1. Chroniczne zmęczenie
2 Brak okresu przez 3 miesiace(na szczęście przylazl)
3.Latanie do lazienki z pelnym pecherzem bez innych objawów infekcji pecherza
4. Wykryty guzek tez bez objawow infekcji
Ludzie ja sobie teraz pomyslalam, że przecież to nie musza byc cztery rozne choroby, tylko to moga byc objawy jednej choroby, tylko,ze najpierw sie zaczęło od zmeczenia,a potem doszly inne objawy. Prawda,że tak tez może być?
Stosuje sie do wskazowek lekarza co do chronicznego zmęczenia i nadal to zmęczenie mam,także przyczyna musi tez byc ,gdzie indziej
16 kwietnia bede miec badania krwi,by sprawdzic m in prace hormonow oraz musze czekac na USG m in by sprawdzić prace jajnikow
Antybiotyk bez diagnozy nie ma sensu. Na czeste latanie z pełnym pecherzem do łazienki oraz guzka powinnam dostać skierowanie do specjalisty i mieć zrobione badania przesiewowe-takich badań nie miałam. I nie mam pojecia dlaczego niewiem,z czym oni zwlekaja,dlaczego wszystko rozkladaja na raty i niepotrzebne wszystko przedluzaja? Pojecia nie mam
Moj plan jest taki:
1. Poczekam te 3 dni na badania krwi,na wyniki nie powinnam dlugo czekać
2. W następnym tygodniu umowie sie na videorozmowe i powiem,że antybiotyk nie dziala,że guzek mnie boli(oczywiście to bedzie klamstwo bezczelne,ale nie ma innej drogi,zeby oni szybko reagowali) i mam nadzieje,ze wysla skierowanie do specjalisty
3. Jezeli to nie zadziala to pojade do tzw sexual health clinic -tam ponoć duzo szybciej diagnozuja i lecza takie problemy,bo zajmuja sie problemami typowo ginekologicznymi
Ale narazie czekam na badania krwi i ich wyniki