Turystyka kanapowa - couchsurferfing - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PODRÓŻE MARZEŃ » Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

Temat: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Couchsurfing, czyli kanapowe podróżowanie jest to coś nowego w Polsce. Najwięcej praktykujących znajdziemy oczywiście wśród studentów. Bo po co szukać najtańszych ofert hoteli czy hosteli, skoro można spać za darmo?

Turystyka kanapowa polega na udostępnieniu swojej kanapy, mówiąc dosłownie. Wystarczy zarejestrować się na odpowiednim portalu, stworzyć profil ze swoimi danymi osobowymi, informacjami o swoich zainteresowaniach, znajomości języków obcych, odwiedzonych krajach itp. sprawach. Mając takie konto zaznaczamy opcję, czy zgadzamy się również na przyjmowanie gości w swoich domach, oraz to jak ich możemy przyjąć (osobny pokój, samo łóżko, pościel, czy też dana osoba powinna zjawić się ze swoim śpiworem).

Idea polega na tym, że jeśli tylko zamarzy nam się odwiedzenie jakiegoś zakątka, zaglądamy na portal, wpisujemy miasto do którego chcemy jechać i przeglądamy profile osób, które zdecydowały się przyjąć kogoś pod swój dach w tym mieście. Nawiązujemy kontakt, umawiamy się, pakujemy, jedziemy i nocujemy za darmo. Tak samo działa to w drugą stronę, jeśli zdecydujecie się udostępnić miejsce u siebie.

Z doświadczenia wiem, że przyjmujące nas osoby nie rzadko nie ograniczają gościny tylko do noclegu. Oprowadzają nas po mieście, goszczą domowym obiadkiem, czy zabierają na imprezę...

Co Wy na to? Skusiłybyście się?

Może któraś z Was korzystała z tego rodzaju turystyki i opowie nam swoje doświadczenia?

Wg mnie trzeba mieć duże zaufanie do ludzi jeśli chodzi o taką formę turystyki. Ale jak wiadomo, każdy medal ma dwie strony, więc twierdzę również, że tym sposobem po pierwsze można zwiedzić kawał świata za niższą cenę (wiadomo, że większa część pieniędzy przeznaczonych na jakiś wyjazd idzie właśnie na zakwaterowanie), a po drugie poznać mnóstwo ciekawych ludzi, a może i zawrzeć przyjaźnie na lata?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Słyszałam o tym, podobno na prawdę to fajnie funkcjonuje. Ale ja chyba bałabym się wpuścić obcą osobę na moją kanapę smile

3

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Może trochę ryzykowne, ale dla wielu osób to pewnie jedyne rozwiązanie na tanie podróże. Szczerze przyznam, że nie spotkałam się do tej pory z tym pojęciem. Z racji wieku i rosnących wraz z nim wymagań wink dziś już chyba nie zdecydowałabym się skorzystać, ale kiedy miałam lat 20-cia to jak najbardziej i czemu nie.
Z moich doświadczeń z przeszłości wyniosłam, że ludzie na kempingach i polach namiotowych świetnie się ze sobą integrują, pomagają nawzajem, myślę więc, że w tym przypadku również następuje pewnego rodzaju więź i wzajemne wsparcie, co rzeczywiście może zaprocentować przyjaźniami na długie lata. Więcej wiary w ludzi smile.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj! smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

4

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Dokładnie, Olina smile Wystarczy wybrać osobę w swoje grupie wiekowej i zabawa zapewniona. Tak, jak na campingu smile Sama pamiętam jak za dzieciaka jeździło się z rodzicami na wakacje pod namiot na pole namiotowe i rzeczywiście jakaś taka jedna wielka wspólnota się z tego robiła. Każdy sobie pomagał jak było trzeba. Zapomniałam o tym smile Miłe wspomnienia smile

5 Ostatnio edytowany przez maiko1 (2011-02-24 15:40:27)

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

korzystałam z couchsurfingu i przyjmowałam ludzi. to świetna sprawa. nie dlatego ,że masz spanie za darmo ale jakich ludzi można spotkać! mozna podzielić się z nimi kultura, kuchnią, opowieściami.sbardzo przyjemny i bezpieczny sposób podróżowania.w marcu wyjeżdżam do Japonii i będę "kanapować się" u japończyków smile

aaa i zapomniałam dodać- to nie jest tlyko dla ludzi młodych. w japonii będę gościć u 70 letniego dziadka. dziadek zwiedził sam Europe czy skakał ze spadochronu! couchsurfing jest dla każdego!nawet dla rodzin z małymi dziećmi!

"Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują." A.Einstein

6

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

to świetna sprawa i godna rozpowszechniania! Ja w podobny sposób, aczkolwiek nie był to Couchsurfing, odwiedziłam i przyjęłam ludzi z Hiszpanii i Chorwacji. Byli to ludzie poznani  na spotkaniach Taize poza Polską.
W takim zwiedzaniu świata najlepsze jest to, że spotykasz i poznajesz ludzi od 'środka' i to w jaki sposób żyją. To się nazywa poznawanie kultury danego kraju, a nie pobieżne zorganizowane wyjazdy grupowe...

7

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Rewelka choć trochę ryzykowne, jak Ci zrujnują chatę wink

8

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Hehe, myślę, że nie trzeba od razu pisać takich czarnych scenariuszy smile

9

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

ja mam same pozytywne odczucia jeśli chodzi o couchsurfing. nie zdarzyło mi się żeby ktoś mi zrujnował chate czy coś w tym stylu.to kwestia zaufania do ludzi. no i zgadzam się że to w taki sposób poznaje się prawdziwą kulturę danego kraju-przebywając z jego mieszkańcami.

"Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują." A.Einstein

10

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing
daria płock napisał/a:

to świetna sprawa i godna rozpowszechniania! Ja w podobny sposób, aczkolwiek nie był to Couchsurfing, odwiedziłam i przyjęłam ludzi z Hiszpanii i Chorwacji. Byli to ludzie poznani  na spotkaniach Taize poza Polską.
W takim zwiedzaniu świata najlepsze jest to, że spotykasz i poznajesz ludzi od 'środka' i to w jaki sposób żyją. To się nazywa poznawanie kultury danego kraju, a nie pobieżne zorganizowane wyjazdy grupowe...

zgadzam sie, bardzo fajna sprawa, polecam wszystkim

11

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Noami24, brałaś w takim czymś udział, piszesz z własnego doświadczenia? Czy to tyko Twoje przemyślenia po przeczytaniu wątku i tego, co wcześniej na ten temat wiedziałaś?

12

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Odświeżam smile zamierzam niedługo skorzystać wraz z córką smile

13

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

A gdzie się wybieracie?

14

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Na Węgry smile Obecnie jesteśmy na etapie zaprzyjaźniania się z rodziną, do której napisaliśmy. Jak dobrze pójdzie, to oprócz podróży chcemy zorganizować coś w rodzaju wymiany dla dzieci.

15

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Mam w pracy kolegę,który całe studia tak podróżował.Kiedy czasem opowiadał w jakich warunkach mieszkał i na co musiał się godzić to myslę sobie,że jako biedna studentka bym zdzierżyła.
Teraz stać mnie żeby w normalnych warunkach, w hotelu pomieszkać sobie w Europie a nie siedzieć komuś obcemu na głowie i dostosowywać się do jego zasad.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

16

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Moje dzieci zarejestrowały nas na takim portalu. Wszystko zaczęło się od tego, że w ostatniej chwili wpadło nam z córką do głowy polecieć do Portugalii i było za późno żeby zarezerwować hotel.
Świetna sprawa, przy okazji poznaje się nowych ludzi. Nie do przecenienia jest też, że jeżeli trafi się na kogoś bardzo życzliwego to pokaże takie miejsca o jakich w przewodniku się nie przeczyta. A w hotelu i tak wyjeżdżając, czasu nie spędzam, tylko tam nocuję.

U nas ostatnio na takiej zasadzie byli studenci (5) z Portugalii i Hiszpanii. Dzieci pokazywały im miasto, a przy okazji "szlifowały" język.

17

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Moja kuzynka na tej zasadzie przez caly czas pobytu w Londynie przenocowywala ludzi. Kiedys mieli przez ponad miesiac pare ktora podrozowala nokolo swiata na tej zasadzie. Przylecieli do Londynu zatrzymali sie u mojej kuzynki, potem lecieli do Australii i tam w Melbourne na tej samej zasadzie. Kolejno Nowa Zelandia itd...Oszczedza to mnostwo kasy i pozwala na spokojnie zwiedzac i poznawac smile
Fajna sprawa. Napewno kiedys sprobuje. smile

Kiedy się urodziłam, diabeł spojrzał, skrzywił się i mruknął...szlag konkurencja big_smile

18 Ostatnio edytowany przez marial (2014-01-12 22:31:10)

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

My mieliśmy pierwszych gości,wspaniali,młodzi,sympatyczni... Pisałam o tym w jednym z wątków,dopiero dzisiaj trafiłam na ten.
>>>Tutaj   można się zarejestrować.
Fajne doświadczenie,mamy zamiar skorzystać w przyszłości,może wiosną.

GaduGadu 11705885
Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Nie mogłabym kogoś obcego przygarnąć do domu. Ale podobne podróże miały miejsce w moim gronie w erze Erasmusów - wtedy jeździło się do kogoś znajomego, który był w jakimś kraju i spało się na materacu w jego akademiku. Pewnie to nie to samo, ale coś w tym stylu smile.

20

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

To jest naprawdę fajna opcja, dzięki której można sporo zaoszczędzić, a przy okazji zwiedzić kawał świata, poznać wielu ciekawych ludzi smile Tylko potrzeba więcej odwagi!

21 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2016-04-12 19:39:46)

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Odkop tongue

Maniuśka napisał/a:

To jest naprawdę fajna opcja, dzięki której można sporo zaoszczędzić, a przy okazji zwiedzić kawał świata, poznać wielu ciekawych ludzi smile Tylko potrzeba więcej odwagi!

Oszczędność to jedno (gdy nie ma się za wiele środków na taki wyjazd big_smile), ale przede wszystkim dzięki hostowi można poznać wiele ciekawych miejsc, na których temat przewodniki milczą. Super przygoda, poczucie wolności, ach... :>

Są tu jacyś couchsurferzy? ^^ To był mój pierwszy taki wyjazd, ale już wiem, że tym sposobem chciałabym zobaczyć wszystkie europejskie stolice.

22

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

byłam w ubiegłym roku, teraz też planuje się wybrać

23

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

W ramach couchsurferingu gościłam Portugalczyka, faktycznie nie był to tylko nocleg, odebrałam go z dworca, poszliśmy do baru, zjedliśmy kolację. Choć nie był szczególnie interesujący, to miło wspominam to wydarzenie.
To był niestety mój jedyny gość, potem ktoś się jeszcze odezwał, ale akurat wyjeżdżałam w tym terminie.
Sama nigdy nie byłam gościem i jeśli tylko mam możliwość spania w hotelu, to wybieram hotel. Kocham hotele, a w całkiem obcym mieszkaniu czułabym się niekomfortowo.

24 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2016-04-17 00:36:33)

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing
Ślimaczyca napisał/a:

W ramach couchsurferingu gościłam Portugalczyka, faktycznie nie był to tylko nocleg, odebrałam go z dworca, poszliśmy do baru, zjedliśmy kolację. Choć nie był szczególnie interesujący, to miło wspominam to wydarzenie.

Przyznam szczerze, że podziwiam Cię za odwagę. Dziewczynę bym jeszcze przyjęła, ale faceta... cóż, raczej nie. Ale mam zaznaczoną opcję, że chętnie się spotkam. Może niedługo mi się uda, bo napisał do mnie całkiem sympatyczny facet. Co poćwiczę angielski, to moje. cool Aspekt językowy jest też dla mnie bardzo kuszący.

Ślimaczyca napisał/a:

Sama nigdy nie byłam gościem i jeśli tylko mam możliwość spania w hotelu, to wybieram hotel. Kocham hotele, a w całkiem obcym mieszkaniu czułabym się niekomfortowo.

Powiem Ci, że mnie (jako introwertyka) na początku przerażała wizja spędzenia z koleżanką trzech dni, bez chociażby kilku godzin na siedzenie i myślenie o porządku świata :>, jak i wizja obcego mieszkania, zależności od drugiej osoby.
Z hotelami mam tak, że kocham te 'luksusowe' (mam uczulenie na te oferowane przez biura) lub słodkie, małe pensjonaciki. Generalnie wolę kameralne miejscówki. Chciałabym też kiedyś pojechać pod namiot, albo zrobić objazdówkę z namiotem. smile

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing
daenerys7 napisał/a:

Odkop tongue

Maniuśka napisał/a:

To jest naprawdę fajna opcja, dzięki której można sporo zaoszczędzić, a przy okazji zwiedzić kawał świata, poznać wielu ciekawych ludzi smile Tylko potrzeba więcej odwagi!

Oszczędność to jedno (gdy nie ma się za wiele środków na taki wyjazd big_smile), ale przede wszystkim dzięki hostowi można poznać wiele ciekawych miejsc, na których temat przewodniki milczą. Super przygoda, poczucie wolności, ach... :>

Są tu jacyś couchsurferzy? ^^ To był mój pierwszy taki wyjazd, ale już wiem, że tym sposobem chciałabym zobaczyć wszystkie europejskie stolice.

Zagrzeb, również? smile

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

26

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing
daenerys7 napisał/a:
Ślimaczyca napisał/a:

W ramach couchsurferingu gościłam Portugalczyka, faktycznie nie był to tylko nocleg, odebrałam go z dworca, poszliśmy do baru, zjedliśmy kolację. Choć nie był szczególnie interesujący, to miło wspominam to wydarzenie.

Przyznam szczerze, że podziwiam Cię za odwagę. Dziewczynę bym jeszcze przyjęła, ale faceta... cóż, raczej nie. Ale mam zaznaczoną opcję, że chętnie się spotkam. Może niedługo mi się uda, bo napisał do mnie całkiem sympatyczny facet. Co poćwiczę angielski, to moje. cool Aspekt językowy jest też dla mnie bardzo kuszący.

Ślimaczyca napisał/a:

Sama nigdy nie byłam gościem i jeśli tylko mam możliwość spania w hotelu, to wybieram hotel. Kocham hotele, a w całkiem obcym mieszkaniu czułabym się niekomfortowo.

Powiem Ci, że mnie (jako introwertyka) na początku przerażała wizja spędzenia z koleżanką trzech dni, bez chociażby kilku godzin na siedzenie i myślenie o porządku świata :>, jak i wizja obcego mieszkania, zależności od drugiej osoby.
Z hotelami mam tak, że kocham te 'luksusowe' (mam uczulenie na te oferowane przez biura) lub słodkie, małe pensjonaciki. Generalnie wolę kameralne miejscówki. Chciałabym też kiedyś pojechać pod namiot, albo zrobić objazdówkę z namiotem. smile

Daenerys, mnie akurat mężczyźni nie przerazaja- na morcercę/złodzieja/innego psychola można trafić niezależnie od plci tongue
Nie zdecydowałabym się na aż 3 dni u kogoś obcego, ani nie przyjęłaby. Obcej osoby na tyle. Kontakty z obcymi za bardzo mnie męczą.

27

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

dość regularnie biorę couchów i czasem jak gdzieś jeżdżę, to nocuję. Trochę jestem wybredna - co do ludzi, biorę tylko takich, co wygląda na to, że mają ciekawą historię wink ostatnio Rumuna z Peruwianką mieszkających we Francji.

A byłam ostatnio na Majorce u 2 hostów z koleżanką.

28

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing
daenerys7 napisał/a:

Odkop tongue

Maniuśka napisał/a:

To jest naprawdę fajna opcja, dzięki której można sporo zaoszczędzić, a przy okazji zwiedzić kawał świata, poznać wielu ciekawych ludzi smile Tylko potrzeba więcej odwagi!

Oszczędność to jedno (gdy nie ma się za wiele środków na taki wyjazd big_smile), ale przede wszystkim dzięki hostowi można poznać wiele ciekawych miejsc, na których temat przewodniki milczą. Super przygoda, poczucie wolności, ach... :>

Są tu jacyś couchsurferzy? ^^ To był mój pierwszy taki wyjazd, ale już wiem, że tym sposobem chciałabym zobaczyć wszystkie europejskie stolice.

Ja jestem na Couchsurfingu, z tego co widzę portal niestety wymiera i coraz mniej ludzi tam zagląda... a szkoda, swego czasu nawet intensywnie gościłem ludzi i nawiązałem kilka ciekawych znajomości. Osobiście wolę gościć jak spać u kogoś smile A mieszkam w stolicy Szkocji gdzie każdego lata zjeżdża się pełno turystów z całego świata.

29

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

co Ty gadasz, w ciągu ostatniego roku skoczyła im liczba użytkowników bardzo znacznie w porównaniu do poprzednich lat. Właśnie raczej słyszałam zarzuty, że teraz jest tylu ludzi, że administracja nie ogarnia portalu i wtedy pojawiają się pytania typu "Do you host six months?".
Do mnie, do Berlina prawie codziennie przychodzą prośby, chociaż mam ustawione tylko na "Maybe".

30

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing
melonka napisał/a:

co Ty gadasz, w ciągu ostatniego roku skoczyła im liczba użytkowników bardzo znacznie w porównaniu do poprzednich lat. Właśnie raczej słyszałam zarzuty, że teraz jest tylu ludzi, że administracja nie ogarnia portalu i wtedy pojawiają się pytania typu "Do you host six months?".
Do mnie, do Berlina prawie codziennie przychodzą prośby, chociaż mam ustawione tylko na "Maybe".

Tak? A skąd to info, masz jakiegoś linka? Bo jakoś tego nie widzę, przynajmniej w Szkocji smile Może u Ciebie jest inaczej...

31

Odp: Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Jeden couch, który u mnie był i jest na serwisie od bodaj 6 lat mi tak opowiadał i mówił, że jest dużo łatwiej kogoś znaleźć, niż wtedy.
Linka nie mam. Wikipedia zaś mówi, że faktycznie, zwiększyła się liczba kont, ale fakeów.

Tak czy siak do mnie piszą cały czas, a ja też nie miałam większych problemów, jak jechałam na Majorkę i do Drezna.

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PODRÓŻE MARZEŃ » Turystyka kanapowa - couchsurferfing

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021