzo za radę
Ja najpierw na sucho trę stopy pumeksem w formie pilnika - ze stóp leci pył normalnie :-) a potem nakładam grubą warstwę kremu z mocznikiem, na stopy skarpetki i po maks. kilku dniach mam super pięty. Mocznik ma tę właściwość, że reguluje procesy rogowacenia naskórka. Minimalne stężenie mocznika wynosi 10%, żeby był skuteczny. Ja mam krem... hmm... nie pamiętam jakiej firmy (chyba dax cosmetics albo bielenda), w każdym razie kupiony w markecie za ok. 12 zł.
Bielenda też ma dobre kosmetyki .
Chodzi ci o kremy do stóp? Z bielendy jeszcze nic nie miałam. Spróbuję.:) Z kremów do stóp to np. Dr Stopa - nawilżający, kupisz w aptece. Na dodatek smaruj na noc zwykłym kremem tłustym takim dla dzieci.
Na pewno NIE pumeks ,to tylko pogarsza stan naskórka.
Pumeks sam w sobie nie załatwi problemu wysuszonych stóp, ale usuwanie zrogowaciałego naskórka jest ważne. Jak ktoś ma bardzo suche, pękające stopy to pumeksowanie może sprawić ból, dlatego najpierw radziłabym stopy nawilżyć. Ale zdrowym stopom pumeks nie szkodzi.
12 2012-10-25 10:56:26 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-10-25 10:59:44)
ja mam ten problem, że poza suchymi stopami, mam jeszcze przesuszoną skórę dłoni. Jesienią i zimą jest to dosyć problematyczne, bo skóra na dłoniach nawet mi pęki i leci krew
Dlatego kiedy zaczyna się okres jesienno-zimowy wtedy smaruje ręce i stópki balsamem z masłem Shea (najchętniej o zapachu pomarańczy z chilli - dostaniecie w spam) i zakładam specjalne bawełniane rękawiczki i skarpetki, no i idę tak spać - bardzo pomaga ![]()
Myślę, że moczenie stóp w parafinie powinno poprawić stan pięt i duuuużo peelingów.
Moczenie w kleiku z siemienia Lnu też nie za szkodzi.. a i na pewno coś pomoże ![]()
Moze krem z mocznikiem?
eh ostatnio tez sie z tym borykalam a te wszystkie kremy do stop nic a nic nie pomogly. Mialam tak sucha skore ze stopki byly szorstkie a skora schodzila. A pomogl mi olejek spa oriflame,na noc sobie smarowalam przez kilka ostatnich dni i teraz sa mieciutkie i gladziutkie:)
Tez mam ten problem, i cieżko a jak pomoże to na chwilę i znowu wszystko od nowa. A tę formułe norweską muszę wypróbować.
Moczenie w kleiku z siemienia Lnu też nie za szkodzi.. a i na pewno coś pomoże
Próbowałam tego sposobu, co prawda tylko jeden raz, ale muszę powiedzieć, że już po pierwszym razie było widać różnice. Stopy były bardziej miękkie i łatwo było je później przygotować do manicure'u. na pewno zrobię to ponownie, bo to tani i skuteczny sposób na przesuszone stopy.
eh ostatnio tez sie z tym borykalam a te wszystkie kremy do stop nic a nic nie pomogly. Mialam tak sucha skore ze stopki byly szorstkie a skora schodzila. A pomogl mi olejek spa oriflame,na noc sobie smarowalam przez kilka ostatnich dni i teraz sa mieciutkie i gladziutkie:)
ja podejrzewam, że tak na prawdę każdy olejek/olej by pomógł, nie koniecznie ten konkretny. Olej z założenia natłuszcza i chroni skórę przed dalszym pękaniem i łuszczeniem się. Dlatego na początku tego wątku polecałam nacieranie lub moczenie stóp w oleju rzepakowym bogatym w witaminę E.
mnie dość regularnie dotyka ten problem, ogarnę stopy, mam spokój na kilka tygodni - miesięcy, potem zapominam o systematycznej pielęgnacji (zwłaszcza zimą;p) i znowu się zaczyna. Grunt to pamiętać o tym cały czas, nawet jak już jest dobrze nie przestawać regularnie ich nawilżać i odżywiać (odżywiać mam na myśli smarować kremami z witaminami;p). Teraz w tym celu stosuję taką nocną kurację - dwa, może trzy razy w tygodniu nakładam maskę na stopy, z oriflejmowej serii advanced, taka z krzyżykiem, a potem wciągam skarpetki, żeby nie umazać podłogi w domu:)
Aster no bo niestety, regularna pielęgnacja potrzebna jest w każdym aspekcie urody. To moczenie w oleju choć przynosi natychmiastowy efekt, to jednak też jest chwilowe - trzeba powtarzać regularnie
Ale jeśli ktoś ma spękane pięty tak, że aż bolą, to nawet jedno porządne wymoczenie w oleju potrafi przynieść ulgę.
No zgadza się.. systematycznosc to podstawa.. chcesz mieć gładkie nogi to je golisz itd. ..chcesz mieć zadbane stopy pięty itp. pielęgnujesz je odpowiednio i w odpowiednim czasie.. a nie "raz na pół roku" gdy ciepłe dni się zbliżają ! ![]()
Ale teraz przez te mrozy mam tak zimno w łazience, że się tam siedzieć nie chce, wszystko szybko, szybko;p
No ale maska do stóp stoi na wierzchu specjalnie, żebym nie zapomniała jej użyć przynajmniej te 2 razy w tygodniu:)
a próbowałaś kremu dr stopa od flosleku?
a po co, skoro mam swoją maskę:)
ja ostatnio używam kramu z lirene nawilżającego. Jest całkiem fajny tylko troszkę długo się wchłania, więc jeżeli ktoś ma mało czasu na takie zabiegi to nie polecam.
No bo można na terakocie wywinąć orła;p
Słyszałam niedawno gdzieś w jakimś programie, że na przesuszone stopy najlepsza jest maść z wit. A. Że podobno wygładza stopy i stają się miękkie.
Słyszałam niedawno gdzieś w jakimś programie, że na przesuszone stopy najlepsza jest maść z wit. A. Że podobno wygładza stopy i stają się miękkie.
też o tym słyszałam. Przy okazji dziewczyny stosują ją jako zmiękczanie skórek wokół paznokci. Smarują grubą warstwą i są podobno zmiękczone i mniej widoczne.
Co do stóp,jak ich nie posmaruję to też są trochę suche. Ja uzywam peelingu,2 x tygodniu zazwyczaj firmy No1 i z tej samej firmy balsam do stóp. Gruba warstwa, na to skarpety i do spania:P Rano są gładkie i nawilżone:)
magda 23 skarpetki bawełniane zakładaj żeby podłogi nie brudzic no i orła nie wywinąć
.. No dziewczyny zbliża się wiosna !.. już nie długo stópki pokażecie
więc dbajcie o nie.. bo to bardzo seksowna cześć kobiecego ciała
..
Słyszałam niedawno gdzieś w jakimś programie, że na przesuszone stopy najlepsza jest maść z wit. A. Że podobno wygładza stopy i stają się miękkie.
Najlepsze są witaminy A i E. Można stosować maści, ale obie te witaminki są w codziennym, kuchennym oleju rzepakowym ![]()
Polecam masaże olejem kokosowym (ja używam Parachute). Mozna nim też smarować włosy
Przesuszone stopy trzeba pozbawić martwego naskórka i przestają być suche. Swietnie nadają się do tego maski złuszczające Skinlite w formie skarpetek foliowych. Po zastosowaniu skóra łuszczy się przez kilka dni, a potem stopy są przyjemnie gładkie:)