Dylemat: mąż, praca, firma, matka... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Dylemat: mąż, praca, firma, matka...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Dylemat: mąż, praca, firma, matka...

Wszyscy zakładają tematy, to i ja założę...

Mam takowy problem:
- mąż ma dobrą pracę w naszym "drugim domu",
- ja mam pracę w firmie w "pierwszym domu", w której użeram się z ludźmi strasznie, ale jestem wspólnikiem,
- moja matka oczekuje, że poświęcę przebywanie z mężem dla niej, wspólnika i ogólnie pojętego interesu firmy,
- mój wspólnik traktuje mnie albo jak konia pociągowego, albo jak zbędny balast, tak na zmianę,
- mój mąż, że zaraz mam znaleźć pracę tam gdzie on jest, ale to nie takie proste jak myśli,
- ja mam męża, który jest dla mnie największym szczęściem, firmę i kapitał, który mi zaraz wspólnicy przeżrą i klientów których stracą + matkę, która zupełnie nie dba o moje finansowo-psycho-fizyczne dobro, tylko powtarza, żeby poczekać i zobaczyć...
A poza tym nie mam zdrowia, żeby wszystkich zaspokoić. Każda propozycja komuś nie pasuje.

Decyzje podejmę sama.
Interesują mnie jedynie opinie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dylemat: mąż, praca, firma, matka...

SanTi, ustaw sobie priorytety. Co jest wazniejsze? Maz czy firma? Matka czy firma? Firma czy spokoj? Kasa czy spokoj? Wlasna firma czy praca u kogos?

I potem w zaleznosci od tego jak ustawisz priorytety idz za tym co jest dla Ciebie wazniejsze. Decyzje musza byc podjete.

Tak sie tylko zastanawiam czemu Twoj wspolnik traktuje Cie tak jak Cie traktuje. Czemu nie ma do Ciebie szacunku? Kto zakladal firme? Moze warto wspolnikowi pokazac, gdzie jest jego miejsce i ze to miejsce jest rowne Twojemu i nie ma prawa traktowac Cie jak balast?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Dylemat: mąż, praca, firma, matka...
SanTi napisał/a:

Wszyscy zakładają tematy, to i ja założę...

Mam takowy problem:
- mąż ma dobrą pracę w naszym "drugim domu",
- ja mam pracę w firmie w "pierwszym domu", w której użeram się z ludźmi strasznie, ale jestem wspólnikiem,
- moja matka oczekuje, że poświęcę przebywanie z mężem dla niej, wspólnika i ogólnie pojętego interesu firmy,
- mój wspólnik traktuje mnie albo jak konia pociągowego, albo jak zbędny balast, tak na zmianę,
- mój mąż, że zaraz mam znaleźć pracę tam gdzie on jest, ale to nie takie proste jak myśli,
- ja mam męża, który jest dla mnie największym szczęściem, firmę i kapitał, który mi zaraz wspólnicy przeżrą i klientów których stracą + matkę, która zupełnie nie dba o moje finansowo-psycho-fizyczne dobro, tylko powtarza, żeby poczekać i zobaczyć...
A poza tym nie mam zdrowia, żeby wszystkich zaspokoić. Każda propozycja komuś nie pasuje.

Decyzje podejmę sama.
Interesują mnie jedynie opinie.

Ustal co jest dla Ciebie priorytetem. Nie ma takich cudów, żebyś mogła zadowolić każdego w obecnej sytuacji, obojętnie czy to zadowolenie obejmie również Ciebie, czy też nie.

Jeśli - mąż ma dobrą pracę w Waszym drugim domu, a to on jest dla Ciebie największym szczęściem, to domyślam się że przebywanie z nim i prowadzenie wspólnego życia byłoby jeszcze większym szczęściem. Co się wspaniale składa, ponieważ jeśli praca męża jest dobra, to jeśli się przeprowadzisz do Waszego drugiego domu - nie umrzecie z głodu, ani nie popadniecie w nędzę niezależnie od tego, jak długo Ty będziesz szukała pracy dla siebie tam w drugim miejscu, i niezależnie od tego, czy będzie to proste, czy nie.

Jeśli - firma, której jesteś współwłaścicielem nie dostarcza Ci żadnej satysfakcji, to prędzej, czy później wypalisz się, wszystko się zawali bez Twojego wkładu pracy, a Ty zostaniesz z długami. Po Twoim kapitale nie zostanie nawet grosz.

Co do matki i jej wkładu w tą sytuację - to jest to dla mnie niezrozumiałe kompletnie. Nie wiem w ogóle dlaczego jej osoba się tu pojawia. Powody mogą być dwa. Albo mama jest właścicielem Twojej spółki/ firmy o dlatego może podejmować decyzje co do przyszłości tego biznesu, ale też nie może zmuszać Cię do pozostania w tym wbrew Twojej woli.
Albo jesteś niepełnoletnia i potrzebujesz zgody mamy na zmianę pracy, przeprowadzkę, czy na dokonanie jakichkolwiek zmian w swoim życiu.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

4

Odp: Dylemat: mąż, praca, firma, matka...
Lady Loka napisał/a:

SanTi, ustaw sobie priorytety. Co jest wazniejsze? Maz czy firma? Matka czy firma? Firma czy spokoj? Kasa czy spokoj? Wlasna firma czy praca u kogos?

I potem w zaleznosci od tego jak ustawisz priorytety idz za tym co jest dla Ciebie wazniejsze. Decyzje musza byc podjete.

Tak sie tylko zastanawiam czemu Twoj wspolnik traktuje Cie tak jak Cie traktuje. Czemu nie ma do Ciebie szacunku? Kto zakladal firme? Moze warto wspolnikowi pokazac, gdzie jest jego miejsce i ze to miejsce jest rowne Twojemu i nie ma prawa traktowac Cie jak balast?

Firmę zakładał mój ojciec. A ten tu idiota jest wspólnikiem trochę z przypadku, ale jest ode mnie dwa razy starszy (dlatego miałam być zap...jącą gówniarą przez 12 lat)... Stary zgred o mentalności psa ogrodnika, któremu wg niego należy się za wiek, a nie za wkład intelektualny. A ja tylko ogarniałam kwestie, dzięki którym firma istniała, bo był to mój psi obowiązek. Ma okraść moją rodzinę, bo należy mu się szacunek z racji wieku?

Priorytet: mąż. Potem: firma (bo tata, no i własna), matka (wewnętrzne zobowiązanie każdego dziecka), kasa (kredyt), spokój (zdrowie), wspolnik (wcale). To wiem, ale jakkolwiek nie zdecyduję będzie źle...

Idealna wersja: mąż, firma i spokój, ale tej opcji nie mam... sad

5 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-09-07 14:52:58)

Odp: Dylemat: mąż, praca, firma, matka...

Ej Słodziutka nie czaruj  smile
Priorytetem ponad tym wszystkim to jesteś Ty i Twoje zdrowie od tego trza zacząć a nie od d..y strony.
Jak z terapią zdrowiutka już wyleczona ,wakacje ,urlop nie ma czasu tak ? ojej jaka heroinka , a emocje co z nimi się dzieje, co robisz tylko dla siebie ?. Coś nie dbasz o siebie dziewczyno.Od siebie zacznij nie od porządkowania świata, wspólnik, mama się nie zmienią masz szczęście że mąż mądry. Świat się zrobił nie taki wszyscy są gupi znowu nikt nie lubi ehhh.
Możesz uznać się oczywiście za zupę pomidorową, która się wszystkim podobno podoba i smakuje .
Niebezpieczne to co robisz nawrocik gotowy, zaplanowany śliczny i pewnie to wszystko co się dzieje jest takie niezależne i nie związane
Chyba wiesz o czym piszą czarodziejko ? Niektórzy wpadają mi w oko smile.

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

6

Odp: Dylemat: mąż, praca, firma, matka...
SanTi napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

SanTi, ustaw sobie priorytety. Co jest wazniejsze? Maz czy firma? Matka czy firma? Firma czy spokoj? Kasa czy spokoj? Wlasna firma czy praca u kogos?

I potem w zaleznosci od tego jak ustawisz priorytety idz za tym co jest dla Ciebie wazniejsze. Decyzje musza byc podjete.

Tak sie tylko zastanawiam czemu Twoj wspolnik traktuje Cie tak jak Cie traktuje. Czemu nie ma do Ciebie szacunku? Kto zakladal firme? Moze warto wspolnikowi pokazac, gdzie jest jego miejsce i ze to miejsce jest rowne Twojemu i nie ma prawa traktowac Cie jak balast?

Firmę zakładał mój ojciec. A ten tu idiota jest wspólnikiem trochę z przypadku, ale jest ode mnie dwa razy starszy (dlatego miałam być zap...jącą gówniarą przez 12 lat)... Stary zgred o mentalności psa ogrodnika, któremu wg niego należy się za wiek, a nie za wkład intelektualny. A ja tylko ogarniałam kwestie, dzięki którym firma istniała, bo był to mój psi obowiązek. Ma okraść moją rodzinę, bo należy mu się szacunek z racji wieku?

Priorytet: mąż. Potem: firma (bo tata, no i własna), matka (wewnętrzne zobowiązanie każdego dziecka), kasa (kredyt), spokój (zdrowie), wspolnik (wcale). To wiem, ale jakkolwiek nie zdecyduję będzie źle...

Idealna wersja: mąż, firma i spokój, ale tej opcji nie mam... sad

To moze pora ustawic wspolnika do pionu smile

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

7 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-09-07 14:49:17)

Odp: Dylemat: mąż, praca, firma, matka...
Lady Loka napisał/a:
SanTi napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

SanTi, ustaw sobie priorytety. Co jest wazniejsze? Maz czy firma? Matka czy firma? Firma czy spokoj? Kasa czy spokoj? Wlasna firma czy praca u kogos?

I potem w zaleznosci od tego jak ustawisz priorytety idz za tym co jest dla Ciebie wazniejsze. Decyzje musza byc podjete.

Tak sie tylko zastanawiam czemu Twoj wspolnik traktuje Cie tak jak Cie traktuje. Czemu nie ma do Ciebie szacunku? Kto zakladal firme? Moze warto wspolnikowi pokazac, gdzie jest jego miejsce i ze to miejsce jest rowne Twojemu i nie ma prawa traktowac Cie jak balast?

Firmę zakładał mój ojciec. A ten tu idiota jest wspólnikiem trochę z przypadku, ale jest ode mnie dwa razy starszy (dlatego miałam być zap...jącą gówniarą przez 12 lat)... Stary zgred o mentalności psa ogrodnika, któremu wg niego należy się za wiek, a nie za wkład intelektualny. A ja tylko ogarniałam kwestie, dzięki którym firma istniała, bo był to mój psi obowiązek. Ma okraść moją rodzinę, bo należy mu się szacunek z racji wieku?

Priorytet: mąż. Potem: firma (bo tata, no i własna), matka (wewnętrzne zobowiązanie każdego dziecka), kasa (kredyt), spokój (zdrowie), wspolnik (wcale). To wiem, ale jakkolwiek nie zdecyduję będzie źle...

Idealna wersja: mąż, firma i spokój, ale tej opcji nie mam... sad

To moze pora ustawic wspolnika do pionu smile

To potem Loka smile
Moja skromna sugestia to nabrać spokoju,odwagi zdrowej złości w sobie  i opi....ć dziada ,mama zrozumie prawdopodobnie.
SanTi jak będziesz się czaić i udawać że ze sobą nie będziesz do końca życia to wspólnik Cię zdepcze wy...a złamie z wdziękiem kręgosłup.Może chcesz być święta SanTi ?
Mamą się nie przejmuj da radę dojrzała jest przeżyje najwyżej se pogada.

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

8

Odp: Dylemat: mąż, praca, firma, matka...
paslawek napisał/a:

Ej Słodziutka nie czaruj  smile
Priorytetem ponad tym wszystkim to jesteś Ty i Twoje zdrowie od tego trza zacząć a nie od d..y strony.
Jak z terapią zdrowiutka już wyleczona ,wakacje ,urlop nie ma czasu tak ? ojej jaka heroinka , a emocje co z nimi się dzieje, co robisz tylko dla siebie ?. Coś nie dbasz o siebie dziewczyno.Od siebie zacznij nie od porządkowania świata, wspólnik, mama się nie zmienią masz szczęście że mąż mądry. Świat się zrobił nie taki wszyscy są gupi znowu nikt nie lubi ehhh.
Możesz uznać się oczywiście za zupę pomidorową, która się wszystkim podobno podoba i smakuje .
Niebezpieczne to co robisz nawrocik gotowy, zaplanowany śliczny i pewnie to wszystko co się dzieje jest takie niezależne i nie związane
Chyba wiesz o czym piszą czarodziejko ? Niektórzy wpadają mi w oko smile.

Dobrze wiem o co Ci chodzi i to najcenniejsza uwaga ze wszystkich. Dzięki!!! smile

9

Odp: Dylemat: mąż, praca, firma, matka...
SanTi napisał/a:
paslawek napisał/a:

Ej Słodziutka nie czaruj  smile
Priorytetem ponad tym wszystkim to jesteś Ty i Twoje zdrowie od tego trza zacząć a nie od d..y strony.
Jak z terapią zdrowiutka już wyleczona ,wakacje ,urlop nie ma czasu tak ? ojej jaka heroinka , a emocje co z nimi się dzieje, co robisz tylko dla siebie ?. Coś nie dbasz o siebie dziewczyno.Od siebie zacznij nie od porządkowania świata, wspólnik, mama się nie zmienią masz szczęście że mąż mądry. Świat się zrobił nie taki wszyscy są gupi znowu nikt nie lubi ehhh.
Możesz uznać się oczywiście za zupę pomidorową, która się wszystkim podobno podoba i smakuje .
Niebezpieczne to co robisz nawrocik gotowy, zaplanowany śliczny i pewnie to wszystko co się dzieje jest takie niezależne i nie związane
Chyba wiesz o czym piszą czarodziejko ? Niektórzy wpadają mi w oko smile.

Dobrze wiem o co Ci chodzi i to najcenniejsza uwaga ze wszystkich. Dzięki!!! smile

Pasławku: dziś sobie oglądamy sobie listę przebojów w TV i z Tobą kojarzy mi się teledysk: Joris - Nur die Musik, więc dedykuję... wink

10

Odp: Dylemat: mąż, praca, firma, matka...
SanTi napisał/a:
SanTi napisał/a:
paslawek napisał/a:

Ej Słodziutka nie czaruj  smile
Priorytetem ponad tym wszystkim to jesteś Ty i Twoje zdrowie od tego trza zacząć a nie od d..y strony.
Jak z terapią zdrowiutka już wyleczona ,wakacje ,urlop nie ma czasu tak ? ojej jaka heroinka , a emocje co z nimi się dzieje, co robisz tylko dla siebie ?. Coś nie dbasz o siebie dziewczyno.Od siebie zacznij nie od porządkowania świata, wspólnik, mama się nie zmienią masz szczęście że mąż mądry. Świat się zrobił nie taki wszyscy są gupi znowu nikt nie lubi ehhh.
Możesz uznać się oczywiście za zupę pomidorową, która się wszystkim podobno podoba i smakuje .
Niebezpieczne to co robisz nawrocik gotowy, zaplanowany śliczny i pewnie to wszystko co się dzieje jest takie niezależne i nie związane
Chyba wiesz o czym piszą czarodziejko ? Niektórzy wpadają mi w oko smile.

Dobrze wiem o co Ci chodzi i to najcenniejsza uwaga ze wszystkich. Dzięki!!! smile

Pasławku: dziś sobie oglądamy sobie listę przebojów w TV i z Tobą kojarzy mi się teledysk: Joris - Nur die Musik, więc dedykuję... wink


O kurcze smile Dzięki tego jeszcze nie było smile

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Dylemat: mąż, praca, firma, matka...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018