Rozdarcie... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Rozdarcie...

Witam wszystkich. To mój pierwszy raz kiedy korzystam z tego typu forum. Aktualnie w moim życiu doszło do swego rodzaju rozdarcia emocjonalnego. Nastąpiła pewna sytuacja która nie daje mi spokoju i sam nie wiem co o niej myśleć. Kiedy miałem około 11 lat (Aktualnie mam 25) moja siostra poznała swoją najlepszą przyjaciółkę, stała się ona czymś w rodzaju dalekiego członka rodziny, przez większość swojego życia dobrze się znaliśmy, później jej brat stał się jednym z moich najlepszych przyjaciół, więc siłą rzeczy nasze stosunki też się zacieśniły gdyż widywaliśmy się częściej. Zawsze była wobec mnie serdeczna i wielokrotnie stawała w mojej obronie, co na zawszę pozostanie w mojej pamięci. Niestety (jak się okazało) trzy lata temu związała się z jednym z moich najlepszych przyjaciół, a ostatnio dowiedziałem się że od dłuższego czasu regularnie go z zdradzała z różnymi osobnikami. Z jednej strony czyje obrzydzenie i pogardę względem jej zachowania z powodu iż złamała serce mojemu najlepszemu kumplowi, a z drugiej nie chcę jej skreślać z powodu błędów jakie popełniła, może jeszcze się zmieni, i jej życie wejdzie na dobre tory. Co o tym myślicie szanowni forumowicze?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez wieka (2021-10-22 14:37:24)

Odp: Rozdarcie...

Nie ma sensu rozkminiać problemu, jak nie dotyczy Ciebie, bo nawet nie znasz sprawy od podszewki. To nie Twoja sprawa, jest dorosła, jej sprawa co robi. Ty nie masz na to wpływu.

Jeśli to w ogóle prawda, to może być nimfomanką, więc zdradę ma w genach. Nawet jeśli nie, to się nie zmieni, jeśli Ci o to chodzi, niezależnie od powodu. Seksoholiczką nie jest się z wyboru.

3

Odp: Rozdarcie...

Zapytano mistrza:      "Co byś zrobił, gdyby na Ciebie napadli bandyci? Uciekałbyś, czy walczył?
Odpowiedział:             "Nie byłoby mnie tam".

I to jest najlepsza odpowiedź. Bo gdyby mistrz tam był, to jest fatalna sytuacja w której znalazły się wszystkie osoby... i bandyci i mistrz... W tej sytuacji są tylko złe rozwiązania.



Ty jesteś właśnie w miejscu, w którym nie ma dobrych rozwiązań, nie ma dobrych rad, zawsze będzie źle, zawsze będą pokrzywdzeni:

Szary człowiek napisał/a:

... związała się z jednym z moich najlepszych przyjaciół, ... regularnie go z zdradzała .... złamała serce mojemu najlepszemu kumplowi,



Nawet nie wiesz, czy twój kumple wie iż ona zdradzała, co? Czy może to przemilczałeś?
To jest kluczowe pytanie.


Mistrz mówił:    "Nie oceniam relacji, jeśli nie jestem ich częścią".

Ty nie jesteś częścią tamtego związku, więc nie oceniaj. Może on wie, ale dał jej ciche przyzwolenie, bo on też zdradził? Może ona się zemściła na nim, a teraz już nie zdradza? Może oni się już rozstają, bo jest im razem źle? Może on ją ignoruje? Chciałaby odejść, ale nie może? Może on jest stalkerem, i grozi samobójstwem, bo będize miał złamane serce, jak ona odejdzie.


Drugą rzecz, której nei wiesz, albo przemilczałeś, jest źródło wiadomości o jej zdradach.
Czy ona upraiwała seks na dyskotekach wychodząc z przyjaciółką "na łowy"...
A może tylko całowała się i paliła papierosy po pijanemu w kącie na weselu rodzinnym?



Można z nią porozmawiać, ale raczej nie będziesz w stanie tej rozmowy przeprowadzić z takim nastawieniem:

Szary człowiek napisał/a:

czyje obrzydzenie i pogardę względem jej zachowania...

Nie będziesz w stanie porozmawiać z przyjacielem, bo widzisz to po swojemu:

Szary człowiek napisał/a:

... złamała serce mojemu najlepszemu kumplowi, ...



W niektórych sytuacjach życiowych najlepszym i właściwym rozwiązaniem jest:

-- nie słyszę
-- nie widzę
-- nie mówię


https://external-content.duckduckgo.com/iu/?u=http%3A%2F%2Fmichaeltequila.com%2Fwp-content%2Fuploads%2F2013%2F03%2FTrzy-ma%25C5%2582pki.jpg&f=1&nofb=1

Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie bywa kolorowe, ale w większości jest szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinnaś odnajdować szczęście. "Chciałabym to znowu poczuć... to antidotum na śmierć duchową, znowu czuć że żyję...".

4

Odp: Rozdarcie...

Cytat - Gary

W niektórych sytuacjach życiowych najlepszym i właściwym rozwiązaniem jest:

-- nie słyszę
-- nie widzę
-- nie mówię
.........................

To prawda, w niektórych - tak.
Ja jednak miałam żal do znajomych, że wiedzieli, ale nie powiedzieli, bo szybciej
ten mój dostałby kopa w żope.
O jego kochanicy /naszej sąsiadce/dowiedziałam się od eksa dobrego kolegi.
I mam dla niego szacunek, bo uchronił mnie od uśmieszków niby przyjaciół.

5

Odp: Rozdarcie...

[quote}=Szary człowiek]Witam wszystkich. To mój pierwszy raz kiedy korzystam z tego typu forum. Aktualnie w moim życiu doszło do swego rodzaju rozdarcia emocjonalnego. Nastąpiła pewna sytuacja która nie daje mi spokoju i sam nie wiem co o niej myśleć. Kiedy miałem około 11 lat (Aktualnie mam 25) moja siostra poznała swoją najlepszą przyjaciółkę, stała się ona czymś w rodzaju dalekiego członka rodziny, przez większość swojego życia dobrze się znaliśmy, później jej brat stał się jednym z moich najlepszych przyjaciół, więc siłą rzeczy nasze stosunki też się zacieśniły gdyż widywaliśmy się częściej. Zawsze była wobec mnie serdeczna i wielokrotnie stawała w mojej obronie, co na zawszę pozostanie w mojej pamięci. Niestety (jak się okazało) trzy lata temu związała się z jednym z moich najlepszych przyjaciół, a ostatnio dowiedziałem się że od dłuższego czasu regularnie go z zdradzała z różnymi osobnikami. Z jednej strony czyje obrzydzenie i pogardę względem jej zachowania z powodu iż złamała serce mojemu najlepszemu kumplowi, a z drugiej nie chcę jej skreślać z powodu błędów jakie popełniła, może jeszcze się zmieni, i jej życie wejdzie na dobre tory. Co o tym myślicie szanowni forumowicze?[/quote ]

K-wa czy nie masz co innego do roboty w życiu niż rozpatrywanie z kim pieprzy się twoja koleżanka ?

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021