Recenzja filmu: Prestige (2006) - Prestiż
Subiektywna ocena filmu: 8/10
Na sztuczkę magiczną składają się trzy elementy: obietnica, zwrot i tytułowy prestiż.
Jest to najważniejszy element sztuczki. Bez tego składnika nawet najlepszy trik traci na znaczeniu.
Te słowa wypowiada na początku filmu Cutter (Michael Caine) wprowadzając widza w tajniki dobrego
zaprezentowania swego dorobku przez iluzjonistę. Głównymi bohaterami tej opowieści są Robert Angier
(Hugh Jackman) oraz Alfred Borden, (Christian Bale) przyjaciele których połączyła wspólna pasja ? magia.
Wszystko układa się dobrze do momentu, gdy z winy Bordena podczas jednego z pokazów ginie żona Roberta.
Od tej chwili przyjaciele stają się zaciekłymi wrogami rywalizując ze sobą jako iluzjoniści.
Nowy film Christophera Nolana zabiera nas w niesamowitą podróż w XIX wiek, który obfituje zarówno
w wydarzenia kulturalne jak i naukowe. Tesla stwarza transformator, Edison tworzy fonograf, bracia Lumiere
konstruują pierwszy kinematograf. Zarówno postać Tesli jak i Edisona znalazła miejsce w tym filmie.
Tesla pomaga Angierowi zbudować maszynę, dzięki której magik będzie mógł wykonać najbardziej
zadziwiającą sztuczkę ze wszystkich dotychczasowych.
W rolę Tesli wcielił się David Bowie, który bardziej kojarzony jest ze śpiewania niż z dużego ekranu,
ale przyznać trzeba, że pomimo iż jego rola nie jest rozbudowana to i tak Bowie zagrał całkiem przyzwoicie.
Jego pomocnika zagrał Andy Serkis, znany szczególnie z roli Golluma we ?Władcy pierścieni?.
Na pierwszy plan wysuwają się jednak Hugh Jackman i Christian Bale. Jackman jako Angier to
doświadczony showman, który potrafi stworzyć prawdziwe widowisko dzięki swojemu podejściu do publiczności.
Borden w wykonaniu Bale?a to geniusz sztuki iluzjonistycznej jednak bez takiego polotu jak Angier.
Na scenie jest po prostu drętwy i nie umie zainteresować publiczności. Konflikt pomiędzy nimi sprawia, że próbują
?zniszczyć? się wzajemnie na scenie. Obydwoje są w stanie zrobić prawie wszystko, byleby poznać sekrety nowych
sztuczek przeciwnika. Ich ambitne plany rosną z dnia na dzień, co czyni tę rywalizację dość niebezpieczną...
Jackman pokazuje w tym filmie, że naprawdę jest dobrym aktorem, natomiast Bale zaliczył nieco słabszy występ,
zwłaszcza jeśli przypomnieć sobie jego rolę np. w ?Equilibrium?. Stać go na więcej. W roli drugoplanowej wystąpił
zdobywca Oscara Michael Caine, który wydaje się tu postacią najrozsądniejszą ze wszystkich bohaterów filmu.
Jego bohater to opanowany człowiek, stojący na uboczu, który zaczyna dostrzegać, że rywalizacja głównych
bohaterów przeradza się niestety prawie w walkę na śmierć i życie.
Nolan w swym filmie pokazuje od podszewki świat iluzjonistów, pokazując przy tym jak groźne potrafią
być skutki chorej ambicji i brak dystansu do wykonywanej pracy. Same przedstawienie postaci jest dość interesujące.
Nie można jednoznacznie określić kto jest zły, a kto dobry. Raz opowiadamy się po stronie Roberta, by po chwili
stwierdzić, że to Alfred jest tym dobrym charakterem. I tak jest do samego zaskakującego końca.
Któż z nas nie lubi oglądać pokazów iluzjonistów? Magia zawsze pobudzała wyobraźnię widza.
Obserwując poczynania mistrza w tym fachu Davida Copperfielda wszyscy zachodzą w głowę ?jak on to robi??.
Niestety tego nie dowiemy się pewnie nigdy. Choć może lepiej to dla nas? Cóż za przyjemność byłaby z oglądania
sztuczki o której wiemy jak się ją wykonuje?
Tomasz Pawluk
Reżyseria Prestiż :
Christopher Nolan
Obsada Prestige
Hugh Jackman Robert Angier
Christian Bale Alfred Borden
Michael Caine Cutter
Scarlett Johansson Olivia Wenscombe
Piper Perabo Julia Angier
Rebecca Hall Sarah Borden
Samantha Mahurin Jess
David Bowie Nikola Tesla
Andy Serkis Pan Alley
Daniel Davis Sędzia
Jim Piddock Oskarżyciel
Christopher Neame Obrońca
Mark Ryan Kapitan
Roger Rees Owens
Jamie Harris Sullen Warder