Gapi się na kobietę.To trochę krępujace mogliby czasem mieć wyczucie i wiedzieć na co mogą sobie pozwolić. Ciekawią mnie wasze opinie oczywiście chodzi o takich który was nie interesuje
Gapi się na kobietę.To trochę krępujace mogliby czasem mieć wyczucie i wiedzieć na co mogą sobie pozwolić. Ciekawią mnie wasze opinie oczywiście chodzi o takich który was nie interesuje
To mu powiedz, żeby się nie gapił.
Super propozycja nie do odrzucenia
Gapi się na kobietę.To trochę krępujace mogliby czasem mieć wyczucie i wiedzieć na co mogą sobie pozwolić. Ciekawią mnie wasze opinie oczywiście chodzi o takich który was nie interesuje
A jesteś pewna, że gapi się, bo jest zainteresowany? Może masz krzywy nos, albo coś na twarzy?
Jeśli ktoś mnie nie interesuje, to zupełnie nie zwracam na niego uwagi i nie wiem czy się gapi, czy co tam robi innego.
Oni może mogli by mieć więcej wyczucia, a Ty byś mogła miec więcej pewności siebie, żeby nie przejmować się takimi pierdołami. To wszystko działa w dwie strony ![]()
Oczywiście nie jestem ślepa zresztą bardziej mnie to wkurza bo mi się nie podoba
Super propozycja nie do odrzucenia
Super pytania generują super odpowiedzi.
Jak Cię to krępuje to mu o tym powiedz. Gwarantuję, że on zapewne nie zdane sobie z tego sprawy. Albo faktycznie masz coś na twarzy czy coś w tym stylu. Albo dziwnie wyglądasz.
Olej gościa, sama się gapisz na niego, skoro to widzisz.
Facet który jest zainteresowany i jest wart zaintetesowania po prostu podejdzie i zagada.
Rozmawiam tylko jak muszę a tak udaję że go nie widzę bo mnie wkurza i kompletnie mi się nie podoba
Oczywiście nie jestem ślepa zresztą bardziej mnie to wkurza bo mi się nie podoba
Nie jesteś ślepa na co? On się tylko patrzy, czy jeszcze coś robi? Skąd 100% pewność, że jest zainteresowany?
To, że Cię wkurza, to Twój problem. Robi Ci tym patrzeniem jakąś krzywdę? No może Ci się nie podobać, ale co to ma do czegokolwiek? Ludzie mają mieć bana na patrzenie na innych, bo ci inni nie uważają ich za atrakcyjnych?! Przecież to roszczeniowe i egoistyczne podejście.
Rozmawiam tylko jak muszę a tak udaję że go nie widzę bo mnie wkurza i kompletnie mi się nie podoba
No to olewaj gościa i nie analizuj niepotrzebnie ![]()
To co mam na to nie reagować niech się wpatruje dalej nie chodzi o to czy ktoś jest atrakcyjny tylko jest pewnym burakiem ale przestanę zwracać na to uwagę i na wszystkie aluzje
To co mam na to nie reagować niech się wpatruje dalej nie chodzi o to czy ktoś jest atrakcyjny tylko jest pewnym burakiem ale przestanę zwracać na to uwagę i na wszystkie aluzje
Ile masz lat?
To co mam na to nie reagować niech się wpatruje dalej nie chodzi o to czy ktoś jest atrakcyjny tylko jest pewnym burakiem ale przestanę zwracać na to uwagę i na wszystkie aluzje
Masz dwa wyjścia
1. Nie zwracasz uwagi
2. Mówisz mu, że czujesz się niekomfortowo, co sprawi, że on prawdopodobnie wszystkiego się wyprze, ale możliwe, że będziesz miała spokój.
Trochę glupio tak wprost powiedzieć bo faktycznie wyprze się i wyjdę na desperatke lepiej nie zwracać uwagi.
Trochę glupio tak wprost powiedzieć bo faktycznie wyprze się i wyjdę na desperatke lepiej nie zwracać uwagi.
No pewnie, że głupio, bo Twoja interpretacja może być zupełnie inna od faktycznych powodów. To ile masz lat?
25 a co to takie istotne ile się ma lat
25 a co to takie istotne ile się ma lat
No istotne, bo Twój problem i postawa raczej sugeruje, że masz dużo mniej. Trochę jak przedszkolne: "plose pani, on się tak na mnie patrzy!"
Dziewczyno, nie zwracaj na niego uwagi skoro Cię nie interesuje i nie obchodzi, to zapominaj o jego istnieniu.
A może ktoś inny Ci się podoba i ten inny się na Ciebie nie patrzy i to Cię wkurza? XD
Dobra nie jestem w przedszkolu poradzę sobie a każdy który mi się podoba zawsze zwróci na mnie uwagę o to się nie musisz martwić
Dobra nie jestem w przedszkolu poradzę sobie a każdy który mi się podoba zawsze zwróci na mnie uwagę o to się nie musisz martwić
Wierz mi, ostatnią rzeczą na świecie jest dla mnie martwienie się o randoma z netu XD
Twoim problemem nie jest radzenie sobie z tym, kto Ci się podoba, tylko nie radzenie sobie z tym, który Ci sie nie podoba.
Dziękuję za porownanie mnie do randoma z netu zresztą daruj już sobie swoich mądrych rad bo ci zabraknie dla innych. Doskonale radzę sobie nie potrzebuje zbędnych komentarzy
Dziękuję za porownanie mnie do randoma z netu zresztą daruj już sobie swoich mądrych rad bo ci zabraknie dla innych. Doskonale radzę sobie nie potrzebuje zbędnych komentarzy
No a czym jesteś dla mnie, jak nie zwykłym randomem z netu?!
Tak sobie doskonale radzisz, że pytasz na forum jak poradzić sobie z facetem, co się na Ciebie jopi, a on Ci się nie podoba i Cię to wkurza XD
Chyba jesteś typem atencyjnej księżniczki i wszystko musi się kręcić wokół Ciebie. ![]()
Dokładnie jestem takim typem księżniczki i nic nie poradzę a teraz żegnam bo mam ciekawsze teraz rzeczy do zrobienia
Dokładnie jestem takim typem księżniczki i nic nie poradzę a teraz żegnam bo mam ciekawsze teraz rzeczy do zrobienia
Mhm, widać ![]()
Gapi się na kobietę.To trochę krępujace mogliby czasem mieć wyczucie i wiedzieć na co mogą sobie pozwolić. Ciekawią mnie wasze opinie oczywiście chodzi o takich który was nie interesuje
A mnie się przypomniała odpowiedź na takie spojrzenia, niezbyt kulturalna "A co się gapisz .... "I dalej już ekstra wiązanka. O, jak poskutkowało:)
Nie to trochę prostackie nie umiem tak bo przecież każdy może się patrzeć więc odpuszczę
Nawet bardzo prostackie bym powiedział, znacznie bardziej niż zawieszenie wzroku.
I skąd przeświadczenie, że dana osoba się podoba? Może się patrzyć chociażby na pryszcza. Albo wystający włos z nosa.
Czy jak idzie ulicą plastik fantastik ze zrobionymi ustami na modłe glonojada to nie spojrzę na nią dlatego że mi się podoba tylko zadając sobie pytanie "dlaczego kobieto sobie to zrobiłaś" ![]()
I rozumiem, że jakby fajny kolo się gapił to ok?
Eh.
Co robić, olać. Ludzie się będą gapić, niezależnie od płci, wieku. Na uj się tym przejmować.
Nie to trochę prostackie nie umiem tak bo przecież każdy może się patrzeć więc odpuszczę
Zaczepianie wzrokiem też nie jest specjalnie kulturalne. Czasem można nie zwracać uwagi, a czasem trzeba zareagować, zależy od sytuacji.