Hej kobitki mam maly a raczejduzy problrm a nie mamsie komu wygadac moze pomozecie mi jakos:(
Otoz jestem ponad rok w zwiazku ze swoim facetem niby uklada sie dobrze czasem sie pokoocimy i takie tam no ale zlego slowa o nim powiedziec nie moge! tyle ze..no wlasnie pojawil sie w moim zyciu nieoczekiwanie nie szukalam milosci, i nie wiem jak to jest z ta miloscia niby mowie ze go kocham ale nie jestem tego pewna szczerze to chyba nigdy nie bylam:( jest wspanialy z takim facetem nic tylko zycie sobie ukladac..no ale ja nie wiem bo no poprostu zlapalm dobry kontakt ze swoim znajomym jest uroczy poprostu czuje sie szczesliwa:)ale mam zal do siebie ze robie mu moze jakies nadzieje przezto a ja wogole nie wiem co robic zeswoim zyciem:( moze poprostu jest on dla mnie nowoscia i dlatego tak lgne do niego? nie wiem kompletnie jestem juz zalamana a nie chce nikogo skrzywdzic i tego sie najbardziej boje:(
Podobne tematy
Czyli zastanawiasz się którego wybrać?? A ten drugi jest Tobą zainteresowany?Ile macie lat??
owszem ten drugi jest i to widac...mam 20 lat...
wiem mloda jestem moze sie wiele zdarzyc ale kurcze no nie wiem co robic:( wiem ze tamten poprostu mnie kocha.. i nie chce mu lamac serca ale sobie teznie ciagla niepewnoscia:( a
Napisałaś, że może ciągnie Cie do drugiego bo jest jak to napisałaś "nowością". Większej bzdury nie słyszałam. Ja jestem w związku ponad 6 lat i jakoś nie ciągnie mnie do nowo poznanych mężczyzn. Jeżeli Ciebie ciągnie do innego to świadczy to tylko o tym, że tak naprawdę nie chcesz być z tym obecnym. Może powinnaś zastanowić się nad sensem swojego związku? Szkoda życia na marnowanie czasu w nieudanych związkach, w których tak naprawdę nie jesteśmy szczęśliwi a tkwimy w nich tylko dlatego, że nie chcemy kogoś zranić.
Nowość zawsze przyciąga, lecz nie bez powodu. Widocznie w "sielankowym" związku nie było aż tak idealnie.
Jeżeli inny facet Cię przyciąga, to oznacza to, że w Twoim obecnym związku nie dzieje się zbyt dobrze. Zastanów się nad tym, z kim warto się wiązać. A może nie warto wybierać i zostawić obydwu?
Nie prawda, że "nowe zawsze przyciąga". A może jestem wyjątkiem? W co bardzo wątpię. Nowe przyciąga tylko wtedy kiedy NUDZI stare.
Proponuję Ci abyś pobyła przez jakis czas sama...wtedy nie zranisz nikogo...
może po tym czasie zobaczysz czy tęsknisz za swoim chłopakiem...czy też jest Ci on obojętny...
w wieku 20 lat MUSI bić chemia. jeżeli nie ciągnie cię do chłopaka to znaczy że to nie on. jezeli faktycznie nie chcesz mu łamać serca to pogadaj z nim jak najwcześniej im szybciej tym lepiej dla niego wyjaśnij mu sytuacje i nie proponuj mu przyjaźni (chyba że on to zaproponuje)