Feminizm a chrześcijaństwo - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Feminizm a chrześcijaństwo

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

Temat: Feminizm a chrześcijaństwo

Zarówno proces stworzenia jak i sytuacje opisane w Biblii sugerują, że kobiety i mężczyźni mają do wypełnienia odmienne zadania oraz że kobieta ma być posłuszna mężczyźnie. Przez setki lat różnice między płciami były bardzo mocno podkreślane, a podrzędna rola kobiet nikogo nie dziwiła, ale dzisiaj patrzymy na to zupełnie inaczej. Dlaczego mądra wykształcona kobieta miałaby być gorsza od mężczyzny (i to na przykład mężczyzny, który ledwie skończył podstawówkę) tylko z powodu odmiennej płci? Co tak naprawdę mówi Biblia i katechizm o powinnościach kobiety względem mężczyzny? Czy da się pogodzić feminizm i chrześcijaństwo? Czy Kościół w jakikolwiek sposób staje na drodze kobiet do uzyskania równouprawnienia, a może w dzisiejszych czasach ruchy feministyczne nie mają już większego znaczenia? Czy słuszne są starania o wprowadzenie duszpasterstwa kobiet?

It?s not a cry you can hear at night
It?s not somebody who has seen the light
It?s a cold and it?s a broken Hallelujah
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo

Myślę, że starania o wprowadzenie duszpasterstwa kobiet jest słuszne, no bo w Piśmie Świętym chyba nie ma nigdzie wzmianki o tym, że tylko mężczyzna może być kapłanem, prawda?
A związek feminizmu z chrześcijaństwem... Pismo Swięte trzeba interpretować przenosnie, i posluszenstwo kobiet względem mezczyzn ma jakies inne znaczenie, ALE jeśli traktowalibyśmy to dosłownie, to chyba na świecie nie byłoby ani jednej kobiety wierzącej w Boga, nieprawdaż?

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

3

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo

W wierze protestanckiej kobiety również mogą być pastorami i to jest kolejna rzecz w ich wierze która mi się bardzo podoba smile. Bo niby czemu wg kosciola tylko mężczyzna ma prawo być bliżej Boga? tylko przez płeć? to jest śmieszne.

4

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo

Z tego co wiem to biblia nie określa że to właśnie mężczyzna ma być kapłanem. Myślę podobnie jak dziewczyny, że fakt starania się o duszpasterstwo kobiet jest słuszny. Kobiety moim zdaniem równie dobrze jak mężczyźni pełniłyby te funkcję. Pamiętam jak kiedyś byłam na obozie z kościoła, ksiądz zaproponował dziewczyną abyśmy służyły do mszy. Chłopacy pamiętam się oburzyli że przecież to faceci są ministrantami. Po mszy okazało się po pierwsze że poradziłyśmy sobie ze wszystkimi zadaniami wyjątkowo dobrze, a i reakcja ludzi, którzy byli obecni na tej mszy (dodam że to mała wioska) były pozytywne. Dlatego sądzę że kobiety mogły by w kościele wnieść wiele nowego.

"To, co za nami, i to, co przed nami, ma niewielkie znaczenie w porównaniu z tym, co jest w nas."O.W.Holmes

"Pamięć serca unicestwia złe wspomnienia, wyolbrzymiając dobre i dzięki temu mechanizmowi udaje nam się znosić ciężar przeszłości."G.GMarquez

5

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo

To że mężczyźni są kapłanami wynika pewno przede wszystkim z tradycji, która panowała gdy Kościół się kształtował. Kobiety kapłana nikt nie potraktowałby wówczas poważnie. A dzisiaj? Myślicie, że mężczyźni byliby w stanie zaakceptować kobietę w tej roli? Czy nie byłoby na przykład tak, że wokół kobiet-księży skupiałyby się przede wszystkim kobiety?

It?s not a cry you can hear at night
It?s not somebody who has seen the light
It?s a cold and it?s a broken Hallelujah

6

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo
agnieszka.w napisał/a:

Czy nie byłoby na przykład tak, że wokół kobiet-księży skupiałyby się przede wszystkim kobiety?

Sądzę że taka sytuacja nie miała by miejsca na większą skalę. Wiadomo na pewno znalazły by się parafię gdzie kobiety bardziej byłyby zainteresowane kobietą-kapłanem, ale tak na prawdę i tak większość spraw związanych ze świecką działalnością przy kościołach prowadzą kobiety np. caritas, oazy itp. tym głównie zajmują się kobiety.

"To, co za nami, i to, co przed nami, ma niewielkie znaczenie w porównaniu z tym, co jest w nas."O.W.Holmes

"Pamięć serca unicestwia złe wspomnienia, wyolbrzymiając dobre i dzięki temu mechanizmowi udaje nam się znosić ciężar przeszłości."G.GMarquez

7

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo

Św. Tomasz z Akwinu "Kobieta ma się do mężczyzny tak jak rzecz niedoskonała i ułomna do doskonałej''
----------------------------------------
Piusa XII (1939-1956) pozostawał w mocy przepis kościelny stanowiący: "Kobiecie pod żadnym warunkiem nie wolno zbliżać się do ołtarza, a uczestnicząc w nabożeństwie, winna zachować stosowną odległość"
-----------------------------------------
"Papież w liście apostolskim Ordinatio sacerdotalis o udzielaniu święceń kapłańskich wyłącznie mężczyznom z 1994 r.,  stwierdził, iż ?wykluczenie kobiet z kapłaństwa jest zgodne z zamysłem Boga wobec swego Kościoła (...) Aby (...) usunąć wszelką wątpliwość w sprawie tak wielkiej wagi (...) oświadczam, że Kościół nie ma żadnej władzy udzielania święceń kapłańskich kobietom oraz, że to orzeczenie powinno być przez wszystkich wiernych kościoła uznane za ostateczne"
-----------------------------------
Watykańska Karta Praw Rodziny
art10
a) Wynagrodzenie za pracę winno być wystar­czające do założenia i godnego utrzymania rodzi­ny, czy to dzięki odpowiedniej płacy, określonej ja­ko ?płaca rodzinna", czy też dzięki innym środkom społecznym, jak zasiłki rodzinne bądź wynagro­dzenie pracy domowej jednego z rodziców; powin­no być ono takie, aby matka nie była zmuszona do pracy poza domem ze szkodą dla życia rodziny, a zwłaszcza wychowywania dzieci.

Hmm...dlaczego to ojciec nie może zająć się wychowaniem dzieci, tylko zmusza się go do pracy poza domem ze szkodą dla rodziny.
Bo jest "głową rodziny"...ale dlaczego w KK używa się tego zwrotu tylko w odniesieniu do mężczyzn.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

8

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo
dayzi napisał/a:

Św. Tomasz z Akwinu "Kobieta ma się do mężczyzny tak jak rzecz niedoskonała i ułomna do doskonałej''
----------------------------------------
Piusa XII (1939-1956) pozostawał w mocy przepis kościelny stanowiący: "Kobiecie pod żadnym warunkiem nie wolno zbliżać się do ołtarza, a uczestnicząc w nabożeństwie, winna zachować stosowną odległość"
-----------------------------------------
"Papież w liście apostolskim Ordinatio sacerdotalis o udzielaniu święceń kapłańskich wyłącznie mężczyznom z 1994 r.,  stwierdził, iż ?wykluczenie kobiet z kapłaństwa jest zgodne z zamysłem Boga wobec swego Kościoła (...) Aby (...) usunąć wszelką wątpliwość w sprawie tak wielkiej wagi (...) oświadczam, że Kościół nie ma żadnej władzy udzielania święceń kapłańskich kobietom oraz, że to orzeczenie powinno być przez wszystkich wiernych kościoła uznane za ostateczne"
-----------------------------------

Pierwszy cytat to jest dyskryminacja kobiet i wywyższanie mężczyzn ponad nas! czyli czysta bzdura i przegięcie.

Drugi też mnie mocno wkurzył... to co? kobiety powinny stac przed kosciolem? moze tez ma nie patrzec na ksiedza bo jeszcze moze go zaczaruje i uwiedzie... jak dobrze że te czasy mineły.... inaczej byłaby wojna płci wink

Trzeci.... teraz to było już przegięcie! skąd papież może wiedzieć że Bóg nie chce zeby kobiety były przy ołtarzu? w Biblii to nie jest napisane czyli można wywnioskowac że to kolejna wymyslona zasada dla widzi mi sie tych glupich ksiezy! (wyjatki bywaja, ale niestety rzadko). To że ktoś jest płci damskiej oznacza że nie ma prawa byc blizej Boga?
i że niby Pan Bóg tak chce, taka jest Jego wola? haha, nonsens i żałosna wypowiedź papieża. Tak w nawiasie, ktory papiez to oglosil? bo jakos nie chce mi sie wierzyc że nasz

9

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo

Nie rozumiem pozycji kosciola odnosnie kobiet, powinno byc rownouprawnienie, co kogo obchodzi taka polityka? Nie rozumiem o co w tym chodzi, wojny damsko meskie w religii sa dla mnie co najmniej dziwaczne, bezpodstawne

10

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo

Bo niektóre zasady Kościoła są śmieszne i dziwne... Jak ktoś tu zacytował św. Tomasza... on uważał że mężczyźni są ponad kobietę. Wynika z tego iż uważał że są mądrzejsi, inteligentniejsi i ważniejsi od kobiet, a to już jest pycha czyli jeden z grzechów głownych! Oto dowód na to że kk wymyślił sobie jakieś chore zasady! bo jakoś szczerze watpie w to że Bóg ma kobiety za nic! i za kogoś gorszego od mężczyzn!

11

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo
agnieszka.w napisał/a:

Zarówno proces stworzenia jak i sytuacje opisane w Biblii sugerują, że kobiety i mężczyźni mają do wypełnienia odmienne zadania oraz że kobieta ma być posłuszna mężczyźnie. Przez setki lat różnice między płciami były bardzo mocno podkreślane, a podrzędna rola kobiet nikogo nie dziwiła, ale dzisiaj patrzymy na to zupełnie inaczej. Dlaczego mądra wykształcona kobieta miałaby być gorsza od mężczyzny (i to na przykład mężczyzny, który ledwie skończył podstawówkę) tylko z powodu odmiennej płci? Co tak naprawdę mówi Biblia i katechizm o powinnościach kobiety względem mężczyzny? Czy da się pogodzić feminizm i chrześcijaństwo? Czy Kościół w jakikolwiek sposób staje na drodze kobiet do uzyskania równouprawnienia, a może w dzisiejszych czasach ruchy feministyczne nie mają już większego znaczenia? Czy słuszne są starania o wprowadzenie duszpasterstwa kobiet?

Podstawowy błąd w interpretacji fragmentów które opisujesz bierze się z tego, że przekleństwo wynikające z grzechu przyjmuje się jako wolę bożą. Nie kobieta ma być posłuszna mężczyźnie ale żona mężowi, a mąż ma kochać żonę jak Chrystus kościół. Jeśli mężczyzna potrafi kochać jak Jezus to żadna kobieta nie ma problemu z posłuszeństwem. Jak mąż jest głupi to lepiej niech się nie słucha. Mąż nie ma prawa rozkazywać a kobieta nie powinna podważać jego autorytetu ciągłą krytyką.   W domu autorytet ma zarówno kobieta jak i mężczyzna oboje powinni liczyć się ze swoim zdaniem, i nie szukać tego co dobre dla siebie. Jezus złamał przekleństwo grzechu i dominacji w Jezusie nie ma różnic między kobietą i mężczyzną, właśnie o tym przeczytałem w Biblii.

12 Ostatnio edytowany przez Kizia75 (2011-06-03 11:55:35)

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo
agnieszka.w napisał/a:

Zarówno proces stworzenia jak i sytuacje opisane w Biblii sugerują, że kobiety i mężczyźni mają do wypełnienia odmienne zadania oraz że kobieta ma być posłuszna mężczyźnie. Przez setki lat różnice między płciami były bardzo mocno podkreślane, a podrzędna rola kobiet nikogo nie dziwiła, ale dzisiaj patrzymy na to zupełnie inaczej. Dlaczego mądra wykształcona kobieta miałaby być gorsza od mężczyzny (i to na przykład mężczyzny, który ledwie skończył podstawówkę) tylko z powodu odmiennej płci? Co tak naprawdę mówi Biblia i katechizm o powinnościach kobiety względem mężczyzny? Czy da się pogodzić feminizm i chrześcijaństwo? Czy Kościół w jakikolwiek sposób staje na drodze kobiet do uzyskania równouprawnienia, a może w dzisiejszych czasach ruchy feministyczne nie mają już większego znaczenia? Czy słuszne są starania o wprowadzenie duszpasterstwa kobiet?

Agnieszko, czy pisząc Kościół masz na myśli konkretnie Kościół Rzymskokatolicki? Myślę że tak, sadząc po ostatnim pytaniu o słuszność starań o wprowadzenie duszpasterstwa kobiet. Nie stawiaj więc proszę znaku równości pomiędzy Chrześcijaństwem jako takim a Kościołem Rzymskokatolickim. W przypadku Kościołów Protestanckich sprawa równouprawnienia kobiet wygląda bowiem trochę inaczej niż w KRK. W wielu krajach Kościoły Protestanckie dopuszczają kobiety do duszpasterstwa, w Polsce różnie.
Rozumiem, że jesteś katoliczką i masz katolicki punkt widzenia, ale skoro nie jest to forum wyłącznie katolickie to staraj się pisać posty bardziej obiektywnie zwłaszcza, że jesteś redaktorką tego działu.

Allan Sandale, Carnegie Institution w Pasadenie: "Świat we wszystkich swych składowych częściach i zależnościach jest zbyt skomplikowany, aby mógł być wyłącznie rezultatem przypadku."
Artur Leonard Schawlow - fizyk,noblista: "Wydaje mi się, że będąc skonfrontowani z cudami życia i wszechświata, należy zadać sobie pytanie dlaczego, a nie po prostu jak. Jedyne możliwe odpowiedzi są religijne..."

13

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo

A co w tym nieobiektywnego? Starania o duszpasterstwo kobiet istnieją i wiążą się z tym tematem, więc o nich wspominam i zaznaczam różne problemy i zagadnienia, które mogą się z tym wiązać i o których można rozmawiać. Katolicyzm jest częścią chrześcijaństwa, więc jest zrozumiałe, że o nim wspominam w poście otwierającym dyskusję. Reszta zależy od osób biorących w niej udział. Jeśli ktoś ma ochotę wypowiedzieć się na temat duszpasterstwa kobiet wprowadzonego przez protestantów, to jest to bardzo wskazane, ale myślę, że samo powiedzenie, że ono istnieje, nie wnosi nic nowego. Także może zamiast mnie pouczać, napisz coś co da nam nowe spojrzenie na sprawę.

It?s not a cry you can hear at night
It?s not somebody who has seen the light
It?s a cold and it?s a broken Hallelujah

14

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo

Chodzi mi o to, że pisząc "Kościół" ty masz na myśli wyłącznie Kościół Katolicki, czyż nie? Z mojego punktu widzenia Kościół to pojęcie szersze, to Kościół Chrystusowy, zawierający wszystkie wyznania wierzące w Chrystusa jako naszego Zbawiciela. Moim zdaniem powinnaś zaznaczyć, że chodzi ci o stosunek Kościoła Katolickiego do feminizmu. Jeśli jednak masz na myśli całe Chrześcijaństwo, które jest dość różnorodne, to dlaczego linijkę dalej napisałaś "Kościół" mając na myśli tylko Katolicki?
Napisałaś: "Co tak naprawdę mówi Biblia i katechizm o powinnościach kobiety względem mężczyzny? Czy da się pogodzić feminizm i chrześcijaństwo? Czy Kościół w jakikolwiek sposób staje na drodze kobiet do uzyskania równouprawnienia..." .
Ja jako luteranka odpowiadam - Mały i Duży Katechizm Lutra nic za bardzo nie mówi na ten temat, bo to tekst skupiający się na Dziesięciu Przykazaniach. O pozycji kobiety w Biblii jako Chrześcijanie owszem, możemy podyskutować i pewnie nasze spostrzeżenia będą zbieżne.  Co do tego czy Kościół stoi na drodze do równouprawnienia to różnie to bywa w różnych wyznaniach. Są takie, zwłaszcza na zachodzie i północy Europy, które kobiety wyświęcają na księży, ale w Polsce np. Luteranie tego nie robią. Nie jesteśmy chyba na to jeszcze gotowi, chociaż jak dla mnie to nie jest do końca zgodne z Pismem. Natomiast po za wyświęcaniem wśród polskich Luteran równouprawnienie raczej ma się całkiem dobrze. Nie spotkałam się z jakimiś tekstami dyskryminującymi kobiety. Kościół Luterański jest pod tym względem chyba dość nowoczesny.

Może się czepiam, ale bądźmy precyzyjni.  To tak jak z Warszawiakami, którzy mówiąc "Polska" myślą "Warszawa" np. dziennikarz w tv mówi: "mamy dziś w Polsce piękna pogodę", a u mnie za oknem leje, albo: "zapraszamy dziś wszystkie dzieci na Służewiec" a ja mam na Służewiec 400 km.  Bardzo mnie to irytuje.

Allan Sandale, Carnegie Institution w Pasadenie: "Świat we wszystkich swych składowych częściach i zależnościach jest zbyt skomplikowany, aby mógł być wyłącznie rezultatem przypadku."
Artur Leonard Schawlow - fizyk,noblista: "Wydaje mi się, że będąc skonfrontowani z cudami życia i wszechświata, należy zadać sobie pytanie dlaczego, a nie po prostu jak. Jedyne możliwe odpowiedzi są religijne..."

15

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo

Dopiero teraz odkryłam ten wątek- a fajnie, że powstał smile
Myślę, że jest oczywistym ,że jeśli chodzi o KK to rola kobiety jest bardzo ograniczona do "ogniska domowego" a bardzo wierzące kobiety-Katoliczki się na to godzą. Wystarczy obejrzeć film pt. "I Bóg stworzył seks" ; kobiety zajmują się domem i dziećmi co jest chwalone. Jeśli chodzi o kapłaństwo kobiet- chyba nieszybko doczekamy się tego w obrębie KK w Polsce, ale jak i Kizia napisała, w obrębie innych Kościołów.

Również teksty z Biblii są niekompletne, a podejrzewam, że fragmenty o usłużnej roli kobiet- dodano. W każdym razie Jezus nigdy nie robił różnicy między ludźmi, opartej na płci, traktował zarówno mężczyzn jak i kobiety tak samo.

16

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo
agnieszka.w napisał/a:

Czy da się pogodzić feminizm i chrześcijaństwo?

Da sie. Mieszkam w Finlandii, tu sie udalo. Biskupami czesto sa kobiety, nie ma to najmniejszego znaczenia dla wiernych tego kosciola.
No ale dla nas to dluuuga droga, zwlaszcza ten feminizm:)

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

17

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo

Mussuka u nas chodzi o to by pozbawić kobiety kontroli- nawet nad własną płodnością a co dopiero dać jej kontrolę nad Kościołem !

18

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo
Catwoman napisał/a:

Mussuka u nas chodzi o to by pozbawić kobiety kontroli- nawet nad własną płodnością a co dopiero dać jej kontrolę nad Kościołem !

U nas (czy u was:) kobieta niewiele od konia sie jeszcze rozni..przepraszam za porownanie. Je sie tez kastruje, kryje i do kieratu wpina. Niestety..w tej drodze krzyzowej bardzo KK pomaga.

Tylko matek nie rozumiem..same to przeszly i swoim corkom podobny los szykuja. Kazdego dnia dziekuje Bogu, ze oswiecenie na mnie zeslal i ze moja mala wyrosnie na kobiete swiadoma swej wartosci i roli w spoleczenstwie jako pelnoprawny jego czlonek.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

19

Odp: Feminizm a chrześcijaństwo
agnieszka.w napisał/a:

To że mężczyźni są kapłanami wynika pewno przede wszystkim z tradycji, która panowała gdy Kościół się kształtował. Kobiety kapłana nikt nie potraktowałby wówczas poważnie.

Ośmielam się nie zgodzić. Na obszarze Cesarstwa było multum kultów w których rolę kapłanek pełniły kobiety, dodajmy że Cyryl był zazdrosny o Hypatię która żadną kapłanką nie była, m.in. dlatego że nawet chrześcijanie przybywający do Aleksandrii oddawali jej honory, jeżeli nie dlatego że słynęła z mądrości, to również dlatego że była to osoba o nieposzlakowanej moralności i żyjąca w ascezie seksualnej. Mimo że nie była kapłanką ani świętą, zapewne jako kogoś w tym rodzaju ją traktowano.

-------------------------

Podobnych usprawiedliwień dla poniżenia innych wymyślano wiele np. Ksiądz Dębołęcki usprawiedliwił położenie chłopów tym że są synami Chama, Anglicy to samo zrobili z Murzynami.

Przeglądając różne odłamy chrześcijaństwa wypada wspomnieć znowu o Braciach Polskich, oni również doszli do wniosku że kobiety należy traktować na równi z mężczyznami. Głosili wręcz partnerstwo w związkach małżeńskich ,a kobiety pełniły również role duszpasterskie, miały także równy dostęp do edukacji. Podobnie postępowi byli w stosunku do innych warstw społecznych, wprawdzie radykalne pomysły okazały się nie do zrealizowania ale z czasem wypracowali rozwiązania praktyczne polegające na humanitaryzmie. Chodziło im o to by życie swoich poddanych uczynić najznośniejszym jak to tylko możliwe tj. nie wyzyskiwać ich, zapewnić godne warunki do życia i rozwoju oraz wykazywać się zrozumieniem, stąd kpiono sobie z nich że bratają się z chłopami, sami z resztą ich swoimi braćmi nazywali.

Każdy człowiek który nie przeszedł kursu doskonalenia techniki jazdy i spowodował wypadek, powinien zostać rozstrzelany.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Feminizm a chrześcijaństwo

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018