Wczoraj przyjaciółka zadzwoniła do mnie mówiąc mi że mój eks dowiedział się od naszego kolegi że mam nowego chłopaka. Kiedy nasłuchał się jaka to teraz nie jestem szczęśliwa i uśmiechnięta dzięki nowemu mężczyźnie podobno wpadł w szał. mówił że to nie możliwe że tak nie może być porozwalał wszystko co miał w pokoju przez te złość. Zachował się tak mimo iż sam już ma jakąś babę. Powiedział że wystarczy jego jeden sms i ja znów będę jego. Po tym wszystkim odrazu usunął mnie ze znajomych z NK, poprzednie swoje eks jakoś nie wyrzucał a mnie tak. Śmiech na sali.
Boje się jednak o to że on faktycznie do mnie napisze i zniszczy mój spokój, a co gorsza że może zrobić coś mojemu chłopakowi. Mój eks to szalony i niebezpieczny facet który siedzi w nieciekawym towarzystwie typu huliganka ...... w końcu jestem szczęśliwa i odzyskałam równowagę. nie odzywa się już miesiąc czasu więc może nie będzie tak źle, ale po tej wiadomości którą dostał może mu coś odwalić.
Czemu eksy dopiero łapią się na tym co stracili kiedy już jest za późno ?? mają już inne dziewczyny a jednak zachowują się jakby dalej się było jego własnością !!??