PROLAKTYNA - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 47 ]

1

Temat: PROLAKTYNA

Witam. Czy ktoraś z Was miała badaną prolaktynę?
Ja dzisiaj miałam badaną (pobirana krew) i wyszło mi norma.
Ale koleżanka mi powiedziała, że miała inne badanie bo najpierw jej zrobili krew, potem podali jakas tabletke i znow krew.
Czy są różne sposoby badania poziomu?
Wynik miałam 248.6 uIU/ml a zakres jest 33.0-580.0
I juz sama nie wiem sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: PROLAKTYNA

Bo można na dwa sposoby badać i z tego co wiem to jeśli by po tym pierwszym badaniu był zły wynik, to robią drugie z tabletką. Ja miałam prolaktynę 3 miesiące temu 1300 przy tej samej normie, więc dużo za dużo, ale Ty się nie musisz na pewno martwić smile. Ja marzę o takiej prolaktynie jak Twoja smile.

3

Odp: PROLAKTYNA

Ojej Emilio no to mnie uspokoiłaś big_smile

4

Odp: PROLAKTYNA

Moje wyniki prolaktyny były wysokie- nie mogłam zajść w ciąże -dostawałam bromergan po ,którym czułam się strasznie ale po pół roku zaszłam w ciąże (bardzo szybko)
i teraz cieszymy się od prawie dwu lat z posiadania syna.Wyniki były tak jednoznacznie wysokie ,że nie było wątpliwości-

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

5 Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-11-08 19:31:45)

Odp: PROLAKTYNA

Amis, czy kiedy miałaś wysoką prolaktynę zdarzały Ci się zawroty głowy? Ja właśnie tak mam i nie mogę powiązać tego z niczym innym jak tylko z prolaktyną, a moja lekarka coś kręci, że niby taka moja uroda... hm.. hmm

6

Odp: PROLAKTYNA

Jeżeli chodzi o zawroty głowy to zawsze je miewam od czasu do czasu ale przyczyny nie znam-wiem,ze moje depresyjne nastawienie do życia to też trochę prolaktyna.
Każdy jest inny ale leki,które trzeba brać na obniżenie powodują,ze świat wiruje jest Ci niedobrze ,podwójnie widzisz itd-ja tak miałam wiec teraz wolę juz swoja hiperprolaktynemie-
przyczyna -dodam ,ze zaczęlo się po 25 roku życia-żyłam wtedy w ogromnym stresie,miałam okresy co 40 dni itd
da sie żyć -

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

7

Odp: PROLAKTYNA

Dziękuję za odpowiedź. Ja dziwnym trafem wszystko mam regularnie i nie mam zawrotów głowy tylko na wakacjach - wtedy się nie stresuję. A problemy z prolaktyną mam mniej więcej od wiosny tego roku - najpierw moja mama dowiedziała się że ma raka (po kilku tygodoniach okazało się że lekarz się pomylił) i strasznie mnie to przeraziło, a potem zmarła moja ukochana babcia i wtedy pierwszy raz w życiu podniósł się poziom prolaktyny. Poza tym mam dość słabą konstrukcję psychiczną i co chwilę się stresuję - i dokładnie tak jak mówisz od stresu się to wszystko bierze sad.
A że sie tak niedyskretnie spytam: miałaś jakieś problemy z ciążą? My z moim partnerem właśnie planujemy dzidziusia i boję się, że nie będzie tak łatwo sad.

8

Odp: PROLAKTYNA

Po odstawieniu bromerganu nie było żadnych problemów a ciąża przebiegała bez problemów czego i Tobie życzę

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

9

Odp: PROLAKTYNA

Miło to słyszeć, daje mi to nadzieję, dzięki smile.

10

Odp: PROLAKTYNA

Netkobietki, a jakie miałyście objawy za wysokiej prolaktyny? Czy któraś może miała wycieki z sutków, bądź z jednego? Ja tak właśnie mam. Nie jest to uciążliwe, bo nic nie leci jeśli nie ściskam wink Mam też bardzo nieregularne i długie cykle miesiączkowe i, (akurat to nawet dobrze), mimo braku zabezpieczania się z moim mężczyzną nie zaszłam w ciążę. Moja lekarka mówiła, że mogę mieć problemy z zajściem w ciążę w przyszłości. Z tego powodu zrezygnowałam z antykoncepcji, ale to już inna historia.

The best is yet to come smile

11

Odp: PROLAKTYNA

Miałam dokładnie tak samo, do tego zawroty głowy i mega wielkie napięcie przedmiesiączkowe, rozchwiany depresyjny nastrój, nerwowość, bóle głowy. Zaczęłam brać castagnus i po pewnym czasie miesiączki z trzydziestukilku dni zaczęły pojawiać się co 10 - 20, trwały długo i są dość obfite. Zawroty głowy wcale nie zniknęły. W tym tygodniu będę znowu oznaczać poziom prolaktyny, ale jak okaże się, że nie spadła i castagnus mogę wywalić, to chyba się wścieknę. Nie chcę brać bromergonu bo już go kiedś brałam i wiem, jakie to świństwo. A żyć z objawami wysokiej prolaktyny - dla mnie to masakra.

12

Odp: PROLAKTYNA

No i już po badaniach, dziś dostałam wyniki. Prolaktyna w normie, co prawda w górnej granicy, ale biorąc pod uwagę, że jeszcze 5 miesięcy temu była dwa razy taka jak teraz, to sukces jest smile. Tak czy inaczej muszę iść do lekarza, bo te niestabilne cykle mnie wyczerpują.

13

Odp: PROLAKTYNA

Mi dzisiaj endokrynolog przepisał bromergan na prolaktynę. Od jutra zaczynam brać, mam nadzieję, że nie będzie tak źle jak pisze większość w internecie sad

Zamknij się, przestań narzekać i zacznij żyć! big_smile:D

14

Odp: PROLAKTYNA

trzymam kciuki kate dla mnie to było straszne ale się opłacało.
napisz jak się czujesz?

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

15 Ostatnio edytowany przez kate1234 (2010-12-07 10:37:39)

Odp: PROLAKTYNA

Dzięki Amis :*
Wieczorem zdam relację smile


Tylko nurtuje mnie jedno. Bo jak czytam wszystkim przepisano ten lek ze względu na zanik miesiączki... A u mnie jest przeciwnie, bo mam okres wręcz cały czas. Ostatnio miałam 4 miesiące bez przerwy hmm I nawet jak czytam we wskazaniach to to samo.
Owszem, mam podwyższony poziom prolaktyny, ale z miesiączką to w drugą stronę. Nie jestem lekarzem, ale jakoś mnie to niepokoi.
Dodam, że nie wiem jaki jest u mnie poziom tej prolaktyny, bo wyników na oczy nie widziałam smile

Zamknij się, przestań narzekać i zacznij żyć! big_smile:D

16

Odp: PROLAKTYNA

Wzięłam dzisiaj po raz pierwszy ten bromergan (0,5 tabletki na razie) i wszystko w porządeczku smile
Więc chyba jestem szczęściarą hehe big_smile

Zamknij się, przestań narzekać i zacznij żyć! big_smile:D

17

Odp: PROLAKTYNA

gratuluje -dobre i to ale ten okres przez 4 miesiące???
Nie wiem u mnie było normalnie ale skoro lekarz twierdzi ,ze jest ok-no to ..
Napewno bardzo uciążliwa sprawa i już chyba wolałam podwójnie widzieć ! smile

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

18

Odp: PROLAKTYNA

Niom z tym okresem to od wielu lat mam tak przerąbane hmm Od czerwca miała 4 miechy, potem 2tyg przerwy u znowu okres 2 tygodnie, tydzień przerwy i tak cały czas. Idzie zwariować, plus na podpaski miesięcznie 50-60 zł big_smile A do Rossmanna zachodzę coróż, czy jakiejś promocji nie ma na moje podpaski smile
Przez wiele lat wstydziłam udać się z tym do ginekologa, niom ale poszłam w końcu i od ponad roku jestem pod kontrolą endokrynologa i szukają mi przyczyny tych okresów plus obfite owłosienie. I tysiąc pięćset badań grrrr. Ale na szczęście trafiłam na świetnego lekarza.
No i teraz próbujemy z prolaktyną.

Zamknij się, przestań narzekać i zacznij żyć! big_smile:D

19

Odp: PROLAKTYNA

A jak z anemią? bo kwestję finansową i dyskomfort już pominę?

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

20

Odp: PROLAKTYNA

Hej dziewczyny, ja już od 4 miesięcy męczę się z prolaktyną. Oczywiście o złych wynikach dowiedziałam się przypadkiem, idąc do gin z bólem piersi... dziś odebrałam wyniki (ktore juz robie 3 raz) no i są coraz to gorsze 96,00 przy normie 25 ;( jeszcze dwa miesiące temu było to 70 ;/. Byłam u endokrynologa który przepisał mi Bromergon, nie mogłam ich brać, ponieważ strasznie się źle czułam, lekarka kazala mi odstawic, wczesniej brałam castagnus co oczywiście też nie polepszyło sprawy... Moją przyczyna wys prolaktyny jest bol piersi ;/ ktory jest dosc meczacy i chcialabym  w koncu miec z tym spokoj.. sad stresuje mnie to bardzo, bo wiem ze ciezko jest zajsc w ciaze, a ja po prostu na sama mysl o tym lzy mi naplywaja do oczu sad

Jak to bylo u Was? ile czasu się męczyłyście z obniżeniem prolaktyny?

21

Odp: PROLAKTYNA
Amis napisał/a:

A jak z anemią? bo kwestję finansową i dyskomfort już pominę?

A wiesz co, zadziwię Cię. Mimo utraty tulu litrów krwi, z badań wynikło, że o anemii nie ma mowy big_smile WOW. Byłam przekonana, że mam anemię.
Mój organizm dobrze przyjmuje prolaktynę, więc na dniach mogę zwiększyć dawkę do 1 jednej tabletki dziennie smile

Zamknij się, przestań narzekać i zacznij żyć! big_smile:D

22

Odp: PROLAKTYNA

moja prolaktyna po tabletce byla duzo za wysoka... dostalam bromergon i na razie mam przyzwyczajac organizam do tego leku, 1/4 tab wieczorem i co tydzien zwiekszac o 1/4 tab. ogolnie jest ok. u mnie prolaktyna wplynela na stan moich piersi... i dlatego dostalam badania.

23 Ostatnio edytowany przez bacha09 (2011-05-06 11:24:22)

Odp: PROLAKTYNA

Wysoka prolaktyna, nieregularne miesiączki , problem z owłosieniem może to być PSOC (zespół policystycznych jajników) ja to mam. Prolaktyne mam wysoką dość o odstającą ponad norme biore bromergon. Ginekolog stwierdza to schorzenie po usg dopochowym i wyniki badan z krwi czyli prolaktyne, tsh, LH, testosteronu robi sie te badania w danym cyklu zeby bylo wiarygodne wyniki. Jesli prolaktyna jest wysoka i inne badania tez to znaczy ze macie PCOS. Jesli tez na usg wyjdzie wam ze macie pecherzyki na jajnikach to na 100% to jest to. Ja dowiedziałam sie o tym kilka miesiecy temu biore z bromergon+ tabletki anaty że by moje jajniki opoczywały odstawie je jak bede chciała dzidziusia. Taka jest metoda leczenia tego. Więc radze udac sie do gina i poprosic o badania i usg im wczesniej zaczniecie sie podleczac tym łątwiej bedzie Wam zajsc w ciąże:)

24

Odp: PROLAKTYNA

bacha09 ja mam identyczne leczenie,tylko ze na usg nie wyszlo pcos, ale tylko nieznaczna ilosc pecherzykow i moja ginekolog dala mi anty, zeby sie to nie rozwijalo...
biore bromergon i naraye?
jakie bierzecie anty?

25

Odp: PROLAKTYNA

Biore Novynette ale straszny trądzik mam przez to na buzi a za kilka dni przezucam sie na Yaz bo ma mniej hormonów

26

Odp: PROLAKTYNA

bacha09 jak sie czujesz po bromergonie?
w moim przypadku masakra! mdlosci, wymioty... nie wiem czy dam rade na tym byc dluzej...?!
podobno da sie do tego przyzwyczaic i po pewnym czasie to mija?

27

Odp: PROLAKTYNA

Wiesz ja biore pół tabletki i zawsze na noc. Jak kilka razy wzięłam w ciągu dnia myślałam że umre chyba, czasami zdarza mi sie w nocy źle spać, rzucam sie i rzadko budze się bo mi jest niedobrze, ale z czasem już organizm sie przyzwyczaił. Raz popiłam te tabletki pepsi to po godzinie w ubikacji wymiotowałam smile Lekarz powiedział mi że pół tabletki mi wystarczy bo ja będę brała ją przez kilka lat.

28

Odp: PROLAKTYNA

Witajcie dziewczyny!
Od jutra zaczynam brac bromergon. Nieregularne i bardzo bolesne miesiaczki sklonily mnie do wybrania sie do lekarza. Po badaniach krwi okazalo sie, ze mam za wysoki poziom prolaktyny po obciążeniu (po podaniu tabletki). Gdy prolaktyna powinna wzrosnąć 3-5 krotnie to u mnie wzrosła prawie 30-krotnie;/ Lekarz przepisał bromergon, oczywiście uprzedził o działaniach niepożądanych. Muszę przyznać, że trochę się ich boję, zwłaszcza, że czeka mnie dłuuugie leczenie. A jak było u was z tymi skutkami ubocznymi? Bardzo były uciążliwe?

29

Odp: PROLAKTYNA

Tak jak pisałam wcześniej najlepiej wieczorem weź tabletke tak ok. 2-3h przed snem. Bo ja jak kilka razy po wzięciu tabletki poszłam spać to potem rzucałam sie w nocy pzrez sen, posciel leżała na podłedze wraz z prześcieradłem( haha niewiem jak to zrobiłam), w ciagu dnia zaś jak brałam to było mi nieodbrze bardzo, w ulotce pisze ze moze biegunka wystąpić wieć bym nie ryzykowała na Twoim miejscu smile

30

Odp: PROLAKTYNA

Lekarz sam mi doradził, żebym brała tabletki wieczorem, aby "przespać" częściowo te nieprzyjemne dolegliwości. Wczoraj wzięłam pierwszą tabletkę, a właściwie 1/4 tabletki. Chyba nastawiłam się, że będzie tragedia, a ponieważ miałam cały dzień "tylko" nudności to wydaje mi się, że aż tak źle nie jest:) Zobaczymy jak będzie później, ale na razie jestem optymistycznie nastawiona:) Pozdrawiam.

31 Ostatnio edytowany przez huanita (2011-05-16 10:55:13)

Odp: PROLAKTYNA

witam ja również mam wysoką prolaktynę i biorę bromergon,ja zaczynałam od malej dawki czyli pól tabletki teraz już biorę po dwie jedną około 16 drugą na noc,na szczęście jakoś to znoszę,czasem jestem zmęczona ale nie wymiotuje ,cierpię jednak na zaparcia i to dość silne wiec biorę też codziennie rapacholin i to na szczęście pomaga,...
u mnie objawami wysokiej prolaktyny było trwające dwa tygodnie napięcie przedmiesiączkowe,trądzik,byłam strasznie rozdrażniona ciągle chciało mi się płakać,byłam strasznie nerwowa,czułam jakieś nieuzasadnione lęki,miałam potworne bóle brzucha na kilka dni przed okresem,i co gorsza to wszystko się strasznie przedłużało ponieważ podwyższona  prolaktyna powoduje opóźnianie okresu,także to wszystko powodowało że czułam się FATALNIE i fizycznie i psychicznie,teraz od początku marca biorę bromergon,miałam już drugi okres teraz już regularny także narazie bromergon działa.
Pamiętajcie że nie wolno pic przy tym alkoholu!!!bo niestety nawet mała dawka powoduje podwyższenie skutków ubocznych,aha i prolaktyna podwyższa się też bardzo od stresów.

ps.wiem od znajomej ze jest roślina o nazwie " niepokalanek mnisi" i to ponoć rewelacyjnie obniża prolaktynę,ja jednak bez konsultacji z lekarzem sama sobie tego nie będę brać ponieważ mam jeszcze zespół  policystycznych jajników i nie wiem czy nie ma jakiś przeciwwskazań.

32

Odp: PROLAKTYNA

no nieźle! Ja zrobiłam badania na prolaktynę, bo moje libido sięgneło zera, + nadwrażliwość piersi, które kiedyś były moje największa strefą erogenną, teraz sam dotyk wprawia mnie we wściekłość. Poza tym wszystko OK: mam dłuższe  [ok.32-34 dni] cykle, ale tak było od zawsze, mam regularne miesiączki, tylko pojawiły się plamienia przed okresem. Ale i to mi nie przeszkadza. Tylko to libido i piersi.....Ale wyniki skonsultuję z lekarzem, może nawet dzis, bo mam jakieś monstrualne:). Przy 2im pobraniu [z tabletką] wychodzi an to, że mam 3166 jednostek.

33

Odp: PROLAKTYNA

Ku wiedzy wszystkich cierpiących na wysoką prolaktynę:)
Mam wysoką, lekarze mi chcieli przepisywać Bromergon, ale podziękowałam, muszę być dyspozycyjna, a ten lek am zbyt wiele skutków ubocznych. Zaczęłam brać Castagnus (ziołowy lek, ok. 12 zł), niebawem dowiem się jakie mam wyniki.
Natomiast trzeba wykluczyć kilka rzeczy przy wysokiej prolaktynie, np. PCOS (zespół policystycznych jajników), niedoczynność tarczycy, gruczolaka przysadki mózgowej.
Jeśli ktoś się leczy prywatnie- to OK, jeśli ktoś się leczy na NFZ- ma-sa-kra. Na wizytę do endo.,który mógłby skutecznie i w miarę szybko stwierdzić przyczynę, czeka się do 2012 roku, średnio do marca-maja.
Tak że nie dziwię się wcale, czemu ludzie szukają pomocy na internecie....

34

Odp: PROLAKTYNA

No niestety odstawiłam Castagnus po roku brania i to był wielki błąd, bo prolaktyna w miesiąc skoczyła 3x górna granica normy, do tego masakra z miesiączką, bóle i zawroty głowy. PCO wykluczone, tarczyca wykluczona... W piątek idę do lekarki, pewnie będzie skierowanie na rezonans. Chodzę prywatnie i tak, więc nie czekam w kolejkach, lekarze mili, uśmiechnięci, podają wyczerpujące informacje... NFZ-tu nie polecam.
Do Castagnusa wróciłam dopiero tydzień temu, ale wiadomo że musi on zacząć działać i że zajmie mu to kilka tygodni.

35

Odp: PROLAKTYNA

właśnie zamierzam w piątek zrobić sobie badania na prolaktynę.
mam niedoczynność tarczycy, strasznie nieregularne cykle-pomimo brania tabletek  na uregulowanie problem powraca.
od dłuższego czasu nie mogę zajść w ciąże , ostatnio miałam wyciek z sutka- strasznie się przestraszyłam bo nie wiedziałam co to jest. trochę poczytałam i postanowiłam sama na własną rękę zbadać prolaktynę. ]
czasami zastanawiam się dlaczego lekarz do którego się chodzi regularnie( ginekolog, endokrynolog) i widzi jakie są problemy nie da na zbadanie prolaktyny..

rodzina na pierwszym miejscu....
Alusia 05.10.2012r.- 2900 g, 54 cm, 10 pkt
Kocham, Kocham, Kocham......

36

Odp: PROLAKTYNA

bad.prolaktyny kosztuje  15 zł  [ i to to z tabletką po 1h lub 2h]...moze warto zrobic prywatnie i miec spokoj.....

37

Odp: PROLAKTYNA

Ja nadal biore bromergon. dwa dni temu zwiekszylam dawke do 1 tabletki /zwiekszalam stopniowo od 1/4/ lekarka powiedziala zeby zwiekszac do 2 tabletek ewentyualnie do takiej dawki jaka bede tolerowac. jak pisalam wczesniej , nudnosci i wymioty wykanczaly mnie ale o dziwo prz zwiekszeniu z 1/2 do 3/4 i z 3/4 do calej tabletki nie bylo zadnej reakcji. przy jednej tabletce jestem troche bardziej jakby ospala ale moze to minie... mam nadzieje smile

a czy ktos bierze moze 2 tabletki? jesli tak to mam pytanie, ile mialyscie wyzsza prolaktyne ta druga /po tabletce wysilkowej/ od normy? ja mialam 19 a powinien byc max 6 razy wyzszy poziom.

38

Odp: PROLAKTYNA

Ja biorę Parlodel i nie odczuwam kompletnie żadnych skutków ubocznych. Nastawiłam się na to, że ten lek mi pomoże, nie zaszkodzi i tak właśnie jest.

39

Odp: PROLAKTYNA

Witam dziewczyny!
Jestem tutaj nowa i moim problemem jest bardzo wysoka prolaktyna. Dziś odebrałam wyniki badań i moja prolaktyna wynosi 297, miałam już podwyższoną prolaktynę jakoś pół roku temu ale wynosiła ona 55. Brałam bromocorn i doszła do normy, a teraz znów taki skok. Dodam jeszcze, że od ponad roku staramy się o dziecko i narazie nic z tego. Czy któraś z Was miała równie wysoką prolaktynę, a mimo to udało jej się zajść w ciążę?

40

Odp: PROLAKTYNA

Cześć Dziewczyny . Mam pytanie. Od pewnego czasu mam lekko podwyższony poziom prolaktyny  . mam jej 50. tebeltek nie biore, antykoncepcje odstawiłam . ostatnio kochaliśmy się z moim partnerem.
Zrobiłam test ciążowy ;/ I wynik wyszedł pozytywny. Czy to możliwe ? czy test był uszkodzony i tylko dlatego tak wyszlo ??

PROSZE O ODPOWIEDZ ;C

41 Ostatnio edytowany przez huanita (2015-02-01 14:52:12)

Odp: PROLAKTYNA

Odświeżam topik gdyż z moją prolaktyną ciągle źle sad ...ale trochę to podsumuję ,otóż po ponad trzech latach łykania bromergonu odstawiłam lek ponieważ moja wątroba już bardzo cierpiała,zaczęłam brać wspomniany wcześniej castagnus podczas tej kuracji cykl wydłużył się z 28 do 38 dni,po tej 3 miesięcznej kuracji trafiłam do endokrynologa oczywiście zrobiłam badanie prolaktyny,wynik 68ng/ml czyli dużo ponad normę.Lekarka zapisała mi dostinex,biorę go dwa razy w tygodniu bo pół tabletki jednak nie wiem czy to nie za mała dawka,póki co jestem po szóstej połówce a ostatni okres miałam od 10 do 15 grudnia...i wariuje:( w ciąży nie jestem,brzuch od 3 tygodni spuchnięty i obolały ,bóle w krzyżu straszne,deprecha ,rozdrażnienie i cała reszta objawów PMS,nie wiem jak długo to zniosę ale już coraz trudniej mi to wytrzymać to nie jest normalne życie ,to jakaś katorga ;( Ponoć spóźniony okres można wywołać luteiną,czy to bezpieczne i skuteczne? coś wiecie na ten temat?

42

Odp: PROLAKTYNA

Huanita, a czy robiłaś jakąś tomografię, rezonans? Warto sprawdzić, czy przyczyną podwyższonej prolaktyny nie jest jakiś gruczolak, bo skoro Bromergon nie pomaga, zwłaszcza tak długi stosowany... Czytałam, że prolaktyna ma też związek z hormonami tarczycy, może warto przebadać się w tym kierunku? Mi Castagnus bardzo pomógł, ale brałam go o wiele dłużej niż trzy miesiące, bez żadnej przerwy, w sumie ze trzy lata. Przerwy zrobiłam dwie, możesz o nich przeczytać w tym wątku. Szybko wróciłam do tego ziółka. Dziś mam wszystkie hormony w normie. Leczyłam się u ginekolożki, która przepisuje prawie wyłącznie preparaty ziołowe, żadnej chemii i antyków. Mówiła jeszcze o mieszankach o. Grzegorza Sroki, że też podobno rewelacyjnie działają na prolaktynę - szczególnie krople na schorzenia kobiece, kosztują kilkanaście złotych. W ich składzie jest też niepokalanek, ale wyciąg jest silniejszy, bo na alkoholu.
Spróbuj dać szansę temu Castagnusowi trochę dłużej.
Warto się zastanowić, dlaczego okres się spóźnia. Natomiast nie warto faszerować się lekami na wywołanie. Zrób badanie na poziom progesteronu, to najczęstsza przyczyna takich opóźnień.

43

Odp: PROLAKTYNA

Emilio...dziękuje za odpowiedź i rady smile
Rezonansu nie robiłam ,u mnie zdiagnozowana jest jako czynnościowa  i do tego podejrzenie zespołu policystycznych jajników.Bomergon działał i ogólnie przez bardzo długi czas czułam że pomaga i obniża prolaktynę ,jednak dopiero rok temu w styczniu poczułam że coś jest nie tak ponieważ zaczął się pojawiać znów trądzik ,strasznie nabierałam wody ,z dnia na dzień miałam nawet 3 kg różnicy na wadze ! wtedy moja ginekolog przepisała mi piguły anty -Vibin ,brałam je pół roku i faktycznie było ok,czułam się świetnie.po odstawieniu problemy wróciły. Aaaa dodam jeszcze że widzę że problemy nasilają się w przypływie silnego stresu a tego przez ostanie kilka lat mi nie brakowało ,duże problemy z eks już facetem,szantaże ,zastraszanie  z jego strony, żyłam w ciągłym napięciu strachu i nerwach ,aż w końcu odważyłam się pogonić gnoja(NA CAŁE SZCZĘŚCIE),przeprowadzka  i dalsze stresy z byłym który nie dawał mi spokojnie żyć i to był własnie ten czas kiedy prolaktyna się bardzo rozregulowała .przepraszam za to chaotyczne pisanie ale ciężko mi to troszkę ogarnąć sad

44

Odp: PROLAKTYNA

Huanita, bo antyki tylko maskują problem, a często i pogarszają.
Jeśli jesteś z południa, to mogę dać ci namiar na tą moją ginekolożkę. Naprawdę jest skuteczna.
To fakt, że prolaktyna podnosi się w syt. stresowych. Tyle że nie da się żyć całkiem bez stresu...

45

Odp: PROLAKTYNA

byłam wczoraj u Gino.wygląda na to że to wina prolaktyny ,przepisała mi luteinę na wywołanie,także mam nadzieję że będzie dobrze.

46

Odp: PROLAKTYNA

Odświeżam.
Wczesną wiosną przeżyłam poronienie, potem w maju olbrzymi stres i wyczerpanie organizmu, przeszło tydzień spałam po 3 godziny na dobę, do tego lęk o własne i najbliższych życie i zdrowie. No i znowu mi prolaktyna podskoczyła - u mnie tak się dzieje przy okazji silnego stresu. Górna granica normy to 28, ja mam prawie 50. W związku z tym, że staramy się o dziecko, to nie mogę brać Castagnusa - muszę wziąć Bromergon. Zaczynam za dwa tygodnie, jak wrócę z wakacji. Boję się skutków ubocznych, ale mam małą dawkę przepisaną, więc mam nadzieję, że te najgorsze mnie ominą. Mam brać lek przez miesiąc a potem zabrać się za regulowanie reszty hormonów. Ginka chciała mi nawet przepisać L4 na miesiąc, ale nie muszę korzystać na szczęście. Pracuję w domu, więc wizja omdlenia przed kompem w swoim pokoju jakoś mniej mnie przeraża, niż coś takiego w biurze po drugiej stronie miasta. No i zmieniłam lekarkę, na specjalizującą się w leczeniu problemów z płodnością. Castagnus mi odradzała - za wolno działa, a u mnie trzeba szybko.

47

Odp: PROLAKTYNA

Potrzebuję odświeżyć temat, bo moje przygody z prolaktyną już mnie samą przerastają.

Wszystko zaczęło się w kwietniu zeszłego roku, kiedy z powodu epizodów depresyjnych dostałam skierowanie na badania.

Normy u mnie to 127 - 637 uIU/ml.

więc tak:
kwiecień 2017: 2082

wynik ogromny, zrzuciłam na błąd laboratorium i ponowiłam.
maj 2017: 686 (normy wyżej).

Tu już trochę za wysoko, ale nie aż tak.
Zrobiłam obciążenie prolaktyną, wynik wyszedł poprawny (tj wzrósł 6-krotnie, co teoretycznie eliminuje guza przysadki i dalsze badania w tym kierunku nie były robione).
Dostałam bromergon 2.5 do zażywania po pół tabletki.

Kontrola: czerwiec 2017: 186
Czyli jest norma, świetnie, chociaż spadło ostro.
Dawka została zmniejszona do ćwiartki tabletki.

Kontrola, listopad 2017: 451.7
Tak jakby ta ćwiartka jednak była za słaba, ale dawka została utrzymana i przez kolejne kontrole był mniej więcej ten sam poziom.

Potem robią się jaja:
Kontrola: maj 2018: 686.7
Znowu podniesione wyniki, dawka zwiększona co drugi dzień pół i ćwierć tabletki.

Kontrola, sierpień 2018: 46.1
W ciągu trzech miesięcy spadłam w podwyższonego wyniku w wynik obniżony.
Co ciekawe założyłam, że może być to wina laboratorium i zrobiłam badania dzisiaj (te są sprzed równego tygodnia).
Kontrola dzisiaj (po całkowitym odstawieniu bromergonu): 1420.

Nie mam pojęcia czy laboratorium aż tak kobie badania czy faktycznie prolaktyna ma prawo robić aż takie zmiany. Szczególnie niepokoi mnie ta obecna i ta z zeszłego roku maj/czerwiec/listopad.
Wydaje mi się, że ustawiona prolaktyna nie powinna aż tak skakać, zwłaszcza, że bromergon powinno się kontrolnie brać pół roku, a potem ustawione hormony powinny radzić sobie same.
Mój endokrynolog już sam niezbyt wie, co ma z tym zrobić, ja jestem na skraju zrobienia awantury w laboratorium włącznie z założeniem im sprawy w sądzie o utratę zdrowia psychicznego przez to, jak się denerwuję tymi lekami, ale dzisiaj dzwoniła do nich moja pielęgniarka po tym drugim wyniku i w laboratorium na bezczela wmawiali jej, że to na pewno przy pobieraniu zawalili i źle pooznaczali próbki, albo przesłali próbki kogoś innego.

Brakuje mi pomysłów co do tego, co powinnam w tym momencie zrobić. Mój endokrynolog to jeden z najlepszych lekarzy w mieście, nie podejrzewałabym go o żadne zaniedbania w tej kwestii, ale oboje się już gubimy przy tych wynikach.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Posty [ 47 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018