Dzien dobry. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » POZNAJMY SIĘ ... » Dzien dobry.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Dzien dobry.

Cześć. Juz od dawna chciałem co napisać. Mężczyzna po 50tce, po rozwodzie, dwójka dzieci, zakochany w nich
. To forum pomogło mi kilka lat temu, będąc  po rozwodzie. Znalazłem je przypadkowo. Po prostu wpisałem haslo: rozwod, dzieci, ... I je znalazłem. Uważam że jest na poziomie, brak wulgaryzmów, sensowne rady, senowne osoby.  Wydaje mi się, że wystarczy nawet poszukać w tematach aby skonfrontować swoje spojrzenie że spojrzeniem czy doświadczeniem innych osób.
Z punktu widzenia czytelnika opisane historie w większości są bardzo ciekawe I wciągające. Niektóre naiwne i wręcz porażające infantylnością. Ale czlowiek na wszystkie chciałby uzyskać informację:  jak się kończą. Często historia jest ucięte w połowie i niewiadomo jak dalej poszło. No ale taka jest specyfika forum.
Moi ulubieńcy, których cenię za ich wypowiedzi i zawsze Uważam, że trzymają poziom.
Kleoma- świetne pióro. Opis historii z lokatorem  brzmiał jak najlepsza powieść. Zresztą Ona potrafi każda swoja wypowiedź przyjemnie napisać.
Lady Loka: osoba od zdrowia,  szczególnie od antykoncepcji. Poza tym również rzeczowa.
Paslawek: często jak napisze, to trzeba wiedzieć gdzie zaczyna i kończy się zdanie . Ale to co zawarte jest w  nich warto uważnie czytać i przeanalizować. Podobnie Ulle. Chyba nie spotkałem się, żeby Jej ocena była błędna.  Wydaje mi się, że potrafi odczytać problem i wyłożyć go w zrozumiały sposób.
Lubię czytać wypowiedzi Szeptucha, podoba mi się jego spojrzenie na relacje maz-zona, Edka- jest zabawny i konkretny, Solomonki, Eli 210, BlueAngel? i jeszcze kilku osób. Niestety teraz nie mogę sobie ich przypomnieć. Jedna osoba pisała równie interesująco jak Kleoma, to był Starr.
Przepraszam.
Jest jeszcze Gary. Nie powiem, że uwielbiam, ale zawsze czekam co napisze.
Jak moje dzieci będą starsze, to pokaże im to forum jakby co. Ja niestety nie mam takiego doświadczenia i raczej moje rady są błędne. Więc może zdobędą  cenną wiedzę. 
Pozdrawiam.

Zobacz podobne tematy :
Odp: Dzien dobry.

bonjour et merci pour le compliment. No jest tu troche madrych po szkodzie ktorych warto poczytac:)
Pozdro

3

Odp: Dzien dobry.

Ojj chyba sie zarumienilam smile

Pamietam te historie o lokatorze. Mnie rowniez wciagnela. Chyba najlepsza na calym forum.

A Paslawek, Szeptuch i Loka zawsze chetnie pomagaja i sa mega zaangazowani.

Jak juz wspomnial Edek zazwyczaj madrzy, bo po szkodzie smile) Ale lepiej pozno niz wcale.


Bouguereau, moglabym Cie spytac, dlaczego wam sie nie udalo? Co zrobilbys inaczej? Czego waznego o wspolnym zyciu wczesniej nie wiedziales?

4

Odp: Dzien dobry.

Bouguereau, moglabym Cie spytac, dlaczego wam sie nie udalo? Co zrobilbys inaczej? Czego waznego o wspolnym zyciu wczesniej nie wiedziales?

BlueAngel. Zlekceważyłem sygnały przed ślubem. Skłonność do kłótni, niecierpliwość, fochy, nerwowe podejście jak czegoś nie zrobiłem tak jak chciała. Myślałem, że po ślubie będzie lepiej:). Teraz wiem, że jak coś w związku nie pasuje, to później tym bardziej. Jeszcze byłem na etapie: Ty masz swoje zdanie a ja swoje. Lecz później, jak pojawiło się dziecko, to było coraz gorzej. Powinienem był zainstalować kamerę i głośnik aby mieć dowody. I poza tym moje wyluzowanie , tu masz swoje zdania a ja swoje stopniało do zera. Nie potrafiłem już dobie poradzić z jej zachowaniem, doszło dozowanie seksu przez nią. Tkwiłem ponieważ kochalem dziecko. Potem pojawiło się drugie, nie żałuję. Ale nic to nie zmieniło. Ciągle były uszczypliwości, docinki, wyzwiska. Jej rodzina nie chciała mi pomóc kiedy prosiłem aby z nią porozmawiali. Ona była bardzo wyćwiczona jak sobie zapewnić bezkarność. Uderzała słowem czy zachowaniem na bardzo krótko a potem udawała, że nic nie zrobiła. W końcu przeszarżowali, wezwałem policję,  oni powiedzieli aby jej nie wpuszczać do mieszkania więcej (jest moje) ponieważ może się uderzyć i mnie oskarżyć. Zrobiłem sprawę rozwodową. Po iluś tam spotkaniach w sądzie powiedziała, że zgadza się na rozwod beż orzekania o winie. Wcześniej każde z nas dążyło do orzekania z winy drugiej osoby.
Niestety, dzieci są z nią. Nie chciałem ich rozdzielać. Staram się aby były ze mną jak najdłużej i jak najczęściej.
Teraz quem, że jak coś nie gra to nie będzie lepiej. Wiadomo, są zgodne małżeństwa i później nagle się rozchodzą. Ale po co zawężać sobie szansę na porażkę? Jak ja źle się czuję w zwiazku to nie wchodzę dalej.
Wiele osób komentujących na forum tak właśnie stara się przemówić do tych co piszą o swoich problemach. Ja niestety należałem do tych naiwnych. Druga sprawa, jak jest źle, zabezpieczyć swoje interesy. Zainstalować kamery, głośniki. Nagrywać. Nie wierzyć w bezgraniczna i ufna miłość. Można się przykro przejechać a w sądzie trudno wybronić, gdzie liczą się twarde fakty, niekoniecznie uczciwe.
Nie było u mnie trzeciego problemu, czyli trzeciej osoby która pojawiła się. Z mojej strony. Z drugiej, nie wiem. Może. Pocieszam się, że nikt by z nią nie wytrzymał. Dlatego miE nie było. Ale ona jak chce to potrafi być tak miła, że człowiek zapomina o tym co źle mu zrobiła.
Forum przeszukiwałem na początku patrzac jak poradzić sobie z rozłąką z dziećmi i co  w ogóle mogę robić. Może nie stosowałem się do tego co czytałem kropka w kropkę, ale czytanie było formą relaksu i chyba jakiejś terapii.
To tyle.
Dziękuję

5

Odp: Dzien dobry.
Bouguereau napisał/a:

Cześć. Juz od dawna chciałem co napisać. Mężczyzna po 50tce, po rozwodzie, dwójka dzieci, zakochany w nich
. To forum pomogło mi kilka lat temu, będąc  po rozwodzie. Znalazłem je przypadkowo. Po prostu wpisałem haslo: rozwod, dzieci, ... I je znalazłem. Uważam że jest na poziomie, brak wulgaryzmów, sensowne rady, senowne osoby.  Wydaje mi się, że wystarczy nawet poszukać w tematach aby skonfrontować swoje spojrzenie że spojrzeniem czy doświadczeniem innych osób.
Z punktu widzenia czytelnika opisane historie w większości są bardzo ciekawe I wciągające. Niektóre naiwne i wręcz porażające infantylnością. Ale czlowiek na wszystkie chciałby uzyskać informację:  jak się kończą. Często historia jest ucięte w połowie i niewiadomo jak dalej poszło. No ale taka jest specyfika forum.
Moi ulubieńcy, których cenię za ich wypowiedzi i zawsze Uważam, że trzymają poziom.
Kleoma- świetne pióro. Opis historii z lokatorem  brzmiał jak najlepsza powieść. Zresztą Ona potrafi każda swoja wypowiedź przyjemnie napisać.
Lady Loka: osoba od zdrowia,  szczególnie od antykoncepcji. Poza tym również rzeczowa.
Paslawek: często jak napisze, to trzeba wiedzieć gdzie zaczyna i kończy się zdanie . Ale to co zawarte jest w  nich warto uważnie czytać i przeanalizować. Podobnie Ulle. Chyba nie spotkałem się, żeby Jej ocena była błędna.  Wydaje mi się, że potrafi odczytać problem i wyłożyć go w zrozumiały sposób.
Lubię czytać wypowiedzi Szeptucha, podoba mi się jego spojrzenie na relacje maz-zona, Edka- jest zabawny i konkretny, Solomonki, Eli 210, BlueAngel? i jeszcze kilku osób. Niestety teraz nie mogę sobie ich przypomnieć. Jedna osoba pisała równie interesująco jak Kleoma, to był Starr.
Przepraszam.
Jest jeszcze Gary. Nie powiem, że uwielbiam, ale zawsze czekam co napisze.
Jak moje dzieci będą starsze, to pokaże im to forum jakby co. Ja niestety nie mam takiego doświadczenia i raczej moje rady są błędne. Więc może zdobędą  cenną wiedzę. 
Pozdrawiam.

Łoo matko!
Ktoś mnie chwali i docenia na tym forum.
Dziękuję smile

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » POZNAJMY SIĘ ... » Dzien dobry.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021