Hej , co sadzicie o unikaniu kontaktu wzrokowego w zwiazku , gdy patrze na nia ona unika wzroku nagle , co sadzicie o kontakcie wzrokowym w zwiazku?
Hej , co sadzicie o unikaniu kontaktu wzrokowego w zwiazku , gdy patrze na nia ona unika wzroku nagle , co sadzicie o kontakcie wzrokowym w zwiazku?
Jak długi związek?
W jakiej sytuacji unika kontaktu wzrokowego?
Co wtedy robiliście?
Jak Wasza relacja poza tym?
Kask33 napisał/a:Hej , co sadzicie o unikaniu kontaktu wzrokowego w zwiazku , gdy patrze na nia ona unika wzroku nagle , co sadzicie o kontakcie wzrokowym w zwiazku?
Jak długi związek?
W jakiej sytuacji unika kontaktu wzrokowego?
Co wtedy robiliście?
Jak Wasza relacja poza tym?
Zwiazek 2 miesiace
Po prostu siedzielismy u mnie w mieszkaniu, i rozmawialismy gdy patrzylem jej prosto w oczy nie mijala nawet sekunda i od razu uciekala wzrokiem. Wczesniej sie to nie zdazalo
A co do relacji to ja na pewno wiecej inwestuje
4 2022-10-13 14:40:09 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2022-10-13 14:41:02)
Lady Loka napisał/a:Kask33 napisał/a:Hej , co sadzicie o unikaniu kontaktu wzrokowego w zwiazku , gdy patrze na nia ona unika wzroku nagle , co sadzicie o kontakcie wzrokowym w zwiazku?
Jak długi związek?
W jakiej sytuacji unika kontaktu wzrokowego?
Co wtedy robiliście?
Jak Wasza relacja poza tym?Zwiazek 2 miesiace
Po prostu siedzielismy u mnie w mieszkaniu, i rozmawialismy gdy patrzylem jej prosto w oczy nie mijala nawet sekunda i od razu uciekala wzrokiem. Wczesniej sie to nie zdazalo
A co do relacji to ja na pewno wiecej inwestuje
A musi się na Ciebie cały czas patrzeć?
Skoro już teraz masz uwagi i już teraz przeliczasz kto więcej inwestuje, to moim zdaniem nie ma sensu taki związek jakoś szczególnie.
Swoją drogą ja nie zapytałam, kto więcej inwestuje, a Ty od razu o tym pomyślałeś. Pytałam, jak Wam jest razem poza tym momentem.
Lady Loka napisał/a:Kask33 napisał/a:Hej , co sadzicie o unikaniu kontaktu wzrokowego w zwiazku , gdy patrze na nia ona unika wzroku nagle , co sadzicie o kontakcie wzrokowym w zwiazku?
Jak długi związek?
W jakiej sytuacji unika kontaktu wzrokowego?
Co wtedy robiliście?
Jak Wasza relacja poza tym?Zwiazek 2 miesiace
Po prostu siedzielismy u mnie w mieszkaniu, i rozmawialismy gdy patrzylem jej prosto w oczy nie mijala nawet sekunda i od razu uciekala wzrokiem. Wczesniej sie to nie zdazalo
A co do relacji to ja na pewno wiecej inwestuje
Albo ją zawstydzasz, albo to nie jest to, z jej strony.
Za dużo nie inwestuj, bo przeinwestujesz ![]()
Daj tyle, ile bierzesz...
Lady Loka napisał/a:Kask33 napisał/a:Hej , co sadzicie o unikaniu kontaktu wzrokowego w zwiazku , gdy patrze na nia ona unika wzroku nagle , co sadzicie o kontakcie wzrokowym w zwiazku?
Jak długi związek?
W jakiej sytuacji unika kontaktu wzrokowego?
Co wtedy robiliście?
Jak Wasza relacja poza tym?Zwiazek 2 miesiace
Po prostu siedzielismy u mnie w mieszkaniu, i rozmawialismy gdy patrzylem jej prosto w oczy nie mijala nawet sekunda i od razu uciekala wzrokiem. Wczesniej sie to nie zdazalo
A co do relacji to ja na pewno wiecej inwestuje
A na jaki temat wtedy rozmawialiście, co jej mówiłeś, gdy uciekła wzrokiem?
Kask33 napisał/a:Lady Loka napisał/a:Jak długi związek?
W jakiej sytuacji unika kontaktu wzrokowego?
Co wtedy robiliście?
Jak Wasza relacja poza tym?Zwiazek 2 miesiace
Po prostu siedzielismy u mnie w mieszkaniu, i rozmawialismy gdy patrzylem jej prosto w oczy nie mijala nawet sekunda i od razu uciekala wzrokiem. Wczesniej sie to nie zdazalo
A co do relacji to ja na pewno wiecej inwestujeA musi się na Ciebie cały czas patrzeć?
![]()
Skoro już teraz masz uwagi i już teraz przeliczasz kto więcej inwestuje, to moim zdaniem nie ma sensu taki związek jakoś szczególnie.
Swoją drogą ja nie zapytałam, kto więcej inwestuje, a Ty od razu o tym pomyślałeś. Pytałam, jak Wam jest razem poza tym momentem.
Wydaje mi się, że w tym wypadku "inwestycja" to zaangażowanie. Mężczyźni widzą rzeczy, kobiety sa skupione na uczuciach. I tak, u większości mężczyzn dosłowna inwestycja jest równoznaczna z zaangażowaniem w związek ![]()
Lady Loka napisał/a:Kask33 napisał/a:Zwiazek 2 miesiace
Po prostu siedzielismy u mnie w mieszkaniu, i rozmawialismy gdy patrzylem jej prosto w oczy nie mijala nawet sekunda i od razu uciekala wzrokiem. Wczesniej sie to nie zdazalo
A co do relacji to ja na pewno wiecej inwestujeA musi się na Ciebie cały czas patrzeć?
![]()
Skoro już teraz masz uwagi i już teraz przeliczasz kto więcej inwestuje, to moim zdaniem nie ma sensu taki związek jakoś szczególnie.
Swoją drogą ja nie zapytałam, kto więcej inwestuje, a Ty od razu o tym pomyślałeś. Pytałam, jak Wam jest razem poza tym momentem.
Wydaje mi się, że w tym wypadku "inwestycja" to zaangażowanie. Mężczyźni widzą rzeczy, kobiety sa skupione na uczuciach. I tak, u większości mężczyzn dosłowna inwestycja jest równoznaczna z zaangażowaniem w związek
Ale z drugiej strony to dopiero 2 miesiące. Autor z dziewczyną raczej nie mają więcej niż po 20-22 lata.
A kontaktu wzrokowego ja też nie lubię i moim zdaniem to nic nie znaczy.
Kask33 napisał/a:Lady Loka napisał/a:Jak długi związek?
W jakiej sytuacji unika kontaktu wzrokowego?
Co wtedy robiliście?
Jak Wasza relacja poza tym?Zwiazek 2 miesiace
Po prostu siedzielismy u mnie w mieszkaniu, i rozmawialismy gdy patrzylem jej prosto w oczy nie mijala nawet sekunda i od razu uciekala wzrokiem. Wczesniej sie to nie zdazalo
A co do relacji to ja na pewno wiecej inwestujeA musi się na Ciebie cały czas patrzeć?
![]()
Skoro już teraz masz uwagi i już teraz przeliczasz kto więcej inwestuje, to moim zdaniem nie ma sensu taki związek jakoś szczególnie.
Swoją drogą ja nie zapytałam, kto więcej inwestuje, a Ty od razu o tym pomyślałeś. Pytałam, jak Wam jest razem poza tym momentem.
Nie chodzi o gotówkę , tylko o zainteresowanie to rozumiem przez inwestowanie.
A co do patrzenia to chodzi o to , ze wydaje mi sie ze unikala mojego wzroku , nie mowiac o tym ze nie potrafila utrzymac ze mna kontaktu wzrokowego nawet ssekundy
10 2022-10-13 15:13:52 Ostatnio edytowany przez Tylwyth Teg (2022-10-13 15:14:18)
Tylwyth Teg napisał/a:Lady Loka napisał/a:A musi się na Ciebie cały czas patrzeć?
![]()
Skoro już teraz masz uwagi i już teraz przeliczasz kto więcej inwestuje, to moim zdaniem nie ma sensu taki związek jakoś szczególnie.
Swoją drogą ja nie zapytałam, kto więcej inwestuje, a Ty od razu o tym pomyślałeś. Pytałam, jak Wam jest razem poza tym momentem.
Wydaje mi się, że w tym wypadku "inwestycja" to zaangażowanie. Mężczyźni widzą rzeczy, kobiety sa skupione na uczuciach. I tak, u większości mężczyzn dosłowna inwestycja jest równoznaczna z zaangażowaniem w związek
Ale z drugiej strony to dopiero 2 miesiące. Autor z dziewczyną raczej nie mają więcej niż po 20-22 lata.
A kontaktu wzrokowego ja też nie lubię i moim zdaniem to nic nie znaczy.
Kontakt wzrokowy bardzo dużo znaczy i świadczy o tym jak stabilny emocjonalnie jest nasz rozmówca. Wiadomo, że są momenty, że ktoś spuści wzrok, bo kontekst i sytuacja też mają znaczenie, ale jeśli ktoś permanentnie unika kontaktu wzrokowego, to znaczy, że albo jest niepewny siebie i się boi, albo ma coś do ukrycia.
Lady Loka napisał/a:Kask33 napisał/a:Zwiazek 2 miesiace
Po prostu siedzielismy u mnie w mieszkaniu, i rozmawialismy gdy patrzylem jej prosto w oczy nie mijala nawet sekunda i od razu uciekala wzrokiem. Wczesniej sie to nie zdazalo
A co do relacji to ja na pewno wiecej inwestujeA musi się na Ciebie cały czas patrzeć?
![]()
Skoro już teraz masz uwagi i już teraz przeliczasz kto więcej inwestuje, to moim zdaniem nie ma sensu taki związek jakoś szczególnie.
Swoją drogą ja nie zapytałam, kto więcej inwestuje, a Ty od razu o tym pomyślałeś. Pytałam, jak Wam jest razem poza tym momentem.
Nie chodzi o gotówkę , tylko o zainteresowanie to rozumiem przez inwestowanie.
A co do patrzenia to chodzi o to , ze wydaje mi sie ze unikala mojego wzroku , nie mowiac o tym ze nie potrafila utrzymac ze mna kontaktu wzrokowego nawet ssekundy
No dobrze, ale pisałeś, że wcześniej tak nie było, więc na jaki dokładnie temat rozmawialiście, co jej mówiłeś?
12 2022-10-13 15:16:06 Ostatnio edytowany przez Kask33 (2022-10-13 15:17:02)
Kask33 napisał/a:Lady Loka napisał/a:Jak długi związek?
W jakiej sytuacji unika kontaktu wzrokowego?
Co wtedy robiliście?
Jak Wasza relacja poza tym?Zwiazek 2 miesiace
Po prostu siedzielismy u mnie w mieszkaniu, i rozmawialismy gdy patrzylem jej prosto w oczy nie mijala nawet sekunda i od razu uciekala wzrokiem. Wczesniej sie to nie zdazalo
A co do relacji to ja na pewno wiecej inwestujeA na jaki temat wtedy rozmawialiście, co jej mówiłeś, gdy uciekła wzrokiem?
Nie wiem , po prostu rozmawialismy o jakiś glupotach.
Mialem wrazenie ze ciagle jest zamyślona, i jej nie ma.
Byla tez po pracy , ale wątpie w to zeby to mialo jakis wplyw na kontakt wzrokowy i paniczną ucieczke przed nim
Lady Loka napisał/a:Kask33 napisał/a:Zwiazek 2 miesiace
Po prostu siedzielismy u mnie w mieszkaniu, i rozmawialismy gdy patrzylem jej prosto w oczy nie mijala nawet sekunda i od razu uciekala wzrokiem. Wczesniej sie to nie zdazalo
A co do relacji to ja na pewno wiecej inwestujeA musi się na Ciebie cały czas patrzeć?
![]()
Skoro już teraz masz uwagi i już teraz przeliczasz kto więcej inwestuje, to moim zdaniem nie ma sensu taki związek jakoś szczególnie.
Swoją drogą ja nie zapytałam, kto więcej inwestuje, a Ty od razu o tym pomyślałeś. Pytałam, jak Wam jest razem poza tym momentem.
Nie chodzi o gotówkę , tylko o zainteresowanie to rozumiem przez inwestowanie.
A co do patrzenia to chodzi o to , ze wydaje mi sie ze unikala mojego wzroku , nie mowiac o tym ze nie potrafila utrzymac ze mna kontaktu wzrokowego nawet ssekundy
Ile macie lat?
Słowa o gotówce nie napisałam.
I znowu mi nie odpowiedziałeś na moje pytanie ![]()
Tylwyth Teg napisał/a:Kask33 napisał/a:Zwiazek 2 miesiace
Po prostu siedzielismy u mnie w mieszkaniu, i rozmawialismy gdy patrzylem jej prosto w oczy nie mijala nawet sekunda i od razu uciekala wzrokiem. Wczesniej sie to nie zdazalo
A co do relacji to ja na pewno wiecej inwestujeA na jaki temat wtedy rozmawialiście, co jej mówiłeś, gdy uciekła wzrokiem?
Nie wiem , po prostu rozmawialismy o jakiś glupotach.
Mialem wrazenie ze ciagle jest zamyślona, i jej nie ma.
Byla tez po pracy , ale wątpie w to zeby to mialo jakis wplyw na kontakt wzrokowy i paniczną ucieczke przed nim
Może faktycznie była myślami gdzie indziej i nie mogła się skupić na Tobie.
Czy to była Wasza ostatnia rozmowa i od tamtej pory nie rozmawialiście? Czy były jeszcze jakieś? A jeśli tak, to jak się zachowywała?
Kask33 napisał/a:Tylwyth Teg napisał/a:A na jaki temat wtedy rozmawialiście, co jej mówiłeś, gdy uciekła wzrokiem?
Nie wiem , po prostu rozmawialismy o jakiś glupotach.
Mialem wrazenie ze ciagle jest zamyślona, i jej nie ma.
Byla tez po pracy , ale wątpie w to zeby to mialo jakis wplyw na kontakt wzrokowy i paniczną ucieczke przed nimMoże faktycznie była myślami gdzie indziej i nie mogła się skupić na Tobie.
Czy to była Wasza ostatnia rozmowa i od tamtej pory nie rozmawialiście? Czy były jeszcze jakieś? A jeśli tak, to jak się zachowywała?
Dzisiaj się mamy widzieć , na co zwrócić uwage przy spotkaniu?
16 2022-10-13 15:28:36 Ostatnio edytowany przez Kask33 (2022-10-13 15:29:04)
Kask33 napisał/a:Lady Loka napisał/a:A musi się na Ciebie cały czas patrzeć? :D
Skoro już teraz masz uwagi i już teraz przeliczasz kto więcej inwestuje, to moim zdaniem nie ma sensu taki związek jakoś szczególnie.
Swoją drogą ja nie zapytałam, kto więcej inwestuje, a Ty od razu o tym pomyślałeś. Pytałam, jak Wam jest razem poza tym momentem.
Nie chodzi o gotówkę , tylko o zainteresowanie to rozumiem przez inwestowanie.
A co do patrzenia to chodzi o to , ze wydaje mi sie ze unikala mojego wzroku , nie mowiac o tym ze nie potrafila utrzymac ze mna kontaktu wzrokowego nawet ssekundyIle macie lat?
Słowa o gotówce nie napisałam.
I znowu mi nie odpowiedziałeś na moje pytanie ;)
To nie chodzi o ciągłe patrzenie,tylko o ciągle uciekanie wzrokiem tak jak by ją bolało patrzenie na mnie , to mnie strasznie zastanawia
22 i 25
Tylwyth Teg napisał/a:Kask33 napisał/a:Nie wiem , po prostu rozmawialismy o jakiś glupotach.
Mialem wrazenie ze ciagle jest zamyślona, i jej nie ma.
Byla tez po pracy , ale wątpie w to zeby to mialo jakis wplyw na kontakt wzrokowy i paniczną ucieczke przed nimMoże faktycznie była myślami gdzie indziej i nie mogła się skupić na Tobie.
Czy to była Wasza ostatnia rozmowa i od tamtej pory nie rozmawialiście? Czy były jeszcze jakieś? A jeśli tak, to jak się zachowywała?Dzisiaj się mamy widzieć , na co zwrócić uwage przy spotkaniu?
Coś jest u Ciebie na rzeczy, co?
Jak się zakończył Twój poprzedni związek? Bo wyczuwam, że za bardzo się jej przyglądasz, zbyt analitycznie, czekasz na jakiś cios? Chcesz coś wypatrzeć koniecznie?
Lady Loka napisał/a:Kask33 napisał/a:Nie chodzi o gotówkę , tylko o zainteresowanie to rozumiem przez inwestowanie.
A co do patrzenia to chodzi o to , ze wydaje mi sie ze unikala mojego wzroku , nie mowiac o tym ze nie potrafila utrzymac ze mna kontaktu wzrokowego nawet ssekundyIle macie lat?
Słowa o gotówce nie napisałam.
I znowu mi nie odpowiedziałeś na moje pytanieTo nie chodzi o ciągłe patrzenie,tylko o ciągle uciekanie wzrokiem tak jak by ją bolało patrzenie na mnie , to mnie strasznie zastanawia
22 i 25
Słuchaj, odpisałeś mi do tej pory 3 razy.
Za każdym razem odpisałeś mi kompletnie nie na temat i nie odpowiedziałeś na to, o co pytałam.
Może na tym się skup, bo to jest problem w prowadzeniu jakiejkolwiek rozmowy.
Bo ja zapytałam o to, jak Wam jest razem tak poza tym.
Może zamiast siedzieć i patrzeć na siebie idźcie na spacer albo na foodtrucki, pozbierajcie liście, cokolwiek gdzie coś się robi poza rozmową.
Lady Loka napisał/a:Kask33 napisał/a:Zwiazek 2 miesiace
Po prostu siedzielismy u mnie w mieszkaniu, i rozmawialismy gdy patrzylem jej prosto w oczy nie mijala nawet sekunda i od razu uciekala wzrokiem. Wczesniej sie to nie zdazalo
A co do relacji to ja na pewno wiecej inwestujeA musi się na Ciebie cały czas patrzeć?
![]()
Skoro już teraz masz uwagi i już teraz przeliczasz kto więcej inwestuje, to moim zdaniem nie ma sensu taki związek jakoś szczególnie.
Swoją drogą ja nie zapytałam, kto więcej inwestuje, a Ty od razu o tym pomyślałeś. Pytałam, jak Wam jest razem poza tym momentem.
Nie chodzi o gotówkę , tylko o zainteresowanie to rozumiem przez inwestowanie.
A co do patrzenia to chodzi o to , ze wydaje mi sie ze unikala mojego wzroku , nie mowiac o tym ze nie potrafila utrzymac ze mna kontaktu wzrokowego nawet ssekundy
Nikt nawet nie pomyślał o gotówce
To samo dotyczy brania i dawania...
Dlaczego nie zapytasz wprost?
Kask33 napisał/a:Lady Loka napisał/a:A musi się na Ciebie cały czas patrzeć?
![]()
Skoro już teraz masz uwagi i już teraz przeliczasz kto więcej inwestuje, to moim zdaniem nie ma sensu taki związek jakoś szczególnie.
Swoją drogą ja nie zapytałam, kto więcej inwestuje, a Ty od razu o tym pomyślałeś. Pytałam, jak Wam jest razem poza tym momentem.
Nie chodzi o gotówkę , tylko o zainteresowanie to rozumiem przez inwestowanie.
A co do patrzenia to chodzi o to , ze wydaje mi sie ze unikala mojego wzroku , nie mowiac o tym ze nie potrafila utrzymac ze mna kontaktu wzrokowego nawet ssekundyNikt nawet nie pomyślał o gotówce
To samo dotyczy brania i dawania...
Dlaczego nie zapytasz wprost?
Ja pomyślałam. Wzmianka o inwestowaniu i odpowiedź Lady na to sugerowała, że ona zrozumiała, że on ma na myśli inwestowanie pieniędzy.
wieka napisał/a:Kask33 napisał/a:Nie chodzi o gotówkę , tylko o zainteresowanie to rozumiem przez inwestowanie.
A co do patrzenia to chodzi o to , ze wydaje mi sie ze unikala mojego wzroku , nie mowiac o tym ze nie potrafila utrzymac ze mna kontaktu wzrokowego nawet ssekundyNikt nawet nie pomyślał o gotówce
To samo dotyczy brania i dawania...
Dlaczego nie zapytasz wprost?Ja pomyślałam. Wzmianka o inwestowaniu i odpowiedź Lady na to sugerowała, że ona zrozumiała, że on ma na myśli inwestowanie pieniędzy.
Nie, w życiu nie pomyślałabym w tym kontekście o gotówce, zrozumiałam, że Autorowi chodzi o czas i zaangażowanie, ale też nie ciągnęłam tematu, bo to nie była odpowiedź na pytanie, które zadałam Autorowi.
Tylwyth Teg napisał/a:wieka napisał/a:Nikt nawet nie pomyślał o gotówce
To samo dotyczy brania i dawania...
Dlaczego nie zapytasz wprost?Ja pomyślałam. Wzmianka o inwestowaniu i odpowiedź Lady na to sugerowała, że ona zrozumiała, że on ma na myśli inwestowanie pieniędzy.
Nie, w życiu nie pomyślałabym w tym kontekście o gotówce, zrozumiałam, że Autorowi chodzi o czas i zaangażowanie, ale też nie ciągnęłam tematu, bo to nie była odpowiedź na pytanie, które zadałam Autorowi.
No teraz to wiemy, ale pierwsza Twoje odpowiedź sugerowana co innego, nie twierdzę, że intencjonalnie ![]()
Kask33 napisał/a:Lady Loka napisał/a:Ile macie lat?
Słowa o gotówce nie napisałam.
I znowu mi nie odpowiedziałeś na moje pytanieTo nie chodzi o ciągłe patrzenie,tylko o ciągle uciekanie wzrokiem tak jak by ją bolało patrzenie na mnie , to mnie strasznie zastanawia
22 i 25
Słuchaj, odpisałeś mi do tej pory 3 razy.
Za każdym razem odpisałeś mi kompletnie nie na temat i nie odpowiedziałeś na to, o co pytałam.
Może na tym się skup, bo to jest problem w prowadzeniu jakiejkolwiek rozmowy.Bo ja zapytałam o to, jak Wam jest razem tak poza tym.
Może zamiast siedzieć i patrzeć na siebie idźcie na spacer albo na foodtrucki, pozbierajcie liście, cokolwiek gdzie coś się robi poza rozmową.
Ostatnio zauwazylem ze mam problem z tym, jak sie skupic na rozmowie ? Bo na prawde jest mi strasznie ciezko mam tak z kazdym , i tez przepraszam bo no masz racje.
Lady Loka napisał/a:Tylwyth Teg napisał/a:Ja pomyślałam. Wzmianka o inwestowaniu i odpowiedź Lady na to sugerowała, że ona zrozumiała, że on ma na myśli inwestowanie pieniędzy.
Nie, w życiu nie pomyślałabym w tym kontekście o gotówce, zrozumiałam, że Autorowi chodzi o czas i zaangażowanie, ale też nie ciągnęłam tematu, bo to nie była odpowiedź na pytanie, które zadałam Autorowi.
No teraz to wiemy, ale pierwsza Twoje odpowiedź sugerowana co innego, nie twierdzę, że intencjonalnie
To już Twoja interpretacja
Tylko w dalszym ciągu to nie jest to, o co zapytałam Autora. Jeżeli ma takie problemy ze zrozumieniem na żywo, to ciężko tej dziewczynie jest.
Lady Loka napisał/a:Kask33 napisał/a:To nie chodzi o ciągłe patrzenie,tylko o ciągle uciekanie wzrokiem tak jak by ją bolało patrzenie na mnie , to mnie strasznie zastanawia
22 i 25
Słuchaj, odpisałeś mi do tej pory 3 razy.
Za każdym razem odpisałeś mi kompletnie nie na temat i nie odpowiedziałeś na to, o co pytałam.
Może na tym się skup, bo to jest problem w prowadzeniu jakiejkolwiek rozmowy.Bo ja zapytałam o to, jak Wam jest razem tak poza tym.
Może zamiast siedzieć i patrzeć na siebie idźcie na spacer albo na foodtrucki, pozbierajcie liście, cokolwiek gdzie coś się robi poza rozmową.Ostatnio zauwazylem ze mam problem z tym, jak sie skupic na rozmowie ? Bo na prawde jest mi strasznie ciezko mam tak z kazdym , i tez przepraszam bo no masz racje.
Jak rozmowa jest ciekawa, to się człowiek na niej skupia, chyba że za dużo emocji ta rozmowa wywołuje i nie potrafimy nad nimi zapanować.
Tylwyth Teg napisał/a:Lady Loka napisał/a:Nie, w życiu nie pomyślałabym w tym kontekście o gotówce, zrozumiałam, że Autorowi chodzi o czas i zaangażowanie, ale też nie ciągnęłam tematu, bo to nie była odpowiedź na pytanie, które zadałam Autorowi.
No teraz to wiemy, ale pierwsza Twoje odpowiedź sugerowana co innego, nie twierdzę, że intencjonalnie
To już Twoja interpretacja
![]()
Tylko w dalszym ciągu to nie jest to, o co zapytałam Autora. Jeżeli ma takie problemy ze zrozumieniem na żywo, to ciężko tej dziewczynie jest.
No przecież to napisałam, że tak to zrozumiałam za pierwszym razem w związku z tym tak, to jest moja interpretacja.
Tylko o co Ty go zapytałaś? Bo mi odpowiada na wszystko. Może złe pytania zadajesz? ![]()
Kask33 napisał/a:Lady Loka napisał/a:Słuchaj, odpisałeś mi do tej pory 3 razy.
Za każdym razem odpisałeś mi kompletnie nie na temat i nie odpowiedziałeś na to, o co pytałam.
Może na tym się skup, bo to jest problem w prowadzeniu jakiejkolwiek rozmowy.Bo ja zapytałam o to, jak Wam jest razem tak poza tym.
Może zamiast siedzieć i patrzeć na siebie idźcie na spacer albo na foodtrucki, pozbierajcie liście, cokolwiek gdzie coś się robi poza rozmową.Ostatnio zauwazylem ze mam problem z tym, jak sie skupic na rozmowie ? Bo na prawde jest mi strasznie ciezko mam tak z kazdym , i tez przepraszam bo no masz racje.
Jak rozmowa jest ciekawa, to się człowiek na niej skupia, chyba że za dużo emocji ta rozmowa wywołuje i nie potrafimy nad nimi zapanować.
Lady Loka napisał/a:Tylwyth Teg napisał/a:No teraz to wiemy, ale pierwsza Twoje odpowiedź sugerowana co innego, nie twierdzę, że intencjonalnie
To już Twoja interpretacja
![]()
Tylko w dalszym ciągu to nie jest to, o co zapytałam Autora. Jeżeli ma takie problemy ze zrozumieniem na żywo, to ciężko tej dziewczynie jest.No przecież to napisałam, że tak to zrozumiałam za pierwszym razem w związku z tym tak, to jest moja interpretacja.
Tylko o co Ty go zapytałaś? Bo mi odpowiada na wszystko. Może złe pytania zadajesz?
Złe pytania? ![]()
Ciągle pytam, jak wygląda ich relacja poza tym kontaktem wzrokowym. Czy jest zadowolony, czy spędzają czas w inny sposób niż w domu na rozmowie. Czy dobrze się ze sobą czują.
Tylwyth Teg napisał/a:Kask33 napisał/a:Ostatnio zauwazylem ze mam problem z tym, jak sie skupic na rozmowie ? Bo na prawde jest mi strasznie ciezko mam tak z kazdym , i tez przepraszam bo no masz racje.
Jak rozmowa jest ciekawa, to się człowiek na niej skupia, chyba że za dużo emocji ta rozmowa wywołuje i nie potrafimy nad nimi zapanować.
Lady Loka napisał/a:To już Twoja interpretacja
![]()
Tylko w dalszym ciągu to nie jest to, o co zapytałam Autora. Jeżeli ma takie problemy ze zrozumieniem na żywo, to ciężko tej dziewczynie jest.No przecież to napisałam, że tak to zrozumiałam za pierwszym razem w związku z tym tak, to jest moja interpretacja.
Tylko o co Ty go zapytałaś? Bo mi odpowiada na wszystko. Może złe pytania zadajesz?
Złe pytania?
Ciągle pytam, jak wygląda ich relacja poza tym kontaktem wzrokowym. Czy jest zadowolony, czy spędzają czas w inny sposób niż w domu na rozmowie. Czy dobrze się ze sobą czują.
No dobra, to teraz czekamy ze zniecierpliwieniem ![]()
Lady Loka napisał/a:Tylwyth Teg napisał/a:Jak rozmowa jest ciekawa, to się człowiek na niej skupia, chyba że za dużo emocji ta rozmowa wywołuje i nie potrafimy nad nimi zapanować.
No przecież to napisałam, że tak to zrozumiałam za pierwszym razem w związku z tym tak, to jest moja interpretacja.
Tylko o co Ty go zapytałaś? Bo mi odpowiada na wszystko. Może złe pytania zadajesz? :P
Złe pytania? :D
Ciągle pytam, jak wygląda ich relacja poza tym kontaktem wzrokowym. Czy jest zadowolony, czy spędzają czas w inny sposób niż w domu na rozmowie. Czy dobrze się ze sobą czują.No dobra, to teraz czekamy ze zniecierpliwieniem :P
Relacja jest raczej dobra czasem wyczuwam dystans , a czasem nie to tez jest dziwne raz jest super a potem nagle niby tez jest fajnie ,ale czuje jak by sie dystansowala , i tak w kolko
Ja sie czuje przy niej dobrze , i tak spedzamy regularnie czas tez poza domem
Tylwyth Teg napisał/a:Lady Loka napisał/a:Złe pytania?
Ciągle pytam, jak wygląda ich relacja poza tym kontaktem wzrokowym. Czy jest zadowolony, czy spędzają czas w inny sposób niż w domu na rozmowie. Czy dobrze się ze sobą czują.No dobra, to teraz czekamy ze zniecierpliwieniem
Relacja jest raczej dobra czasem wyczuwam dystans , a czasem nie to tez jest dziwne raz jest super a potem nagle niby tez jest fajnie ,ale czuje jak by sie dystansowala , i tak w kolko
Ja sie czuje przy niej dobrze , i tak spedzamy regularnie czas tez poza domem
Konkret jakiś podaj. Kiedy jest super, a kiedy czujesz dystans?
Kask33 napisał/a:Tylwyth Teg napisał/a:No dobra, to teraz czekamy ze zniecierpliwieniem
Relacja jest raczej dobra czasem wyczuwam dystans , a czasem nie to tez jest dziwne raz jest super a potem nagle niby tez jest fajnie ,ale czuje jak by sie dystansowala , i tak w kolko
Ja sie czuje przy niej dobrze , i tak spedzamy regularnie czas tez poza domemKonkret jakiś podaj. Kiedy jest super, a kiedy czujesz dystans?
Dystans jest na spotkaniu ,to jest dziwne, bo raz jest super jest super zaangazowana przytula, całuje, śmieje, się jest idealnie a raz dosłownie przeciwieństwo juz nie mówiąc o tym ze nawet ma problem z łapaniem za rękę przy znajomych i traktuje mnie tez wtedy z dystansem , nawet jak nie ma ich z nami tylko jest 'opcja' ze nasz widzą , co jest dziwne, te spotkania się tak przeplatają, raz się dystansuje od mnie i unika czułości , trzymania z ręke itp , a raz ciągnie ją do tego jak to interpretować ? bo to jest na zasadzie ze skrajności w skrajność.
Tylwyth Teg napisał/a:Kask33 napisał/a:Relacja jest raczej dobra czasem wyczuwam dystans , a czasem nie to tez jest dziwne raz jest super a potem nagle niby tez jest fajnie ,ale czuje jak by sie dystansowala , i tak w kolko
Ja sie czuje przy niej dobrze , i tak spedzamy regularnie czas tez poza domemKonkret jakiś podaj. Kiedy jest super, a kiedy czujesz dystans?
Dystans jest na spotkaniu ,to jest dziwne, bo raz jest super jest super zaangazowana przytula, całuje, śmieje, się jest idealnie a raz dosłownie przeciwieństwo juz nie mówiąc o tym ze nawet ma problem z łapaniem za rękę przy znajomych i traktuje mnie tez wtedy z dystansem , nawet jak nie ma ich z nami tylko jest 'opcja' ze nasz widzą , co jest dziwne, te spotkania się tak przeplatają, raz się dystansuje od mnie i unika czułości , trzymania z ręke itp , a raz ciągnie ją do tego jak to interpretować ? bo to jest na zasadzie ze skrajności w skrajność.
Dystansuje się jak jesteście w większej paczce, a lgnie do Ciebie jak jesteście sami?
Zapytaj ją, uważasz, że my się domyślimy co jest grane, czy jest sens gdybać...
Jeśli będzie się wymigiwała, powinieneś zerwać, bo tak się zachowuje jakby miała coś do ukrycia.
Kask33 napisał/a:Tylwyth Teg napisał/a:Konkret jakiś podaj. Kiedy jest super, a kiedy czujesz dystans?
Dystans jest na spotkaniu ,to jest dziwne, bo raz jest super jest super zaangazowana przytula, całuje, śmieje, się jest idealnie a raz dosłownie przeciwieństwo juz nie mówiąc o tym ze nawet ma problem z łapaniem za rękę przy znajomych i traktuje mnie tez wtedy z dystansem , nawet jak nie ma ich z nami tylko jest 'opcja' ze nasz widzą , co jest dziwne, te spotkania się tak przeplatają, raz się dystansuje od mnie i unika czułości , trzymania z ręke itp , a raz ciągnie ją do tego jak to interpretować ? bo to jest na zasadzie ze skrajności w skrajność.
Dystansuje się jak jesteście w większej paczce, a lgnie do Ciebie jak jesteście sami?
to jest najlepsze,ona dystansuje się jak jest 'szansa' na spotkanie jej znajomych, tak na prawdę ich nawet nie musi być w pobliżu
Tylwyth Teg napisał/a:Kask33 napisał/a:Dystans jest na spotkaniu ,to jest dziwne, bo raz jest super jest super zaangazowana przytula, całuje, śmieje, się jest idealnie a raz dosłownie przeciwieństwo juz nie mówiąc o tym ze nawet ma problem z łapaniem za rękę przy znajomych i traktuje mnie tez wtedy z dystansem , nawet jak nie ma ich z nami tylko jest 'opcja' ze nasz widzą , co jest dziwne, te spotkania się tak przeplatają, raz się dystansuje od mnie i unika czułości , trzymania z ręke itp , a raz ciągnie ją do tego jak to interpretować ? bo to jest na zasadzie ze skrajności w skrajność.
Dystansuje się jak jesteście w większej paczce, a lgnie do Ciebie jak jesteście sami?
to jest najlepsze,ona dystansuje się jak jest 'szansa' na spotkanie jej znajomych, tak na prawdę ich nawet nie musi być w pobliżu
Czyli nie chce by Was widzieli publicznie jej znajomi. Zachowanie jak na kogoś kto się wstydzi Ciebie.