intuicja czy uprzedzenia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » intuicja czy uprzedzenia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: intuicja czy uprzedzenia

Mój ostatni związek skończył się katastrofą. Już w jego trakcie miałam podejrzenia, że interesuje się innymi dziewczynami, ostatecznie skończył z moją znajomą... Dlatego nie wiem, czy moje myśli to wynik doświadczeń, czy jednak słuchać intuicji.

Obecnie spotykam się z facetem od 3 miesięcy. Luźna znajomość, ale bardzo miła. Widujemy się jakieś 2 razy w tygodniu, szczerze? Chciałabym więcej. Ale to zwykle on proponuje spotkania. Kiedy ja się pytam co robi, prawie zawsze jest zajęty i ma wymówki. Niby z jednej strony nie złapałam go nigdy na kłamstwie, ale z drugiej strony denerwuje mnie to. Ale jak już powiedziałam, to luźna znajomość i dosyć krótka, więc nie będę niczego wymagać, jednak chciałabym zdobyć większą kontrolę. 
Jak reagowałybyście na takie swoje obawy? Macie jakieś swoje patenty na takie przypadki?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: intuicja czy uprzedzenia
orejro napisał/a:

(...) jednak chciałabym zdobyć większą kontrolę. (...)

To masz poważny problem. Ze sobą.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

3

Odp: intuicja czy uprzedzenia
Wielokropek napisał/a:
orejro napisał/a:

(...) jednak chciałabym zdobyć większą kontrolę. (...)

To masz poważny problem. Ze sobą.

Bez przesady, mówię jedynie o sytuacji, że to on ustala harmonogram a to ja czekam na ruch

4

Odp: intuicja czy uprzedzenia

W pierwszym poście napisałaś o chęci zdobycia kontroli; w drugim - o..., no właśnie.
Może właśnie w tym, w owijaniu rzeczy w bawełnę zamiast mówieniu wprost, tkwi przyczyna Twego niezadowolenia? Zamiast zaproponować facetowi spotkanie, pytasz o to, co robi i denerwujesz się, gdy odpowiada na Twe pytanie.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

5 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-07-05 09:47:31)

Odp: intuicja czy uprzedzenia

Ja twojego postu nie odebralam tak jak Wielokropek.
Możesz uzyskać kontrolę nad tym, jak toczą się twoje relacje.
To nie to samo co kontrolowanie drugiej osoby, co kojarzy się źle.
Więc, jesli chcesz się częściej spotykać, masz prawo do takiej wizji związku.
Nie pytaj, co robi, ale zaproponuj Ty spotkanie.
Tak często jak chcesz.
Jego reakcja na to, kiedy nie bedzie miał czasu, tez Ci wiele powie.
Poza spotkaniami jak utrzymujecie kontakt?

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

6

Odp: intuicja czy uprzedzenia
orejro napisał/a:

Obecnie spotykam się z facetem od 3 miesięcy. Luźna znajomość, ale bardzo miła. Widujemy się jakieś 2 razy w tygodniu, szczerze? Chciałabym więcej. Ale to zwykle on proponuje spotkania. Kiedy ja się pytam co robi, prawie zawsze jest zajęty i ma wymówki. Niby z jednej strony nie złapałam go nigdy na kłamstwie, ale z drugiej strony denerwuje mnie to. Ale jak już powiedziałam, to luźna znajomość i dosyć krótka, więc nie będę niczego wymagać, jednak chciałabym zdobyć większą kontrolę.

Az mi się włosy na głowie zjeżyły...

Dopiero 3 miesiące, a Ty już masz pretensje, że facet ma inne zajęcia? Denerwuje Cię to. To nie są wymówki, po prostu robi coś innego, może ma jakieś hobby, znajomych. Chciałabyś, by dla Ciebie z tego zrezygnował? Ile spotkań w tygodniu by Cię zadowoliło?

Biedny ten facet, 3 miesiące, a Tobie się już marzy kontrola nad nim... Chcesz częstszych spotkań to mu proponuj, nie czekaj aż on to zrobi. Jeśli jednak on jest zajęty, to uszanuj to. On ma prawo mieć inne zajęcia.

7

Odp: intuicja czy uprzedzenia
Wielokropek napisał/a:

(...) Zamiast zaproponować facetowi spotkanie, pytasz o to, co robi i denerwujesz się, gdy odpowiada na Twe pytanie. (...)

vs

Ela210 napisał/a:

(...) Nie pytaj, co robi, ale zaproponuj Ty spotkanie. (...)

No popatrz! Doszłaś do takiego samego, jak ja, wniosku. big_smile



(...) Możesz uzyskać kontrolę nad tym, jak toczą się twoje relacje. (...)

Teraz też kontroluje, tylko bardzo rzadko sama wychodzi z inicjatywą. Co, jak co, ale na własne zachowania autorka (tak jak każdy) ma wpływ. Brak decyzji (tu: o propozycji spotkania) też jest decyzją.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

8

Odp: intuicja czy uprzedzenia
Ela210 napisał/a:

Ja twojego postu nie odebralam tak jak Wielokropek.
Możesz uzyskać kontrolę nad tym, jak toczą się twoje relacje.
To nie to samo co kontrolowanie drugiej osoby, co kojarzy się źle.
Więc, jesli chcesz się częściej spotykać, masz prawo do takiej wizji związku.
Nie pytaj, co robi, ale zaproponuj Ty spotkanie.
Tak często jak chcesz.
Jego reakcja na to, kiedy nie bedzie miał czasu, tez Ci wiele powie.
Poza spotkaniami jak utrzymujecie kontakt?


Przez komunikatory internetowe. Czasem do siebie zadzwonimy, ale to rzadko i są to zwykle szybkie rozmowy czy wszystko ok.

Ale on dobrze wie, że pytanie co robi jest propozycją spotkania. Bo odpowiedz brzmi np 'dopiero wróciłem do domu, odezwę się później' I się nie odzywa. Odzywa się na drugi dzień, mocno zmęczony pyta, czy się bardzo nudzę i czy nie chcę wpaść, bo będzie wracał skądś tam i może po mnie zajechać. I tutaj pojawia się mój problem - owijanie w bawełnę - bo zamiast powiedzieć wprost, że chciałabym gdzieś wyjść, coś porobić, to po cichu mam nadzieję, że w końcu sam coś zaproponuje. Do tej pory nie miałam przecież problemu, żeby ograniczać nasze spotkania do mieszkania, to czemu miałby to zmieniać.
On dużo pracuje, jestem w stanie to zrozumieć, bo sama to widziałam, ok. Przed weekendem zaproponowałam, czy nie chcemy go spędzić razem. Zapytałam czy jest wolny, czy pracuje. Powiedział, że chciałby, ale nie wie na chwile obecną. Po czym zadzwonił po dwóch dniach, że coś tam się w pracy wydarzyło, że ma dość, że wraca do domu odespać i może zdzwonimy się wieczorem. Ok. Zdzwoniliśmy się wieczorem, zaplanowaliśmy, że ma wpaść, ale bez umawiania na konkretną godzinę, po czym dwie godziny później pisze, że mama do niego przyjechała i jedzie z nią coś zjeść. Gdzie z tyłu głowy aż neon mi świeci, że to ściema. Bo kiedy mama przyjeżdża do dziecka do innego miasta, o 21, bez uprzedzenia. I to jest takie właśnie - z jednej strony nie mam żadnych potwierdzeń tego, że kłamie. Nie mogę mu zarzucić, że mnie olewa, bo zawsze ma jakieś wytłumaczenie i argument. Ale neon uwaga aż świeci. I tu nie wiem, czy to moje paranoje z poprzedniego związku, czy rzeczywiście powinnam uważać.

9

Odp: intuicja czy uprzedzenia
orejro napisał/a:

(...) I tutaj pojawia się mój problem - owijanie w bawełnę - bo zamiast powiedzieć wprost, że chciałabym gdzieś wyjść, coś porobić, to po cichu mam nadzieję, że w końcu sam coś zaproponuje. (...)

Dlaczego zamiast wprost zapytać o spotkanie, pytasz o coś innego?
Dlaczego nie powiesz mu, że chciałabyś widzieć się z nim częściej niż dotychczas?



(...) Ale neon uwaga aż świeci. I tu nie wiem, czy to moje paranoje z poprzedniego związku, czy rzeczywiście powinnam uważać.

Znacie się od niedawna, ale masz dużo większe wymagania niż on. Skoro wiesz, że on tak dużo pracuje, to... .

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

10

Odp: intuicja czy uprzedzenia

Po pierwsze, pomijając już kontrolę i te wszystkie sprawy, jeśli nam się coś wydaje, to przeważnie nam się nie wydaje. Po drugie jest dobrze wtedy, kiedy jest dobrze. A po trzecie "Ale on dobrze wie, że pytanie co robi jest propozycją spotkania".
Pytanie co robi jest pytaniem co robi a propozycja spotkania jest propozycją spotkania. Jak dla mnie ten facet w ogóle nie traktuje póki co poważnie tej relacji, proponuje spotkania na ostatnią chwilę bo akurat nie ma nic lepszego do roboty. A Ty skoro nie szanujesz swojego czasu wolnego i się zgadzasz na każdą propozycję, to nie dziw się że on też nie bardzo szanuje Twój czas. On dobrze wie, że i tak się zgodzisz za każdym razem się spotkać więc nie ceni tych spotkań czy rozmów aż tak bardzo. Moim zdaniem nie powinnaś niczego proponować a wręcz przeciwnie. Nie zgadzać się na każde gwizdnięcie i lecieć i się cieszyć, że się spotkamy. Po prostu zajmij się sobą i bądź bardziej niedostępna, bo żaden facet nie będzie podekscytowany tym, że ktoś mu podrzuca zdechłą sarnę pod drzwi. On chce sam ją upolować i wtedy ona będzie wisiała na honorowym miejscu w salonie i będzie się każdemu chwalił tym jak bardzo dużo wysiłku włożył w upolowanie jej.

11

Odp: intuicja czy uprzedzenia

Po tym, co napisałaś, on traktuje tę znajomość luźno. więc albo traktuj tak samo, albo odpuść.  ja bym odpuściła, bo to wygląda na zlewkę.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

12

Odp: intuicja czy uprzedzenia

No i dzięki, czegoś takiego potrzebowałam

13

Odp: intuicja czy uprzedzenia

zdecydowanie z jego strony jest to luźna znajomość, raczej powinnaś dązyć do zdystansowania się w niej niż do zacieśniania więzi. i to może zaowocować skierowaniem większej uwagi na ciebie i tylko tak zyskasz.
słusznie koleżanki wyżej wypunktowały:
-odmów mu kilku spotkań
-sama od siebie dawaj jaśniejsze komunikaty typu "wybieram się do kina, masz ochotę się przyłączyc"
obserwuj co się wówczas wydarzy.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » intuicja czy uprzedzenia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018