to nie jest żaden grzech? Kościół Katolicki zmienił 3 Przykazanie Boże,które w Biblii brzmi tak:" Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić.Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram. W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty." ... Kościół zamienił to przykazanie na "pamiętaj aby dzień święty świecić" .
Tyle,że są tu 2 problemy
Pierwszy szabat to jest sobota,a nie niedziela
Drugi Bóg w tym przykazaniu nakazuje odpoczynek od pracy, a nie kazał on nawet Żydom do Synagogi latać co tydzień w sobotę,a co dopiero Chrzescijanom co tydzień do kościoła w niedzielę. Piszę jak byk- odpoczynek w dniu szabatu(sobota) na część Pana Boga. Jedynie kapłani sprawowali funkcje w świątyni, zwykli ludzie mieli nakaz odpoczynku. Kto go złamał to mógł być skazany na śmierć, więc ludzie mieli odpoczywać od pracy,a nie wędrować z całego Izraela, czy tam Palestyny do swiatyni
Pan Jezus też nigdy nie dał nikomu przykazania,żeby co tydzień latać do kościoła, albo do swiatyni, tylko szabat spędzał w domu wśród uczniów i Żydzi wtedy bardzo dbali o ten odpoczynek i to tak bardzo, że nawet byli źli na Jezusa jak komuś w szabat pomógł
Apostolowie i inni pierwsi Chrześcijanie też nie latali co tydzień do kościoła. Kościół katolicki oraz inne denominacje chrześcijańskie powołują się na jeden fragment "ze uczniowie spotykali się na łamaniu chleba w pierwszy dzien tygodnia ", no,ale czy to znaczy,że oni tak się co tydzień ze sobą spotykali?
To jak ja napiszę "ze byłam w piątek u kolezanki " to też to niby będzie znaczyć, że w kazdy piątek tam do niej latam? No napewno nie
Jezus kazał czynić na Jego pamiątkę dzielenie się chlebem, ale nie powiedział, że to ma być robione co tydzień,tylko jak już to właśnie miało być to robione na swieto Paschy dla Chrzescijan w pierwszy dzień tygodnia,czyli wtedy kiedy zmartwychwstał
To rozne denominacje chrześcijańskie sobie wymyslily latać co tydzień do kościoła w niedziele,po to właśnie żeby się wzbogacic na naiwnym tłumie ludzi,co Biblię chyba tylko na kazaniu słuchają w większości i jeszcze im każą odpoczywać w niedzielę,a wszystkie prace domowe wykonywać w sobotę
Pan Jezus powiedział " Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim."
Także Jezus nie zmienił soboty na niedzielę
Kościół sobie zawsze wszystkie zmiany tlumaczy jednym fragmentem "ze to co rozwiążecie na ziemii będzie rozwiązane w niebie..." no tak,ale to ich rozwiązanie musi być zgodne z Pismem Świętym z Prawem Bożym, a nie jemu zaprzeczać i jeszcze Ci powiedza "ze oni sobie mogą, bo im Pan Jezus pozwolił ". A gdzie niby Pan Jezus pozwalał łamać Boże Prawo? Nigdzie.
Także to by było na tyle. Nie ma nikt żadnego grzechu jeżeli nie chodzi do jakiegokolwiek kościoła czy zboru chrześcijańskiego. Oczywiście iść sobie każdy moze na wzór apostołów co spotykali się we wspólnocie, ale nie trzeba tam napewno latać co tydzień