Oficjalny kościelny "cennik usług" - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Oficjalny kościelny "cennik usług"

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

1

Temat: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Wiadomo, że zawsze za wszystko w kościołach płacimy "co łaska". Ale z doświadczenia wiem, że często słyszy się od pań w kancelarii: "co łaska, ale większość daje..." i pada konkretna suma. Dość sporym powodem do zgorszeń ze strony "petentów" jest fakt, że te ceny w różnych kośicołach są różne. Np. u jednej mojej znajomej ksiądz za ślub powiedział, że 250 zł to jest max i więcej nie weźmie, ale jak nie mają tyle to może być mniej, on się cieszy że ten ślub biorą i w ogóle. Natomiast innej koleżance ksiądz zaśpiewał kwotę 1000 pln za to samo!

Myślicie że powinien być taki odgórnie ustalony dla danej diecezji cennik?
Czy to byłoby powodem zgorszenia?
Może powinno być tak jak jest? Albo cennik z widełkami, uwzględniającymi tych niezbyt zamożnych wiernych?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Jestem akurat na etapie planowania ślubu i w sumie to ja sama w kancelarii zapytałam pani, ile z reguły ludzie dają na ślub. Bo nie chciałam dać za mało i, nie oszukujmy się, za dużo. I byłam zaskoczona, pozytywnie. Słyszałam opinie o moim kościele takie, ze ksiądz wymaga niewiadomo jakiej kasy a tu okazało się, ze max 300-350 zł a do tego nie trzeba stroić kościoła, organista zagra bez pieniędzy a poza tym sam kościół jest piękny. Ale wracając do tematu to myślę, ze powinien być cennik. Ale działający na tej zasadzie, że są ustalone widełki, ale to nie jest jakiś wielki obowiązek, bo są ludzie, których po prostu nie stać. Pamięta, ze na naukach proboszcz mówił, ze zrobi ślub za darmo, jeśli młodzi nie mają pieniędzy, bo dla niego to wielka radość, ze ludzie biorą ślub. Ale to oczywiście wszystko zależy od parafii.

3

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

No właśnie wszystko zależy od parafii, ja usłyszałam bardzo konkretne kwoty mianowicie - 100-150 zł zapowiedzi, 150 organista, 600 ślub z przystrojeniem kościoła. Zatem nie było żadnego " co łaska" a moim zdaniem powinno właśnie tak to wyglądać - tzn. możecie coś dać to dajcie a nie że są odgórnie narzucane kwoty. Do tego mimo faktu, że płacisz to i tak w trakcie ceremonii z tacą pójdą co już jest, jak dla mnie, szczytem bezczelności.

"Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem."

4

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Ja z kolei przychylam się zdecydowanie do stwierdzenia, że powinny być to dowolne kwoty, nic narzuconego z góry. I naprawdę nie chodzi tu tylko o sam fakt zamożności danego człowieka, ale są takie sytuacje, że ludzie nie czują potrzeby obdarowywania kościoła, wiedząc, że co tydzień dają na tacę, dają też kopertę w czasie kolędy. No i przecież jeśli tylko chcą i czują taką potrzebę to mogą w każdej chwili kościół obdarować, niekoniecznie musi być to jakaś konkretna okazja. W mojej rodzinnej parafii nikt niczego nie narzucał, dawaliśmy tyle ile płynęło z naszego serca. Jeśli człowiek czuje, że kościół jest dla niego, nie on dla kościoła- to sprawa jest prosta. Z kolei u mojego męża był cennik i wcale nie były to niskie kwoty. Kiedy ktoś biedny chciał, dajmy na to, ochrzcić dziecko, musiał zapłacić ok. 300 zł. I niejedno młode małżeństwo miało z tego powodu nie lada stres. Moim zdaniem absolutnie nie powinno być tak urzędowo.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

5 Ostatnio edytowany przez madziunia (2010-06-15 07:55:11)

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

W ogole co to ma być ?? Cennik? No prosze Was... bez przesady. Mnie strasznie bulwersuje kiedy ksiądz np za pogrzeb bierze 600zl no ludzie pomyślcie logicznie, wychodzi na to, że żeby umrzeć i mieć godny pogrzeb to trzeba mieć jeszcze kase. A co z biednymi ludźmi ? Nie bedą mieć pogrzebu bo nie mają kasy?? hmm ehh ja w ogole wole sie nie udzielać w kwestii kościola bo jak widze księży i slysze ich niektóre komentarze to mnie szlag trafia..

Gdy jedyna osoba, która może sprawić, że przestaniesz płakać to ta, przez którą płaczesz...

6

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Ja za chrzest swoic dzieci nie placilam wogole proboszcz z mojej parafi sam powiedzial ze nie  wezmie pieniedzy ode mnie. Ale wiem ze zdarzaja sie takie przypadki ze w kancelari jest wywieszony dokladny cennik... Ja tez niedlugo wychodze za maz i proboszcz powiedzial ze udzieli nam slubi za darmo bo cieszy sie ze wkoncu sie na to zdecydowalam ale  my chcemy dac co laska bo nie chcemy zeby ktos chodzil z taca podczas naszego slubu bo to jest przegiecie. Ale wiadomo co kosciol to inni ksieza... Moim zdaniem Slub chrzest pogrzeb powinien byc calkowicie za darmo oni i tak zarabiaja swoje.

Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana !!!!
Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Nodobrze a jak zapytac sie ksiedza ile sie za to placi? No bo chyba nie zapytam tak: Ile place za ta usluge? Nie mam duzej stycznosci z ksiazami i nie wiem jak z nimi rozmawiac, jak sie do nich zwracac... I jak to jest z zapowiedzi, skoro slub biore w parafii chlopaka czy u mnie tez beda zapowiedzi, jak to wyglada, czy za to tez palce i kiedy one beda?

// Życie poświęcone innym, jest warte przeżycia. //

8

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Natalia, internet nie ogranicza się tylko do tego forum


A co do "cennika" to pytasz się ludzi, którzy brali tam już ślub.

A_normalna-na forum nie wolno umieszczać linków do innych stron. Powinnaś to wiedzieć jako stała użytkowniczka. Takie informacje proszę przekazywać sobie e-mailowo.

Pozdrawiam, Moderatorka Noelle smile

9

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Zapowiedzi na ogół są wywieszane na cztery tygodnie przed ślubem, ale warto iść indywidualnie do kancelarii parafialnej i dokładnie o wszystko wypytać. Jeśli chodzi o należność za ślub, to pogadaj najpierw z paniami z kancelarii. Po prostu zapytaj ile średnio dają młode pary ofiary za ślub? Nie pytaj o cenę absolutnie, bo to będzie niemile widziane.

a_normalna, a jak ktoś jest z innej parafii? Jak ma się zapytać kogoś, kto tam brał ślub? Zresztą zdarza się, że różnie biorą od różnych osób. Znam parę, która przyszła zapytać o to w zaawansowanej ciąży. Ksiądz popatrzył na brzuch dziewczyny, najpierw ich ochrzanił, a potem zaśpiewał taką sumkę, że odwrócili się na pięcie i wyszli. W tej parafii normą było kilkaset złotych i tak im mówili znajomi (a nie kilka tysięcy).

10

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Emilia, jeżeli to parafia narzeczonego Natalii, to powinien kogoś znać stamtąd. A jak nie, to spytać kogoś kto pracuje w kancelarii parafialnej ile zwykle ludzie dają.

11

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

To nie jest ani parafia moja ani mojego narzeczonego, to parafia w ktorej mamy dom i zamiekszmay tam po slubie, nikogo tam nie znam... A_normalna ja uważam, że mam prawo na tym forum pytac o wszystko bez wzgledu na to, że sa inne fora. Wybralam to forum, tu czuje sie dobrze i wierze w odpowiedzi tych ludzi i uwazam ze jesli moje pytania nie naruszaja regulaminu itd. to nikt nie powinen mi mowic, ze nie mam pytac lub mam szukac odpowiedzi na innych stronach internetu ( czego nie mowie ze nie robie). Czuje sie tu bardzo dobrze, dlatego pytam czasami o sprawy dosyc delikatne, o ktore nikogo bym nigdy w zyciu nie zapytala. Przykro mi jesli kogos to denerwuje.

// Życie poświęcone innym, jest warte przeżycia. //

12

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Ciiii, dziewczyny, nie róbmy off-topu, dobrze?

Wracając do tematu, kiedyś w kancelarii parafialnej zamawiałam mszę w intencji 50 rocznicy urodzin mojej mamy. Mam nie chciała, żeby ksiądz mówił głośno podczas mszy, ile ma lat. Ok, rozumiem to. Tymczasem panie stwierdziły, że jak nie powie, to nie będzie śpiewania "Te Deum". Mi zależało, żeby ta msza była uroczysta. Jako że jestem trochę oblatana w sprawach liturgii, to mówię babie, że nie ma takiego przepisu, który by o tym mówił i ma być Te Deum, jak nie będzie to się poskarżę komu trzeba. A pani mi mówi: będzie podwójny datek, to będzie Te Deum. Żenada, nie dość, że biorą kupę kasy za taką mszę, to jeszcze wyciągają z człowieka pieniądze takimi podstępami. Nie miałam wyjścia, nie chciałam robić awantury, zapłaciłam.

13

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Emilio, to żenujące co piszesz. U nas jest zupełnie inaczej. Kiedy na przykład chciałam ochrzcić swoje dziecko (byliśmy jeszcze stosunkowo młodzi i pani w kancelarii doskonale wiedziała, że na dorobku) to powiedziała, że mamy dać tyle na ile nas stać, ale jeśli nie damy nic to ksiądz też nam przecież maleństwo ochrzci.

A tak nawiązując jeszcze do Waszych niektórych wypowiedzi... Tak swoją drogą to panie w kancelariach parafialnych czasem czują się ważniejsze od samego proboszcza smile.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

14

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Mój kuzyn brał ślub jakieś 2 lata temu. Za ślub ksiądz powiedział "co łaska, ale zazwyczaj 500 zł". Dodatkowo za ustrojenie Kościoła 150 zł i organista 200 zł... To nie było mało...

W tym roku sąsiadka chrzciła dziecko, naturalnie co łaska, ale 250 zł to minimum.

W mojej rodzinie był pogrzeb 4 lata temu, ksiądz co łaska (500 zł), kościelny (200 zł), organista (150 zł)...

Każda parafia ustala sobie swój własny "cennik" a dla mnie to czysty śmiech na sali. Ja rozumie, każda usługa ma swoją cenę, ale żeby w jednej parafii było taniej w drugiej drożej... Dziwna sprawa...

Niektórzy tak bardzo pamiętają o celu, do którego zmierzają - iż zapomnieli o ruszeniu z miejsca

15 Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-06-16 13:23:54)

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Tak, a do tego na kżdej uroczystości zbierają na tacę, do tego u nas na ślubach i pogrzebach cały kościół idzie na ofiarę czyli wrzucić do koszyczka i zazwyczaj są to sam e 10 czy 20. Załóżmy 30 osób w kościele razy 10, do tego 500 pln dla księdza (na pogrzebie nawet nie musi na benzynę wydawać, bo jak cmentarz jest dalej, to go rodzina zawiezie), do tego 150 -200 pln organiście. Już mamy 1000 pln. Żenada. 1000 pln na godzinę. Kto tyle zarabia? Biorąc po uwagę, że nie płacą podatku....

Edit: wzięłam się za liczenie. W większości dużych parafii są po 3 pogrzeby dziennie. To daje 3000 pln. Pogrzeby od poniedziału do soboty. 18000 pln. 4 tygodnie w miesiącu: 72000 pln. Od tego trzeba odjąć kasę dla organisty. Kościelnych nie liczę, na ogół jest ministrant, robi za free. 200 pln x 3 godziny dziennie = 600 pln. Razy 6 dni: 3600 pln. Razy 4 tygodnie w miesiącu = 14400.
72000 pln - 14400 = 57600 pln. Załóżmy że w takiej przeciętnej dużej parafii jest 4 księży razem z proboszczem. Każdy ma na czysto 14400 pln. Za same pogrzeby!!!

16

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Izulka24 podejrzewam, że mimo tego iż dacie co łaska za ślub to podczas mszy i tak z tacą chodzić będą. I to jest właśnie najbardziej wkurzające w tym wszystkim. Emila dobrze liczysz z tymi datkami - na ślubach to oni się nieźle obławiają i tymbardziej śmieszy mnie stwierdzenie proboszcza, że on nie ma białego pokrowca na krzesła dla nowożeńców bo to jest duży wydatek.

natallia ja nie widzę nic zdrożnego w tym, że się prosto z mostu zapytasz księdza ile za ślub masz zapłacić. Albo powie konkretną kwotę, tak jak w moim przypadku (zrobili to bez mrugnięcia okiem - cennik jak znalazł) albo powie co łaska. Jeśli wybierze drugą opcję to wcale bym się nie pytała ile ludzie wtedy dają tylko dałabym tyle ile uważałabym za słuszne - pewnie max. 200 zł. Obstawiam, że wersja odpowiedzi księdza będzie następująca: za ślub tyle co łaska, najczęściej ludzie dają x kwotę.
Jeśli chodzi o zapowiedzi to muszą one być wygłoszone w Twojej parafii i parafii narzeczonego, oczywiście się za to płaci i potem musicie donieść zaświadczenie, że te zapowiedzi były ogłoszone.

"Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem."

17

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"
madziunia napisał/a:

W ogole co to ma być ?? Cennik? No prosze Was... bez przesady. Mnie strasznie bulwersuje kiedy ksiądz np za pogrzeb bierze 600zl no ludzie pomyślcie logicznie, wychodzi na to, że żeby umrzeć i mieć godny pogrzeb to trzeba mieć jeszcze kase. A co z biednymi ludźmi ? Nie bedą mieć pogrzebu bo nie mają kasy?? hmm ehh ja w ogole wole sie nie udzielać w kwestii kościola bo jak widze księży i slysze ich niektóre komentarze to mnie szlag trafia..

Dokładnie.. Uważam tak samo..

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

18

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"
Emilia napisał/a:

Każdy ma na czysto 14400 pln. Za same pogrzeby!!!

Dokladnie tak, to jest swietny interes. Kiedys ksiadz chodzil po koledzie i gdy byl u mojej mamy to skarzyl sie ze teraz w Polsce "taka bieda" i ludzie malo na tace daja ale szybko dodal z usmiechem "dobrze ze chociaz czesto pogrzeby sa bo nie wiem jak bym wyzyl" big_smile

-Musicie sami myslec! Wszyscy jestescie jednostkami!
-tak wszyscy jestesmy jednostkami!
-kazdy z was jest inny!
-tak, kazdy z nas jest inny!

19

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Tsss... szczerość do bólu.. Nie ma to jak ksiądz-materialista

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

20

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Lena ja mam akurat takiego proboszcza ze mozna sie z nim umowic ze nie bedzie nikt chodzil z taca. Juz raz bylam na slubie przez niego wlasnie odprawianym i nie zbierali na tace.

Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana !!!!

21

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Ciekawym problemem jest pytanie skąd mają brać pieniądze księża na sprawy takie jak utrzymanie parafii czy jedzenie dla siebie? Śluby i chrzciny, pogrzeby i msze święte to jedyna taka okoliczność gdzie te pieniądze są przeznaczane na utrzymanie domu parafialnego. Cennika zaś być nie powinno, bo każda parafia ma inne potrzeby i w innej częstotliwości odbywają się tam śluby, kościół jest w innym stanie czy w budowie etc. Ponadto intrygujące jest to, że kontaktujecie się z paniami w kancelariach parafialnych, a nie z księżmi, bo z każdym myślę, że można się dogadać smile

22

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

W mojej parafii proboszczowie tak czesto się zmieniali i każdy z nich miał inny cennik.
Poprzedni ksiądz za ślub brał 1000 zł razem z organistą. Obecnie nie wiem jak jest, ale wiem, że ksiądz, organista i ubranie kościoła wszystko  musi być płacone oddzielnie... Tyle mnie jedynie słuchy doszły, że ksiądz woła "co łaska"
Owszem woła o te "co łaska" ale dasz za mało też może inaczej na to spojrzeć(zależy od księdza) za dużo- dla nas może się wydawać kosmiczną sumą i ogromnym wydatkiem.

W takim razie, dając "co łaska", ile dać? 400, 500? Mniej? czy Więcej?

23

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"
Izulka24 napisał/a:

Lena ja mam akurat takiego proboszcza ze mozna sie z nim umowic ze nie bedzie nikt chodzil z taca. Juz raz bylam na slubie przez niego wlasnie odprawianym i nie zbierali na tace.

U mnie z kolei nie zdarzyło się, żeby na ślubie czy pogrzebie z tacą ktoś chodził. Z reguły jest gdzieś z boku wystawiony koszyczek i jeśli ktoś ma taką potrzebę to coś tam wrzuci, ale jest to zrobione dyskretnie i nie trzeba nic specjalnie ustalać.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

24

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"
la_tentatrice napisał/a:

Ciekawym problemem jest pytanie skąd mają brać pieniądze księża na sprawy takie jak utrzymanie parafii czy jedzenie dla siebie? Śluby i chrzciny, pogrzeby i msze święte to jedyna taka okoliczność gdzie te pieniądze są przeznaczane na utrzymanie domu parafialnego. Cennika zaś być nie powinno, bo każda parafia ma inne potrzeby i w innej częstotliwości odbywają się tam śluby, kościół jest w innym stanie czy w budowie etc. Ponadto intrygujące jest to, że kontaktujecie się z paniami w kancelariach parafialnych, a nie z księżmi, bo z każdym myślę, że można się dogadać smile

Po pierwsze, nie chodzi o to, ile biorą, tylko w jaki sposób. Praktycznie wyłudzając, nie są w stanie zrozumieć, że ktoś naprawdę nie ma. Ja mogę zapłacić te 200 pln za mszę, ale są osoby, które nawet 20 pln nie mają.

Po drugie, utrzymanie parafii i jedzenie to nie są niebotyczne koszty. Podejrzewam, że gdyby połowę z tego dostawali, to i tak by im z naddatkiem starczyło. Nota bene były proboszcz w mojej byłej parafii tak "odpicował" kościół, że cały kapie od złota i lśni od marmurów. W posadzce można się przejrzeć. Nie mów mi, że to na chwałę Bożą, bo na to powinny być czyny, a nie świecidełka. Tylko że podczas każdej niemal mszy krzyczał (dokładnie tak jak piszę: podnosił gŁos zwielokrotniony mikrofonem) na parafian, że "dają za mało". Ludzie mieli go dość, większości się ten kościół nie podoba, nie można się w nim skupić, za dużo błyszczących rzeczy wokół. Kiedy odszedł na emeryturę 70% parafian odetchnęło z ulgą. A wtedy okazało się, że zostawił kilkusettysięczne długi. Tylko po co to wszystko było?

Po trzecie, dopchać się do księdza nie jest łatwo. Zazwyczaj parafianie żeby dostać się do proboszcza muszą przejść przez kancelarię. A panie byle kogo nie wpuszczą. Są jak psy stróżujące - sorki za porównanie - jak będziesz chciała sama wejść i pogadać z księdzem, to zagryzą.

25

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

A ja Wam powiem drogie dziewczyny że to naprawdę zależy od parafii... Obracam się w co najmniej 3 i wiem doskonale że choć wszystkie należą do tej samej diecezji to sprawa wygląda zupełnie inaczej. w tej do której należę było np tak, w mojej klatce zmarła sąsiadka więc wszyscy sąsiedzi ofiarowali po 3o zł na kwiaty i mszę w intencji zmarłej. Mieszkań jest 10. Ze 150 zł kupiliśmy kwiaty 40 zł na pogrzeb a za resztę ksiądz odprawił 3 Msze święte.

26

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Jak sądzicie, lepiej by było gdyby w każdej parafii ofiara ''co łaska'' wynosiła tyle samo? A może jakiś podział na wsie, małe i duże miasta? Czy może dobrze jest tak jak jest?

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

27

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Jestem za tym, by każdy sam ustalał wysokość darowizny przy okazji chrztów, ślubów, pogrzebów, odprawianych mszy. Drugim wyjściem jest ustalenie jednego, obowiązującego wszędzie, cennika (tak chyba jest w kościele ewangelickim).
Żenującym, a raczej chamskim jest wygłaszanie formułki "co łaska, ale zwykle inni..." albo "co łaska, nie mniej niż...".

Jeśli zaś zostałby stworzony cennik, to oczekiwałabym corocznego dokładnego sprawozdania z dokonanych wydatków.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

28

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Mialam ostatnio kilka pogrzebow w rodzinie, rozmawialam tez z roznymi ludzmi. Zawsze jest ta sama gadka - zasilek pogrzebowy wzieliscie? To pieniadze macie. Dlatego pogrzeby sa pewnym zrodlem dochodu - ksieza uwazaja, ze czesc zasilku do nich nalezy.

29

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Ksiądz nie ma prawa wyznaczyć ceny. Dlatego jest co łaska, a że mówi ile zwyczajowo się daje - widocznie bardzo często ludzie się go o to pytają.

femte - to nie wiesz co się robi. Umawiasz się z Biskupem i mówisz, że była taka a taka sytuacja i niech Biskup reaguje, masz zastrzeżenia - zrobiłaś to?? Pamiętaj, że ksiądz nigdy nic nie robi we własnym imieniu tylko w imieniu biskupa i jak podskoczy wyżej pępka to ich biskupi prostują. Marudzić na forum każdy potrafi ale żeby już coś zrobić z problemem.....

30

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Adam, ja mieszkam w Danii. Ale jak rozmawiam z osiemdziesieciokilkuletnia ciotka, ktora meza pochowala, i ta mi takie rzeczy opowiada... Jak sie kobieta miala sprzeciwic, ledwo zywa, zrozpaczona, jeszce miala z ksiedzem walczyc?
Odbylam tez troche rozmow z rodakami, niekoniecznie dobrze mi znanymi. Robilam za kierowce, wiec na imprezach wysluchiwalam takich rzeczy. To jest powszechne. Na wsia ludzie boja sie wylamac.

31

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"
femte napisał/a:

Adam, ja mieszkam w Danii.

Femte jest po prostu bardzo przejęta losem wyzyskiwanych i oszukiwanych ciemnych i prostych ludzi, w ciemnogrodzie zwanym Polszą. smile Adam ona jest w Danii!!! - czemu jeszcze na kolana nie padłes? smile

Mów mi Filip smile

32

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

adamajkis
skad ta zlsliwosc? Pisze ze mieszkam w danii, wiec po parafiach nie chodze. Ale slysze od ludzi narzekania. Od bardzo poboznych ciotek.
Ja na pewno bym nic nie zaplacila.

33

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Taaaa - wiesz jakoś się nie spotkałem, a zdarzało mi się (od 18 roku życia) kilka razy załatwiać pogrzeby np. osobie bezdomnej, czy osobie samotnej, czy członkom rodziny i nie spotkałem się z taką sytuacją, co nie znaczy, że nie ma księży którym się "firma" pomyliła.

34 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-12-08 21:58:56)

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

A ja tez slyszalam ze jak zasilek wzieliscie to kasa jest,nikt zasilku pogrzebowego w ciagu 2 dni nie dostaje,to raz
a dwa ten zasilek i tak jest duzo nizszy niz koszt pogrzebu

ja przestalam pytac ile,po tym jak uslyszalam co łaska ale nie mniej niz ...
Teraz nie pytam,zalatwiam a potem daje koperte i mówie ze to na kosciół

35

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Też dobra metoda.

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Jestem protestantka i u nas daje sie dziesiecine. Powinno dawac sie 10 % z swojego zarobku. Ale dajemy 10 zl jako symbol.

37

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

A co do wyliczeń zapomniałyście kochane Panie dodać kilka szczegółów. Z tzw. stypendiów księża muszą m.in.:

1. pokryć koszty utrzymania własnego kościoła;

2. dołożyć się do utrzymania kościołów w mniejszych parafiach, gdzie ksiądz miesięcznie ma może 1.500 zł przychodu (a są takie parafie i to jest ich całkiem sporo);

3. część kasy idzie na różne cele, takie jak hospicja, stypendia dla młodzieży itd.

4. opłacenie danin publicznych;

Wiec ciekawe ile z tych 14.400 im zostaje na prawdę na rękę. Poza tym kwota 14.400 to kwota dotycząca parafii w dużych miastach.

38

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Z cennikiem i generalnie braniem pieniędzy za sakramenty to księża mogą mieć nie długo kłopot, bo ?góra? już grzmi (Papież  Franciszek wyraźnie mówi, że brać za sakramenty nie powinni, bo "ten, kto przychodzi do Kościoła, powinien czuć się jak w domu, a nie wykorzystywany", a ?jeśli ludzie widzą interes ekonomiczny, oddalają się od Kościoła?)

39

Odp: Oficjalny kościelny "cennik usług"

Ale to nie tylko papież Franciszek. Dlatego jest dobrowolna ofiara. No z czegoś Kościół trzeba utrzymać, popłacić rachunki za prąd, ogrzewanie itd.

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Oficjalny kościelny "cennik usług"

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018