Witam.
Jakiś czas temu poznałem pewną dziewczynę, nigdy się nie starałem by do tego doszło, ale zakochałem się w niej. Mieszka w mojej miejscowości, wprowadziła się 4 lata temu. Cały rok spędza w internacie, uczy się w Górowie Iławieckim. W sierpniu poznaliśmy się bliżej, miała wtedy wakacje i spędzała je w domu. W bardzo przemiły sposób zostaliśmy razem. Była w domu przez tydzień, później we wrześniu wyjechała do internatu. Widzieliśmy się rzadziej, czułem coraz większe więzi. Podczas jej odwiedzin, zacząłem się denerwować grupą młodziaków, którzy nie dawali jej spokoju. Nigdy nie odważyli się wcześniej. Zaczęli ją nachodzić, Ona wychodziła czasem do nich, ja nie przejmowałem się tym, każda dziewczyna ma znajomych*. Ale Oni stali się obsesyjni. Tłumaczyłem jej, że nie czuje się z tym dobrze i poprosiłem by wybrała między nimi, a mną. Pewnego wieczoru pękłem i postanowiłem z tym zerwać. Nie odzywałem się do ferii. Znów spędzała tu dłużej czas. Zaczęła widywać mnie częściej, przychodzić. Zaprosiła mnie na piwko i mile spędziliśmy wieczór, chociaż dzień wcześniej udawałem, że jej nie na widzę znów poczułem to samo. Następne spotkanie było po 2 dniach. Ja cały czas dawałem, daje jej do zrozumienia, że mi na niej zależy.. . Przed wyjazdem prosiła mnie bym nie pisał, że przyjedzie za 2 tygodnie i znów się zobaczymy, że bardzo zależy jej na kontakcie ze mną, ale bym nie pisał. Ma teraz dużo na głowie szkoła, matury. Chciałem ją odwiedzić na walentynki, a znając jej przestrogi wolałem spytać czy nie będzie miała nic przeciw. Przecież mi na niej zależy. Tłumaczyła, że nie chce odwiedzin, ma matury, prosi bym nie przyjeżdżał, potrzebuje czasu dla siebie samej. Więc spytałem czy zależy jej na mnie. Nie odpowiedziała, powiedziała, że ją denerwuje. Nie wiem co o tym myśleć. Czuję się źle. Przez pewien czas dawała mi to samo do zrozumienia, a gdy wyjeżdżała, zmieniła nastawienie do mnie. Nie wiem co jest przyczyną. Najbardziej denerwuje mnie to iż nie wiem czy jestem dla niej kimś ważnym. Czy zależy jej na mnie??
Dziękuję za zainteresowanie.. .
. ..Najbardziej nieprzystosowany
człowiek w dzisiejszych czasach
- człowiek wrażliwy.. .