Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 58 ]

Temat: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?

Witam

Mam pytanie do osób które szybko się rozwiodły. Pod koniec lutego mam rozprawę rozwodowa ze swoją żoną, jednak obawiam się że tego rozwodu nie dostanę. Czytałem że żeby sąd zasądził rozwód musi dojść do trwałego rozpadu pożycia małżeńskiego. Oczywiście jestem pewien że chce się rozwieść i ułożyć sobie życie na nowo, ale problem polega na tym że dwa dni temu kochałem się jeszcze ze swoją żoną. Oczywiście wiem że nie powinienem tego robić, ale niestety emocje wzięły górę. No trudno jestem tylko człowiekiem. Zatem czy jeżeli żona przed sądem wyciągnie że się kochaliśmy to sąd z tego powodu może nie udzielić rozwodu ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:

Zatem czy jeżeli żona przed sądem wyciągnie że się kochaliśmy to sąd z tego powodu może nie udzielić rozwodu ?

Może

3

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:

Witam

Mam pytanie do osób które szybko się rozwiodły. Pod koniec lutego mam rozprawę rozwodowa ze swoją żoną, jednak obawiam się że tego rozwodu nie dostanę. Czytałem że żeby sąd zasądził rozwód musi dojść do trwałego rozpadu pożycia małżeńskiego. Oczywiście jestem pewien że chce się rozwieść i ułożyć sobie życie na nowo, ale problem polega na tym że dwa dni temu kochałem się jeszcze ze swoją żoną. Oczywiście wiem że nie powinienem tego robić, ale niestety emocje wzięły górę. No trudno jestem tylko człowiekiem. Zatem czy jeżeli żona przed sądem wyciągnie że się kochaliśmy to sąd z tego powodu może nie udzielić rozwodu ?

A kto zainicjował ten seks?
Kto wystąpił o rozwód i z jakiego powodu?
Kiedy był przedostatni seks?

4

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:

Witam

Mam pytanie do osób które szybko się rozwiodły. Pod koniec lutego mam rozprawę rozwodowa ze swoją żoną, jednak obawiam się że tego rozwodu nie dostanę. Czytałem że żeby sąd zasądził rozwód musi dojść do trwałego rozpadu pożycia małżeńskiego. Oczywiście jestem pewien że chce się rozwieść i ułożyć sobie życie na nowo, ale problem polega na tym że dwa dni temu kochałem się jeszcze ze swoją żoną. Oczywiście wiem że nie powinienem tego robić, ale niestety emocje wzięły górę. No trudno jestem tylko człowiekiem. Zatem czy jeżeli żona przed sądem wyciągnie że się kochaliśmy to sąd z tego powodu może nie udzielić rozwodu ?

Na temat rozwodu nie pomogę, ale wydaje mi się, że trollujesz.
Zbyt lekko podchodzisz do problemu, nie podajesz istotnych powodów do rozwodu, a seks, którego świadkiem było prześcieradło...

5 Ostatnio edytowany przez szymek7bg (2024-02-09 22:31:18)

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
GloriaSoul napisał/a:
szymek7bg napisał/a:

Witam

Mam pytanie do osób które szybko się rozwiodły. Pod koniec lutego mam rozprawę rozwodowa ze swoją żoną, jednak obawiam się że tego rozwodu nie dostanę. Czytałem że żeby sąd zasądził rozwód musi dojść do trwałego rozpadu pożycia małżeńskiego. Oczywiście jestem pewien że chce się rozwieść i ułożyć sobie życie na nowo, ale problem polega na tym że dwa dni temu kochałem się jeszcze ze swoją żoną. Oczywiście wiem że nie powinienem tego robić, ale niestety emocje wzięły górę. No trudno jestem tylko człowiekiem. Zatem czy jeżeli żona przed sądem wyciągnie że się kochaliśmy to sąd z tego powodu może nie udzielić rozwodu ?

A kto zainicjował ten seks?
Kto wystąpił o rozwód i z jakiego powodu?
Kiedy był przedostatni seks?

Przedostatni seks był w październiku tamtego roku.

Seks zainicjowała żona, w końcu logiczne to ona nie chce rozwodu a ja chcę. Oczywiście ja uległem i to był mój błąd.

O rozwód wystąpiłem ja. Powód ? Powód był taki że my małżeństwem byliśmy tylko na papierze. Coraz rzadziej spotykaliśmy się w domu ze względu na fakt że dużo pracowaliśmy, coraz częściej się kłóciliśmy, w końcu ja postanowiłem się wyprowadzić.

6

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
wieka napisał/a:
szymek7bg napisał/a:

Witam

Mam pytanie do osób które szybko się rozwiodły. Pod koniec lutego mam rozprawę rozwodowa ze swoją żoną, jednak obawiam się że tego rozwodu nie dostanę. Czytałem że żeby sąd zasądził rozwód musi dojść do trwałego rozpadu pożycia małżeńskiego. Oczywiście jestem pewien że chce się rozwieść i ułożyć sobie życie na nowo, ale problem polega na tym że dwa dni temu kochałem się jeszcze ze swoją żoną. Oczywiście wiem że nie powinienem tego robić, ale niestety emocje wzięły górę. No trudno jestem tylko człowiekiem. Zatem czy jeżeli żona przed sądem wyciągnie że się kochaliśmy to sąd z tego powodu może nie udzielić rozwodu ?

Na temat rozwodu nie pomogę, ale wydaje mi się, że trollujesz.
Zbyt lekko podchodzisz do problemu, nie podajesz istotnych powodów do rozwodu, a seks, którego świadkiem było prześcieradło...

Właściwie to ona ma dowód na to że się kochaliśmy, czyli nasza rozmowa na Messengerze.

A dlaczego do rozwodu mam podchodzić jak do niewiadomo czego ? Rozwód to rozwód jest też dla ludzi.

7 Ostatnio edytowany przez wieka (2024-02-09 22:42:50)

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:
wieka napisał/a:
szymek7bg napisał/a:

Witam

Mam pytanie do osób które szybko się rozwiodły. Pod koniec lutego mam rozprawę rozwodowa ze swoją żoną, jednak obawiam się że tego rozwodu nie dostanę. Czytałem że żeby sąd zasądził rozwód musi dojść do trwałego rozpadu pożycia małżeńskiego. Oczywiście jestem pewien że chce się rozwieść i ułożyć sobie życie na nowo, ale problem polega na tym że dwa dni temu kochałem się jeszcze ze swoją żoną. Oczywiście wiem że nie powinienem tego robić, ale niestety emocje wzięły górę. No trudno jestem tylko człowiekiem. Zatem czy jeżeli żona przed sądem wyciągnie że się kochaliśmy to sąd z tego powodu może nie udzielić rozwodu ?

Na temat rozwodu nie pomogę, ale wydaje mi się, że trollujesz.
Zbyt lekko podchodzisz do problemu, nie podajesz istotnych powodów do rozwodu, a seks, którego świadkiem było prześcieradło...

Właściwie to ona ma dowód na to że się kochaliśmy, czyli nasza rozmowa na Messengerze.

A dlaczego do rozwodu mam podchodzić jak do niewiadomo czego ? Rozwód to rozwód jest też dla ludzi.

To szybkiego rozwodu nie dostaniesz, jeśli nie ma zgody stron na rozwód i nie orzekaniu o winie, i nie ma dowodu na trwały rozkład małżeństwa.

8

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
wieka napisał/a:
szymek7bg napisał/a:
wieka napisał/a:

Na temat rozwodu nie pomogę, ale wydaje mi się, że trollujesz.
Zbyt lekko podchodzisz do problemu, nie podajesz istotnych powodów do rozwodu, a seks, którego świadkiem było prześcieradło...

Właściwie to ona ma dowód na to że się kochaliśmy, czyli nasza rozmowa na Messengerze.

A dlaczego do rozwodu mam podchodzić jak do niewiadomo czego ? Rozwód to rozwód jest też dla ludzi.

To szybkiego rozwodu nie dostaniesz, jeśli nie ma zgody stron na rozwód i nie orzekaniu o winie, i nie ma dowodu na trwały rozkład małżeństwa.


Rozkład małżeństwa praktycznie wystąpił a rozwód oczywiście bez orzekania o winie.

9 Ostatnio edytowany przez wieka (2024-02-09 22:55:31)

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:
wieka napisał/a:
szymek7bg napisał/a:

Właściwie to ona ma dowód na to że się kochaliśmy, czyli nasza rozmowa na Messengerze.

A dlaczego do rozwodu mam podchodzić jak do niewiadomo czego ? Rozwód to rozwód jest też dla ludzi.

To szybkiego rozwodu nie dostaniesz, jeśli nie ma zgody stron na rozwód i nie orzekaniu o winie, i nie ma dowodu na trwały rozkład małżeństwa.


Rozkład małżeństwa praktycznie wystąpił a rozwód oczywiście bez orzekania o winie.


Właśnie praktycznie nie wystąpił skoro uprawialiście seks, czyli nie nastąpił rozkład pożycia małżeńskiego.
Chyba, że żona tego nie wyciągnie, więc tylko z nią wszystko uzgadniaj.

Druga sprawa, jak żona mogła się zgodzić na nie orzekanie o winie, skoro nie chce w ogóle rozwodu.

10

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
wieka napisał/a:
szymek7bg napisał/a:
wieka napisał/a:

To szybkiego rozwodu nie dostaniesz, jeśli nie ma zgody stron na rozwód i nie orzekaniu o winie, i nie ma dowodu na trwały rozkład małżeństwa.


Rozkład małżeństwa praktycznie wystąpił a rozwód oczywiście bez orzekania o winie.


Właśnie praktycznie nie wystąpił skoro uprawialiście seks, czyli nie nastąpił rozkład pożycia małżeńskiego.
Chyba, że żona tego nie wyciągnie, więc tylko z nią wszystko uzgadniaj.

Druga sprawa, jak żona mogła się zgodzić na nie orzekanie o winie, skoro nie chce w ogóle rozwodu.

Ale to było tylko raz i absolutnie nic nie znaczyło. Uległem bo po prostu jestem człowiekiem i trochę mi brakowało tego.

Ona na 100% to wyciągnie z racji tego że ciągle o tym seksie mówi, mało tego chce to powtarzać.

Ona nie chce rozwodu ja chcę, ale jak już będzie to oczywiście bez orzekania o winie.

11

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?

No to już wszystko wiesz... choć jesteś dla mnie niewiarygodny.
A reszty dowiesz się w sądzie.

12

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?

Jak przedostatni seks w październiku to też za krótko. Musi minąć przynajmniej pół roku bez pożycia.
Na ten ostatni seks możesz powiedzieć sądowi, ze żona Cię zgwałciła.
I wystąpić o orzeczenie jej winy.
Mieszkacie razem? Spicie w jednym łóżku?

13

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
GloriaSoul napisał/a:

Jak przedostatni seks w październiku to też za krótko. Musi minąć przynajmniej pół roku bez pożycia.
Na ten ostatni seks możesz powiedzieć sądowi, ze żona Cię zgwałciła.
I wystąpić o orzeczenie jej winy.
Mieszkacie razem? Spicie w jednym łóżku?

XD chyba on ja i czuje ze to on nie chce rozwodu

14

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:

Witam

...Zatem czy jeżeli żona przed sądem wyciągnie że się kochaliśmy to sąd z tego powodu może nie udzielić rozwodu ?

Może a nawet na pewno nie da. Znam taką sytuację z najbliższego otoczenia. Zwłaszcza jak małżonka nie pytana zacznie tym się przed sądem chwalić. Chociaż sąd nie zadaje takich dosadnych pytań... Panie kiedy pan posuwałes ostatnio swoją ślubną... Pyta tylko czy nastąpił trwały rozkład czegoś tam.

15

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
GloriaSoul napisał/a:

Na ten ostatni seks możesz powiedzieć sądowi, ze żona Cię zgwałciła.
I wystąpić o orzeczenie jej winy.

Nie wierzę big_smile

16

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?

A co jesli maz zgwalci zone bo nie chce rozwodu ? Czy jesli powiem w sadzie ze on mnie zgwalcil na sile chcial sie bzykac to bedzie szybki rozwod ? Ja nie chce zeby on zostal za to ukarany bo mi bylo przyjemnie ale chce rozwod to jak wy to widzicie co o tym myslicie ?

17

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?

A co jeśli np ktoś nie chce rozwodu i dajmy na to kłamie, że seks był a nie było? Tego czy był czy nie i tak nie da się udowodnić, bo kogo wezwiecie na świadka? Ramę z łóżka?

18

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
GloriaSoul napisał/a:

Jak przedostatni seks w październiku to też za krótko. Musi minąć przynajmniej pół roku bez pożycia.
Na ten ostatni seks możesz powiedzieć sądowi, ze żona Cię zgwałciła.
I wystąpić o orzeczenie jej winy.
Mieszkacie razem? Spicie w jednym łóżku?

Powiedzieć tak nie mogę, w końcu sam chciałem tego seksu.

Nie, nie mieszkamy już razem.

19

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
Laetitia 1 napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

Jak przedostatni seks w październiku to też za krótko. Musi minąć przynajmniej pół roku bez pożycia.
Na ten ostatni seks możesz powiedzieć sądowi, ze żona Cię zgwałciła.
I wystąpić o orzeczenie jej winy.
Mieszkacie razem? Spicie w jednym łóżku?

XD chyba on ja i czuje ze to on nie chce rozwodu

Ona nie chce ja chce.

20

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
Rafał Poznań napisał/a:
szymek7bg napisał/a:

Witam

...Zatem czy jeżeli żona przed sądem wyciągnie że się kochaliśmy to sąd z tego powodu może nie udzielić rozwodu ?

Może a nawet na pewno nie da. Znam taką sytuację z najbliższego otoczenia. Zwłaszcza jak małżonka nie pytana zacznie tym się przed sądem chwalić. Chociaż sąd nie zadaje takich dosadnych pytań... Panie kiedy pan posuwałes ostatnio swoją ślubną... Pyta tylko czy nastąpił trwały rozkład czegoś tam.


Czyli trzeba będzie czekać do drugiej rozprawy ?

21

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:
Laetitia 1 napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

Jak przedostatni seks w październiku to też za krótko. Musi minąć przynajmniej pół roku bez pożycia.
Na ten ostatni seks możesz powiedzieć sądowi, ze żona Cię zgwałciła.
I wystąpić o orzeczenie jej winy.
Mieszkacie razem? Spicie w jednym łóżku?

XD chyba on ja i czuje ze to on nie chce rozwodu

Ona nie chce ja chce.

Acha ok : ) Nic na sile : ) Zycze powodzenia ; )

22

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:

Witam

Mam pytanie do osób które szybko się rozwiodły. Pod koniec lutego mam rozprawę rozwodowa ze swoją żoną, jednak obawiam się że tego rozwodu nie dostanę. Czytałem że żeby sąd zasądził rozwód musi dojść do trwałego rozpadu pożycia małżeńskiego. Oczywiście jestem pewien że chce się rozwieść i ułożyć sobie życie na nowo, ale problem polega na tym że dwa dni temu kochałem się jeszcze ze swoją żoną. Oczywiście wiem że nie powinienem tego robić, ale niestety emocje wzięły górę. No trudno jestem tylko człowiekiem. Zatem czy jeżeli żona przed sądem wyciągnie że się kochaliśmy to sąd z tego powodu może nie udzielić rozwodu ?

jak najbardziej sąd może zapytać o datę ostatniego pożycia małżeńskiego. Nieznane są wyroki sądów boskich i polskich, może więc okazać się, że nie dostaniesz rozwodu na pierwszej rozprawie. Może też okazać się, że małżonka zezna, że to chwilowe kłopoty, nie trwały rozpad pożycia, dowód: seks mimo twojej wyprowadzki, i sąd wyznaczy (lub nie) następny termin rozprawy.

23

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
Noble napisał/a:
szymek7bg napisał/a:

Witam

Mam pytanie do osób które szybko się rozwiodły. Pod koniec lutego mam rozprawę rozwodowa ze swoją żoną, jednak obawiam się że tego rozwodu nie dostanę. Czytałem że żeby sąd zasądził rozwód musi dojść do trwałego rozpadu pożycia małżeńskiego. Oczywiście jestem pewien że chce się rozwieść i ułożyć sobie życie na nowo, ale problem polega na tym że dwa dni temu kochałem się jeszcze ze swoją żoną. Oczywiście wiem że nie powinienem tego robić, ale niestety emocje wzięły górę. No trudno jestem tylko człowiekiem. Zatem czy jeżeli żona przed sądem wyciągnie że się kochaliśmy to sąd z tego powodu może nie udzielić rozwodu ?

jak najbardziej sąd może zapytać o datę ostatniego pożycia małżeńskiego. Nieznane są wyroki sądów boskich i polskich, może więc okazać się, że nie dostaniesz rozwodu na pierwszej rozprawie. Może też okazać się, że małżonka zezna, że to chwilowe kłopoty, nie trwały rozpad pożycia, dowód: seks mimo twojej wyprowadzki, i sąd wyznaczy (lub nie) następny termin rozprawy.


Czyli w wielkim skrócie można powiedzieć że tą jedną chwilą słabości załatwiłem sobie o kilka miesięcy później rozwód po mimo tego że małżeństwo i tak już nie istnieje ?

24

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?

Z tego co się orientuję w sprawie rozwodów to musi być zerwana nie tylko więź seksualna, ale także emocjonalna i materialna.
Jak to się stało, ze nie mieszkając razem był ten seks 2 dni temu?

25

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?

Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jak mocnego będziesz miał adwokata. Moja rada taka: Zainwestuj w dobrego prawnika, nie żałuj. Dobry adwokat "wygryzie" dla ciebie prawie wszystko na czym ci zależy. Więc przestań wypisywać na forum jakieś pobożne życzenia, tylko zainwestuj w adwokata.

26

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:

cie można powiedzieć że tą jedną chwilą słabości załatwiłem sobie o kilka miesięcy później rozwód po mimo tego że małżeństwo i tak już nie istnieje ?

Główny problem jest inny. Nie macie zgodności co do rozwodu. Trzeba było z żoną ustalić, że już razem nie chcecie być.

27

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
GloriaSoul napisał/a:

Na ten ostatni seks możesz powiedzieć sądowi, ze żona Cię zgwałciła.

składanie fałszywych zeznań - max. 3 lata

28

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
Legat napisał/a:
szymek7bg napisał/a:

cie można powiedzieć że tą jedną chwilą słabości załatwiłem sobie o kilka miesięcy później rozwód po mimo tego że małżeństwo i tak już nie istnieje ?

Główny problem jest inny. Nie macie zgodności co do rozwodu. Trzeba było z żoną ustalić, że już razem nie chcecie być.

Niestety to jest taki typ kobiety który będzie utrudniać jak się tylko da, więc ona nigdy nie powie że chce rozwodu nawet po mimo tego że zarówno dla mnie jak i dla niej jest to najlepsza możliwa opcja.

29

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
Salomonka napisał/a:

Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jak mocnego będziesz miał adwokata. Moja rada taka: Zainwestuj w dobrego prawnika, nie żałuj. Dobry adwokat "wygryzie" dla ciebie prawie wszystko na czym ci zależy. Więc przestań wypisywać na forum jakieś pobożne życzenia, tylko zainwestuj w adwokata.

Tak, wiem że dobry adwokat to podstawa i myślę że takiego mam, ale problem polega na tym że żona ma dosyć silny argument żeby sąd nie udzielił rozwodu i obawiam się że nawet najlepszy adwokat świata nic tu nie zdziała, no bo jeżeli był między nami seks to jakim cudem można mówić że wystąpił trwały rozkład pożycia małżeńskiego ?

30

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jak mocnego będziesz miał adwokata. Moja rada taka: Zainwestuj w dobrego prawnika, nie żałuj. Dobry adwokat "wygryzie" dla ciebie prawie wszystko na czym ci zależy. Więc przestań wypisywać na forum jakieś pobożne życzenia, tylko zainwestuj w adwokata.

Tak, wiem że dobry adwokat to podstawa i myślę że takiego mam, ale problem polega na tym że żona ma dosyć silny argument żeby sąd nie udzielił rozwodu i obawiam się że nawet najlepszy adwokat świata nic tu nie zdziała, no bo jeżeli był między nami seks to jakim cudem można mówić że wystąpił trwały rozkład pożycia małżeńskiego ?

Zdziwisz się jakiego królika z kapelusza potrafi wyciągnąć dobry adwokat.

Poza tym: Jaki ty masz powód do rozwodu? Jeśli uczepiłeś się tego  rozkładu pożycia ?

Dziwne to wszystko.

31

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
GloriaSoul napisał/a:

Z tego co się orientuję w sprawie rozwodów to musi być zerwana nie tylko więź seksualna, ale także emocjonalna i materialna.
Jak to się stało, ze nie mieszkając razem był ten seks 2 dni temu?


Po prostu przyszedłem do mieszkania żony, no i dalej wszystko samo się potoczyło. Można powiedzieć że udało się jej mnie uwieść, była seksownie ubrana i jej uległem. Wiem że to był mój błąd, wiem że nie powinienem tego zrobić, no ale instynkt okazał się silniejszy.

32

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
Salomonka napisał/a:
szymek7bg napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jak mocnego będziesz miał adwokata. Moja rada taka: Zainwestuj w dobrego prawnika, nie żałuj. Dobry adwokat "wygryzie" dla ciebie prawie wszystko na czym ci zależy. Więc przestań wypisywać na forum jakieś pobożne życzenia, tylko zainwestuj w adwokata.

Tak, wiem że dobry adwokat to podstawa i myślę że takiego mam, ale problem polega na tym że żona ma dosyć silny argument żeby sąd nie udzielił rozwodu i obawiam się że nawet najlepszy adwokat świata nic tu nie zdziała, no bo jeżeli był między nami seks to jakim cudem można mówić że wystąpił trwały rozkład pożycia małżeńskiego ?

Zdziwisz się jakiego królika z kapelusza potrafi wyciągnąć dobry adwokat.

Poza tym: Jaki ty masz powód do rozwodu? Jeśli uczepiłeś się tego  rozkładu pożycia ?

Dziwne to wszystko.


Ponieważ między nami nic nie ma. Małżeństwo jest tylko na papierze. Nie spędzaliśmy razem czasu, nie kochaliśmy się w łóżku, często się nie widzieliśmy, często się kłóciliśmy. Po co takie fikcyjne małżeństwo ciągnąć ? To nie ma żadnego sensu.

33

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:
Salomonka napisał/a:
szymek7bg napisał/a:

Tak, wiem że dobry adwokat to podstawa i myślę że takiego mam, ale problem polega na tym że żona ma dosyć silny argument żeby sąd nie udzielił rozwodu i obawiam się że nawet najlepszy adwokat świata nic tu nie zdziała, no bo jeżeli był między nami seks to jakim cudem można mówić że wystąpił trwały rozkład pożycia małżeńskiego ?

Zdziwisz się jakiego królika z kapelusza potrafi wyciągnąć dobry adwokat.

Poza tym: Jaki ty masz powód do rozwodu? Jeśli uczepiłeś się tego  rozkładu pożycia ?

Dziwne to wszystko.


Ponieważ między nami nic nie ma. Małżeństwo jest tylko na papierze. Nie spędzaliśmy razem czasu, nie kochaliśmy się w łóżku, często się nie widzieliśmy, często się kłóciliśmy. Po co takie fikcyjne małżeństwo ciągnąć ? To nie ma żadnego sensu.

Fikcyjne małżeństwo? Facet, ty sypiasz ze swoją żoną! Jeśli to jest fikcja, to ja nie wiem co jest realne.

Ty masz 10 lat i nie panujesz nad sobą? Małżeństwo na papierze a seks jak najbardziej. Ile ty masz lat?

Nie wierzę że masz prawnika, bo ten powiedziałby ci co następuje:
Z moich obserwacji wynika, że najczęstszą przyczyną rozstań małżeństw jest niezgodność charakterów. Często możemy zostać zapytani czy dochodziło do kłótni, o co były te kłótnie itp. Nie ma jakiegoś standardowego zestawu pytań w sprawie rozwodowej, ale jeśli dojdzie o pytanie o seks... Można powiedzieć prawdę, bo to nie ma aż takiego znaczenia. Jak rozumiem dzieci nie macie, to wielki plus. Tylko jeśli zaczniesz w sądzie majaczyć, że żona cię uwiodła to sąd może cię skierować na badania psychiatryczne (żartowałam).

Nie można nikogo zmusząc do bycia w związku z kimś jeśli druga strona tego nie chce. Jeśli żadne z was nie wystąpiło o rozwód z winy drugiej strony, to wszystko jest możliwe.

I powtórzę; Dziwne to wszystko jest co tutaj wypisujesz.

34

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
Salomonka napisał/a:
szymek7bg napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Zdziwisz się jakiego królika z kapelusza potrafi wyciągnąć dobry adwokat.

Poza tym: Jaki ty masz powód do rozwodu? Jeśli uczepiłeś się tego  rozkładu pożycia ?

Dziwne to wszystko.


Ponieważ między nami nic nie ma. Małżeństwo jest tylko na papierze. Nie spędzaliśmy razem czasu, nie kochaliśmy się w łóżku, często się nie widzieliśmy, często się kłóciliśmy. Po co takie fikcyjne małżeństwo ciągnąć ? To nie ma żadnego sensu.

Fikcyjne małżeństwo? Facet, ty sypiasz ze swoją żoną! Jeśli to jest fikcja, to ja nie wiem co jest realne.

Ty masz 10 lat i nie panujesz nad sobą? Małżeństwo na papierze a seks jak najbardziej. Ile ty masz lat?

Nie wierzę że masz prawnika, bo ten powiedziałby ci co następuje:
Z moich obserwacji wynika, że najczęstszą przyczyną rozstań małżeństw jest niezgodność charakterów. Często możemy zostać zapytani czy dochodziło do kłótni, o co były te kłótnie itp. Nie ma jakiegoś standardowego zestawu pytań w sprawie rozwodowej, ale jeśli dojdzie o pytanie o seks... Można powiedzieć prawdę, bo to nie ma aż takiego znaczenia. Jak rozumiem dzieci nie macie, to wielki plus. Tylko jeśli zaczniesz w sądzie majaczyć, że żona cię uwiodła to sąd może cię skierować na badania psychiatryczne (żartowałam).

Nie można nikogo zmusząc do bycia w związku z kimś jeśli druga strona tego nie chce. Jeśli żadne z was nie wystąpiło o rozwód z winy drugiej strony, to wszystko jest możliwe.

I powtórzę; Dziwne to wszystko jest co tutaj wypisujesz.


Tak fikcyjne małżeństwo. Wiesz kiedy był ostatni seks nie licząc tego jednego wypadku przy pracy który dla mnie nic nie znaczył ? W październiku. Więc nie pisz że z nią sypiam bo to nie jest prawda.

35 Ostatnio edytowany przez GloriaSoul (2024-02-11 00:55:36)

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

Z tego co się orientuję w sprawie rozwodów to musi być zerwana nie tylko więź seksualna, ale także emocjonalna i materialna.
Jak to się stało, ze nie mieszkając razem był ten seks 2 dni temu?


Po prostu przyszedłem do mieszkania żony, no i dalej wszystko samo się potoczyło. Można powiedzieć że udało się jej mnie uwieść, była seksownie ubrana i jej uległem. Wiem że to był mój błąd, wiem że nie powinienem tego zrobić, no ale instynkt okazał się silniejszy.

Podsumujmy.
Ona rozwodu nie chce, oboje macie do siebie pociąg fizyczny.
Gdybyś tak codziennie do niej przychodził to pożycie by było. I nawet nie musiałaby Cię zachęcać czy molestować.
Sąd może Was wysłać na mediacje. Nie w sprawie podziału majątku tylko w sprawie odbudowania więzi małżeńskich.

36

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
Farmer napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

Na ten ostatni seks możesz powiedzieć sądowi, ze żona Cię zgwałciła.

składanie fałszywych zeznań - max. 3 lata

Ale tak prawie było. Niżej autor napisał, że to zona go molestowała i uwiodła.

37

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:

Tak fikcyjne małżeństwo. Wiesz kiedy był ostatni seks nie licząc tego jednego wypadku przy pracy który dla mnie nic nie znaczył ? W październiku. Więc nie pisz że z nią sypiam bo to nie jest prawda.

Przypomniała mi się taka anegdota:

Do lekarza zgłasza się kobieta i mówi, że została zgwałcona i w efekcie gwałtu poniosła wielkie straty moralne oraz fizyczne ponieważ przed gwałtem była dziewicą. Lekarz sprawdza jej dokumentację i lekko zażenowany mówi: Z dokumentacji wynika, że pani w zeszłym roku urodziła dziecko...

Kobieta odpowiada:
Tak, ale ono było bardzo małe...

38

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
Salomonka napisał/a:
szymek7bg napisał/a:

Tak fikcyjne małżeństwo. Wiesz kiedy był ostatni seks nie licząc tego jednego wypadku przy pracy który dla mnie nic nie znaczył ? W październiku. Więc nie pisz że z nią sypiam bo to nie jest prawda.

Przypomniała mi się taka anegdota:

Do lekarza zgłasza się kobieta i mówi, że została zgwałcona i w efekcie gwałtu poniosła wielkie straty moralne oraz fizyczne ponieważ przed gwałtem była dziewicą. Lekarz sprawdza jej dokumentację i lekko zażenowany mówi: Z dokumentacji wynika, że pani w zeszłym roku urodziła dziecko...

Kobieta odpowiada:
Tak, ale ono było bardzo małe...

Weź mi o dzieciach nic nie gadaj, bo to jest szczęście że my ich nie mamy, gdybyśmy w takiej sytuacji mieli jakiekolwiek dzieci to rozwód byłby wręcz niemożliwy.

39

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
GloriaSoul napisał/a:
szymek7bg napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

Z tego co się orientuję w sprawie rozwodów to musi być zerwana nie tylko więź seksualna, ale także emocjonalna i materialna.
Jak to się stało, ze nie mieszkając razem był ten seks 2 dni temu?


Po prostu przyszedłem do mieszkania żony, no i dalej wszystko samo się potoczyło. Można powiedzieć że udało się jej mnie uwieść, była seksownie ubrana i jej uległem. Wiem że to był mój błąd, wiem że nie powinienem tego zrobić, no ale instynkt okazał się silniejszy.

Podsumujmy.
Ona rozwodu nie chce, oboje macie do siebie pociąg fizyczny.
Gdybyś tak codziennie do niej przychodził to pożycie by było. I nawet nie musiałaby Cię zachęcać czy molestować.
Sąd może Was wysłać na mediacje. Nie w sprawie podziału majątku tylko w sprawie odbudowania więzi małżeńskich.

Wiesz pociąg fizyczny to ja mam do wielu osób i pewnie ona też i co z tego ? Każdy z nas tak ma bo to jest normalne. Ale chyba nie ma sensu utrzymywać małżeństwa jeżeli go nie ma ? Czy mam rację ? Jedna przypadkowa noc której nie powinno być nie sprawi że nagle małżeństwo zaistnieje.

40 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2024-02-11 01:19:36)

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:
Salomonka napisał/a:
szymek7bg napisał/a:

Tak fikcyjne małżeństwo. Wiesz kiedy był ostatni seks nie licząc tego jednego wypadku przy pracy który dla mnie nic nie znaczył ? W październiku. Więc nie pisz że z nią sypiam bo to nie jest prawda.

Przypomniała mi się taka anegdota:

Do lekarza zgłasza się kobieta i mówi, że została zgwałcona i w efekcie gwałtu poniosła wielkie straty moralne oraz fizyczne ponieważ przed gwałtem była dziewicą. Lekarz sprawdza jej dokumentację i lekko zażenowany mówi: Z dokumentacji wynika, że pani w zeszłym roku urodziła dziecko...

Kobieta odpowiada:
Tak, ale ono było bardzo małe...

Weź mi o dzieciach nic nie gadaj, bo to jest szczęście że my ich nie mamy, gdybyśmy w takiej sytuacji mieli jakiekolwiek dzieci to rozwód byłby wręcz niemożliwy.

Bzdury, rozwód zawsze jest możliwy. Nie panikuj i nie siej defetyzmu. Z ciebie czlowiek małej wiary i  ta wiara przełożyła się na związek.

41

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
Salomonka napisał/a:
szymek7bg napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Przypomniała mi się taka anegdota:

Do lekarza zgłasza się kobieta i mówi, że została zgwałcona i w efekcie gwałtu poniosła wielkie straty moralne oraz fizyczne ponieważ przed gwałtem była dziewicą. Lekarz sprawdza jej dokumentację i lekko zażenowany mówi: Z dokumentacji wynika, że pani w zeszłym roku urodziła dziecko...

Kobieta odpowiada:
Tak, ale ono było bardzo małe...

Weź mi o dzieciach nic nie gadaj, bo to jest szczęście że my ich nie mamy, gdybyśmy w takiej sytuacji mieli jakiekolwiek dzieci to rozwód byłby wręcz niemożliwy.

Bzdury, rozwód zawsze jest możliwy. Nie panikuj i nie siej defetyzmu. Z ciebie czlowiek małej wiary, szkoda że ta wiara nie przełożyła się na związek.

Gdyby było coś poważnego załóżmy zdrada jednego partnera to prawda rozwód byłby możliwy, ale w sytuacji gdy para ma dzieci to sąd by takie argumenty wyśmiał które ja tu używam. Rozwód mając dzieci jest dużo trudniejszy. Dlatego ja się bardzo cieszę że ich nie mamy i nigdy mieć nie będziemy.

42

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?

Dzięki bogu, bo niektorzy nigdy nie powinni mieć dzieci.

43

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?

A może po tym ostatnim seksie żona zaciąży?

44

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
Salomonka napisał/a:

Dzięki bogu, bo niektorzy nigdy nie powinni mieć dzieci.

W 100% się z tobą zgadzam. Ja na pewno nie powinienem mieć, bo do takiej roli sie nie nadaję, szczególnie jak by to miało być z niewłaściwą osobą czyli z moją żoną.

45

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
GloriaSoul napisał/a:

A może po tym ostatnim seksie żona zaciąży?

Weź nie strasz nawet, to by była tragedia gdyby ona nagle przy rozprawie rozwodowej powiedziała że jest w ciąży.

46

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
GloriaSoul napisał/a:

A może po tym ostatnim seksie żona zaciąży?

No skąd smile Przecież to był taki niezobowiązujący seks, nic nie znaczący, .. I z tego miałoby być dziecko? Naprawdę?

47

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
Salomonka napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

A może po tym ostatnim seksie żona zaciąży?

No skąd smile Przecież to był taki niezobowiązujący seks, nic nie znaczący, .. I z tego miałoby być dziecko? Naprawdę?


Dziecko może być teoretycznie z każdego seksu i oczywiście jest jakieś ryzyko że i z tego seksu, aczkolwiek jest to bardzo mało prawdopodobne. Trochę się na tym znam, wiem kiedy można z kobietą się kochać a kiedy nie można.

48

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:
Salomonka napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

A może po tym ostatnim seksie żona zaciąży?

No skąd smile Przecież to był taki niezobowiązujący seks, nic nie znaczący, .. I z tego miałoby być dziecko? Naprawdę?


Dziecko może być teoretycznie z każdego seksu i oczywiście jest jakieś ryzyko że i z tego seksu, aczkolwiek jest to bardzo mało prawdopodobne. Trochę się na tym znam, wiem kiedy można z kobietą się kochać a kiedy nie można.

No więc w czasie gdy się składa pozew o rozwód NIE MOŻNA.

Facet, ile ty masz lat?

49

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
Salomonka napisał/a:
szymek7bg napisał/a:
Salomonka napisał/a:

No skąd smile Przecież to był taki niezobowiązujący seks, nic nie znaczący, .. I z tego miałoby być dziecko? Naprawdę?


Dziecko może być teoretycznie z każdego seksu i oczywiście jest jakieś ryzyko że i z tego seksu, aczkolwiek jest to bardzo mało prawdopodobne. Trochę się na tym znam, wiem kiedy można z kobietą się kochać a kiedy nie można.

No więc w czasie gdy się składa pozew o rozwód NIE MOŻNA.

Facet, ile ty masz lat?

No przecież sam napisałem że nie można pisząc że wiem że źle zrobiłem i że nie powinienem, po prostu to była ta jedna chwila słabości która nigdy się już nie powtórzy.

50

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:

No przecież sam napisałem że nie można pisząc że wiem że źle zrobiłem i że nie powinienem, po prostu to była ta jedna chwila słabości która nigdy się już nie powtórzy.

Smarkacz który wie, że źle zrobił i przyrzeka że to się więcej nie powtórzy..

Idź spać, nic mądrego już dziś nie wymyślisz i czasu nie cofniesz. Miej nadzieję, że żona w ciązy nie będzie i weź dobrego adwokata. Aha! W sądzie raczej się nie wypowiadaj, zdaj się na adwokata, dobrze ci radzę.

51

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
Salomonka napisał/a:
szymek7bg napisał/a:

No przecież sam napisałem że nie można pisząc że wiem że źle zrobiłem i że nie powinienem, po prostu to była ta jedna chwila słabości która nigdy się już nie powtórzy.

Smarkacz który wie, że źle zrobił i przyrzeka że to się więcej nie powtórzy..

Idź spać, nic mądrego już dziś nie wymyślisz i czasu nie cofniesz. Miej nadzieję, że żona w ciązy nie będzie i weź dobrego adwokata. Aha! W sądzie raczej się nie wypowiadaj, zdaj się na adwokata, dobrze ci radzę.

Czasu nie cofnę, wiem że źle zrobiłem i co z tego ? Czy z tego ma wynikać fakt że trzeba ciągnąc te fikcyjne małżeństwo ?

52 Ostatnio edytowany przez wieka (2024-02-11 11:30:00)

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:
Salomonka napisał/a:
szymek7bg napisał/a:

Tak, wiem że dobry adwokat to podstawa i myślę że takiego mam, ale problem polega na tym że żona ma dosyć silny argument żeby sąd nie udzielił rozwodu i obawiam się że nawet najlepszy adwokat świata nic tu nie zdziała, no bo jeżeli był między nami seks to jakim cudem można mówić że wystąpił trwały rozkład pożycia małżeńskiego ?

Zdziwisz się jakiego królika z kapelusza potrafi wyciągnąć dobry adwokat.

Poza tym: Jaki ty masz powód do rozwodu? Jeśli uczepiłeś się tego  rozkładu pożycia ?

Dziwne to wszystko.


Ponieważ między nami nic nie ma. Małżeństwo jest tylko na papierze. Nie spędzaliśmy razem czasu, nie kochaliśmy się w łóżku, często się nie widzieliśmy, często się kłóciliśmy. Po co takie fikcyjne małżeństwo ciągnąć ? To nie ma żadnego sensu.

No tak, kochaliście się tylko poza łóżkiem big_smile Po rozejściu się też... Nawet nie wymyśliłeś lepszego powodu do rozwodu, adwokat nie podpowiedział... Jego trzeba było pytać, co do tego niby waszego ostatniego seksu.
Czasu razem nie spędzaliście, ale po odejściu, to i owszem...
Bajki piszesz... z nudów...

53 Ostatnio edytowany przez wieka (2024-02-11 11:40:54)

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
szymek7bg napisał/a:
Salomonka napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

A może po tym ostatnim seksie żona zaciąży?

No skąd smile Przecież to był taki niezobowiązujący seks, nic nie znaczący, .. I z tego miałoby być dziecko? Naprawdę?


Dziecko może być teoretycznie z każdego seksu i oczywiście jest jakieś ryzyko że i z tego seksu, aczkolwiek jest to bardzo mało prawdopodobne. Trochę się na tym znam, wiem kiedy można z kobietą się kochać a kiedy nie można.

Widać jak się znasz...Nie tylko na tym.
Czyli co to był za czas, w którym wiedziałeś, że można...

54

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
wieka napisał/a:
szymek7bg napisał/a:
Salomonka napisał/a:

No skąd smile Przecież to był taki niezobowiązujący seks, nic nie znaczący, .. I z tego miałoby być dziecko? Naprawdę?


Dziecko może być teoretycznie z każdego seksu i oczywiście jest jakieś ryzyko że i z tego seksu, aczkolwiek jest to bardzo mało prawdopodobne. Trochę się na tym znam, wiem kiedy można z kobietą się kochać a kiedy nie można.

Widać jak się znasz...Nie tylko na tym.
Czyli co to był za czas, w którym wiedziałeś, że można...


Wiedziałem że nie można, ale po mimo tego to zrobiłem. Jak już pisałem chwilą słabości, nic więcej. Każdy popełnia błędy. Czy teraz uważasz że mam kontynuować małżeństwo bez przyszłości ?

55

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?

"Trochę się na tym znam, wiem kiedy można z kobietą się kochać a kiedy nie można"

Chodziło mi o ten fragment.
Co to był za czas?

56

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
wieka napisał/a:

"Trochę się na tym znam, wiem kiedy można z kobietą się kochać a kiedy nie można"

Chodziło mi o ten fragment.
Co to był za czas?


Jak kobieta chce, to można i wtedy jest na to czas wink


A tak serio - albo typ ma jakieś deficyty intelektu, albo to zwykły troll.

57

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?

Szymek Ty chyba bardzo przystojny  jesteś,  bo na inteligencję  tk kobiet na pewno nie podrywasz..:)
Pytanie zadane jest idiotycznie.
Nawet jakbyś się seksil że swoją żoną codziennie przez ostatni miesiąc możesz dostać  rozwód na pierwszej rozprawie bez orzekania o winie  jeśli oboje tak ustalicie.
Jak żona nie chce się z Tobą dogadać, to nawet jakbys się do niej nie zblizał 3 lata, to ona może powiedzieć że mieliście seks wczoraj  i to Ty musisz udowodnić że to nieprawda.
Rozumiesz? smile

58

Odp: Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?
Ela210 napisał/a:

Szymek Ty chyba bardzo przystojny  jesteś,  bo na inteligencję  tk kobiet na pewno nie podrywasz..:)

smile smile smile

Posty [ 58 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jaka jest szansa na rozwód przy pierwszej rozprawie ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024