Mam do Was ciekawe pytanie i zagwostkę. Czy po TYLKO znajomości internetowej można kogoś zaszufladkować w kategorii kumpla?
Poznałem fajną dziewczynę na jednym portalu. No i tak się co i raz okazywało że ona lubi to co ja itd. Pisaliśmy może 1-2 tyg, ale nie że po kilka godzin dziennie. Chciałem się spotkać raz to powiedziała że na razie nie chce i może za tydzień. Minęło trochę czasu więc wróciłem z pytaniem, troszkę unikała odp więc zapytałem się wprost o co chodzi to napisała że wydaje się spoko ale raczej jako kolega. Odpisałem że z kolegami się też chyba w końcu spotyka więc jakoś się udało no ale kurde...
Czy po pisaniu tylko w internecie może wysnuwać takie wnioski? Co ja tam takiego zrobiłem?
No i co zrobić żeby jednak zmieniła o mnie zdanie?