ciąża a picie alkoholu co sądzicie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 58 ]

Temat: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

jestem studentką i ostatnio na zajęciach rozmawialiśmy o tym jaki wpływ może mieć na dziecko picie alkoholu podczas ciąży.
jestem do tej pory pod wrażeniem, że można aż tak bardzo zaszkodzić dzieciątku! i to nawet przesadną ilością nieodpowiednich słodyczy!
co Wy na to Drogie Mamy? jak Wy przeżyłyście swoją ciążę pod tym względem? a co z tradycyjną metodą leczenia grypy herbatą z malinami i tzw. "wkładką" w takim razie..?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Jeśli chodzi o alkohol to niech każdy robi jak chce ja nie piłam bojąc się o zdrowie mojego dziecka ale jeśli inne to robią to ich problem jeśli chcą mieć upośledzone dzieci na własne życzenie to powodzenia w myśleniu yikes

Staś 02.10.2011 . godz 12:15 . 58cm . 3300g big_smile
moja mała iskierka smile

3

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Ciąża to nie choroba i należy po prostu znać umiar.Jeśli kobieta w ciąży ma ochote na piwo i wypije szklanke piwa to nie jest nic złego,ja w ciąży miałam wielką ochote na piwo,lekarze również zalecają kieliszek czerwonego wina na poprawe krążenia trzeba tylko znac umiar i wypić jedną lampkę a nie butelke

4

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Ja nie piłam w ciąży nawet kiedy ktoś sterczał nade mną i mówił lampka wina nie zaszkodzi ! Ja zawsze odpowiadałam - A dałabyś lampkę wina noworodkowi do butelki? - nie! więc temat się kończył.
Kiedyś kobiety nieświadome piły winko w ciązy bo myślały, ze to wskazane! nie wiedziały jednak o tym, ze nawet najmniejsza ilość alkoholu wpływa przez pępowinę do krwiobiegu dziecka i łożysko w cale nie jest ochroną! czyli mamusia sobie wypije na lepsze trawienie a płód po godzinie będzie miał tyle samo alkoholu we krwi !!! nie można fundować tego swojemu nienarodzonemu dziecku! a poza tym i co najważniejsze dziecko może mieć dzięki temu uszkodzony mózg, deformacje części ciała lub brak kończyn yikes i wiele wiele innych ciężkich schorzeń sad

co do herbatki malinowej z wkładką....hm ja nawet nie w ciąży się tym nie leczę...hehehe to sama herbatka malinowa nie wystarczy , domowe sposoby? mało ich jest> a czosnek, miód, mleko...

co do słodyczy nigdy nie jest wskazane objadanie się dużą ilością słodyczy tym bardziej w ciąży. Nie dajmy się zwariować i nie rezygnujmy do końca z tej przyjemności będąc w ciąży ale pamiętajmy o tym, ze po 1 słodycze nie dają dziecku nic wartościowego i lepiej je zastąpić słodkim owocem a po 2 kobiety w ciązy mogą przez słodycze utyć wiele więcej i jest to w takim razie nie zdrowe dla matki.

"Prosiłam o wszystko ,żeby cieszyć się życiem, dostałam życie ,żeby cieszyć się wszystkim "
Jadzia 19.04.2011, SN, godz. 10.55, 2550, 53 cm.

5 Ostatnio edytowany przez nocnalampka (2012-01-18 13:07:13)

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Dzialanie alkoholu to nic innego jak zatrucie organizmu. Nie ma okreslonej ilosci "bezpiecznej", dla kobiety w ciazy. A wlasciwie dla dziecka. Wiec moim zdaniem odpowiedzialna kobieta wiedzac ze jest w ciazy unika tego co moze byc zagrozeniem dla dziecka.

Jowilka, serio uwazasz, ze szklanka piwa nie szkodzi dziecku? A jak uraczysz ta szklanka juz noworodka, to tez ok? A pol szklanki, a jedna czwarta? Jestem przerazona, ze w 21 wieku dorosla kobieta argumentujac swoim "ja chce" pozwala sobie na krzywdzenie wlasnego dziecka. I serio spotkalas lekarza, ktory zaleca picie wina w ciazy? To poprosze takiego z imienia i nazwiska, bo nie chcialabym trafic do kogos, kogo wiedza medyczna zatrzymala sie na poziomie 19 wieku.

PS. Krecik, telepatia wink

Aaaa i jeszcze jedno - serio ktos "leczy" cokolwiek alkoholem? A na przeziebienie jest najmniej kilka skutecznych sposobow nie wymagajacych ani grama alkoholi.

Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż.
Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż.

6

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

nocnalampa hihihihi no telepatia big_smile pozdrawiam zdrowo myślące Kobietki smile

"Prosiłam o wszystko ,żeby cieszyć się życiem, dostałam życie ,żeby cieszyć się wszystkim "
Jadzia 19.04.2011, SN, godz. 10.55, 2550, 53 cm.

7

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
Krecik84 napisał/a:

nocnalampa hihihihi no telepatia big_smile pozdrawiam zdrowo myślące Kobietki smile

Wielkie umysly mysla podobnie wink

Krecik84 napisał/a:

mamusia sobie wypije na lepsze trawienie a płód po godzinie będzie miał tyle samo alkoholu we krwi !!!

Dodam jeszcze: ten maluch nie ma jeszcze wyksztalconej watroby na tyle, zeby pomogla organizomowi w uporaniu sie z toksyna! Wiec pomimo, ze poziom alkoholu we krwi ten sam, to dzialanie o wiele bardziej szkodliwe niz na organizm juz uksztaltowany i dojrzaly.

Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż.
Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż.

8

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Ja jestem w 21tygodniu ciąży i wypiłam jedną maleńką lampkę wina i parę łyków szampana. Po2 tygodniach od poczęcia odrzuciło mnie od  alkoholu i tak jest dalej. Nawet jak idziemy z mężem na piwo ja nie odczuwam potrzeby picia piwa. Podczas odbywania praktyk w szkole specjalnej widziałam dziewczynkę, która miała płodowy zespół alkoholowy, to było okropne...... Prawda jest taka, że nigdy nie wiadomo, czy nasze dziecko jeśli wypijemy urodzi się zdrowe czy z jakimś zaburzeniem - pytanie tylko czy jest sens ryzykować ? Alkoholu można nie pić przez całą ciążę i okres karmienia, który wydaje mi się jest bardzo krótkim okresem w naszym życiu......

Agnieszka - 29.04.2012,godz. 16.40

9

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

w ciazy nie siegnelam po alkohol. nawet po ta slynna lampke wina. balam sie.
i zawsze mowie ze lekarz ktory zaleca lampke wina w czasie ciazy to nie lekarz...;/

Moje serduszko Patryczek ur.02.11.11r.
:*

10

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Każdy przypadek należy traktować indywidualnie, zdrowe dzieci rodzą się nawet z tych kobiet, które piją alkohol w ciąży- nie w przesadnych ilościach, ale nikt nie zaprzeczy, ze tak się nie zdarza. Inaczej tak szczerze- ile byśmy mieli przypadków wkoło świadczących o tym, ze mama piła alkohol? Wydaje mi się, ze mnóstwo- bo wciąż w wielu miejscach panuje przekonanie o nieszkodliwości np właśnie czerwonego wina.
Z drugiej strony uważam,ze kobieta świadoma swojego stanu musi jednak dmuchać na zimne, bo nigdy nie wiadomo, jak to może być. Zawsze lepiej zapobiegać.
Ale co mają powiedzieć dziewczyny, które nie wiedziały nic o ciąży? Ja nie wiedziałam dość długo, że jestem w ciąży,a że były wakacje i czas urlopów, owszem, nie stroniłam od alkoholu. Ale nie dałam się sfiksować, no bez przesady, że mam umierać ze strachu i biczować się przez to. Od momentu,w  którym się dowiedziałam o ciąży, dbam o siebie, o Maleńką i wydaje mi się, że jak na razie wszystko jest w porządku. NA USG 4D też nie wykryto nic niepokojącego, lekarze mnie uspokoili a ja sobie darowałam ewentualne stresy na tym punkcie. Faktem jest jednak, że gdybym wcześniej wiedziała, nie tknęłabym alkoholu.
A co do "przesadnej ilosci słodyczy"- ciąża wcale nie usprawiedliwia łakomstwa i dla mnie bez sensu jest stwierdzenie, że "teraz to ci wolno". To co, ktoś, kto się ograniczał może teraz wpierdzielać ile wlezie tylko dlatego, że ciąża? Ciąża jest bardzo popularną wymówką, jeśli chodzi o zerwanie zahamowań dotyczących jedzenia.

Poza tym, nie dajmy się aż tak straszyć, inaczej okazałoby się, ze wszystko jest złe, niezdrowe i ma negatywny wpływ- naprawdę, obejdzie się bez przyczyn i skutków wykładanych przez wielu specjalistów i zwolenników przeróżnych praktyk, wystarczy zdrowy rozsądek. A stresy związane z panikowaniem, czy aby na pewno wszystko jest ok i przeżywanie wszystkiego w granicach histerii są moim zdaniem bardziej szkodliwe, niż ten kieliszek wina.
Dziwne, że wszyscy podkreślają zdrowie fizyczne kobiet w ciąży, a naprawdę- niewiele specjalistów przejmuje się stanem psychicznym i duchowym- jakby to w ogóle znaczenia nie miało i tylko medyczny punkt widzenia był jedyny i prawdziwy.
Chyba jest różnica miedzy szczęśliwą kobietą, która wypije szklankę piwa w ciąży,a kobietą zestresowaną, z przejściami, w depresji- również w ciąży?

- Dokąd idziesz?
- Nie wiem- odpowiedział Włóczykij .
Drzwi zamknęły się i Włóczykij wszedł w las.
Miał przed sobą sto mil ciszy.

11

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

ja uważam że okres ciąży i ew.karmienia to naprawdę niewiele,można wytrzymac bez picia no chyba że jest się alkoholikiem;)

12 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2012-01-26 10:41:13)

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
McMiodek napisał/a:

Każdy przypadek należy traktować indywidualnie, zdrowe dzieci rodzą się nawet z tych kobiet, które piją alkohol w ciąży- nie w przesadnych ilościach, ale nikt nie zaprzeczy, ze tak się nie zdarza. Inaczej tak szczerze- ile byśmy mieli przypadków wkoło świadczących o tym, ze mama piła alkohol? Wydaje mi się, ze mnóstwo- bo wciąż w wielu miejscach panuje przekonanie o nieszkodliwości np właśnie czerwonego wina.
...
Poza tym, nie dajmy się aż tak straszyć, inaczej okazałoby się, ze wszystko jest złe, niezdrowe i ma negatywny wpływ- naprawdę, obejdzie się bez przyczyn i skutków wykładanych przez wielu specjalistów i zwolenników przeróżnych praktyk, wystarczy zdrowy rozsądek. A stresy związane z panikowaniem, czy aby na pewno wszystko jest ok i przeżywanie wszystkiego w granicach histerii są moim zdaniem bardziej szkodliwe, niż ten kieliszek wina.
Dziwne, że wszyscy podkreślają zdrowie fizyczne kobiet w ciąży, a naprawdę- niewiele specjalistów przejmuje się stanem psychicznym i duchowym- jakby to w ogóle znaczenia nie miało i tylko medyczny punkt widzenia był jedyny i prawdziwy.
Chyba jest różnica miedzy szczęśliwą kobietą, która wypije szklankę piwa w ciąży,a kobietą zestresowaną, z przejściami, w depresji- również w ciąży?

A wystarczy poczytać sobie w tym pioruńskim internecie o zespole FAS (Na świat przychodzi więcej dzieci z FAS, niż z zespołem Downa) i zwyczajnie oszczędzić sobie stresu a dziecku krzywdy na resztę życia. Naprawdę uważasz, że urodzenie dziecka z takim zespołem nie spowoduje stresu u matki ani depresji? Bo czytelniczka twoich beztroskich słów (MOŻE lekce sobie ważyć słowa tych "straszących i złych specjalistów"?) Mówisz - "ile mamy przypadków wkoło" - jesteś w stanie to ocenić? Wziąć odpowiedzialność za ignorancję i "zamiatanie TEMATU POD DYWAN", prowadzisz jakieś badania czy może pracujesz z takimi dziećmi? Może się obejdzie - a może któraś czytelniczka weźmie sobie do serca twoje bagatelizowanie problemu i potem będzie płakać całe życie... bo ZNÓW upsss - pomyliłam się, nie chciałam... Dasz którejś matce gwarancję, że jej akurat i jej dziecku ta przysłowiowa lampka wina NIE zaszkodzi? Skoro każdy przypadek jest indywidualny...

"Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego."F.C. Oetinger

13

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Bardzo mądre słowa. Popieram, każdy ma prawo do godnego życia, a przyszłe mamy niech pamiętają, że zespół FAS upośledza przede wszystkim Centralny Układ Nerwowy wraz z MÓZGIEM. I jak potem dalej żyć, kiedy nie umiesz sobie poradzić z własnym sumieniem-jeżeli je masz.

14

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Anhedonio droga, ja wcale nie popieram picia jakiegokolwiek alkoholu w ciąży. Coś Ty! Źle mnie zrozumiałaś kochana, albo to ja źle wytłumaczyłam,o co mi chodzi smile wyszłam na wyrodną matkę lol Aż taka zła nie jestem, naprawdę smile

Pisałam o wszystkim, co zacytowałaś, ale przecież gdybym sama wiedziała od razu, ze jestem w ciąży (a i tak dowiedziałam się Bogu dzięki w czas, bo strach myśleć, co by było, gdybym dalej jednak miała ten okres yikes ), nie ruszyłabym go! I tak martwiłam się strasznie dopóki nie zrobiłam sobie wszelkich badań prenatalnych, jakie tylko udało mi się wydębić od lekarza smile I dopiero badania i zapewnienia lekarzy, ze jest ok, uspokoiły mnie na tyle, że teraz, czując ruchy mojego Maleństwa, cieszę się po prostu, że będę je mieć. Nie mogę przecież panikować całą ciążę, stres również szkodzi.

Nie zawsze w czas można się zorientować w swoim stanie, wcześniej wydawało mi się to niemożliwe, ale jednak sama się o tym przekonałam.  Tym bardziej, że to moje drugie dziecko, więc chyba jasne jest, że zdaję sobie sprawę z każdej konsekwencji używek w ciąży. Więc owszem, renunia mam sumienie i go używam i zanim zaczniesz się do niego odnosić, radziłabym Ci przeczytać cały mój poprzedni post, a nie tylko to,co Anhedonia wyróżniła.

Nie zmienia to jednak faktu, że w poprzednim pokoleniu ta wiedza nie była tak rozległa i po sobie wiem, jak mnie niektóre kobiety pocieszały, że "taka mała ilość nie zaszkodzi". Owszem, ja wiem, ze może zaszkodzić, ale skoro te panie miały takie podejście, a każda z nich ma dzieci...to wniosek nasuwa się sam: że wcześniej wiedza o wpływie alkoholu nie była popularyzowana na tyle, by matki zdawały sobie sprawę z następstw. A i teraz na spotkaniach ze znajomymi, czy rodziną zdarza mi się słyszeć, ze "lampka wina nawet pomoże". Nie pomoże, przeciwnie!- ja o tym wiem, Wy o tym wiecie, ale niektórzy o tym nie wiedzą.

- Dokąd idziesz?
- Nie wiem- odpowiedział Włóczykij .
Drzwi zamknęły się i Włóczykij wszedł w las.
Miał przed sobą sto mil ciszy.

15

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Fakt ciaza to nie choroba ale stan wyjatkowy gdzie na alkohol nie ma miejsca. Mysle ,ze kazda ciezarna chce dla rozwijajacego sie dziecka jak najlepiej. Mala lampka czerwonego wina czy szklanka karmi  co jakis czas ujdzie ale im mniej alkoholu w ciazy tym lepiej.

Jedno cialo dwa oblicza. Raz aniolek raz diablica.

16

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

hehe... każda przyszła matka zrobi jak będzie chciała... smile nie popieram alkocholu w ciąży- i na pewno wpływa to na dziecko-bo na pewno nie na kobietę ,tylko na ciąże-czyli dziecko . a to jakie się urodzi często nie zależy od nas.... Widziałam pijaną ciężarówke,widziałam z papierosem... i nawet tirówkę widzialam jak stała na szosie!!! -w szoku byłam ! prawda jest taka że nawet alkocholiczka może urodzić zdrowee dziecko.. i to pewnie dlatego,robi się tak,że kobiety lampkują i popalają.. bo myślą że im się uda..bo jej się udało to mi pewnie też... bo dlaczego miała bym urodzić chore dziecko po jednej lampce wina... ? jak zapale 3 dziennie to nic się nie stanie-przecież wcześniej paliłam więcej....  ech..trudny temat...

Michal 14.01.2009.  Mateusz 11.04.2010.  Milosz 11.08.2011
09:25  4040g 61cm.21:05 3200g 53cm.  11:20 3700g 54cm

17

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

ja byłam w pierwszym miesiącu ciąży rok temu na sylwestra i piłam alkohol, przyznam że dość dużą ilość wypiłam i później za tydzień miałam małą imprezkę i również piłam (chcę podkreślić, że oczywiście NIE wiedziałam, że jestem w ciąży) kiedy się dowiedziałam o ciąży to się bałam o dzidzię- później ani kropli alkoholu... ale na szczęście cała ciąża przebiegła pomyślnie, poród też i Michałek zdrowy!

Ale oczywiście nie pisze tego po to zęby kobiety brały przykład i piły. To nie znaczy, że akurat mi się udało to każda kolejna będzie mieć tak samo!

18

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Moja kuzynka prawie rok temu urodziła Zosię, do 3 czy 4 miesiąca chyba nie wiedziała, że jest w ciąż. Dodatkowo paliła papierosy. Nie wiem jak dbała o siebie, ale mała mimo iż ma 11 miesięcy dalej nie siada sama, o chodzeniu nie ma mowy. Co jakiś czas ma zapalenie pęcherza, a urodziła się w terminie. Ja dziękuję każdego dnia że moja córcia jest zdrowa i że się zdrowo rozwija w moim brzuszku i warto nie pić i nie palić, bo każdy uśmiech, kroczek jest tego warty smile

Agnieszka - 29.04.2012,godz. 16.40

19

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Eh, to już drugi raz staram się odpowiedzieć na posta - coś wcześniej przypadkowo kliknęłam i wszystko zniknęło. Mniejsza z tym - Piszę ponieważ ja również myślałam, że mała szklaneczka raz po raz nie zaszkodzi, dopóki lekarz nie wyprowadził mnie z błędu. Wtedy skończyło się moje raz po raz. Palenie, oboje z mężem, rzuciliśmy po ciężkich próbach na początku października (a teraz jestem w 41 tyg - termin zeszły czwartek!). Społeczeństwo i młode matki nie są uświadomione  a jeszcze jak lekarz (osioł jeden) - mówi ze nie zaszkodzi (czytałam w którymś z postów).
Tegoroczne Boże Narodzenie wszyscy zaskoczeni że jak tylko szklaneczka piwa przez całe popołudnie i ani więcej, i zanim dopiłam to piwo to ani bąbelka, normalnie jak siki, ale głupio mi teraz czytając Wasze posty, bo mnie się zachciało bo święta a dziecko moze cierpieć. Nawet moja mama zdziwiona, bo przecież moja siostra to tu szklaneczke winka, bo dobre na serce, to szklaneczkę piwka bo na nereczki i dziecko się zdrowe urodziło - teoretycznie.

Moja siostra ma dziwną relację z partnerem. Oni wzajemnie się wkurzają i doszczypują, ale jakoś im to pasuje. Ale jako rezultat tego: on nie rzucił palenia bo to nie on był w ciąży, to jak on nie to ona też popalała, ona też od czasu do czasu ma prawo pić na imprezie a nie tylko on i tak się zmieniali z imprezowaniem i kierowaniem. Nie wiem ile w tym "na przekór" było a ile to jeden z tych lekarzy co im tam "od czasu do czasu nie zaszkodzi" tak mą siostrą pokierował. Dziecko urodziło się zdrowe i bez żadnych niepełnosprawności.
Dopiero teraz czytając Wasze posty zastanawiam się, czy rzeczywiście. 2 letni chłopczyk nic nie mówi, owszem reaguje na własne imię ale jakieś tam dźwięki wydaje, nie do zrozumienia. Nawet "mama" nie powie tylko "ma". O "tata" w ogóle nie ma mowy. Pieluchy cały czas nadal nosi. Oprócz tego pogodny, radosny itd. Niektórzy mogą powiedzieć: "Eh chłopcy tak mają, później im się mowa rozwija" itd, albo "Nie wszystkie dzieci takie same i tak samo szybko się rozwijają", a czemu? Może mamy przygody z alkoholem w ciąży mają coś z tym do czynienia.

Nie mówię, że tak jest na pewno, ale dało mi to do myślenia, i to dużo.

20

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

jeszcze nie wiedząc że jestem w ciąży piłam piwo,a gdy już się dowiedziałam to pozwoliłam sobie na odrobinę szampana  w sylwestra,2 tygodnie przed porodem

21

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Piwo,wódkę,wino można pić i upijać się codziennie jeśli któraś z pań ma taką ochotę.Ale takie kobiety niech na litośc boską nie planują ciąży!
Gówniarskim i nieodpowiedzialnym jest tłumaczenie "bo mi się chce". Pół godziny po wypiciu alkoholu przez matkę we krwi dziecka stężenie alkoholu jest takie samo jak u matki.Do tego dziecka o wiele dłużej odczuwa jego skutki.

Niech taka pijąca mama wybierze się na oddział noworodkowy i zobaczy przedwcześnie urodzone dzieci matek pijących z wadami twarzoczaszki i serca.
Według wyników badań prowadzonych przez Ipsos 16% kobiet w ciąży usłyszało OD LEKARZA,że wypicie lampki wina wpływa korzystnie na sampoczucie matki.
Pamiętajcie też,że picie alkololu w ciąży obniża poziom inteligencji dziecka.
Po co więc szkodzić własnemu dziecku? Może lepiej nie zachodzić w ciążę?

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

22

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Ja nie piję alkoholu.
A jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży to  nawet kawy już nie piję. Wolę dmuchać na zimne wink

Byłam poważnie chora w 20 t.c., miałam anginę i niestety nawet herbata malinowa mi nie pomogła sad
Uratowało mnie płukanie gardła wodą z solą!!! A przed ciążą zawsze faszerowałam się antybiotykami, gdy miałam anginę.
Nie chcę i nie będę szkodzić Maleństwu, które jest we mnie smile

23 Ostatnio edytowany przez Kami90 (2012-04-12 21:10:40)

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Ja póki co dziecka nie planuję, ale powiem tak. Moja mama będąc ze mną w ciąży miała bardzo dużą ochotę na piwo, zdarzyło jej się wypić i urodziłam się całkiem zdrowa 10 pkt w skali apgar smile
Znam również inne kobiety które zrobiły coś takiego i też było okej. Nie popieram picia alkoholu w czasie ciąży, ale wiem jedno, póki nie pijemy tak dużo aby uzależnić siebie i dziecko to nie powinno być problemu, pod warunkiem że lekarz na to zezwala a wiem ze wilu lekarzy powie że lampka wina nigdy nie szkodzi.

Ciąża to indywidualna sprawa kobiety, pary, i myślę że trzeba brać odpowiedzialność za to co się obi i jak się żyje. Ja nie wiem jak będę postępować. Zapewne będę robić tak jak powie mi lekarz.

pozdrawiam

PS tak czy siak, większość kobiet w czasie ciąży ma uczucie odrzucania od alkoholu papierosów i innych używek. Coś w rodzaju naturalnego systemu obronnego.

"Uśmiechnięci, wpół objęci spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody." W. Szymborska

24

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
Kami90 napisał/a:

wiem jedno, póki nie pijemy tak dużo aby uzależnić siebie i dziecko to nie powinno być problemu

Litości, tu nie chodzi o uzależnienie od alkoholu, tylko o wyniszczenie płodu i zafundowanie dziecku upośledzenia fizycznego i umysłowego, z którym będzie musiało się borykać całe życie. Poczytaj o FAS, zanim napiszesz, że picie w ciąży to indywidualna sprawa kobiety...

25

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

każda, nawet najmniejsza ilość alkoholu spożytego w ciąży to wielkie, naprawdę wielkie ryzyko dla zdrowia dziecka!

Dla matki oczywiście, że nie, no bo jest osobą dorosłą, jej organizm potrafi sobie poradzić z alkoholem.
Ale dziecko nie. Łożysko w ogóle nie chroni przed alkoholem (jak to też niektórzy twierdzą) - z łatwością przenika on do krwi dziecka - i działa niszcząco.

A każdy lekarz który mówi, że lampka wina nie zaszkodzi, to chyba na studiach nie był i w ogóle jakiegokolwiek pojęcia o najprostszych sprawach nie ma... Dla mnie to jest skandaliczne zachowanie, ze względu na to, że nie jest to wiedza tajemna ani jakaś nowość...

"Fruń do księżyca, a jeśli ci się nie uda - i tak znajdziesz się pośród gwiazd"

26

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
Kami90 napisał/a:

Ja póki co dziecka nie planuję, ale powiem tak. Moja mama będąc ze mną w ciąży miała bardzo dużą ochotę na piwo, zdarzyło jej się wypić i urodziłam się całkiem zdrowa 10 pkt w skali apgar smile
Znam również inne kobiety które zrobiły coś takiego i też było okej. Nie popieram picia alkoholu w czasie ciąży, ale wiem jedno, póki nie pijemy tak dużo aby uzależnić siebie i dziecko to nie powinno być problemu, pod warunkiem że lekarz na to zezwala a wiem ze wilu lekarzy powie że lampka wina nigdy nie szkodzi.

Ciąża to indywidualna sprawa kobiety, pary, i myślę że trzeba brać odpowiedzialność za to co się obi i jak się żyje. Ja nie wiem jak będę postępować. Zapewne będę robić tak jak powie mi lekarz.

pozdrawiam

PS tak czy siak, większość kobiet w czasie ciąży ma uczucie odrzucania od alkoholu papierosów i innych używek. Coś w rodzaju naturalnego systemu obronnego.

Punkty Apgar nie są żadnym świadectwem tego,że dziecko jest zdrowe. Dziesiątka w skali Apgar oznacza, że organizm noworodka wykonuje podstawowe funkcje życiowe ale nie gwarantuje, że w przyszłości dziecko będzie rozwijać się prawidłowo.
Kto wie czy gdyby Twoja mama nie piła nie byłabyś bardziej inteligentna

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

27

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Prawdopodobieństwo, że lampka wina uszkodzi płód jest mikroskopijne. Tylko pozostaje pytanie: po co? Czy normalny człowiek, który nie jest uzależniony od alkoholu MUSI tę lampkę wina wypić? Zakładając, że nie zaszkodzi - pożytku też z tego nie ma żadnego. Skoro można na imprezie nie pić jeśli się jest kierowcą - dlaczego będąc w ciąży miałoby być to problemem? Jeśli istnieje nawet mikroskopijne ryzyko zaszkodzenia dziecku - po co je podejmować? W imię czego? Głupiej mentalności, że na imprezie trzeba wypić?

28

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

alko zdecydowanie out, nie warto ryzykowac.

29

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Ja nie piłam w ciąży ani,nie paliłam a i tak moje dziecko nie jest do końca zdrowe i gdzie tutaj sprawiedliwość??

30

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

a co jest Twojemu dziecku?

31

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

w dniu poczecia bylam pod wplywem alko. a to dlatego ze zbadalam sobie testem poziom owulacji (LH) rano i wiedzialam, ze tego dnia mozemy poczac i troche sie wystraszylam, bo tak nie do konca bylam przekonana czy to juz ten czas. i to byl ostatni dzien kiedy pilam alkohol. po 2 tygodniach z testu dowiedzialam sie ze jestem w ciazy i powiedzialam szybko mezowi bo wybieralismy sie na sylwestra ze znajomymi do Moskwy i wiedzielismy, ze bedzie duzo alkoholu. Nie chcielismy nikomu mowic wiec zrecznie zamienialismy kieliszki z woda.

odrzucilo mnie od alkoholu juz po pierwszym miesiacu, wrecz nie toleruje zapachu wiec mnie nie ciagnie w ta strone. I nie wyobrazam sobie ze sie szybko napije. Jak mozna pic alkohol w ciazy????



____________________________

Wieczne Miasto BG

32

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Jakiekolwiek używki w czasie ciąży są niedopuszczalne.

33

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Hej, jestem w 5 tygodniu ciąży 3 dni temu wypiłam 1/3 lampki wina 12%, zwykle nie pije nie wiem co mnie podkusiło żeby tym razem się napić boję się teraz strasznie że mogłam zaszkodzić maleństwu oczytałam się że nawet łyk alkoholu może uszkodzić płód,dziewczyny pomóżcie,dodam że biorę od dł?ższego czasu kwas foliowy poniewaz mysleliśmy o drugim dziecku ale nie spodziewałam się że po jednorazowym nie zabezpieczeniu się mogę byc w ciąży, strasznie gryzje mnie sumienie nie mogę spać czy mogłam coś zaszkodzić mojej dzidzi.

34

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
baasiaws83 napisał/a:

Hej, jestem w 5 tygodniu ciąży 3 dni temu wypiłam 1/3 lampki wina 12%, zwykle nie pije nie wiem co mnie podkusiło żeby tym razem się napić boję się teraz strasznie że mogłam zaszkodzić maleństwu oczytałam się że nawet łyk alkoholu może uszkodzić płód,dziewczyny pomóżcie,dodam że biorę od dł?ższego czasu kwas foliowy poniewaz mysleliśmy o drugim dziecku ale nie spodziewałam się że po jednorazowym nie zabezpieczeniu się mogę byc w ciąży, strasznie gryzje mnie sumienie nie mogę spać czy mogłam coś zaszkodzić mojej dzidzi.

Nic Ci nie będzie, nie panikuj.
Więcej tego nie rób i po problemie.

35

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Ja  bardzo  dużo  jadłam  Słodyczy  w ciąży  i  małemu nic  nie  jest.  Ale  alkoholu  nie  wzięła  bym  do  ust  nawet  w małej  ilości.  Za dużo  filmów widziałam  co  alkohol  może  zrobić  dziecku  że  stanowczo  jestem  przeciwna

[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

36

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Kobietom spożywającym z premedytacją alkohol w ciąży, powinny być odbierane dzieci natychmiast po urodzeniu - zdrowe, czy też nie.

37

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Cześć to znowu ja w związku z tym co wcześniej napisałam jak obliczyłam był to 18 lub 19 dzień od zapłodnienia, mam nadzieję że nic nie będzie mojemu maleństwu, strasznie sie boję,nigdy więcej nie wezmę alkoholu do ust nie ma takiej opcji.

38 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-01-19 20:37:52)

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
Cynicznahipo napisał/a:

Kobietom spożywającym z premedytacją alkohol w ciąży, powinny być odbierane dzieci natychmiast po urodzeniu - zdrowe, czy też nie.

Ja bym poszła dalej i zamykała w ośrodkach do czasu porodu, żeby nie mogły pić.

baasiaws83 napisał/a:

Cześć to znowu ja w związku z tym co wcześniej napisałam jak obliczyłam był to 18 lub 19 dzień od zapłodnienia, mam nadzieję że nic nie będzie mojemu maleństwu, strasznie sie boję,nigdy więcej nie wezmę alkoholu do ust nie ma takiej opcji.

Gdzieś kiedyś czytałam że płód do mniej więcej 3 tygodnia od zapłodnienia nie czerpie żadnych substancji od matki, więc i alkohol mu nie zaszkodzi.

39

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Nigdy w życiu nie mogłabym pić alkoholu w czasie ciąży. Dla mnie to patologia...

40

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
LeeBee napisał/a:

Gdzieś kiedyś czytałam że płód do mniej więcej 3 tygodnia od zapłodnienia nie czerpie żadnych substancji od matki, więc i alkohol mu nie zaszkodzi.

Dokładnie. Mi nawet lekarz to potwierdził, bo miałam podobną sytuację. U mnie był to ok 10 - 14 dzień.

To nie kwestia tego, kto mi pozwoli. Kwestia tego, kto mnie powstrzyma.

Ayn Rand

41

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
Nadina napisał/a:
LeeBee napisał/a:

Gdzieś kiedyś czytałam że płód do mniej więcej 3 tygodnia od zapłodnienia nie czerpie żadnych substancji od matki, więc i alkohol mu nie zaszkodzi.

Dokładnie. Mi nawet lekarz to potwierdził, bo miałam podobną sytuację. U mnie był to ok 10 - 14 dzień.

Gdy się NIE ma świadomości, to NIC się zrobić nie da - ale gdy już jest...
A jak myślicie - dlaczego zaleca się "przygotowywanie" organizmu gdy się planuje ciążę? Np. robi badania w kierunku anemii i innych. Dziś w tym tak okropnie zanieczyszczonym świecie? Że coraz więcej małżeństw leczy się, bo ma problemy w tym zakresie.
"Hulaj dusza - piekła nie ma"?

BabaOsiadła napisał/a:
Kami90 napisał/a:

wiem jedno, póki nie pijemy tak dużo aby uzależnić siebie i dziecko to nie powinno być problemu

Litości, tu nie chodzi o uzależnienie od alkoholu, tylko o wyniszczenie płodu i zafundowanie dziecku upośledzenia fizycznego i umysłowego, z którym będzie musiało się borykać całe życie. Poczytaj o FAS, zanim napiszesz, że picie w ciąży to indywidualna sprawa kobiety...

Alkohol to TRUCIZNA czy nie?

"Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego."F.C. Oetinger
Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Oczywiście że trucizna.
Świadome picie w ciąży jest dla mnie chore. Jeżeli już ktoś nie może obyś się bez wypicia piwa czy wina, to jest wino bezalkoholowe (ciężko je dostać, ale jest) oraz piwo pozbawione alkoholu - osobiście nie piłam w ciąży, ale znam kobiety które kosztowały bezalkoholowych trunków.

Kacper - 09.09.2014 :*
Kolejne szczęście - 09.12.2016 :* Czekamy

43

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Ja także stanowczo jestem na NIE. W sylwestra nie wzięłam nawet łyka szampana zwykłego. Ale za to wypiłam lampke Uwaga Picolo o smaku pomarańczowym razem z moją 10 letnią siostrą.
W moim miasteczku dziewczyna piła i biegała po imrezach dziecko urodziło się niewidome i głuche. A ona tłumaczyła, że myślała, że od 5 miesiąca można już pić.. Porażka

44

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Ja nawet jak w ciąży nie byłam, to sporadycznie piłam alkohol więc teraz to dla mnie żadne wyrzeczenie. Nie przekona mnie żadna kobieta, która mówi, że ona w ciąży piła/paliła i dziecko urodziło się zdrowe. Miałabym wyrzuty sumienia do końca życia, gdybym piła/paliła i dziecko urodziłoby się chore...

Nie kłóć się z idiotą, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem!

45

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

W ciąży nie pozwalałam sobie nawet na symboliczną lampkę wina. Należy zdać sobie sprawę, że w tej kwestii ponosi się odpowiedzialność za drugiego człowieka - dla mnie byłaby to tylko chwila przyjemności, która wiązała się z ryzykiem, a jego konsekwencje dziecko mogłoby ponosić przez całe życie. Tak więc stanowczo i konsekwentnie mówiłam "nie".

Ogólnie bardzo o siebie dbałam, w tym nie pozwalałam sobie na żadne używki, nie przyjmowałam na własną rękę żadnych farmaceutyków, unikałam dymu tytoniowego, racjonanie się odżywiałam, w myśl zasady, że ciąża to nie choroba, nie ogarniczyłam aktywności fizycznej. Nagrodą za to było moje własne dziecko, które urodziło się zdrowe i silne.

Papierosy czy alkohol w ustach ciężarnej wywołują u mnie kompletne niezrozumienie. Powiem więcej, ten widok mnie zwyczajnie razi.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, niestety na ten moment technicznie niemożliwy do zmiany]

46

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
Kami90 napisał/a:

Nie popieram picia alkoholu w czasie ciąży, ale wiem jedno, póki nie pijemy tak dużo aby uzależnić siebie i dziecko to nie powinno być problemu, pod warunkiem że lekarz na to zezwala a wiem ze wilu lekarzy powie że lampka wina nigdy nie szkodzi.

Masakra, czytam i oczom nie wierzę. W głowie mi się nie mieści jak można nosić pod sercem małą, bezbronną istotkę i faszerować ją alkoholem! To, że dla matki, np. szklanka piwa jest ilością małą, nie oznacza to dla dziecka - dla niego nawet taka ilość jest niebezpieczna. Ja jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży odstawiłam alkohol i papierosy. Można? Można. Naprawdę przez 9 miesięcy można sobie darować. I bez urazy, ale moja mama ma wielu znajomych lekarzy różnych specjalizacji, których od kilku lat znam i jakoś od żadnego nie usłyszałam, że lampka wina nie zaszkodzi - nigdy się nie ma pewności! To tak samo jak nie raz słyszałam, że "lepiej nie odstawiać papierosów, bo to większy szok dla organizmu, niż palenie" - serio? Kontakt dziecka z ponad 40-stoma substancjami rakotwórczymi jest lepszy od zaspokojenia chęci mamusi na papieroska?

47

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Wszędzie trąbią o tym jaki zły wpływ może mieć alkohol na płód - powtarzam MOŻE. Są kobiety "pijaczki" które w ciąży piją jak zwykle i rodzą zdrowie dzieci, albo piją niewiele i  rodzą dzieci z FAS.
Mi w ciąży zdarzyło się wypić kilka łyków wina zupełnie bez wyrzutów sumienia. Uważam, że każda kobieta będą w ciąży i biorąc do ust alkohol czuje kiedy powinna zrobić stop. Myślę, że kilka łyków czegoś lekkiego nie powinno zaszkodzić, aczkolwiek oczywiście trzeba uważać i robić to z głową smile
pozdrawiam smile

48

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
olivka00 napisał/a:

Myślę, że kilka łyków czegoś lekkiego nie powinno zaszkodzić, aczkolwiek oczywiście trzeba uważać i robić to z głową smile
pozdrawiam smile

Widzisz, a ja wyznawałam zasadę, że po co? Po co sprawdzać i po co w ogóle ryzykować? Czy naprawdę nie można sobie tych kilku łyków odmówić?

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, niestety na ten moment technicznie niemożliwy do zmiany]

49

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Można pijąc urodzić zdrowe dziecko, ale po co to sprawdzać? Na prawdę tak trudno nie pić przez 9 miesięcy? Ja nie piję od kilku lat i żyję.

50

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
olivka00 napisał/a:

Mi w ciąży zdarzyło się wypić kilka łyków wina zupełnie bez wyrzutów sumienia.

Gratulacje. Ciekawe, czy dalej byś tak ćwierkała, gdyby Twoje dziecko urodziło się z FAS...
Co za brak odpowiedzialności.

51 Ostatnio edytowany przez olivka00 (2015-02-27 10:19:34)

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
Cynicznahipo napisał/a:
olivka00 napisał/a:

Mi w ciąży zdarzyło się wypić kilka łyków wina zupełnie bez wyrzutów sumienia.

Gratulacje. Ciekawe, czy dalej byś tak ćwierkała, gdyby Twoje dziecko urodziło się z FAS...
Co za brak odpowiedzialności.

bez przesady... napisałam kilka łyków wina a nie "nachlałam się do nieprzytomności". Nie sądzę, że od kilku łyków dziecko miało szanse na urodzenie się z FAS. Nie dajmy się zwariować.
Poza tym autorka postu prosiła o opinie a nie ocenianie wypowiedzi więc oszczędź sobie "ćwierkania"....

52

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Tak naprawdę ten wpływ nie jest jeszcze do końca poznany więc lepiej dmuchać na zimne i nie pić wcale. Żona trochę wypiła w święta, ale też kilka łyków, ale tylko z tego powodu, że testy TRZY RAZY wyszły negatywne, a potem się okazało, że jednak jest w ciąży.

53

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
olivka00 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
olivka00 napisał/a:

Mi w ciąży zdarzyło się wypić kilka łyków wina zupełnie bez wyrzutów sumienia.

Gratulacje. Ciekawe, czy dalej byś tak ćwierkała, gdyby Twoje dziecko urodziło się z FAS...
Co za brak odpowiedzialności.

Nie sądzę, że od kilku łyków dziecko miało szanse na urodzenie się z FAS.

A masz pewność? Nie masz.
Więc naraziłaś swoje dziecko na chorobę.
To jest brak odpowiedzialności i o tym nie ma sensu dyskutować.

54

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

To prawda, że nie ma bezpiecznej ilości, a spójrzmy prawdzie w oczy - ile procent alkoholu dostanie się do dziecka jeśli sama wypilaś tyle, że alkomat by pewnie nic nie wykazał... Nie przesadzajmy... Każda kobieta czuje i wie na co w ciąży i w jakich ilościach można sobie pozwolić. Ja w każdym razie z niczym nie przesadziłam, nie mam sobie niczego do zarzucenia.
Pozdrawiam!

55

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
olivka00 napisał/a:

TJa w każdym razie z niczym nie przesadziłam, nie mam sobie niczego do zarzucenia.

Twoja sprawa, skoro się dobrze z tym czujesz.

56

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
olivka00 napisał/a:

Każda kobieta czuje i wie na co w ciąży i w jakich ilościach można sobie pozwolić.

Z tą teorią byłabym akurat bardzo ostrożna. Żadna z nas nie ma czujnika bezpieczeństwa, a takie intuicyjne działanie może zawieść.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, niestety na ten moment technicznie niemożliwy do zmiany]

57

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Ja jestem przeciwniczką picia alkoholu w ciąży, nawet w minimalnych ilościach.
Mi jeden kieliszek wina czy pół piwa nic by nie dało, więc dla mnie to bez sensu, nawet jeśli nie miałoby to wpływu na dziecko. A myślę, że jednak mogłoby mieć.
A na lepsze krążenie sok z aronii myślę, że jest równie dobry.
Ostatnio zbaraniałam, jak koleżanka w ciąży powiedziała mi, że ona sobie pije swojskie winko, bo swojskie można. Ludzie, co za ciemnogród i niska świadomość, bo inaczej tego nie nazwę.
Nie jestem wielką matką polką, która ma na tym punkcie hopla i uważam, że nie ma też co wpadać w panikę, jeśli np. zdarzyło się wypić alkohol na samym początku, nie wiedząc jeszcze o ciąży. Tak samo wypicie piwa bezalkoholowego 0% jak są smaki, czy zjedzenie cukierka z likierem, to moim zdaniem nie zbrodnia.
A jak ktoś sobie w ciąży popija, no cóż... Jego sprawa. Szkoda tylko, że odpowiada za drugie życie, które nie ma na to wpływu, dlatego mnie to osobiście bulwersuje.

Szczęście jest jak motyl: spróbuj je złapać, a odleci. Usiądź w spokoju, a ono spocznie na twoim ramieniu.
Anthony de Mello

58

Odp: ciąża a picie alkoholu co sądzicie
yessa napisał/a:

Ja jestem przeciwniczką picia alkoholu w ciąży, nawet w minimalnych ilościach.
Mi jeden kieliszek wina czy pół piwa nic by nie dało, więc dla mnie to bez sensu, nawet jeśli nie miałoby to wpływu na dziecko. A myślę, że jednak mogłoby mieć.
A na lepsze krążenie sok z aronii myślę, że jest równie dobry.
Ostatnio zbaraniałam, jak koleżanka w ciąży powiedziała mi, że ona sobie pije swojskie winko, bo swojskie można. Ludzie, co za ciemnogród i niska świadomość, bo inaczej tego nie nazwę.
Nie jestem wielką matką polką, która ma na tym punkcie hopla i uważam, że nie ma też co wpadać w panikę, jeśli np. zdarzyło się wypić alkohol na samym początku, nie wiedząc jeszcze o ciąży. Tak samo wypicie piwa bezalkoholowego 0% jak są smaki, czy zjedzenie cukierka z likierem, to moim zdaniem nie zbrodnia.
A jak ktoś sobie w ciąży popija, no cóż... Jego sprawa. Szkoda tylko, że odpowiada za drugie życie, które nie ma na to wpływu, dlatego mnie to osobiście bulwersuje.

Dokładnie.
Tak jakby faktycznie nie można byłoby obejść się w tym okresie życia bez alkoholu.
Wyrzeczenie, które ciéżko zrealizować..... Ale każda jest inna.

To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

Posty [ 58 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » ciąża a picie alkoholu co sądzicie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021