niestety nie mam powodzenia z kobietami i pewnie juz nie bede miał ale czytam forum i widze troche postow o zdradach, mnie to nie dotyczy ale zapytac zawsze mozna.
Z tego co widze to zdecydowana wiekszosc facetow z forum uczeszcza na masaze relaksacyjne, jest to bardzo przyjemna forma spedzenia wolnego czasu pozwalajaca rozluznic miesnie i sciegna po ciezkim dniu jak i spedzic czas z mloda dziewczyna.
Czytajac forum widze wiele opini zarówno kobiet jak i facetow ze np z prostytutka nie jest zdrada a jeśli jest to jest to znacznie mniejsza zdrada niz np z kochanka i np kobiete duzo bardziej boli jakby jej facet zrobił to z kolezanka z pracy niz jakby poszedł do prostytutki
Niestety nigdzie nie znalazlem opinii kobiet o masazystkach. Jesli prostytutki sa duzo duzo mniejszym przewinieniem niz kochanki to jak nazwac korzystanie z masazystek u których nie ma seksu, jest tylko rozmowa, prysznic i masaz.
Zapytałem o to 2 masazystki i powiedzialy ze to nie jest zdrada, bo to bardziej forma relaksu plus brak seksu. a jaka jest wasza opinia?