Ciąża odpada na 1000000000000000000% ,bo nie jestem wiatropylna
I to dość długo mnie sie spóźnia ponad miesiąc czasu w zasadzie prawie dwa miesiące już
Zawsze przed okresem latałam z pełnym pecherzem po 50 razy do lazienki, a teraz też chodzę często od jakiegoś czasu,a okresu wogole nie ma
Myslicie to problemy harmonalne albo początki menopauzy?
Pójść z tym do ginekologa czy jeszcze poczekać z miesiąc i może się pojawi?