Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

Temat: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Witam. Mam poważny problem. Sytuacja nie jest jednoznaczna jak można wywnioskować z tytułu tematu. Zacznę od początku.
Jest odemnie 8 lat starszy. JA mam 19 lat. Jestem, a raczej byłam osobą samotną , stroniącą od ludzi, zamkniętą w sobie. NA poprzednich chłopaków siostry reagowałam niechętnie wręcz wrogo. Oni traktowali mnie jak odludka byli niemili. Andrzej był zupełnie inny. Nie traktował jako  gówniarę , nie patrzył na mnie z góry Zawsze zagadywał był miły pomagał mi w lekcjach, a teraz w przygotowaniach do matury. Jest prawdziwym dżentelmenem, jak widział, że niosę jakieś ciężkie zakupy czy trzeba było przestawić coś ciężkiego w pokoju to pierwszy rwał się do pomocy. Pamiętał zawsze o moich urodzinach i imieninach. W dniu kobiet nigdy o mnie nie zapomniał.

O tym, że jestem w nim zakochana uświadomiłam sobie w dniu zaręczyn. Z jednej strony byłam szczęśliwa, że siostra będzie miała fajnego faceta i, że się wyprowadzi z domu, a z drugiej smutno bo to ja chciałabym być na jej na jej miejscu. Jakiś czas po tym jak się zaręczyli przyłapałam ich na seksie( on jej robił minetę, a ona odpływała). Bardzo mnie to podnieciło bo moje życie uczuciowe i erotyczne były zerowe. Zaczęłam go kokietować kusić i flirtować.

Zakładałam kuszące i odważne ciuszki, a jak przychodził z nienacka to szybko się przebierałam. NA korkach zaczynał coraz śmielej spoglądać na mój dekolt i moją pupę, oglądać się za mną. Nie wiązały nas tylko relacje przyszły szwagierka-przyszły szwagier. Byliśmy parę razy na zakupach, sami w kinie (mamy identyczny gust filmowy). Parę razy zrobiliśmy sobie wieczór netflixowy bez mojej siostry. Obejmowałam go wtedy.  Miałam go wielką ochotę pocałować, ale się powstrzymałam. Dwa razy byliśmy razem sami nad jeziorkiem. Smarował mnie olejkiem. Byłam mocno podniecona.

Przechodzę do rzeczy. Co mam robić? Ograniczyć kontakty? Powiedzieć siostrze? Czy walczyć o niego? A może dalej trwać w tej relacji? On jest bardzo zakochany w niej, a moja siostra znacznie mniej. Okłamuje go w paru kwestiach.Wiem, że zasługuje na niego bardziej.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

I serio chciałabyś odbić faceta własnej siostrze? Jak myślisz, jak potem wyglądalibyście razem na rodzinnych imprezach?

Przestań być egoistką i odetnij się od niego. Koniec z wyjściami do kina, koniec z netflixowymi wieczorami, koniec z przytulaniem, koniec. To jest facet Twojej siostry. Jest dla Ciebie niedostępny. Lecisz na niego jak ćma do ognia, bo to pierwszy facet, który się do Ciebie odnosi normalnie. Co nie oznacza, że od razu masz go odbijać. Zajęty to zajęty. Pomyśl, jak poczułaby się Twoja siostra, albo jak Ty poczułabyś się na jej miejscu w takiej sytuacji, gdyby to ona chciała odbić faceta Tobie.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Współczuję siostrze. "Sprytnie" to sobie wymyśliłaś. Sama nie robisz nic by poznać kogoś ciekawego, wymigujesz się byciem zamkniętą w sobie, odludkiem, ale z gotowca pod ręką chętnie skorzystasz. Świadomie nakręcasz się na tego kolesia, nie robisz nic by zdusić to w sobie w zarodku. Ja jako siostra nigdy bym ci tego nie wybaczyła.

4

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Nie chciałabym mieć takiej siostry jak Ty. To że facet jest miły dla Ciebie nie oznacza że od razu masz się w nim zakochiwać, widać że masz problem ze sobą. Mój mąż też zawsze składa życzenia mojej siostrze, na dzień kobiet przyjeżdża do niej z kwiatem itd. Daj mu spokój i nie niszcz związku siostry. Nawet jakbyś z nim kiedyś była a potem się rozstała to relacji z siostrą nie naprawisz.

5

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Co robić? Może uczyć  się do matury,  czy egzaminow,  bo sam dekolt czy tyłek to dla zdobycia  męża  może być niewystarczający.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

6

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Wiem, że nie wystarczy. Mamy sporo wspólnych zainteresowań i tematów do rozmowy. Siostra tez nie jest święta. Sporo rzeczy nie mówi swojemu narzeczonemu.
Nie znacie jej l, ale ją bronicie

7

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...
Renatalat19 napisał/a:

Wiem, że nie wystarczy. Mamy sporo wspólnych zainteresowań i tematów do rozmowy. Siostra tez nie jest święta. Sporo rzeczy nie mówi swojemu narzeczonemu.
Nie znacie jej l, ale ją bronicie

Nawet gdyby była sąsiadka, kolezanką ze szkoły, nie robi się tak jak ty to probujesz zrobić. Osądziłas ją jak chciałaś i wydałaś werdykt, że jesteś usprawiedliwiona w tym co robisz. A robisz jej świństwo nagabując jej narzeczonego, kokietując go i próbując ile facet ma siły, aby się temu oprzeć.
Oświadczasz, ze zaslugujesz na niego bardziej.. A skąd to przekonanie? Jak narazie nie widzę w tobie ani czystych intencji, ani siostrzanej miłości, ani uczciwości. Tylko knowanie przeciw siostrze i próba odbicia jej narzeczonego.  Za dobrze to nie wygląda, niestety..

8

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Ale to nie ma znaczenia jaka jest siostra. Rozmawiamy o Tobie i Twojej sytuacji - podbijanie do zajętego faceta, a w dodatku "szwagra" jest z jakiekolwiek strony nie patrzeć ZŁE.

9

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...
Salomonka napisał/a:
Renatalat19 napisał/a:

Wiem, że nie wystarczy. Mamy sporo wspólnych zainteresowań i tematów do rozmowy. Siostra tez nie jest święta. Sporo rzeczy nie mówi swojemu narzeczonemu.
Nie znacie jej l, ale ją bronicie

Nawet gdyby była sąsiadka, kolezanką ze szkoły, nie robi się tak jak ty to probujesz zrobić. Osądziłas ją jak chciałaś i wydałaś werdykt, że jesteś usprawiedliwiona w tym co robisz. A robisz jej świństwo nagabując jej narzeczonego, kokietując go i próbując ile facet ma siły, aby się temu oprzeć.
Oświadczasz, ze zaslugujesz na niego bardziej.. A skąd to przekonanie? Jak narazie nie widzę w tobie ani czystych intencji, ani siostrzanej miłości, ani uczciwości. Tylko knowanie przeciw siostrze i próba odbicia jej narzeczonego.  Za dobrze to nie wygląda, niestety..

Skad to przekonanie? Bo nie oszukiwalabym go tak jak ona.w wielu ważnych kwestiach. Nienraz zawiodla jego zaufanie i skrsywdzila emocjonalnie. Złamała dane słowo.
Ja bym tak nie zrobiła.
Myślałam, że tu uda mi sie zrobić burzę mózgów, a są tylko najazdy na mnie.
Może jakis facet się wypowie?

P.S Doceniam każdy post, ale szanumy się i nie obrażajmy

10

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...
Renatalat19 napisał/a:
Salomonka napisał/a:
Renatalat19 napisał/a:

Wiem, że nie wystarczy. Mamy sporo wspólnych zainteresowań i tematów do rozmowy. Siostra tez nie jest święta. Sporo rzeczy nie mówi swojemu narzeczonemu.
Nie znacie jej l, ale ją bronicie

Nawet gdyby była sąsiadka, kolezanką ze szkoły, nie robi się tak jak ty to probujesz zrobić. Osądziłas ją jak chciałaś i wydałaś werdykt, że jesteś usprawiedliwiona w tym co robisz. A robisz jej świństwo nagabując jej narzeczonego, kokietując go i próbując ile facet ma siły, aby się temu oprzeć.
Oświadczasz, ze zaslugujesz na niego bardziej.. A skąd to przekonanie? Jak narazie nie widzę w tobie ani czystych intencji, ani siostrzanej miłości, ani uczciwości. Tylko knowanie przeciw siostrze i próba odbicia jej narzeczonego.  Za dobrze to nie wygląda, niestety..

Skad to przekonanie? Bo nie oszukiwalabym go tak jak ona.w wielu ważnych kwestiach. Nienraz zawiodla jego zaufanie i skrsywdzila emocjonalnie. Złamała dane słowo.
Ja bym tak nie zrobiła.
Myślałam, że tu uda mi sie zrobić burzę mózgów, a są tylko najazdy na mnie.
Może jakis facet się wypowie?

P.S Doceniam każdy post, ale szanumy się i nie obrażajmy

Aha.. smile

11

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

To inaczej: chciałabyś żeby Twoja siostra podrywała Twojego faceta?
Przyszłaś na forum kobiet, a czekasz na posty mężczyzn. Logiczne big_smile

12

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...
Rising_Sun napisał/a:

To inaczej: chciałabyś żeby Twoja siostra podrywała Twojego faceta?
Przyszłaś na forum kobiet, a czekasz na posty mężczyzn. Logiczne big_smile

Moglaby próbować. Jestem mlodsza, ładniejsza i atrqkcyjniejsza. Wątpię, żeby ulegl
Faceci też sie tu wypowiadają. Nawet zakladają wlasne tematy.Logiczne

13

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Z każdego Twojego posta bije egoizm. Chcesz być taka, to bądź nie oczekuj tylko oklasków od użytkowników.
Nawet jeśli facet siostry by się z Tobą związał, to równie źle świadczyłoby to o nim. Jak ją zdradzi, to nie masz pewności że i Ciebie nie zdradzi. Tak się nisko cenisz, że chcesz takiego faceta - Twoja sprawa.

14

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...
Renatalat19 napisał/a:
Rising_Sun napisał/a:

To inaczej: chciałabyś żeby Twoja siostra podrywała Twojego faceta?
Przyszłaś na forum kobiet, a czekasz na posty mężczyzn. Logiczne big_smile

Moglaby próbować. Jestem mlodsza, ładniejsza i atrqkcyjniejsza. Wątpię, żeby ulegl
Faceci też sie tu wypowiadają. Nawet zakladają wlasne tematy.Logiczne

Uroda i młodość przeminą... zostanie... No właśnie, co?

15

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...
Cyngli napisał/a:
Renatalat19 napisał/a:
Rising_Sun napisał/a:

To inaczej: chciałabyś żeby Twoja siostra podrywała Twojego faceta?
Przyszłaś na forum kobiet, a czekasz na posty mężczyzn. Logiczne big_smile

Moglaby próbować. Jestem mlodsza, ładniejsza i atrqkcyjniejsza. Wątpię, żeby ulegl
Faceci też sie tu wypowiadają. Nawet zakladają wlasne tematy.Logiczne

Uroda i młodość przeminą... zostanie... No właśnie, co?

Uczucie

16 Ostatnio edytowany przez Gary (2020-05-22 16:08:02)

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Jakkolwiek rozumiem dręczące Cię pożądanie do szwagra, to jednak prowadzisz niebezpieczną grę.

Co gorsze -- szwagier może wkradł się w twoje uczucia, bo:

1. nie było w pobliżu żadnego innego mężczyzny, nie masz wokół siebie chłopaków, szwagier jest jedynym punktem zaczepienia; ale naprawdę potrzebujesz mężczyzny, pragniesz i seksu i miłości, a on jest jedyną drogą

2. szwagier kontrastuje z niemiłymi chłopcami co siostra miała wcześniej

3. szwagier ma trochę więcej seksualnej wartości w twoich oczach, bo jest niedostępny z tego powodu, że jest wyłącznie dla twojej siostry

Wyobrażasz sobie, że on odchodzi od siostry i jest z Tobą?

Dlatego najlepiej poszukaj innego chłopaka, i to czym prędzej. Po prostu wydaje mi się, że bierzesz to co jest blisko, czyli to co ma twoja siostra, a nie chcesz sięgnąć dalej. Niebiezpieczna gra.


PS. W innych okolicznościach bym powiedział, abyś poszła z nim na seks... A skoro to miłość siostry, to odradzam... i seksowne ciuszki ubierane dla szwagra nie są okej... przebywanie z nim sam na sam nie jest okej... to wszystko prowadzi do seksu, a seks zepsuje wiele relacji.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

17

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...
Renatalat19 napisał/a:

Wiem, że nie wystarczy. Mamy sporo wspólnych zainteresowań i tematów do rozmowy. Siostra tez nie jest święta. Sporo rzeczy nie mówi swojemu narzeczonemu.
Nie znacie jej l, ale ją bronicie

To nie ma znaczenia tutaj ile ona mu nie mówi i ile razy go oszukała. To jest sprawa między nimi i Tobie nic do tego.
Jak się będziesz czuła, jak on się z Tobą prześpi, weźmke co dajesz, a potem będziesz widzieć, jak biorą ślub? Bo póki co Ty mu nic poza tyłkiem nie oferujesz.

Nie masz w sobie za grosz empatii do własnej siostry. Szkoda.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

18

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Możliwe też, że dziewczyna jest zwyczajnie zakompleksiona, nigdy żaden facet nie zwrócił na nią uwagi, a tu zjawia się jak na widelcu ktoś, kto okazuje zwyklą serdeczność, chęć pomocy i zainteresowanie jej problemami, no i poszło... jak ogień po sianie. Tylko to naprawdę igranie z ogniem smile

19

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...
Renatalat19 napisał/a:
Cyngli napisał/a:
Renatalat19 napisał/a:

Moglaby próbować. Jestem mlodsza, ładniejsza i atrqkcyjniejsza. Wątpię, żeby ulegl
Faceci też sie tu wypowiadają. Nawet zakladają wlasne tematy.Logiczne

Uroda i młodość przeminą... zostanie... No właśnie, co?

Uczucie

A uczucie do siostry? Jesteś gotowa ją stracić?

20

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

aaaa bajeruj chłopaka siostry, do dzieła smile trzeba widocznie na własnej skórze przekonać się jak stać się czarną owcą w rodzinie.

21

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Nie wierzę w to, co czytam..

Dużo tutaj wątków dotyczących zdrad czy oszustw, ale jak siostra próbuje odbić faceta siostrze i tłumaczy się takimi argumentami - ręce opadają..Zresztą o czym tutaj mówimy? Kilka życzliwych słów czy gestów ma oczywiście od razu być sygnałem wielkiej miłości - dziewczyny zejdźcie w końcu na ziemię! Nie można dopatrywać się wszędzie sygnałów zainteresowania a w każdym napotkanym facecie, tym bardziej narzeczonym swojej własnej siostry(!), kandydata na partnera!

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

22

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Na chwilę obecną nie ma żadnych dowodów na to, by Autorka była trollem. Proszę o trzymanie się tematu wątku, oraz o niepublikowanie nic nie wnoszących komentarzy.

23

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Dziewczyno,
koleś jest dla Ciebie miły, bo jesteś siostrą jego narzeczonej. Myślisz, że zwróciłby na Ciebie uwagę na ulicy, w innej codziennej sytuacji?
Też miałam chłopaka, który był po prostu dobrym człowiekiem, zawsze pamiętał o mojej mamie, siostrze. Jak trzeba było, to usiadł z nią do lekcji, wytłumaczył to czego nie rozumiała, zawiózł ją gdzieś, nawet czasem kupił jej coś słodkiego co bardzo lubi, bo to taki typ człowieka. A różnica między mną a nią, to tylko dwa lata. Myślę, że nigdy nie przeszło mu przez myśl, że to forma flirtu. 
Moja siostra to typowy introwertyk, ma problemy z nawiązywaniem relacji z innymi. Nawet ją teraz zapytałam czy poczuła coś do niego. Powiedziała, że nie. Po prostu wiedziała, że on jest taki dla niej ze względu na mnie i bardzo się lubili.
Zgodzę się z innymi, facet okazał Ci troskę, jakieś zainteresowanie, a Tobie się wydaje, że to coś więcej.. Nie zaznałaś tego wcześniej, stąd takie odczucie.
Pamiętaj, chłopak zawsze może odejść, siostra zostanie. Zastanów się czy chcesz psuć relacje rodzinne dla swoich pierwszych motyli w brzuchu.
Jeszcze niejeden taki się pojawi w Twoim życiu, to jest gra nie warta świeczki.
Będziesz tego strasznie żałować.

24

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Zdumiewające jest, jak fałszywie odczytywane są sygnały, będące w rzeczywistości jedynie oznaką życzliwości oraz to, że dziewczyna ma wątpliwości, czy walczyć o faceta swojej siostry(!).

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

25

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...
Renatalat19 napisał/a:

Witam. Mam poważny problem. Sytuacja nie jest jednoznaczna jak można wywnioskować z tytułu tematu. Zacznę od początku.
Jest odemnie 8 lat starszy. JA mam 19 lat. Jestem, a raczej byłam osobą samotną , stroniącą od ludzi, zamkniętą w sobie. NA poprzednich chłopaków siostry reagowałam niechętnie wręcz wrogo. Oni traktowali mnie jak odludka byli niemili. Andrzej był zupełnie inny. Nie traktował jako  gówniarę , nie patrzył na mnie z góry Zawsze zagadywał był miły pomagał mi w lekcjach, a teraz w przygotowaniach do matury. Jest prawdziwym dżentelmenem, jak widział, że niosę jakieś ciężkie zakupy czy trzeba było przestawić coś ciężkiego w pokoju to pierwszy rwał się do pomocy. Pamiętał zawsze o moich urodzinach i imieninach. W dniu kobiet nigdy o mnie nie zapomniał.

O tym, że jestem w nim zakochana uświadomiłam sobie w dniu zaręczyn. Z jednej strony byłam szczęśliwa, że siostra będzie miała fajnego faceta i, że się wyprowadzi z domu, a z drugiej smutno bo to ja chciałabym być na jej na jej miejscu. Jakiś czas po tym jak się zaręczyli przyłapałam ich na seksie( on jej robił minetę, a ona odpływała). Bardzo mnie to podnieciło bo moje życie uczuciowe i erotyczne były zerowe. Zaczęłam go kokietować kusić i flirtować.

Zakładałam kuszące i odważne ciuszki, a jak przychodził z nienacka to szybko się przebierałam. NA korkach zaczynał coraz śmielej spoglądać na mój dekolt i moją pupę, oglądać się za mną. Nie wiązały nas tylko relacje przyszły szwagierka-przyszły szwagier. Byliśmy parę razy na zakupach, sami w kinie (mamy identyczny gust filmowy). Parę razy zrobiliśmy sobie wieczór netflixowy bez mojej siostry. Obejmowałam go wtedy.  Miałam go wielką ochotę pocałować, ale się powstrzymałam. Dwa razy byliśmy razem sami nad jeziorkiem. Smarował mnie olejkiem. Byłam mocno podniecona.

Przechodzę do rzeczy. Co mam robić? Ograniczyć kontakty? Powiedzieć siostrze? Czy walczyć o niego? A może dalej trwać w tej relacji? On jest bardzo zakochany w niej, a moja siostra znacznie mniej. Okłamuje go w paru kwestiach.Wiem, że zasługuje na niego bardziej.

On jest w niej zakochany. Sama to stwierdzasz. Nie w tobie.
To, że rozwalisz jej związek nie znaczy, ze on wybierze ciebie.
Raczej cię znienawidzi, że poróżniłaś go z ukochaną kobietą.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

26

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Niespalam większą część nocy. Przemyślałam sprawę i macie wzyscy rację.  Ograniczę kontakty ze szwagrem do minimum. Matura juz niedługo więc korki się skończą. Dziękuję za kubeł zimnej wody.

27 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2020-05-23 12:45:17)

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

6. Treści umieszczane na Forum winny mieć charakter merytoryczny i pomocny innym użytkownikom. (...)

28

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...
Renatalat19 napisał/a:

Ograniczę kontakty ze szwagrem do minimum.

Gratuluję. Słuszna decyzja.

Niemal w każdej okoliczności bym Ci doradził podrywanie mężczyzny, który Ci się podoba, ale gdy w grę wchodzą dodatkowe relacje prowadzące do Ciebie, to lepiej się oddalić. Od szwagra z daleka, od męża przyjaciółki z daleka...

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

29

Odp: Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Ja jestem daleka od tak surowej oceny autorki posta. Ja tutaj widzę przede wszystkim młodą kobietę / nastolatkę, która zaczyna dopiero dostrzegać swoje potrzeby seksualne. Ja sama pisze, jej wcześniejsze doświadczenia erotyczne były zerowe, żyła jak pustelnik....pewnie nie była świadoma swojego ciała, potrzeb, tego, że może się komuś podobać, że bliskość z mężczyzną może ją podniecać etc. Oczywiście, niefortunnie się stało, że padło na narzeczonego siostry; autorka zobaczyła w nim "ideał" faceta...do tego jeszcze dochodzi "siostrzana rywalizacja".

Nie chodzi o to, by potępiać dziewczynę i by te pierwsze doświadczenia / fascynacje seksualne zostawiły w niej jakiś uraz...Wg mnie to jest sygnał, że autorka powinna poszukać sobie samodzielnie chłopaka/ partnera i (jako młoda kobieta) nie ignorować dłużej potrzeb swojego ciała.
Trzymam kciuki, by udało ci się znaleźć kogoś fascynującego.

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zadurzyłam się w przyszłym szwagrze...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018