Wątki tzw. troll - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Wątki tzw. troll

Nie wiem czy mogę tu utworzyć taki wątek ale spróbuję:). Czuję taki trochę niedosyt po zamknięciu wątków Reci i Martwej i zastanawia mnie motywacja takich ludzi do zakładania wątków?? Z jednej strony może ktoś się nudzi i uskutecznia radosną twórczość własną,a może więcej prawdy w obu tych wątkach niż się wydaje. Na dobrą sprawę oba te wątki można by połączyć i ukazuje się nowe oblicze Autorki i historii. Mam wrażenie ,że to któryś z kolei podobny wątek jakby jednej osoby. Zastanawiam się czy to nie jest tak,że zakładając wątek Autorzy chcą pokazać się w pozytywnym świetle, nie chcą obnażyć aspekt paskudny swojego charakteru,brak zasad moralnych, a chcą uzyskać informację jak zmanipulować drugą osobę. Co o tym sądzicie???

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wątki tzw. troll

Nie wypowiadałam się w żadnym z wymienionych wątków, mimo, że czytałam oba i też miałam wrażenie, że to kolejna podobna historia, tylko z nieco zmienionymi faktami/danymi.
Mimo, że oba wątki wydawały się różne, łączyło je jedno - histeria autorki, nie radzenie sobie z emocjami związanymi odrzuceniem itd. Nawet w wątku Martwej było wspomniane, że kochanek zarzucał jej coś w stylu, że jak jest grzeczna czy nie ma oczekiwań/pretensji to jest fajnie, a jak zaczyna dramatyzowanie i męczy pytaniami "czy choć stroszę mnie kochałeś", to kochanek się odsuwa. Czyli ten sam problem co u Recy.
Reasumując, pisała to pewnie zrozpaczona kobieta, którą kochanek rzucił czy też zdystansował od siebie, na co kompletnie nie była przygotowana i zwyczajnie nie radzi sobie z emocjami, z tym, że go widuje, obsesyjnie "kocha", nie może przeżyć, że on ją odtrąca kiedy jeszcze nie tak dawno była całym światem.
Tu są ważne emocje (według niej) a nie otoczka. Taka osoba nie jest gotowa na zmierzenie się z prawda o sobie, tym człowieku, ponieść odpowiedzialność za swoje czyny... bo jedyne co teraz czuje to emocje w których się gubi i z którymi sobie nie radzi. Stąd te trollowe wątki, tak sądzę.

3

Odp: Wątki tzw. troll

Mam podobne wnioski,że te wątki nie są w całości wymyślone. Wątek Backetta też się zaczął od wątku Radeusza.

4 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-16 13:58:25)

Odp: Wątki tzw. troll

Niestey często tak jest, żę zanim te emocje wyparują, to są ciagle pompowane od nowa i taka osoba się kręci w kółko. Wcześniej był wątek użytkowniczki w podobnej sytuacji, ale ona zaczęła chyba wychodzić powoli na prostą. Tak to jest ,jak się ulegnie takiemu starszemu i diabelnie pewnemu siebie facetowi smile Potem jest się niemal na każde jego zawołanie..

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

5

Odp: Wątki tzw. troll
Chio napisał/a:

... zastanawia mnie motywacja takich ludzi do zakładania wątków?? ...

Niska samoocena, kompleksy, rozpacz i chęć by komukolwiek przypie..olić w połączeniu z pozorną bezkarnością i błędnymi wyobrażeniami o anonimowości ....

6

Odp: Wątki tzw. troll
bullet napisał/a:
Chio napisał/a:

... zastanawia mnie motywacja takich ludzi do zakładania wątków?? ...

Niska samoocena, kompleksy, rozpacz i chęć by komukolwiek przypie..olić w połączeniu z pozorną bezkarnością i błędnymi wyobrażeniami o anonimowości ....

Wcale nie tak trudno być anonimowym w sieci smile

7 Ostatnio edytowany przez Chio (2020-10-16 12:24:52)

Odp: Wątki tzw. troll

Tak tylko na pisanie takich laboratów jak Autorzy szkoda by mi było pary:)

8

Odp: Wątki tzw. troll
Chio napisał/a:

Mam podobne wnioski,że te wątki nie są w całości wymyślone. Wątek Backetta też się zaczął od wątku Radeusza.

Ludzie czasem nie chcą pisać wszystkiego z różnych powodów. Może nie chcą lub wstydzą przyznać do czegoś albo nie chcą być rozpoznani. Tyle, że naginając prawdę czy wymyślając tło, otrzymuje się rady takie jakie otrzymuje.
Popatrz, ile w wątku Recy poświęcono tłumaczeniom, że ten jej związek związkiem nie jest. A wystarczyło od razu napisać, że chodzi o kochanka. Z drugiej strony od razu przyznając, że chodzi o romans z żonatym facetem wiadomo czego można się spodziewać... więc trzeba dorobić historyjkę z separacją, złym mężem czy nie wiem czym jeszcze.
To nie jest spowiedź czy zeznania w sądzie. Nikt nie ma obowiązku pisania prawdy. Jednak jeśli naprawdę chce uzyskać pomoc/wsparcie to raczej nie otrzyma jej naginając fakty bo dyskusja nie skupi na sednie problemu.
Tu ewidentnie Autorka potrzebowała widowni do przeżywania swoich emocji i rozterek. Ona nie potrzebowała pomocy, to nie ten etap. Rady do niej nie docierały i jak rozkminy kończyły bo autorka została wysłuchana i rady dostała, powstawał nowy wątek by znów mogła jarać tymi emocjami tylko w nieco zmienionym na potrzeby wątku tle.

9

Odp: Wątki tzw. troll

Trudno mi to zrozumieć, chociaż myślę tak samo. Jaka korzyść jest w podsycaniu emocji?Czy przez pisanie próbują zatrzymać odchodzące emocje,podtrzymać iskrę,zaklinać rzeczywistość?Jeśli się nie udaje to pojawia się żal,gniew,agresja wobec innych,arogancja,chęć dokopania?? No cóż najtrudniej stanąć w prawdzie, czego mimo wszystko Autorce życzę.

10

Odp: Wątki tzw. troll
Chio napisał/a:

Trudno mi to zrozumieć, chociaż myślę tak samo. Jaka korzyść jest w podsycaniu emocji?Czy przez pisanie próbują zatrzymać odchodzące emocje,podtrzymać iskrę,zaklinać rzeczywistość?Jeśli się nie udaje to pojawia się żal,gniew,agresja wobec innych,arogancja,chęć dokopania?? No cóż najtrudniej stanąć w prawdzie, czego mimo wszystko Autorce życzę.

Tu nie tyle chodzi w samym podsycaniu emocji co nie radzeniu sobie z nimi a właściwie życiu tylko nimi. Przecież osoby w takim czy podobnym stanie nie są w stanie normalnie funkcjonować, a mówienie o nich daje im złudne oswojenie się z nimi. Podejrzewam, że taka osoba nie ma z kim porozmawiać, a nawet jeśli to pewnie każdy prędzej czy później wymięknie.
Ciężko jest się wyrwać z tej karuzeli często skrajnych i bardzo silnych emocji, zrozumieć co się dzieje i dokąd prowadzi.
Nie wiem skąd dokładnie pojawia się ten żal, agresja czy arogancja wobec innych. Może z poczucia braku zrozumienia, skupieniu na rzeczach (jej zdaniem) nieistotnych, jak np. zdrada, wina, odpowiedzialność a nie na emocjach, poczuciu (odrzucenia), złamanego serca i nie wiem czego jeszcze.
Przecież takich czy podobnych wątków było mnóstwo. Teraz Autorka-Troll jest skupiona wyłącznie na własnych uczuciach/emocjach, doznanej w jej odczuciu krzywdzie, widzi siebie wyłącznie w roli ofiary poprzez ból i zawód jaki przeżywa. To nie etap na autorefleksję. Na nią przyjdzie czas, kiedy zdoła wyciszyć emocje a ich nie wyciszy dopóty, dopóki będzie miała kontakt z kochankiem. Ona jest teraz jak narkoman. Wie, że on/ta znajomość ją niszczy ale nie może bez tego żyć, nie radzi sobie na tzw. "głodzie". Myślę, że to mówienie o emocjach to też jakiś sposób uzależnienia.

11 Ostatnio edytowany przez Chio (2020-10-16 13:54:14)

Odp: Wątki tzw. troll

Jest ułamek wspólny  wątków tj.obsesja na punkcie jednej osoby,do której może wstyd się przyznać!

Nigdy nie dowiem się pewnie czego oczekiwali naprawdę Reca,Backett bo raczej nie zmiany swojego życia.Mam wrażenie ,że tylko chodzi o zatrzymanie za wszelką cenę przy sobie kochanka.

12

Odp: Wątki tzw. troll

Wspólnym mianownikiem takich wątków z ostatnich dni jest fikcja i mitomania jakaś a co pod spodem to wiele możliwości,
mam wrażenie że Reca38,Martaw2 to stała bywalczyni arcytroll
Jak by wziąć na spytki Isabellę to pewnie powstała by niezła powieść sensacyjna ze wspomnień moderatora i przygód z trollami.
Niektórzy tak się bawią w sieci tworząc alternatywny wirtualny świat ponieważ rzeczywistość to nieszczęście, nuda i pustka w życiu
to też coś jak narkotyk trochę więc i istnieje jakaś obsesja chore emocje,urojenia .

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

13 Ostatnio edytowany przez Roxann (2020-10-16 13:50:47)

Odp: Wątki tzw. troll
Chio napisał/a:

Jest ułamek wspólny  wątków tj.obsesja na punkcie jednej osoby,do której może wstyd się przyznać!

Wygląda na to, że facet z 20l starszy, żonaty, z pracy... no siara hmm

Edit: A może jest tak jak pisze paslavek, że to tylko chore wirtualne urojenia.
Niemniej jakoś sporo podobnych historii było właśnie z dużo starszym kochankiem, nawet sama w którymś wątku (żadnym z tych) zasugerowałam, że podobna historia była. Tam też dziewczyna nie mogła przeżyć, że kochanek przestał o nią zabiegać, mimo, że wcześniej nosił ją na rękach i że to on powinien za nią (młodą) latać a nie na odwrót.
Choć wiadomo, że podobne historie też przecież zdarzają.

14

Odp: Wątki tzw. troll
Roxann napisał/a:
Chio napisał/a:

Jest ułamek wspólny  wątków tj.obsesja na punkcie jednej osoby,do której może wstyd się przyznać!

Wygląda na to, że facet z 20l starszy, żonaty, z pracy... no siara hmm

smile

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

15

Odp: Wątki tzw. troll

Choćby o ten wątek mi chodziło:
https://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=118419
Przynajmniej histeria czy też obsesja podobna.

16 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-16 14:23:23)

Odp: Wątki tzw. troll

Mnie to też zastanawiało, po co takie osoby tracą czas na wymyślanie i dopowiadanie niby "wygodnych" wątków do swojej historii..Rozumiem, że ktoś chce się wyżalić
i wyrzucić to z siebie, te wszystkie emocje..Tylko tworząc ten cały fałsz, zwyczajnie sobie szkodzą, kiedy komentujący starają się coś doradzić a tu nagle zaczynają się pojawiać nieścisłości..

I tak "najlepszy" chyba wątek tego typu, to taki gdzie po dwóćh latach jeszcze Autorka zionęła jadem do byłego i już zaczynało wyglądać to niesmacznie..Wątek chyba cały usunięty..

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

17 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2020-10-16 14:45:30)

Odp: Wątki tzw. troll

Dlaczego "wątki typu troll" pojawiają się? Z kilku przyczyn. smile
1. Autor (bez względu na płeć) jest trollem, wymyśla więc historyjkę, by bawić się naiwnością użytkowników i ciągnie ją aż do (swego) znudzenia, często obrażając na koniec tych, którzy głos w wątku zabrali.
2. Autor szuka na forum pocieszenia, współczucia dla swej trudnej sytuacji, podziwu dla siebie, złorzeczenia bohaterowi wątku, zatem na wszelkie próby spojrzenia na fakty z dystansu reaguje albo zniecierpliwieniem, albo nie kryjąc już jej - agresją.
3. Gdy nie osiągnie celu, zakłada nowy wątek ze zmienioną treścią, by... dostać to, czego nie dostał poprzednio. Wyjaśniając. smile Tego typu osoby chcą mieć oczy dalej zamknięte, dalej żyć w ułudzie, dalej czuć się ofiarą. Dlaczego? Bo czerpią z tego korzyści.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

18 Ostatnio edytowany przez Roxann (2020-10-16 14:51:07)

Odp: Wątki tzw. troll

Wygląda na to, że we wspomnianych wątkach mieliśmy do czynienia z punktem 2 i 3.
Albo i wszystkimi trzema wink

19

Odp: Wątki tzw. troll

Dla mnie jest to bardzo słabe. Ludzie tutaj pomagają innym bezinteresownie. A kogos bawi wklejanie takich wątków i angażowanie się w historie, opowiadanie zmyślonych sytuacji. Serio trzeba miec nierówno pod sufitem hmm. Szkoda, bo niektorzy później mogą się zrazić i już nie chcieć pomagać

20

Odp: Wątki tzw. troll

Jeśli fikcja literacka to niektórzy są naprawdę nieźli!!

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018