Witajcie, mój problem jest dośc złożony ze względu na moją trudną osobę oraz osobowośc chłopaka z którym teraz jestem a w zasadzie już nie jestem ale ciągle sie kontaktujemy bo czujemy ze nam zależy. Zacznę może od tego że we wrześniu 2010roku straciłam wcześniejszego chłopaka nagle bo zachorował i nestety nie przeżył:(.. trudno jest o tym pisać bo jest to ciężkie przeżycie. Dodam, ze znaliśmy się ze studiów, a teraz ten mój nowy chłopak też jest z tych samych studiów. W zasadzie obecny chlopak bardzo się przejął kiedy umarł mój pierwszy chłopak... i zainteresował się moja sytuacja myślałąm na początku ze tak po koleżeńsku, ale po pół roku wyznał mi , ze nie traktuje mnie tylko jako koleżanke, ja w tamtym czasie nie byłam gotowa na tworzenie nowego związku musiałam przeboleć i przeżyć żałobę po tamtym chłopaku, który odszedł..:( nadal jest mi ciężko tak sie zastanawiam czy potrafie stworzyć związek... myślami będę wracała do poprzedniego chłopaka...również.... Cała sytuacja jest ciężka i niestety często mnie przerasta. Wiem, że powinnam żyć dalej , spróbować sobie układać życie, iśc do przodu..I myślę , że tak robię teraz ale biję się z myślami...Teraz spotykam się z tym drugim chłopakiem a on jest też trudnym człowiekiem, pochodzi z patologicznej rodziny, jest nerwowy, przewrazliwiony i bardzo dziecinny niekiedy, na początku ukrywał to myślałam, ze jest innym człowiekiem albo moje podejscie było mylne moze miałam nadzieje że jest inaczej, dodam , ze sama miałam epizody depresyjne potrzebowałam wsparcia a tutaj to ja musiałam niekiedy tzn ostatnio bardziej być wsparciem dla chłopaka ostatnio zerwaliśmy bo czujemy ze nie mozemy udźwignąć swoich problemów, zaproponowałam jemu zeby poszedł do lekarza psychologa lub nawet psychiatry ale on jest nieufny , jednocześnie czujemy ze nam zależy ale czy to mozna nazwać miłością?? Sama nie wiem , pogubiłam się...
Podobne tematy
Wydaje mi się, że zamiast jemu proponować wizyty u psychologów to sama powinnaś tam pójść i zanim rozpoczniesz coś nowego to powinnaś uporać si ze stratą tego 1 chłopaka..
Psycholog to nic wstydliwego, mnóstwo młodych ludzi chodzi do psycho. Pójdź pierwsza, popracuj nad swoim życiem.. jeśli kochasz tego 2 to zaproponuj wspólną terapie..
Ja chodziłam do psychologa i uwierz mi cały czas pracuje nad swoim życiem to psycholog radził mi żebym spotykała się z Nowym chłopakiem tylko , że wtedy wydawał się innym człowiekiem. Wiem , że i On potrzebuje pomocy psychologa dlatego wysłałam go , ma syndrom DDA czylii dorosłego dziecka alkoholika ja sie zastanawiam czy dwie osoby z takimi problemami mogą być razem? Rodzina moja chce zebym zakończyła z Nim ale ja zdążyłam się zaangażować i być może na razie nie jestem zdolna do wielkich uczuć to wiem że mi zaczęło zależeć...Poza tym mam trudną sytuacje finansową a psycholog kosztuje....
Są instytucje oferujące pomoc za darmo.. wystarczy poszukać ![]()
Nie wiem czy taka mieszanka dwojga ludzi jest korzystna.. nie sądzę..
Tobie przyda sie rozmowa z psychologiem lub kims kto pomoze ci sie uporac z tym problemem.Musisz zamknąć rozdział z poprzednim chlopakiem i w tym musi ci pomuc psycholog wiem ze bedzie to trudne ale jeśli chcesz spotyka sie z tym chlopakiem bedzie to potrzebne.