Mam,może troszkę dziwne pytanie,ale nurtuje mnie ono od paru chwil,po tym co przeczytałam na onecie.
Jak Facet zakłada prezerwatywę, [penis jest czysty, nie ma na nim żadnej wydzieliny], to nawet jak dotknię jakoś potem tego "ubranego" członka to nie ma na nim plemników,prawda ?Ale...jeśli po stosunku,zdejmuje prezerwatywę, no to na członku są chyba plemniki,tak ? Czyli przed każdym kolejnym razem musi się kąpąć,czy wystarczy jak umuje ręcę, po założeniu drugiej prezerwatywy ? Czy co? Jak to wygląda ? Nie wiem,czy to co napisałam,ma sens,ale nie wiem co mam myśleć, zawróciło mi to w głowie...
Dziękuję za odpowiedzi.