Cześc dziewczyny! ale mnie tu dawno nie było.. Wszysko u Was wporządku ?
heh
U mnie nienajgorzej, chodź problemu są, dlatego postanowiłam wybrac sie do fryzjera i zrobić sobie fryzurę EMO, co o nich sądzicie? nie mam stylu prawdziwego EMo, typu " czarny makijaż, kolczyki na twarzy" , nic do tego nie mam, ale po prostu podoba mi sie ścięcie włosy u nasady sie cieniuje, a dalej zostają długie włosy, co sprawia efekt puszystych włosów, oczywiście przy odpowiednim tapirowaniu. Moje włosy z natury nie są aż tak bardzo gęste, ale i też nie są cieniutkie, czytałam ze nawet z tych cieńkich włosów da zrobić sie ta fryzure. Chciałam Was zapytać co myślicie o takiej fryzurce? i być moze któraś z Was ma taką fryzure , to bym wysłuchała rad nt tej fryzury , porad itd. Przesyłam linka z przykładową fryzurą EMO

1 2011-03-15 00:37:12 Ostatnio edytowany przez Delicious (2011-03-15 02:00:01)
Podobne tematy
Dla mnie jest to na maxa badziew.
Mi się tego typu fryzura kojarzy z gimnazjum.
Mnie się też ten styl nie podoba, ale jeśli komuś pasuje taka fryzura to może warto pomyśleć...
Chyba efekt gęstych włosów to największy plus tej fryzury ale przemyśl to, czy będzie Ci się chciało ją codziennie układać dla takiego efektu (to na pewno nie jest łatwe i po pewnym czasie możesz mieć dość)... Tak mi się wydaje, nie sugeruj się tym do końca, ja nigdy nie miałam takiej fryzury więc po prostu nie wiem ![]()
Mi też się nie podoba taka fryzura.
Raczej chodzi o fryzurę scene jako, że emo jest muzyką. A i scene nie noszą kolczyków, ich makijaż również jest sprawą indywidualną.:D
Miałam taką fryzurę w zeszłym roku, tapirowanie przy większej wprawie zajmuje z 10 minut. Początki są trudne i godzinami można się męczyć nad tapirkiem. Na YouTube jest sporo instrukcji, jednakże polecam poprosić fryzjerkę o natapirowanie i ułożenie aby zobaczyć jak to się będzie trzymać. Fryzurka jest fajna tylko przy rzadszych włoskach, więc musiałam z niej zrezygnować, wyglądałam jak szop.
Jeżeli ma się bardzo rzadkie włosy można zakupić clip in. Na początek polecam nie ścinanie włosów zbyt krótko, lepiej zostawić dłuższe kosmyki.
Kochana, emo to nie styl tylko subkultura ![]()
A wracając do tematu postu to jak najbardziej - jeśli czujesz, że będziesz dobrze wyglądać w takiej fryzurce to nic nie stoi na przeszkodzie. Najlepiej idź do fryzjera ze zdjęciem wymarzonej fryzury - będzie wiedział o co chodzi. Wiem to z doświadczenia.
Pamiętaj tylko, że Polacy nie są tolerancyjni i możesz natknąć się na niemiłe uwagi z ich strony. Ale nie przejmuj się - ważne żebyś Ty się dobrze czuła :*
Dla mnie jest to na maxa badziew.
Mogłabyś bardziej rozwinąć odpowiedź? Dlaczego wg Ciebie jest badziew? Co w niej takiego Ci się nie podoba? Autorka postu z resztą ja też) na pewno chciałaby bardziej wyczerpującą odpowiedź.
Chcialam kiedys taka fryzure,ale rozmawialam z fryzjerka i odradzila mi ja,dlatego , ze mam grube wlosy , a taka fryzura zniszczylaby je.
Poza tym nie wiem,czy wiesz,ale tapirowanie strasznie niszczy wlosy i moze zostac z nich jedynie siano.
Fryzurka wygląda całkiem wdzięcznie, ale jak dla mnie jest kilka "ale":
1. włosy są mocno wystopniowane (wręcz wystrzępione) i kiedy się znudzi, to raczej jedyną opcją zmiany jest ścięcie na krótko, albo odhodowanie do jednej długości (co zajmie wieki-sama pokusiłam się keidyś o bardzo asymetryczne cięcie - minęły prawie 2 lata zanim wyrównałam włosy)
2. Femmefatale ma rację - tapirowanie (plus pewnie sporo lakieru i innych utrwalaczy) szybciutko niszczą włosy, co równa się tzw. sianem i ciągłym podcinaniem rozdwojonych końcówek
3. moim zdaniem taka fryzura jest bardzo niepraktyczna - obawiam się, że żeby osiągnąć wymarzony sukces potrzeba codziennego mycia i stylizowania włosów - ale ja jestem śpiochem i leniem, więc preferuję ścięcia które na codzień układa się samym strumieniem powietrza z suszarki i odrobiną pianki ![]()
mi się nawet podoba
ale ta pierwsza wersja no i oczywiście bez tego makijażu itd ![]()
Mi się podobają ale nie chciało by mi się tapirować i prostować włosów codziennie ;]