Chcę wiedzieć jak wy lubicie. Co myślicie o poniżaniu podczas seksu? Tak? Nie? Jak mocno? Gdzie postawić granice?
1 2023-09-23 09:11:38 Ostatnio edytowany przez juleczka24 (2023-09-23 09:27:28)
Co myślicie o poniżaniu podczas seksu? Tak? Nie? Jak mocno? Gdzie postawić granice?
Są to aspekty które wpływają pozytywnie na sytuację, aczkolwiek granicę powinnaś sprawdzać stopniowo. Myślę że jeśli jest większe podniecenie, to i granicę są szersze:)
juleczka24 napisał/a:Co myślicie o poniżaniu podczas seksu? Tak? Nie? Jak mocno? Gdzie postawić granice?
Są to aspekty które wpływają pozytywnie na sytuację, aczkolwiek granicę powinnaś sprawdzać stopniowo. Myślę że jeśli jest większe podniecenie, to i granicę są szersze:)
W sensie chciałam raczej posłuchać waszych opinii. Ja wiem jakie mam granice i na co mogę pozwolić potencjalnemu partnerowi.
juleczka24 napisał/a:Co myślicie o poniżaniu podczas seksu? Tak? Nie? Jak mocno? Gdzie postawić granice?
Są to aspekty które wpływają pozytywnie na sytuację, aczkolwiek granicę powinnaś sprawdzać stopniowo. Myślę że jeśli jest większe podniecenie, to i granicę są szersze:)
Dokładnie zgadzam się z tobą w 100%
nieprzecietny napisał/a:juleczka24 napisał/a:Co myślicie o poniżaniu podczas seksu? Tak? Nie? Jak mocno? Gdzie postawić granice?
Są to aspekty które wpływają pozytywnie na sytuację, aczkolwiek granicę powinnaś sprawdzać stopniowo. Myślę że jeśli jest większe podniecenie, to i granicę są szersze:)
W sensie chciałam raczej posłuchać waszych opinii. Ja wiem jakie mam granice i na co mogę pozwolić potencjalnemu partnerowi.
Wiesz , różnie. Ja np lubię jak kobieta używa wulgaryzmów w moim kierunku kiedy dominuje, zreszt kiedy ja dominuje też tego używam. Nie jestem. Miłośnikoem przesduzmu ale poniżanie do roli podnóżka jak dla mnie ok.
juleczka24 napisał/a:nieprzecietny napisał/a:Są to aspekty które wpływają pozytywnie na sytuację, aczkolwiek granicę powinnaś sprawdzać stopniowo. Myślę że jeśli jest większe podniecenie, to i granicę są szersze:)
W sensie chciałam raczej posłuchać waszych opinii. Ja wiem jakie mam granice i na co mogę pozwolić potencjalnemu partnerowi.
Wiesz , różnie. Ja np lubię jak kobieta używa wulgaryzmów w moim kierunku kiedy dominuje, zreszt kiedy ja dominuje też tego używam. Nie jestem. Miłośnikoem przesduzmu ale poniżanie do roli podnóżka jak dla mnie ok.
Czyli takie lekkie?
nieprzecietny napisał/a:juleczka24 napisał/a:W sensie chciałam raczej posłuchać waszych opinii. Ja wiem jakie mam granice i na co mogę pozwolić potencjalnemu partnerowi.
Wiesz , różnie. Ja np lubię jak kobieta używa wulgaryzmów w moim kierunku kiedy dominuje, zreszt kiedy ja dominuje też tego używam. Nie jestem. Miłośnikoem przesduzmu ale poniżanie do roli podnóżka jak dla mnie ok.
Czyli takie lekkie?
Ja uważam,że trzeba sprawdzać swoje granice, i jeśli jed na osoba chce więcej,to trzeba próbować iść na kompromis zacisnąć żeby
Zacznij od takich lekkich, a samo się dalej potoczy,zresztą chyba wiesz co Cię bardzo intryguje.
juleczka24 napisał/a:nieprzecietny napisał/a:Wiesz , różnie. Ja np lubię jak kobieta używa wulgaryzmów w moim kierunku kiedy dominuje, zreszt kiedy ja dominuje też tego używam. Nie jestem. Miłośnikoem przesduzmu ale poniżanie do roli podnóżka jak dla mnie ok.
Czyli takie lekkie?
Ja uważam,że trzeba sprawdzać swoje granice, i jeśli jed na osoba chce więcej,to trzeba próbować iść na kompromis zacisnąć żeby
Zacznij od takich lekkich, a samo się dalej potoczy,zresztą chyba wiesz co Cię bardzo intryguje.
Jak mówię to nie jest temat w celu "nauki" tylko z ciekawości
Normalna sprawa jeden ma tak że jak go ktoś wyzywa to mu zpodniecenia cieknie po nogach a drugi chce się bis i nawet o seksie nie pomyśli. Z kobiet które miałem to większość lubi ciąganie za włosy od lekkiego trzymania do pociągania tak że jej ciało wygina się w łuk. Każda lubiła klapsy jak już była rozgrzana nawet bardzo mocne i głośne. Wyzwiska tu bardzo różnie Każda ma inne preferencje ale to zawsze ma swój smaczek jak zaczynam jej mówić do ucha "jesteś moją suczką do ruchania" dla jednej to byłoa tylko rozgrzewka i chciała ostrych poniżających słów i od nich kąpało jej z cipki a dla drugiej to już była górna granica. "Nikt mnie nigdy tak nie nazwał ale to było miłe". Przytrzymywanie przyciskanie związanie rąk krawatem lub jej rajstopami, pytanie czy lubi się ruchać itp. Ona może się przebrać, być zupełnie nago lub pod płaszczem nie mieć nic, napisy na ciele malowanie głaskanie bicie robienie filmów zaproszenie dwóch kolegów dla niej. Znałem jedna która przyprowadzała koleżankę i najpierw ja bawiłem się z koleżanką a ona tylko patrzyła. Po zabawie z koleżanką on była tak mokra że wskoczyła na mnie w 1 minucie miała orgazm jeden drugi trzeci. Każda ma inaczej a to wszystko sprawiało że ich cipki zaciskały się mocniej na kutasie i soki płynęły z cipki jak z kranu.
Na poczatku jak w zwiazku wdzystko funkcjonuje to moze byc fajne i podniecajace.
Ale jesli dojdzie do jakichs problemow miedzyludzkich, emocjonalnych: to mozna potem tego zalowac. Wtedy bedzie rowne z ponizeniem.