Co o tym myślicie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co o tym myślicie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Co o tym myślicie?

Cześć, mam 26 lat o jestem w związku z 22 letnią dziewczyną. Od prawie dwóch lat, natomiast od roku mieszkamy razem. Kochamy się i nie mam co do tego wątpliwości, szczerze mówiąc to ona od początku zdecydowanie więcej inwestuje w ten związek, angażuje się, wychodzi z inicjatywą, jest czuła itd ale do rzeczy;
Chciał bym znać wasze zdanie na temat zachowania mojej kobiety. Pewnego dnia w pracy poznałem dziewczynę, gadka zwykła o pracy, nic więcej, nowa osoba w pracy więc żadna rewelacja. Jeszcze kilka razy rozmawialiśmy, ale tylko na tematy służbowe. Po kilku tygodniach ona zaczęła do mnie wypisywać. Powiedziałem o tym mojej dziewczynie i trochę się wkurzyła na nią, ale sprawa ucichła. Powiedziałem tylko, że nie mam zamiaru odpisywać i nie będę. Po kilku dniach zadala pytanie na temat pracy, typowo papierkowe, więc odpowiedziałem. Po jakimś czasie napisała czy nie wyszedł bym z nią na kawę po pracy, nie odpisałem na to nic, gdy moja dziewczyna się o tym dowiedziała, napisała ze swojego konta bardzo ostro..."masz odpier... Się od niego, jak możesz przypier.... Się do zajętych, spróbuj tylko coś zrobić to sobie inaczej porozmawiamy" troszkę byłem w szoku...teraz mi głupio przed tą osobą w pracy:/ co myślicie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co o tym myślicie?
Domi94 napisał/a:

Cześć, mam 26 lat o jestem w związku z 22 letnią dziewczyną. Od prawie dwóch lat, natomiast od roku mieszkamy razem. Kochamy się i nie mam co do tego wątpliwości, szczerze mówiąc to ona od początku zdecydowanie więcej inwestuje w ten związek, angażuje się, wychodzi z inicjatywą, jest czuła itd ale do rzeczy;
Chciał bym znać wasze zdanie na temat zachowania mojej kobiety. Pewnego dnia w pracy poznałem dziewczynę, gadka zwykła o pracy, nic więcej, nowa osoba w pracy więc żadna rewelacja. Jeszcze kilka razy rozmawialiśmy, ale tylko na tematy służbowe. Po kilku tygodniach ona zaczęła do mnie wypisywać. Powiedziałem o tym mojej dziewczynie i trochę się wkurzyła na nią, ale sprawa ucichła. Powiedziałem tylko, że nie mam zamiaru odpisywać i nie będę. Po kilku dniach zadala pytanie na temat pracy, typowo papierkowe, więc odpowiedziałem. Po jakimś czasie napisała czy nie wyszedł bym z nią na kawę po pracy, nie odpisałem na to nic, gdy moja dziewczyna się o tym dowiedziała, napisała ze swojego konta bardzo ostro..."masz odpier... Się od niego, jak możesz przypier.... Się do zajętych, spróbuj tylko coś zrobić to sobie inaczej porozmawiamy" troszkę byłem w szoku...teraz mi głupio przed tą osobą w pracy:/ co myślicie?

Twoja dziewczyna jest dorosła i sama odpowiada za swoje zachowanie, dlatego nie masz powodu, aby to Tobie było głupio za tę mało przyjemną wiadomość. Rozumiem emocje, ale moim zdaniem nie popisała się.

3

Odp: Co o tym myślicie?

No nie popisała się kulturą. Ale co zrobiłeś Ty aby wyjaśnić koleżance że nie jesteś zainteresowany i by sobie nie robiła nadziei? Powiedziałeś że jesteś w związku? A może wcale nie chciałeś tego tak szybko ucinać bo jarało Cię zainteresowanie koleżanki?

4

Odp: Co o tym myślicie?
Olinka napisał/a:

Twoja dziewczyna jest dorosła i sama odpowiada za swoje zachowanie, dlatego nie masz powodu, aby to Tobie było głupio za tę mało przyjemną wiadomość. Rozumiem emocje, ale moim zdaniem nie popisała się.

Przyznam, że też by mi było głupio. Uważam, że nasze wybory świadczą o nas, a partnera/partnerkę wybraliśmy sami. Zatem mi by było głupio ze względu na to, że wybrałam - i wybieram nadal - osobę, która zachowała się w ten sposób.

Co do tematu: dziewczyna przesadziła, zwłaszcza jeśli chodzi o sposób wypowiedzi. Sorry, ale ta wiadomość brzmi jak od jakiejś patusiary, a nie kobiety na poziomie. Zgadzam się jednak z M!ri, Ty sam nic nie zrobiłeś, żeby uciąć podchody koleżanki. Zamiast przemilczeć propozycję wyjścia na kawę, trzeba było wyjaśnić, że nie jesteś zainteresowany. O ile rzeczywiście nie jesteś. wink

5 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2023-01-29 09:00:33)

Odp: Co o tym myślicie?
Domi94 napisał/a:

Cześć, mam 26 lat o jestem w związku z 22 letnią dziewczyną. Od prawie dwóch lat, natomiast od roku mieszkamy razem. Kochamy się i nie mam co do tego wątpliwości, szczerze mówiąc to ona od początku zdecydowanie więcej inwestuje w ten związek, angażuje się, wychodzi z inicjatywą, jest czuła itd ale do rzeczy;
Chciał bym znać wasze zdanie na temat zachowania mojej kobiety. Pewnego dnia w pracy poznałem dziewczynę, gadka zwykła o pracy, nic więcej, nowa osoba w pracy więc żadna rewelacja. Jeszcze kilka razy rozmawialiśmy, ale tylko na tematy służbowe. Po kilku tygodniach ona zaczęła do mnie wypisywać. Powiedziałem o tym mojej dziewczynie i trochę się wkurzyła na nią, ale sprawa ucichła. Powiedziałem tylko, że nie mam zamiaru odpisywać i nie będę. Po kilku dniach zadala pytanie na temat pracy, typowo papierkowe, więc odpowiedziałem. Po jakimś czasie napisała czy nie wyszedł bym z nią na kawę po pracy, nie odpisałem na to nic, gdy moja dziewczyna się o tym dowiedziała, napisała ze swojego konta bardzo ostro..."masz odpier... Się od niego, jak możesz przypier.... Się do zajętych, spróbuj tylko coś zrobić to sobie inaczej porozmawiamy" troszkę byłem w szoku...teraz mi głupio przed tą osobą w pracy:/ co myślicie?

Myślę, że znudził ci się ten związek i szukasz pretekstu, żeby odejść. Nie zrobisz tego otwarcie, tylko tak jak potrafisz czyli interesując się innymi.
Postępowania dziewczyny nie pochwalam, ale to tylko silna reakcja osoby, która nie chce być na straconej pozycji/

6

Odp: Co o tym myślicie?

Po co mówiłeś w ogóle dziewczynie o niej? Chwaliłeś się czy żaliłeś? Chyba jesteś na tyle dorosły że mogłeś przewidzieć jaka będzie jej reakcja. Nie mogłeś załatwić to z koleżanką. I skąd partnerka wiedziała o zaproszeniu na kawę, znowu kłapnąłeś jęzorem?

7 Ostatnio edytowany przez Legat (2023-01-29 10:11:34)

Odp: Co o tym myślicie?

Też mam wrażenie, że schlebia ci ta bitwa samic o ciebie. Coś mi się wydaje, że jeszcze poczujesz na sobie, złość i zazdrość twojej pani.

8

Odp: Co o tym myślicie?

A Ciebie to interesuje związek, w którym jesteś? Bo brzmi to tak, jakbyś sobie był z nią z braku laku.
Nie postawiłeś granicy w rozmowach z koleżanką. Masz nauczkę na przyszłość.

9

Odp: Co o tym myślicie?

Ludzie, po pierwsze to były rozmowy o pracy, gdy tylko wyskoczyła z kawą nie odpisałem nic tylko zablokowałem. Powiedziałem jej już dawno, podczas drugiej rozmowy w pracy, gdy zapytał skąd jestem to odparłem że mieszkam ze swoją kobietą.
Kocham ją i nie wyobrażam sobie abym miał ją stracić. Układa nam się jak już wyżej pisałem i mam kogoś kogo zawsze chciałem. Ja tutaj pytam o zachowanie mojej kobiety a nie o jakieś niestworzone historię.

10 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2023-01-29 10:52:15)

Odp: Co o tym myślicie?
Domi94 napisał/a:

Ludzie, po pierwsze to były rozmowy o pracy, gdy tylko wyskoczyła z kawą nie odpisałem nic tylko zablokowałem. Powiedziałem jej już dawno, podczas drugiej rozmowy w pracy, gdy zapytał skąd jestem to odparłem że mieszkam ze swoją kobietą.
Kocham ją i nie wyobrażam sobie abym miał ją stracić. Układa nam się jak już wyżej pisałem i mam kogoś kogo zawsze chciałem. Ja tutaj pytam o zachowanie mojej kobiety a nie o jakieś niestworzone historię.

- skąd jesteś
- mieszkam z kobietą

XD

No ma to sens.
Tu nie chodziło o blokowanie a o to, żebyś powiedział, że nie jesteś zainteresowany.

Masz kogoś, kogo zawsze chciałeś? Ale z Twojego posta wylatuje chłód. Sam piszesz, że to ona jest bardziej zaangażowana i że inicjatywa jest zwykle po jej stronie.
Zadbaj o swoją partnerkę. To nie będzie miała wrażenia, że musi bronić tego, co ma.

Zareagowała za mocno i to jej możesz powiedzieć.

11

Odp: Co o tym myślicie?

Wstyd Ci za ti co dziwwczyna napisała a to, że zablojowałeś koleżankę już nie?
Zamiast od razu powiedziec jej, sorry mam dziewczyne i nie chce zadnych wyjść / spotkań  to blok. Dla mnie dziecinne, i na miejscu tej koleznaki też bym miał Ciebie daleko gdzieś

A jak dziewczyna jest taka zazdrosna to prawdopodobnie już dorobiła sobie całą historię, że gdzies byliscie razem, mozliwe że ją zdradziłeś itd
I nie zdziw sie, że będzie Ci to wypominać

12

Odp: Co o tym myślicie?

Sam powinieneś to wcześniej tak załatwić, żeby ta dziewczyna nie robiła sobie złudzeń, a nie szukać pomocy u swojej partnerki.
Ona załatwiła to definitywnie za Ciebie, swoim sposobem, czy to dobrze czy źle, nie ma już znaczenia, widziała, że sam sobie z tym nie poradzisz.

13 Ostatnio edytowany przez blueangel (2023-01-30 00:16:58)

Odp: Co o tym myślicie?

mogles kulturalnie odmowic, a tak dziewczyna juz bedzie miala w pamieci swoje wyobrazeniao kolezance z pracy, bo fantazja pewnie jej co nie co dopisala, a w pracy po jej odmowie za ciebie to chyba bym sie spalila ze wstydu. tym bardziej, ze jak to ploteczki w pracy pewnie opowie z jeszcze jednej czy drugiej kolezance, te kolejnym.. i w koncu wszystkie beda wiedziec smile

14

Odp: Co o tym myślicie?
SaraS napisał/a:

Przyznam, że też by mi było głupio. Uważam, że nasze wybory świadczą o nas, a partnera/partnerkę wybraliśmy sami. Zatem mi by było głupio ze względu na to, że wybrałam - i wybieram nadal - osobę, która zachowała się w ten sposób.

Po części tak, ale chyba nie do końca, bo nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich zachowań partnera, tu partnerki, zwłaszcza jeśli wcześniej nie mieliśmy okazji przekonać się, jak reaguje w określonej, wywołującej silne emocje sytuacji.

Osobiście uważam, że w każdej, absolutnie każdej, sytuacji warto zachować klasę, a jeśli kogoś poniesie, to sam za siebie odpowiada i sam powinien wypić piwo, którego nawarzył. Oczywiście dla drugiej strony powstaje pewnego rodzaju niezręczność, tym bardziej jeśli - jak tutaj - trzeba utrzymywać dalszy kontakt z osobą, na którą skierowany został atak i czuje się jakąś odpowiedzialność za jej uczucia. Można wtedy po prostu przeprosić, ale też nie kajać się. 

Równocześnie mam mieszane uczucia, bo o ile jak najbardziej zgadzam się z opiniami, że widocznie czegoś po drodze zabrakło, jeżeli znajoma z pracy nie widziała niczego niestosowanego w swoich coraz śmielszych kontaktach z Autorem, o tyle kawa to wciąż tylko kawa, a samo zaproszenie wywołało u partnerki Autora reakcję nieadekwatną do okoliczności. I teraz albo dziewczyna ma ogromny problem z zazdrością, albo w przeszłości wydarzyło się coś, o czym nie wiemy.

15

Odp: Co o tym myślicie?

Reakcja zazdrosnej osoby - zazdrosnej o swojego chłopaka.
Który być może miałby chrapkę na koleżankę z pracy.

16 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2023-01-30 08:40:23)

Odp: Co o tym myślicie?
Domi94 napisał/a:

Ludzie, po pierwsze to były rozmowy o pracy, gdy tylko wyskoczyła z kawą nie odpisałem nic tylko zablokowałem. Powiedziałem jej już dawno, podczas drugiej rozmowy w pracy, gdy zapytał skąd jestem to odparłem że mieszkam ze swoją kobietą.
Kocham ją i nie wyobrażam sobie abym miał ją stracić. Układa nam się jak już wyżej pisałem i mam kogoś kogo zawsze chciałem. Ja tutaj pytam o zachowanie mojej kobiety a nie o jakieś niestworzone historię.

Zachowałeś  się lojalnie, mówiąc jej o tym, a ona uznała, że skoro mówisz, to znaczy, że jest upoważniona do takich działań, bo sobie sam nie poradzisz,  a koleżanka zagraża waszemu związkowi.
Może zaszło tu nieporozumienie, i koleżanka rzeczywiście chciała się zrewanżować kawą za  pomoc, za którą uważała rozmowy o pracy?  Nie wiadomo i teraz bez znaczenia. Dowiedziała się w brutalny sposób, że ma się do ciebie nie zbliżać, bo masz zazdrosną partnerkę i jest na tyle atrakcyjna, że zagraża waszemu związkowi.
Jak dla mnie brakuje mi ogólnego dogadania się z twojej strony z ową koleżanką i z żoną. Przecież można było załatwić to w inny sposób.

17

Odp: Co o tym myślicie?

Nie powiem,trochę przesadziła. Ale tez jest w tym i twoja wina bo powinieneś jasno jej zakomunikować,że nie jesteś nią zainteresowany.

18

Odp: Co o tym myślicie?

Twoja dziewczyna to patusiara, ale przynajmniej potrafi walczyć o swoje smile

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co o tym myślicie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024