06 w nicku to rocznik?
Napisz list.
Nie maila, nie poprzez komunikator, ale tradycyjny list. Napisz mniej więcej coś w tym guście:
Droga XYZ
Choć zablokowałaś mnie i używam podstępu, abyś mnie usłyszała, to jest jeszcze jedna, ostatnia rzecz, którą pragnę Ci przekazać. Nie piszę do Ciebie z pretensją, bo jej nie mam. Piszę do ciebie z uczuciem, którego do końca nie rozumiem. Nie jestem zły. A przynajmniej nie na Ciebie. Jestem zły na siebie, bo nie potrafię reagować tak, jakbym chciał na uczucia, które żywię do Ciebie. Pisząc ten list serce bije mi jak oszalałe, a w wilgotnych ze stresu dłoniach ledwo utrzymuję długopis. Wiem, że jest Ci trudno. Wiem także, że na obecnym etapie życia brak we mnie dojrzałości i stabilności, na jakie zasługujesz. Każdego dnia widziałem dobro w Twoim sercu i błysk w oku kiedy na mnie patrzyłaś. Nie potrafię dać Ci tego samego wsparcia i dobroci, jakie dostawałem od Ciebie, nie potrafiłem uporać się ze swoimi demonami. To co się stało między nami nie jest Twoją winą. Więc jeśli bijesz się gdzieś w duszy z wątpliwościami - niesłusznie. Jestem ci wdzięczny za wspólny czas, za każdą chwilę w Twojej obecności, każdy nawet najmniejszy i pozornie nic nie znaczący Twój dotyk jaki czułem na swoim ciele, każdy pocałunek. Jednak decyzja o rozstaniu była słuszna dla nas obojga. Tobie daje szansę na zaznanie normalności i szczęścia, na jakie zasługujesz. Mnie daje możliwość rozwoju i wzrostu nie tylko jako człowiekowi, ale przede wszystkim jako mężczyźnie i partnerze. I choć czuję się zagubiony, to wiem jakie błędy popełniłem i postaram się już ich nie popełniać w przyszłości. Jesteś wspaniałą kobietą. I taką Cię zapamiętam. Na zawsze.
Twój warinside06
Kup lepszy długopis (żelowy może albo pióro) papier i ciekawszą (niż zwykła biała) kopertę. Co istotne, kup też rygę (liniuszek) i tak napisz ten list. Pisz starannie, uważnie literując każde słowo. Znajdź grafiki 'tribal flower' i przekalkuj odręcznie na list. Grafikę niewielkiech rozmiarów i o nieskomplikowanym wzorze umieść pod tekstem. Jeśli masz jakieś perfumy, wodę kolońska/toaletową czy cokolwiek w ten deseń, co szczególnie zachwalała, to możesz lekko psiknąć, ale niekoniecznie. Dobrym akcentem, acz może przesadzonym będzie upuszczenie małej kropli wody gdzieś na tekst, że niby łza czy coś. Drobny, nienachalny akcent. Taki pod tytułem do odkrycia przy powtórnym czytaniu niż rzucający się w oczy.
Listem o takiej lub podobnej treści musisz pokazać dwie rzeczy:
1) nie masz żalu, ani pretensji o decyzję o rozstaniu, którą w pełni popierasz, bo rozumiesz przyczyny
2) jesteś człowiekiem pełnym pasji, który ją docenia, ale zna też swoją wartość.
Takie coś pozwoli ci zakończyć tą kilkumiesięczną przygodę z klasą (choć to zależy co odpierdalałeś), ale też w pewnym sensie daje otwartą furtkę na przyszłość, bo nie pozostawia atmosfery konfliktu i wzajemnego obarczania się winą.