Oczywiście mam na myśli naturalne loki, a nie że ktoś ma proste włosy i sobie je zrobił. Od dziecka jestem osobą pod tym względem niestety trochę pokrzywdzoną, bo nie mam prostych normalnych włosów, każdy kłak w inną stronę, a stosowanie prostownicy po pierwsze niszczy włosy, po drugie w moim przypadku daje efekt nietrwały, pójdę pod prysznic i te włosy znowu się kręcą, więc cała praca na marne. Wiem, że na dłuższą metę nic z tym nie zrobię, bo to jest niestety genetycznie, więc nowe włosy zawsze będą mi takie rosły, ale słyszałam o zabiegach, które mogą obecne włosy na trwale wyprostować mam tutaj na myśli japońskie prostowanie termiczne czy keratynowe prostowanie włosów. Czy któraś z was takie coś stosowała ? Jak efekty ? Czy byłyście zadowolone ? Które zabiegi możecie polecić ?
2 2026-07-14 08:57:42 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2026-07-14 09:07:13)
Niestety mam proste włosy i nie potrafię ci pomóc.
Gdybym miała kręcone, to raczej zadbałabym o loki, żeby były jeszcze ładniejsze. Może stylistka?
Z prostowaniem jest jak z trwałą - po jakimś czasie włosy odrastają, a potraktowane chemicznie włosy są jeszcze słabsze. Ważne też jakiego typu są twoje włosy, a to ocenia ktoś kto się na tym zna.
Niestety mam proste włosy i nie potrafię ci pomóc.
Gdybym miała kręcone, to raczej zadbałabym o loki, żeby były jeszcze ładniejsze. Może stylistka?
Z prostowaniem jest jak z trwałą - po jakimś czasie włosy odrastają, a potraktowane chemicznie włosy są jeszcze słabsze. Ważne też jakiego typu są twoje włosy, a to ocenia ktoś kto się na tym zna.
Wiem, że niektórym loki bardzo się podobają i chętnie by je dodatkowo podkreślały, ale nie każda osoba z kręconymi włosami musi je lubić. U mnie to nie są ładne, równe loczki, tylko każdy włos żyje własnym życiem, część się kręci, część puszy, część odstaje i całość często wygląda po prostu jak nieuczesana. Do tego pogoda i wilgoć potrafią w kilka minut zepsuć cały efekt, a układanie takich włosów zajmuje dużo czasu i nie zawsze daje przewidywalny rezultat.
Po prostu lepiej czuję się w prostych włosach i bardziej mi się one u mnie podobają. Dlatego pytam konkretnie osoby, które zdecydowały się na taki zabieg, a nie o to, czy powinnam polubić swoje loki.
Ja nie namawiam cię, żebyś polubiła swoje loki. Napisałam tylko, że ja bym tak zrobiła, gdybym je miała. Wiadomo kto ma loki, chce mieć proste, a kto ma proste, woli loki ![]()
Ja nie namawiam cię, żebyś polubiła swoje loki. Napisałam tylko, że ja bym tak zrobiła, gdybym je miała. Wiadomo kto ma loki, chce mieć proste, a kto ma proste, woli loki
Rozumiem, ja też nie odebrałam tego jako namawianie. Po prostu chciałam wyjaśnić, dlaczego u mnie opcja „zadbać o loki” raczej nie rozwiązuje problemu. Nie każda osoba z kręconymi włosami ma ładne, równe loczki, u mnie to bardziej puch, odstające włosy i każdy kłak w inną stronę. Dlatego właśnie interesują mnie doświadczenia osób, które zdecydowały się na prostowanie.
Oczywiście mam na myśli naturalne loki, a nie że ktoś ma proste włosy i sobie je zrobił. Od dziecka jestem osobą pod tym względem niestety trochę pokrzywdzoną, bo nie mam prostych normalnych włosów, każdy kłak w inną stronę, a stosowanie prostownicy po pierwsze niszczy włosy, po drugie w moim przypadku daje efekt nietrwały, pójdę pod prysznic i te włosy znowu się kręcą, więc cała praca na marne. Wiem, że na dłuższą metę nic z tym nie zrobię, bo to jest niestety genetycznie, więc nowe włosy zawsze będą mi takie rosły, ale słyszałam o zabiegach, które mogą obecne włosy na trwale wyprostować mam tutaj na myśli japońskie prostowanie termiczne czy keratynowe prostowanie włosów. Czy któraś z was takie coś stosowała ? Jak efekty ? Czy byłyście zadowolone ? Które zabiegi możecie polecić ?
Moje sie kreca mam loki pod spodem od skory a te na wierzchu fale niektore proste , wkurza czasami ta szopa i uwazam ze kazdy zabieg sprawi ze wlosy beda matowe . Moja kuzynka cos robila kiedys i chyba to bylo na dluzszy czas nie ladnie wygladala