Uważam że ludzie często mylą pożądanie z miłością . Pożądanie zwłaszcza jeśli jest wyjątkowo silne może dawać iluzje miłości.
Uważam że ludzie często mylą pożądanie z miłością . Pożądanie zwłaszcza jeśli jest wyjątkowo silne może dawać iluzje miłości.
Pozadanie prosta sprawa ale milosc...a co to właściwie jest? Tak masz rację to nie to samo choc dobrze jak występuje rownoloegle ![]()
3 2025-02-04 21:42:31 Ostatnio edytowany przez Marthe (2025-02-04 21:43:00)
StyczniowaPanna napisał/a:Uważam że ludzie często mylą pożądanie z miłością . Pożądanie zwłaszcza jeśli jest wyjątkowo silne może dawać iluzje miłości.
Pozadanie prosta sprawa ale milosc...a co to właściwie jest? Tak masz rację to nie to samo choc dobrze jak występuje rownoloegle
Miłość to jak jesteś w stanie drugiej stronie oddać nerkę lub kawałek wątroby
.
Bert44 napisał/a:StyczniowaPanna napisał/a:Uważam że ludzie często mylą pożądanie z miłością . Pożądanie zwłaszcza jeśli jest wyjątkowo silne może dawać iluzje miłości.
Pozadanie prosta sprawa ale milosc...a co to właściwie jest? Tak masz rację to nie to samo choc dobrze jak występuje rownoloegle
Miłość to jak jesteś w stanie drugiej stronie oddać nerkę lub kawałek wątroby
.
Ale za darmo?
Myślę że miłość jest wtedy gdy chcesz żeby ta osoba, którą kochasz była szczęśliwa, nawet bez ciebie. Pożądanie to bardziej chęć posiadania tej osoby.
Marthe napisał/a:Bert44 napisał/a:Pozadanie prosta sprawa ale milosc...a co to właściwie jest? Tak masz rację to nie to samo choc dobrze jak występuje rownoloegle
Miłość to jak jesteś w stanie drugiej stronie oddać nerkę lub kawałek wątroby
.
Ale za darmo?
Jeszcze jest różnica pomiędzy zakochaniem, a miłością. To pierwsze ma więcej wspólnego z pożądaniem aniżeli z miłością. Jakbym miała porównać do dań to dla mnie zakochanie jest jak zupka chińska, która ma różne wzmacniacze smaku i syci na krótko, a miłość to rosół domowej roboty wysokiej jakości. On zaspokoją głód na dłużej i nie ma tak intensywnego smaku, ale wnosi wartości odżywcze.
Jeszcze jest różnica pomiędzy zakochaniem, a miłością. To pierwsze ma więcej wspólnego z pożądaniem aniżeli z miłością. Jakbym miała porównać do dań to dla mnie zakochanie jest jak zupka chińska, która ma różne wzmacniacze smaku i syci na krótko, a miłość to rosół domowej roboty wysokiej jakości. On zaspokoją głód na dłużej i nie ma tak intensywnego smaku, ale wnosi wartości odżywcze.
Pożądanie ( zakochanie) jest płytkie sprowadza się głównie do walorów fizycznych drugiej osoby ( najczęściej), natomiast miłość jest głębsza. Po prostu kochasz to osobę za całokształt przynajmniej tak ja to postrzegam
9 2025-02-05 00:15:38 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-02-05 00:18:23)
no to nie wiesz co to jest pożądanie, skoro sprowadza sie dla Ciebie do fizyczności.
to o czym piszesz, to podniecenie, ekscytacja.
pożądanie to pragnienie duszy i ciała, którego nie możesz odsunąć gdzies na margines życia.
a miłość to pragnienie dobrostanu dla tej osoby.
z miłości można pożądanie stłumić.
a pożądanie może sie wypalić i przejść w miłość, albo obojętność.
no to nie wiesz co to jest pożądanie, skoro sprowadza sie dla Ciebie do fizyczności.
to o czym piszesz, to podniecenie, ekscytacja.
pożądanie to pragnienie duszy i ciała, którego nie możesz odsunąć gdzies na margines życia.
a miłość to pragnienie dobrostanu dla tej osoby.
z miłości można pożądanie stłumić.
a pożądanie może sie wypalić i przejść w miłość, albo obojętność.
Oto definicja pożądania z internetu:
"Pożądanie to chęć podjęcia aktywności seksualnej np. współżycia z drugą osobą, masturbacji czy nawet reagowanie na bodźce natury seksualnej, np. flirtowanie lub podrywanie kogoś. Najczęściej dotyczy aspektów dotyczących atrakcyjności fizycznej, ale nie tylko. Również niektóre aspekty osobowości czy intelekt, mogą być czymś, czego pragnie również w kontekście seksualnym druga osoba. Jest to reakcja biologiczna, która jest wypadkową czynników neurofizjologicznych (hormony) poznawczych (umysł) i afektywnych (emocje). Pożądanie może być intensywne i gwałtowne, ale często ma charakter przejściowy. Jest ono skupione na fizyczności i rzadko angażuje głębsze emocjonalne czy intelektualne aspekty relacji."
11 2025-02-05 20:21:47 Ostatnio edytowany przez StyczniowaPanna (2025-02-05 20:24:02)
Ela210 napisał/a:no to nie wiesz co to jest pożądanie, skoro sprowadza sie dla Ciebie do fizyczności.
to o czym piszesz, to podniecenie, ekscytacja.
pożądanie to pragnienie duszy i ciała, którego nie możesz odsunąć gdzies na margines życia.
a miłość to pragnienie dobrostanu dla tej osoby.
z miłości można pożądanie stłumić.
a pożądanie może sie wypalić i przejść w miłość, albo obojętność.Oto definicja pożądania z internetu:
"Pożądanie to chęć podjęcia aktywności seksualnej np. współżycia z drugą osobą, masturbacji czy nawet reagowanie na bodźce natury seksualnej, np. flirtowanie lub podrywanie kogoś. Najczęściej dotyczy aspektów dotyczących atrakcyjności fizycznej, ale nie tylko. Również niektóre aspekty osobowości czy intelekt, mogą być czymś, czego pragnie również w kontekście seksualnym druga osoba. Jest to reakcja biologiczna, która jest wypadkową czynników neurofizjologicznych (hormony) poznawczych (umysł) i afektywnych (emocje). Pożądanie może być intensywne i gwałtowne, ale często ma charakter przejściowy. Jest ono skupione na fizyczności i rzadko angażuje głębsze emocjonalne czy intelektualne aspekty relacji."
Więc jednak to co napisałam w jednym z poprzednich postów świadczy że jednak WIEM co znaczy pożądanie.
12 2025-02-05 20:31:06 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-02-05 20:33:30)
Nie wiesz. ![]()
I pewnie czytasz niewiele poza Google.
Polecam klasyki literatury:
Chociażby Tołstoja, Prusa.
Istniało życie przed internetem ![]()
Ale może Twoje też się tak potoczy ze zrozumiesz,
Uważam że ludzie często mylą pożądanie z miłością . Pożądanie zwłaszcza jeśli jest wyjątkowo silne może dawać iluzje miłości.
No możem tylko... co ma z tego wynikać? Z tego wątku znaczy.
Uważam że ludzie często mylą pożądanie z miłością . Pożądanie zwłaszcza jeśli jest wyjątkowo silne może dawać iluzje miłości.
Każdy może inaczej definiować te pojęcia, łączyć, dzielić, nie ma sensu teoretyzować, jak przeżyjesz będziesz wiedziała sama, bo to trzeba poczuć na własnej skórze.
15 2025-02-06 00:10:37 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2025-02-06 00:13:44)
StyczniowaPanna napisał/a:Uważam że ludzie często mylą pożądanie z miłością . Pożądanie zwłaszcza jeśli jest wyjątkowo silne może dawać iluzje miłości.
Każdy może inaczej definiować te pojęcia, łączyć, dzielić, nie ma sensu teoretyzować, jak przeżyjesz będziesz wiedziała sama, bo to trzeba poczuć na własnej skórze.
Zgadzam sie, ze kazdy moze inaczej definiowac pojecia.
Niektorzy w ogole nie zadaja sobie trudu aby je definiowac.
A niektorzy definiuja je na potrzeby obrony wlasnej pozycji w taki sposob aby im akurat pasowalo do tego co chca osiagnac.
Bo jezyk to zestaw symboli i - co za tym idzie - wydawaloby sie, ze kazdy symbol moze oznaczac dowolna idee.
Natomiast, jezyk jest tez narzedziem do spolecznej komunikacji i co za tym idzie, jest spolecznie negocjowany.
Jesli chcesz byc pustelnikiem, to mozesz definiowac sobie jezyk jak chcesz - ale jesli potrzebujesz kogos pomocy lub z kims wspolpracowac to tylko utrudnisz sobie zycie poprzez definiowanie slow inaczej.
Wyjatek niestety stanowia eufemizmy - i temat dotyczy jednego z nich.
Mezczyzna, ktory chce sie przespac z kobieta, ktora mu sie podoba, mowi "kocham cie" zamiast "pozadam twojego ciala"
Kobieta, ktora chce miec blizej siebie mezczyzne posiadajacego kontrole nad duza suma pieniedzy mowi "kocham cie" zamiast "widze cie jako furtke do latwiejszego zycia"
Bo gdyby (w obu przypadkach) powiedzieli co naprawde mysla, to mieliby gorsze efekty.
Warto jednak miec w swoim leksykonie slowa, ktore potrafia wyrazic:
- Odczuwanie przyciagania do drugiej osoby, gdzie bliskosc sprawia, ze czujemy przyjemnosc, oraz
- Motywacje do poswiecenia wlasnego komfortu na rzecz kogos innego, kto znajduje sie w stresujacej sytuacji
Bo w pierwszym przypadku (dla mnie "pozadanie", "atrakcyjnosc") priorytetem dla nas jest wlasne samopoczucie.
W drugim przypadku (dla mnie "milosc") priorytetem dla nas jest samopoczucie kogos innego.
dla mnie żądza to jak się chce ruchać. Pożądanie to szersze określenie może tu już więcej rzeczy wchodzić w grę niż tylko fizyczność a miłość to jak na przykład robisz kanapki rano komuś albo się pytasz jak tam się czujesz coś takiego naprawiasz coś albo wytrzymujesz próbę czasu. Bez próby czasu to zakochanie. ALE TO WSZYSTKO TO I TAK CHUJ LICZY SIĘ STATUS POZDRAWIAM WSZYSTKICH!