Rozstanie, zdrada, on nie chce się wyprowadzić - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie, zdrada, on nie chce się wyprowadzić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Rozstanie, zdrada, on nie chce się wyprowadzić

Cześć, od 13 lat jestem w związku, nie mamy ślubu, mamy 5cio letniego syna. Rozstaliśmy się kiedyś podczas ciąży, na pół roku, on w tym czasie spotykał się z innymi. Postanowiliśmy do siebie wrócić, ale po powrocie on poznał jakaś pannę i zaczął mnie z nią zdradzać. A wiec na kolejne kilka miesięcy znowu się rozeszliśmy.
Ja w tym czasie wynajmowałam mieszkanie, on tam miał po rodzicach.
Później po porodzie powrot, wszystko było ok, fajnie, idealnie, dziecko zdrowo rosło, kupione mieszkanie, nam się bardzo dobrze układało. Przez 4 lata, bo wdał się w romans, który ostatecznie mu wybaczyłam po jakimś czasie. Minął rok, a w jego telefonie znalazłam dziwne smsy do kolegi o jakiejś dziewczynie, ze zerwali kontakt, ze była cienka i tak, oraz smsy z jakaś dziewczyna co tam, czy jest zła, obrażona, ale zapisana była męskim imieniem. Ja wiem, ze to oznacza jedno, ze dałam się zrobić w konia po raz kolejny, natomiast on twierdzi ze to nic nie było, ze do niczego między nimi nie doszło, takie tam. Bardzo mnie oczywiście kocha, mamy dom, który kupiliśmy całkiem niedawno i jesteśmy świeżo po przeprowadzce. Ja chciałam aby on się spakował i odszedł. Kocham Go, lecz nie mogę już tego znieść, poniżenia, kłamstw, chciałam aby odszedł. Abyśmy się rozeszli, jeśli kiedyś będziemy mieli być razem to będziemy, ale nie teraz, szkoda mi dziecka jest, ale wiem ze to jedyne rozsądne rozwiązanie. Natomiast on nie chce się wyprowadzić z tego domu, nikt na razie nie jest w nim zameldowany bo wprowadziliśmy się niedawno, kupiony jest niestety na jego matkę, bo podarowała nam wcześniejsze mieszkanie, a w zasadzie cześć pieniędzy na nie, i aby nie było ceregieli prawnych i podatkowych musieliśmy kupić na nią po sprzedaży mieszkania. I co ja mam zrobić???? Nie poczuwam się do tego aby zabierać rzeczy i się wyprowadzać z synem, bo to nie ja popełniłam błąd, poza tym nie chce stresu dla dziecka, on tez nie chce aby dziecko się wyprowadzało i nie chce się w ogóle rozstać ze mną. Ja najchętniej w tej sytuacji zabrałabym się i poszła, ale wiem, ze nie mogę bo mam tu syna i wiem ze on powinien odejść. Co zrobić, prowadzimy razem firmę, wspólny dom, jak to podzielić jak sprawić aby on odszedł….

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rozstanie, zdrada, on nie chce się wyprowadzić

A czemu on ma odejść?
Masz jakieś dokumenty, że włożyłaś kasę w ten dom? Masz dokumenty, że mieszkanie było Wam podarowane?

Bo jak nie masz, to nic Ci się z tego nie należy i nie ma żadnego powodu, dla którego on miałby się wyprowadzić.

3

Odp: Rozstanie, zdrada, on nie chce się wyprowadzić
Lady Loka napisał/a:

A czemu on ma odejść?
Masz jakieś dokumenty, że włożyłaś kasę w ten dom? Masz dokumenty, że mieszkanie było Wam podarowane?

Bo jak nie masz, to nic Ci się z tego nie należy i nie ma żadnego powodu, dla którego on miałby się wyprowadzić.


Nie, nie mam żadnych. Ani ja ani on.
Jednakże kiedyś wielokrotnie podczas rozmów co by było gdyby… rozmawialiśmy o tym, ze gdyby któreś z nas popełniło niewybaczalny błąd, to po prostu odejdzie. Wbrew pozorom, mimo prowadzenia firmy, która jest oficjalnie moja, to nie zarabiamy na tym kokosów. A on ma jeszcze jeden dochód z którego mógłby na spokojnie przeżyć jako singiel.
I tak jak przynajmniej ja uważam, ja nie zrobiłam nic co mogłoby się przyczynić do rozpadu naszego związku, dlatego uważam, ze to nie ja powinnam się wyprowadzić, ale on, bo to z jego winy ten związek przeszedł do historii.

4

Odp: Rozstanie, zdrada, on nie chce się wyprowadzić
Mamajadominika napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

A czemu on ma odejść?
Masz jakieś dokumenty, że włożyłaś kasę w ten dom? Masz dokumenty, że mieszkanie było Wam podarowane?

Bo jak nie masz, to nic Ci się z tego nie należy i nie ma żadnego powodu, dla którego on miałby się wyprowadzić.


Nie, nie mam żadnych. Ani ja ani on.
Jednakże kiedyś wielokrotnie podczas rozmów co by było gdyby… rozmawialiśmy o tym, ze gdyby któreś z nas popełniło niewybaczalny błąd, to po prostu odejdzie. Wbrew pozorom, mimo prowadzenia firmy, która jest oficjalnie moja, to nie zarabiamy na tym kokosów. A on ma jeszcze jeden dochód z którego mógłby na spokojnie przeżyć jako singiel.
I tak jak przynajmniej ja uważam, ja nie zrobiłam nic co mogłoby się przyczynić do rozpadu naszego związku, dlatego uważam, ze to nie ja powinnam się wyprowadzić, ale on, bo to z jego winy ten związek przeszedł do historii.

Czyli dom jest oficjalnie jego mamy, Ty nie masz żadnego udokumentowanego wkładu w niego i próbujesz go z niego wywalić.

Serio nie widzisz w tym problemu?
Ty się powinnaś wyprowadzić, nie on. A to, kto zawinił w związku jest mniej ważne. Akt własności to akt własności.

5

Odp: Rozstanie, zdrada, on nie chce się wyprowadzić

chata na jego matke i myslisz, ze to on sie wyprowadzi? sama caly czas robilas sama siebie w bambuko. najpierw ciagle przymykalas oko na jego wieczne zdrady, a na dodatek dom zostal zapisany na jego matke.
a cale zycie myslalam, ze swego czasu to ja bylam mloda i glupia

6

Odp: Rozstanie, zdrada, on nie chce się wyprowadzić

Z perspektywy własnościowo-prawnej sytuacja jest w miarę jasna, nie macie ślubu, mieszkanie jest własnością jego matki - nie masz do niego żadnych praw i niedorzecznym jest oczekiwanie że on się z niego wyprowadzi.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie, zdrada, on nie chce się wyprowadzić

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024