Przeszłam okropny ból - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: Przeszłam okropny ból

I nikomu go nie życzę... w piątek w nocy zaczęłam odczuwać dziwne bóle w nadbrzuszu i dokładnie w prawej strony pod biustem.  Myślałam,że to niestrawność i minie. Niestety było coraz gorzej aż w końcu zadzwoniłam na pogotowie. Przyjechali zmierzyli mi ciśnienie,podstawowe parametry życiowe i wszystko było w porządku. Ze względu jednak na mój nasilajacy się ból zabrali mnie karetką do szpitala. W karetce zaczęłam czuć jeszcze większy ból aż w końcu w szpitalu ból był tak nieznośny,że dosłownie kleczalam przy krześle w poczekalni przy wszystkich i wyłam z bólu. A bolały mnie jednocześnie plecy oraz kość pod biustem z prawej strony.... niestety oprócz tego okropnie rozczarowałam się szpitalem
Przede wszystkim ogromną znieczulica dwie pielęgniarki,które mierzyły po kolei ludziom w poczekalni ciśnienie dosłownie przez 2 godziny patrzyły jak zwijam się z bólu i dopiero później jedna podeszła do mnie i się pyta "Czy w porzadku" a ja mówię "że nie" a ona się uśmiechnęła i poszła dalej. Dopiero po jakimś czasie drugą pielęgniarka zabrała mnie na inny korytarz by dali mi środki przeciwbólowe. I na początku podejrzewali nawrót  nowotworu i mysleli ,że  guz w żołądku powrócił-no dosłownie wtedy to się  zalamalam totalnie sad (na szczęście to nie bylo to) .Niestety leki przeciwbólowe niewiele pomogły i po kolejnej godzinie meczarni zawołał mnie doktor,który po zbadaniu mnie powiedzial tak "wyniki krwi masz perfekcyjne,ale na to wygląda,że masz kamienie zolciowe" i poszedl rozmawiać z innym lekarzem w sprawie USG. Dodatkowo dał mi bardzo silny lek przeciwbólowy,którego bałam się przyjąć jak się później okazało słusznie,ponieważ lek ten nie tylko nie zlikwidował mi bólu,a wręcz go nasilil w dodatku,gdy później wracałam do domu to czułam się jak zombie w amoku przez działanie tego lekarstwa. Obiecałam sobie,że już nigdy nie wezmę żadnego takiego lekarstwa. No nic wracam do szpitala,gdy w końcu zabrali mnie na oddział gdzie mialam mieć USG to tam dopiero się zaczęły jazdy z bólem nie wiedziałam w jakiej się ustawić pozycji. Ból był okropny. Ja tam dosłownie ludzie wydawałam takie zwierzęce odgłosy z tego bólu jakbym dosłownie rodziła. Ludzie siedzą się patrzą na mnie. Tylko niektórzy podeszli zapytali "co mi jest" jedna dziewczyna poszła po pielęgniarkę dla mnie"... ale personel medyczny to ma tam empatii na poziomie zera,przejdą obok mnie i innych ludzi którzy cierpią i ida dalej... w końcu inny lekarz mnie zawołał i co się okazało "że mam infekcje"i "że nie przeprowadzi mi dzisiaj USG dopiero 27 sierpnia". Ludzie wtedy to już z tego bólu po prostu juz mnie to było obojętne wszystko. No jak można komuś kto skręca się z bólu proponować USG dopiero za tydzień czasu. W dodatku okazało się,że  to nie sa kamienie ,a byc zapalenie kości pod biustem ,którego bol moze promieniowac na plecy. Nienormalni... w poczekalni mialam czekać na antybiotyk i leki przeciwbólowe. Wyobraźcie sobie ,że ten idiota lekarz zapisywał mi je przez ponad 2 godziny czasu,gdzie ja zwijałam się z bólu....w końcu nie wytrzymałam i ostatkiem sil po prostu wyszłam ze szpitala. Przez działanie leku szlam jak zombie w amoku na przystanek dobry kawał drogi. Aż w końcu dotarłam. Obiecałam sobie w autobusie,że sama się wylecze. Wzięłam ciepla kąpiel która przyniosła mi dużą ulgę oraz zamowilam jedzenie,które jest naturalnym antybiotykiem. I faktycznie pomogło przez jakiś czas odczuwałam ból,ale zaczął mi on przechodzic stopniowo. Aż w końcu zasnęłam i obudzilam się po 2 w nocy i zauważyłam,że już nic mnie nie boli jedynie delikatnie mnie plecy bolą. A co wzięłam? Wzięłam ćwierć łyżeczki przyprawy czosnku. Dzisiaj wzielam kolejną dawkę by zwalczyć infekcje.

Nigdy w życiu już nie pojadę do szpitala
1. Znieczulica ogromna jest wśród personelu medycznego
2. Zaprzeczają sobie nawzajem i niewiadomo w co i komu wierzyć

Po wyjściu ze szpitala szpital do mnie wydzwaniał 3x w końcu przestał dzwonić i dobrze niepotrzebuje już ich łaski niech się wypchają.

Ale po tym wydarzeniu ludzie to mam traumę,bo sobie myślę ile mnie ludzi widziało w takim beznadziejnym,poniżającym wręcz stanie gdzie klecze przy krzesle i dosłownie wydaje zwierzęce odgłosy z bólu.

Mam też traumę po tym bolu-to najgorszy ból jaki w życiu przeszłam

Straciłam też już całkowicie zaufanie i wszelkie resztki nadziei,że w trudnej sytuacji zdrowotnej można liczyć na szpital i lekarzy

Postanowiłam w końcu na serio wziąć się za dbanie o zdrowie. Teraz już nie ma żartów. Ten ból był tak okropny,że już nie ma mowy,żebym ja znowu przez zaniedbania zdrowia się doprowadziła do takiego stanu

Zobacz podobne tematy :
Odp: Przeszłam okropny ból

https://www.youtube.com/watch?v=mnjzbGEgWLw

Odp: Przeszłam okropny ból

sad to nawet nie było śmieszne. Jakiś horror to był

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024