Jak długo chłopak może milczeć? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak długo chłopak może milczeć?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

Temat: Jak długo chłopak może milczeć?

Jestem ciekawa waszej opinii. Jak długo może nie odzywać sie facet? Pytam ponieważ moja przyjaciółka poprosiła mnie o radę, ale ja jako osoba z zaburzeniem borderline chyba nie jestem najlepszym doradcą w tym temacie. Dlatego za jej zgodą pytam Was drogie Panie.
Sytuacja jest dość specyficzna. Otóż jej chłopak jest w szpitalu. Dość ciężkie zapalenie płuc, leży juz 3 tydzień. Pisał do niej co 2 dzień informując o swoim stanie, który się nie poprawiał (niska saturacja, temperatura), pytał co u niej i chwilę pisali. Kilka dni temu napisał, ze podali mu nowe leki dzięki którym czuje się lepiej (wczesniej zadne leki nie skutkowały), jednak jest po nich bardzo przymulony i cały czas śpi, a telefon ma wyciszony i nie słyszy jak coś przyjdzie. Zapewniał ją, że kocha, chce z nią być, ale musi się teraz skupić na wyzdrowieniu bo naprawdę jest źle. Dziś mija 3 dzień jak chłopak się nie odzywa. Przyjaciółka jest zdołowana i bardzo sie martwi. Od rana pyta mi się czy to normalne, że będąc w szpitalu na tak silnych lekach się nie odzywa i powinna dać mu spokój czekając aż poczuje się lepiej czy może jednak powinna się martwić, że chłopak ma ją gdzieś i olewa. Jak wcześnie powiedziałam ja nie jestem najlepszym doradcą w tej sprawie bo sama pewnie już bym panikowała, ale może któraś z was podpowie. Dodam, że w czasie kiedy był zdrowy i wszystko w jego życiu było ok takie sytuacje się nie zdarzały. Pomożecie?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez 123qwerty123 (2023-01-24 14:42:10)

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?

pora schować księżniczkowanie do kieszeni. Związek to relacja dwóch osób, które nawzajem powinny o siebie dbać. On jest w szpitalu, i z tego co piszesz poważnie chory. To ona powinna teraz o niego dbać, odzywać się pierwsza, pytać jak się czuje itp. a nie oczekiwać, że on w chorobie będzie nad nią skakał.

Z tego co piszesz można wywnioskować, że dla Twojej koleżanki związek to nie partnerstwo i wzajemne dbanie o siebie. Ona raczej potrzebuje związku w którym to ona będzie w centrum uwagi, facet będzie wokół niej skakać, pierwszy się odzywać itp. Ona myśli, że jest od przyjmowania wszystkiego co najlepsze, a on od tylko od dawania. Tak nie wygląda dojrzała relacja.

Jak w ogóle można oczekiwać od faceta w takim stanie, że on będzie się do niej odzywać i zapewniać o swojej miłości wobec niej, żeby księżniczka nie pomyślała, że jest olewana. Takie oczekiwania są nie na miejscu.

odpowiadając na pytanie "Od rana pyta mi się czy to normalne, że będąc w szpitalu na tak silnych lekach się nie odzywa i powinna dać mu spokój czekając aż poczuje się lepiej czy może jednak powinna się martwić, że chłopak ma ją gdzieś i olewa." - nie powinna mu dać spokoju i czekać, aż on się odezwie. Powinna sama pisać do niego, troszczyć się o niego, pytać czy czegoś potrzebuje, jak się czuje i nie oczekiwać nic w zamian.

Zamartwianie się czy on w takiej sytuacji ją olewa i ma ją gdzieś jest niedorzeczne - dla mnie wręcz toksyczne. Koleżanka powinna się martwić jego zdrowiem, a nie tym, że on się nie odzywa.

3

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?

A czemu ona nie może go odwiedzić w szpitalu? Albo przekazać coś przez jego rodziców?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

4

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?
123qwerty123 napisał/a:

pora schować księżniczkowanie do kieszeni. Związek to relacja dwóch osób, które nawzajem powinny o siebie dbać. On jest w szpitalu, i z tego co piszesz poważnie chory. To ona powinna teraz o niego dbać, odzywać się pierwsza, pytać jak się czuje itp. a nie oczekiwać, że on w chorobie będzie nad nią skakał.

Z tego co piszesz można wywnioskować, że dla Twojej koleżanki związek to nie partnerstwo i wzajemne dbanie o siebie. Ona raczej potrzebuje związku w którym to ona będzie w centrum uwagi, facet będzie wokół niej skakać, pierwszy się odzywać itp. Ona myśli, że jest od przyjmowania wszystkiego co najlepsze, a on od tylko od dawania. Tak nie wygląda dojrzała relacja.

Jak w ogóle można oczekiwać od faceta w takim stanie, że on będzie się do niej odzywać i zapewniać o swojej miłości wobec niej, żeby księżniczka nie pomyślała, że jest olewana. Takie oczekiwania są nie na miejscu.

odpowiadając na pytanie "Od rana pyta mi się czy to normalne, że będąc w szpitalu na tak silnych lekach się nie odzywa i powinna dać mu spokój czekając aż poczuje się lepiej czy może jednak powinna się martwić, że chłopak ma ją gdzieś i olewa." - nie powinna mu dać spokoju i czekać, aż on się odezwie. Powinna sama pisać do niego, troszczyć się o niego, pytać czy czegoś potrzebuje, jak się czuje i nie oczekiwać nic w zamian.

Zamartwianie się czy on w takiej sytuacji ją olewa i ma ją gdzieś jest niedorzeczne - dla mnie wręcz toksyczne. Koleżanka powinna się martwić jego zdrowiem, a nie tym, że on się nie odzywa.

Czyli Twoim zdaniem jego zachowanie jest ok? Sama powiedziałam jej, że jak tak na spokojnie pomyśleć to nawet jak pisał do niej co 2 dzień w takim stanie to naprawdę kosztowalo go to dużo siły i skoro napisał, że ją kocha i chce z nią być to nie ma się czym martwić. Sama zastanawiała się czy dzisiaj do niego pisać, ale ma sprzeczne rady. Ja mówię napisz, nawet jak nie odczyta od razu czy zrobi to np jutro albo pojutrze to będzie wiedział, że myslisz o nim i martwisz się. Jej siostra natomiast powtarza, że ma nie pisać tylko czekać, bo jeśli facetowi zależy to nawet jak będzie umierający to znajdzie siły na kontakt.

5

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?
Lady Loka napisał/a:

A czemu ona nie może go odwiedzić w szpitalu? Albo przekazać coś przez jego rodziców?

Odwiedzić go nie może bo jest na oddziale zakaźnym i jej nie wpuszczą, a jego rodziców ona nie zna. Tam jest dość skomplikowana sytuacja i wolę o niej nie pisać bo musiałabym mieć zgodę ich obojga aby o tym mówić.

6 Ostatnio edytowany przez 123qwerty123 (2023-01-24 15:06:52)

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?

"jeśli facetowi zależy to nawet jak będzie umierający to znajdzie siły na kontakt" - głupszej porady nie słyszałam. Ta siostra to kolejna księżniczka. Według niej miłość  działa tylko w jedną stronę? Tylko facet ma się starać i zapewniać o miłości? Kobieta już nie musi?

On też może pomyśleć, że skoro dziewczyna się do niego nie odzywa to znaczy, że jej na nim nie zależy. On już nie może wymagać, aby ona go w chorobie wspierała? Aby napisała, zapytała jak się czuje? Nie może oczekiwać tego od dziewczyny? Po co mu taka dziewczyna, po co mu związek bez wzajemności? Po co mu laska która by tylko brała, a sama nic z siebie nie da. Facet też potrzebuje wsparcia, okazania miłości. Każdy chce czuć się kochany, Facet też. Jeśli Twoja koleżanka będzie tylko oczekiwać a nic z siebie nie da to prędzej czy później on znajdzie sobie inną. Taką z którą stworzy partnerski związek.

W ogóle co twoja koleżanka ma w głowie? Jak można nie chcieć dowiedzieć się co dzieje się u chorego chłopaka? Tylko oczekiwać, aż on się odezwie i jeszcze wymagać jakichś zapewnień od niego?

7 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2023-01-24 15:14:05)

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?

Dla mnie porażający jest egocentryzm Twojej koleżanki :-/
Facet leży chory w szpitalu, być może podłączyli go do jakiegoś urządzenia, być może uśpili, a jej sen z oczu spycha to, że być może ją olewa :-O
Nie ma co, fajna dziewczyna <sarkazm>

Weź jej powiedz, żeby porządnie walnęła się w lep. Może to ją otrzeźwi i zacznie myśleć o drugim człowieku jak o odrębnej jednostce, która może nie być w formie zamiast jak o przedłużeniu siebie. Czego jej ubędzie, jak zatroszczy się o drugiego, ponoć jej bliskiego człowieka nawet jeśli on nie z powodu niemocy ale z niechęci nie odpowiada?

8

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?
Majeczka_1234 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

A czemu ona nie może go odwiedzić w szpitalu? Albo przekazać coś przez jego rodziców?

Odwiedzić go nie może bo jest na oddziale zakaźnym i jej nie wpuszczą, a jego rodziców ona nie zna. Tam jest dość skomplikowana sytuacja i wolę o niej nie pisać bo musiałabym mieć zgodę ich obojga aby o tym mówić.

No to ma nauczkę na przyszłość, żeby jednak tych rodziców poznać na wypadek, gdyby w przyszłości było podobnie. Bo w tym momencie ona nie dowie się nic. Nie wie czy on jest przytomny, czy go uśpili, albo czy żyje.

A siostra koleżanki jest zwyczajnie głupia.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

9

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?

No i chyba się doigrała. Napisała do niego ponad godzinę temu, a on nawet nie odczytuje.

10

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?
Majeczka_1234 napisał/a:

No i chyba się doigrała. Napisała do niego ponad godzinę temu, a on nawet nie odczytuje.

A ta koleżanka to normalna jest?
Facet jest w szpitalu. Nie będzie podskakiwał na każdego jej smsa. Może byc na badaniach, może spać, a moze być nieprzytomny pod tlenem. A może zwyczajnie nie mieć siły na popatrzenie na telefon, który ma zapewne wyciszony.

Ile Wy lat macie? Po 15, że Wam trzeba takie rzeczy tłumaczyć?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

11

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?

Życzę chłopakowi, aby w tym trudnym dla niego czasie przejrzał prawdziwą naturę tej dziewczyny i rzeczywiście ją rzucił.

Forumowe perełki:
"Kiedy kobiety naucza się jednej prostej rzeczy: Żeby w małżeństwie było dobrze, muszą rozkładać nogi. To ich obowiązek." - Szeptuch
"Kamil, dość dyktatury kobiet, dość." - ulle

12 Ostatnio edytowany przez madoja (2023-01-24 17:48:09)

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?

Temat jest mi bliski, bo akurat mój mąż leży w szpitalu od tygodnia (w czwartek wychodzi).

Mogę powiedzieć jak jest u nas. Nawet gdy miał gorączkę blisko 40, to nie było godziny, żeby nie napisał. Wciąż jesteśmy w kontakcie, wszystko wiem na bieżąco. I wcale od niego tego nie wymagam, on po prostu sam to robi.
Ludzie w szpitalu naprawdę potwornie się nudzą.

Szczerze to nie wyobrażam sobie że miałby się odzywać raz na 2 dni! to już jakaś naprawdę poważna choroba by musiała być, żeby nie móc ruszyć ręką ani nogą. Osobiście nie sądzę że zapalenie płuc może aż tak tragicznie wyglądać (choć wiadomo, zawsze jest jakaś tam możliwość).

Proste: jeśli on w czasie gdy do niej nie pisze, jest dostępny na portalach, to znaczy że ma ją w dupie tak naprawdę. Jeśli naprawdę nigdzie nie jest w tym czasie dostępny, to może faktycznie przypadek jego choroby jest taki tragiczny.

Natomiast jeśli akurat teraz od 3 dni nigdzie go nie ma, to ja bym panikowała, że zmarł.

13

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?

To Twój mąż taki jest.
Ja jak leżałam w szpitalu, to nie niałam ochoty pisać do nikogo i mężowi tylko napisałam, kiedy odwiedziny i kiedy wypis.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

14

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?
Lady Loka napisał/a:

To Twój mąż taki jest.

No tak. Masz rację. Każdy jest inny.

15

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?

Ja oszaleje. Teraz skacze, ze szczęścia, bo jej odpisał. Pisze, że cały praktycznie czas śpi. A jeśli o portale chodzi to faktycznie był niedostępny cały czas. Tam sytuacja nie jest najlepsza, bo chłopakowi muszą tlen podawać, a on z pokroju tych facetów co to przy katarze chcą już testament spisywać, a najlepiej to księdza wołać

16

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?
Majeczka_1234 napisał/a:

Ja oszaleje. Teraz skacze, ze szczęścia, bo jej odpisał. Pisze, że cały praktycznie czas śpi. A jeśli o portale chodzi to faktycznie był niedostępny cały czas. Tam sytuacja nie jest najlepsza, bo chłopakowi muszą tlen podawać, a on z pokroju tych facetów co to przy katarze chcą już testament spisywać, a najlepiej to księdza wołać

Po ile Wy macje lat? Ty przecież podobno miałaś męża i masz kilkuletnie dziecko.
A zachowujesz się jak wczesna licealistka.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

17

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?
Lady Loka napisał/a:
Majeczka_1234 napisał/a:

Ja oszaleje. Teraz skacze, ze szczęścia, bo jej odpisał. Pisze, że cały praktycznie czas śpi. A jeśli o portale chodzi to faktycznie był niedostępny cały czas. Tam sytuacja nie jest najlepsza, bo chłopakowi muszą tlen podawać, a on z pokroju tych facetów co to przy katarze chcą już testament spisywać, a najlepiej to księdza wołać

Po ile Wy macje lat? Ty przecież podobno miałaś męża i masz kilkuletnie dziecko.
A zachowujesz się jak wczesna licealistka.

A co moja przeszłość ma do tego? Nie w swoim imieniu prosiłam o rade. Na samym poczatku napisałam, że mam bordera, dlatego nie jestem najlepsza w doradzaniu jeśli o emocje chodzi. Ja powiedziałam jej co myślę, zresztą moje podejście jest takie samo jak forumowiczek, więc chyba ze mną aż tak źle nie jest

18

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?
Majeczka_1234 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
Majeczka_1234 napisał/a:

Ja oszaleje. Teraz skacze, ze szczęścia, bo jej odpisał. Pisze, że cały praktycznie czas śpi. A jeśli o portale chodzi to faktycznie był niedostępny cały czas. Tam sytuacja nie jest najlepsza, bo chłopakowi muszą tlen podawać, a on z pokroju tych facetów co to przy katarze chcą już testament spisywać, a najlepiej to księdza wołać

Po ile Wy macje lat? Ty przecież podobno miałaś męża i masz kilkuletnie dziecko.
A zachowujesz się jak wczesna licealistka.

A co moja przeszłość ma do tego? Nie w swoim imieniu prosiłam o rade. Na samym poczatku napisałam, że mam bordera, dlatego nie jestem najlepsza w doradzaniu jeśli o emocje chodzi. Ja powiedziałam jej co myślę, zresztą moje podejście jest takie samo jak forumowiczek, więc chyba ze mną aż tak źle nie jest

To, że obie zachowujecie się jak 15latki. Rozkminy macie na tym poziomie.

Ile forumowiczek poparło Wasze podejście? Jedna.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

19

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?
Lady Loka napisał/a:
Majeczka_1234 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Po ile Wy macje lat? Ty przecież podobno miałaś męża i masz kilkuletnie dziecko.
A zachowujesz się jak wczesna licealistka.

A co moja przeszłość ma do tego? Nie w swoim imieniu prosiłam o rade. Na samym poczatku napisałam, że mam bordera, dlatego nie jestem najlepsza w doradzaniu jeśli o emocje chodzi. Ja powiedziałam jej co myślę, zresztą moje podejście jest takie samo jak forumowiczek, więc chyba ze mną aż tak źle nie jest

To, że obie zachowujecie się jak 15latki. Rozkminy macie na tym poziomie.

Ile forumowiczek poparło Wasze podejście? Jedna.

Wasze? Przeczytaj jeszcze raz ZE ZROZUMIENIEM. Jesli zamierzasz się udzielać to przeczytaj wszystko, a nie tylko część. A jeśli zamierzasz tylko oceniać i obrażać to poszukaj innego miejsca.

20

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?
Majeczka_1234 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
Majeczka_1234 napisał/a:

A co moja przeszłość ma do tego? Nie w swoim imieniu prosiłam o rade. Na samym poczatku napisałam, że mam bordera, dlatego nie jestem najlepsza w doradzaniu jeśli o emocje chodzi. Ja powiedziałam jej co myślę, zresztą moje podejście jest takie samo jak forumowiczek, więc chyba ze mną aż tak źle nie jest

To, że obie zachowujecie się jak 15latki. Rozkminy macie na tym poziomie.

Ile forumowiczek poparło Wasze podejście? Jedna.

Wasze? Przeczytaj jeszcze raz ZE ZROZUMIENIEM. Jesli zamierzasz się udzielać to przeczytaj wszystko, a nie tylko część. A jeśli zamierzasz tylko oceniać i obrażać to poszukaj innego miejsca.

Przeczytałam.
Ty w pierwszej kolejności doradzasz koleżance.
Więc jeżeli nie umiesz jej opanować i sama nie widzisz, jak beznadziejna z niej partnerka to tak, jest to Wasze podejście.
I borderline naprawdę nie przeszkadza w zrozumieniu tego, że jak gośc jest w szpitalu, to może nie móc odpisywać. Naprawdę cieżko uwierzyc, że koleżanka jest dorosłą osobą.

Niech ją chłopak upoważni, to zadzwoni to dyżurki i jej wszystko powiedzą.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

21 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2023-01-24 21:36:38)

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?
Majeczka_1234 napisał/a:

Jestem ciekawa waszej opinii. Jak długo może nie odzywać sie facet? Pytam ponieważ moja przyjaciółka poprosiła mnie o radę, ale ja jako osoba z zaburzeniem borderline chyba nie jestem najlepszym doradcą w tym temacie. Dlatego za jej zgodą pytam Was drogie Panie.
Sytuacja jest dość specyficzna. Otóż jej chłopak jest w szpitalu. Dość ciężkie zapalenie płuc, leży juz 3 tydzień. Pisał do niej co 2 dzień informując o swoim stanie, który się nie poprawiał (niska saturacja, temperatura), pytał co u niej i chwilę pisali. Kilka dni temu napisał, ze podali mu nowe leki dzięki którym czuje się lepiej (wczesniej zadne leki nie skutkowały), jednak jest po nich bardzo przymulony i cały czas śpi, a telefon ma wyciszony i nie słyszy jak coś przyjdzie. Zapewniał ją, że kocha, chce z nią być, ale musi się teraz skupić na wyzdrowieniu bo naprawdę jest źle. Dziś mija 3 dzień jak chłopak się nie odzywa. Przyjaciółka jest zdołowana i bardzo sie martwi. Od rana pyta mi się czy to normalne, że będąc w szpitalu na tak silnych lekach się nie odzywa i powinna dać mu spokój czekając aż poczuje się lepiej czy może jednak powinna się martwić, że chłopak ma ją gdzieś i olewa. Jak wcześnie powiedziałam ja nie jestem najlepszym doradcą w tej sprawie bo sama pewnie już bym panikowała, ale może któraś z was podpowie. Dodam, że w czasie kiedy był zdrowy i wszystko w jego życiu było ok takie sytuacje się nie zdarzały. Pomożecie?

Czytając ten post myślałam, że przyjaciółka martwi się stanem zdrowia chłopaka. A ona się tylko zastanawia czy chłopak ją olewa  czy nie. Jakieś żarty pewnie sobie robisz.
Nie pojmuję jak to jest, że jest dwoje ludzi, para, którzy podobno się kochają, a jedno z nich mało obchodzi jak się drugie czuje, nie interesuje czy czegoś mu nie trzeba. Jaki to związek - nie-związek?
Mało tego, ty jako jej przyjaciółka także nad tym się zastanawiasz.

Pamiętaj, że kiedy potrzebujesz pomocnej dłoni, jest ona na końcu twojego ramienia

Audrey Hepburn

22 Ostatnio edytowany przez cisza to ja (2023-01-25 13:12:59)

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?

Czy to wszystko jest normalne?
To Twój pierwszy wątek, z którego wywnioskowałam, że uwikłałaś się
/moim zdaniem/ w dziwny związek.
W końcowym swoim poście z 19.12. 2022 napisałaś:
Pomyślałam, że jak już wróci to dam mu trochę czasu, ale jeśli powiedzmy
przez miesiąc od powrotu nie wpadnie na pomysł żeby mnie przedstawić
to ponownie z nim o tym porozmawiam.

Nigdzie tam nie doczytałam skąd On ma wrócić., a jest już ponad miesiąc.

Po przeczytaniu tego wątku wiem, że może być w szpitalu, ale to jest jedynie jego informacja, że tak jest i zamilkł.
Ty natomiast udając czyjąś dobrą przyjaciółkę szukasz dla niej sensownego wytłumaczenia zaistniałej sytuacji.
Zastanawiam się po co Tobie takie zagrywki, ale też tłumaczę je Twoją chorobą.

A w ogóle to myślę tak:
- chłopak związał się z Tobą, bo widzi korzyści także materialne, no i mieszkanie
- nie byłaś skora sfinansować jego potrzeby tuż przed świętami, więc się
   wymiksował.

A Ty Majeczko nie tłumacz się oddziałem zakaźnym tylko kup coś dla lubego i postaraj się to przekazać przez chociażby pielęgniarkę, która za bombonierkę, z pewnością to uczyni.
Obyś się nie zdziwiła jeśli usłyszysz, że nie ma w szpitalu takiego pacjenta.
Obym jednak to ja się mocno zdziwiła, że nie miałam racji.
Pozdrawiam

23

Odp: Jak długo chłopak może milczeć?

Autorka wpisu borderline, bohaterka narcyz, a siostra bohaterki psychopatka.
Szczerze współczuję facetowi.

Życie ...

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak długo chłopak może milczeć?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021