Kończenie w buzi - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 48 ]

1

Temat: Kończenie w buzi

Zabawiamy się z dziewczyną od dłuższego czasu, poruszyłem z nią temat kończenia w buzi, powiedziała że to fajny pomył ale się trochę stresuje bo tego wcześniej nie robiła. Czy jest tu ktoś, kto mógłby się wypowiedzieć jak to jest i dać ewentualnie jakąś wskazówkę jak się przygotować?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kończenie w buzi

do czego się tu przygotowywać? codziennie coś ląduje w naszych ustach i to połykamy, żadna filozofia smile

3

Odp: Kończenie w buzi
sosenek napisał/a:

do czego się tu przygotowywać? codziennie coś ląduje w naszych ustach i to połykamy, żadna filozofia smile

Ale autorowi chodziło o wskazówki "do buzi bez połyku" smile więc przykład z jedzeniem odpada.

4 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-05-17 18:49:27)

Odp: Kończenie w buzi

Przygotować się i na co kto do czego ?
Przestać na początek komplikować proste sprawy.
Nawet jeśli coś chcesz od dziewczyny to się za nią nie przygotujesz.Nie przełamiesz za nią jej oporu.Nic na siłę,możesz powiedzieć że sperma nie ma jakiegoś super smaku i porównywanie go do czegoś jest bez sensu kwestia indywidualna w istocie taka mała oczywistość,ale nie szkodzi i jest czystą substancją jeżeli prowadzisz zdrowy tryb życia w miarę.Wygląda jak wygląda ani tak ani siak i nic się na to nie poradzi czy się komuś podoba ,nie podoba jej smak zapach wygląd .Przymus małpowania innych bywa niebezpieczny dla psychiki.
Co najwyżej zadbaj wybitnie i tak żeby dziewczyna to widziała o swoją intymną higienę
,bo "podstawowe zasady higieny mówią" wypucuj i umyj "małego" porządnie a o resztę zadba matka natura.

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

5

Odp: Kończenie w buzi
Pan_M napisał/a:

Zabawiamy się z dziewczyną od dłuższego czasu, poruszyłem z nią temat kończenia w buzi, powiedziała że to fajny pomył ale się trochę stresuje bo tego wcześniej nie robiła. Czy jest tu ktoś, kto mógłby się wypowiedzieć jak to jest i dać ewentualnie jakąś wskazówkę jak się przygotować?

najlepiej by było najpierw samemu spróbować, zanim się da to komuś innemu.

6

Odp: Kończenie w buzi

Ja bym chętnie poczytała jak tobie autorze ktoś kończy w buzi. Może być z połykiem bądź bez. I jeszcze dodaj jak się do tego przygotowujesz smile.

7

Odp: Kończenie w buzi
kao_makao napisał/a:

najlepiej by było najpierw samemu spróbować, zanim się da to komuś innemu.

Ajko napisał/a:

Ja bym chętnie poczytała jak tobie autorze ktoś kończy w buzi. Może być z połykiem bądź bez. I jeszcze dodaj jak się do tego przygotowujesz smile.

Podoba mi się drogie Panie wasz tok myślenia. Więc autorze niech dziewczyna przyprowadzi kolegę a Ty możesz na nim poćwiczyć a następnie udzielisz jej wskazówki, a może przy okazji opowiesz nam jak było smile

8

Odp: Kończenie w buzi
Ajko napisał/a:

Ja bym chętnie poczytała jak tobie autorze ktoś kończy w buzi. Może być z połykiem bądź bez. I jeszcze dodaj jak się do tego przygotowujesz smile.

Żałosne.

9

Odp: Kończenie w buzi
HardBreaker napisał/a:

Żałosne.

Co jest żałosne? Jakie pytanie taka odpowiedź. Zresztą mam wrażenie że wątek jest fejkowy albo założył go cichy onanista-czytelnik. Masa materiałów w sieci począwszy od filmów a skończywszy na wyszukiwarce Netkobiety. Wpisałem "kończenie w buzi" i wyskoczyło mi multum wyników. Pierwszy wolny:
https://www.netkobiety.pl/t55533.html

10

Odp: Kończenie w buzi
Janix2 napisał/a:
HardBreaker napisał/a:

Żałosne.

Co jest żałosne? Jakie pytanie taka odpowiedź. Zresztą mam wrażenie że wątek jest fejkowy albo założył go cichy onanista-czytelnik. Masa materiałów w sieci począwszy od filmów a skończywszy na wyszukiwarce Netkobiety. Wpisałem "kończenie w buzi" i wyskoczyło mi multum wyników. Pierwszy wolny:
https://www.netkobiety.pl/t55533.html

Pytanie było kulturalne, a propozycja homoseksualna żałosna na poziomie dna.
Masz 44 lata, a zachowujesz się wciąż jak biało rycerzyk. Nie płacz potem, że cię kobiety nie szanują.

11 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2020-05-17 20:00:07)

Odp: Kończenie w buzi
HardBreaker napisał/a:
Janix2 napisał/a:
HardBreaker napisał/a:

Żałosne.

Co jest żałosne? Jakie pytanie taka odpowiedź. Zresztą mam wrażenie że wątek jest fejkowy albo założył go cichy onanista-czytelnik. Masa materiałów w sieci począwszy od filmów a skończywszy na wyszukiwarce Netkobiety. Wpisałem "kończenie w buzi" i wyskoczyło mi multum wyników. Pierwszy wolny:
https://www.netkobiety.pl/t55533.html

Pytanie było kulturalne, a propozycja homoseksualna żałosna na poziomie dna.
Masz 44 lata, a zachowujesz się wciąż jak biało rycerzyk. Nie płacz potem, że cię kobiety nie szanują.

Pytanie było godne ucznia gimnazjum. Co do moich kobiet i szacunku to może pozwól że ja będę o tym decydował.
Pkt. 1 Regulaminu: Użytkownik przed założeniem nowego tematu, winien sprawdzić za pomocą wyszukiwarki będącej funkcjonalnością Forum, czy temat który zamierza założyć nie był już poruszany.

12

Odp: Kończenie w buzi
Janix2 napisał/a:

Co do moich kobiet i szacunku to może pozwól że ja będę o tym decydował.

Sam pytałeś.

13 Ostatnio edytowany przez Pan_M (2020-05-17 21:35:50)

Odp: Kończenie w buzi

W takim razie proszę wysłać raport, nie uważam żeby post o tematyce "jak przygotować się do loda z połykiem" (ujmując kolokwialnie) już się pojawił. Pisząc ten post chciałem pomóc swojej partnerce dowiedzieć się jak powinna się zachować podczas tej czynności (co ewentualnie zrobić żeby się nie zakrztusić itp.).
PS. Żałosne jest to, że Pan potępił moją chęć zdobycia wiedzy po to by pomóc mojej partnerce w kwestii i tak mojej przyjemności. Swoja drogą gimnazjów już nie ma.

14

Odp: Kończenie w buzi

Przed czym ona się stresuje? Nie rozumiem. Tu nie ma miejsca na stresy. Po prostu ją to obrzydza i tyle. Nie mówi Ci o tym, bo nie chce Ci sprawić przykrości i tyle. Są brunetki i blondynki, niektóre połykają, niektóre nie. Tyle w temacie.

15

Odp: Kończenie w buzi

Nie na miejscu są wypowiedzi, żeby autor sam sobie spróbował. Jakby pisały to osoby, ktore tego nie robiły i się brzydzą z automatu. Tym bardziej, że partnerka przystała na jego pomysł i chce spróbować. Z porno ma czerpać wiedzę czy z doświadczenia innych?
Autorze, zadbaj o dietę przed. Dużo owoców (ananas to mit), mam nadzieję, że nie palisz i nie pijesz.
To jak skończysz zależy tak naprawdę od partnerki i to powinna być jej decyzja. Można na dwa sposoby.
Całkowicie ujmuje żołądź w ustach i poprostu spija z Ciebie "nektar". Dla niej metoda czystsza, dla niego większe doznania fizyczne. Nieporównywalnie większe.
Albo w otwarte usta - w tym wypadku uważaj, by nie trafić do gardła, gdyż może się zakrztusić, wszak sperma jest lepka. I nie na włosy smile

Tylko nic na siłę. Ona decyduje czy chce Cię skosztować. I jak przyjdzie ten moment będzie wiedzieć co i jak.

16

Odp: Kończenie w buzi

Daj spokój m4jkel z opisywaniem technik, Autor sobie zapewne robi dobrze czytając.
Jeżeli partnerka rzeczywiście istnieje i rzeczywiście chce spróbować to niech po prostu spróbuje i sama sprawdzi jak to jest.

Btw. Smak spermy się nie zmienia przy stylu życia, nie zmienia się przy owocach, przynajmniej nie w takich ilościach, w jakich my je jemy. Są badania, że żeby smak spermy rzeczywiście się zmienił, to facet musiałby przez tydzień żywić się tylko ananasem i popijać go sokiem ananasowym. Wtedy to by było wyczuwalne. Nie ma różnicy w smaku czy ktoś prowadzi zdrowy styl życia czy objada się tłuszczami i siedzi przed TV całe dnie. Serio. Smak może się różnić bo facet też ma swój własny cykl i w ciągu cyklu smak może się zmieniać, a kobieta ma swój własny cykl i jej receptory smaku mogą się zmieniać.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

17

Odp: Kończenie w buzi

To pytanie jest jednak bez sensu, bo dorosła kobieta nie potrzebuje  takich instrukcji , a myśl  że miałbyś ją  pouczać  i wydawać  instrukcje na początkowym etapie waszej znajomosci jest przynajmniej zniechecająca. Dieta i higiena sprawy oczywiste, ale jeśli inicjatywa  nie wyjdzie  od niej, radzilabym Ci odpuścić.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

18 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-05-17 22:52:32)

Odp: Kończenie w buzi
m4jkel napisał/a:

Nie na miejscu są wypowiedzi, żeby autor sam sobie spróbował. Jakby pisały to osoby, ktore tego nie robiły i się brzydzą z automatu. Tym bardziej, że partnerka przystała na jego pomysł i chce spróbować. Z porno ma czerpać wiedzę czy z doświadczenia innych?
Autorze, zadbaj o dietę przed. Dużo owoców (ananas to mit), mam nadzieję, że nie palisz i nie pijesz.
To jak skończysz zależy tak naprawdę od partnerki i to powinna być jej decyzja. Można na dwa sposoby.
Całkowicie ujmuje żołądź w ustach i poprostu spija z Ciebie "nektar". Dla niej metoda czystsza, dla niego większe doznania fizyczne. Nieporównywalnie większe.
Albo w otwarte usta - w tym wypadku uważaj, by nie trafić do gardła, gdyż może się zakrztusić, wszak sperma jest lepka. I nie na włosy smile

Tylko nic na siłę. Ona decyduje czy chce Cię skosztować. I jak przyjdzie ten moment będzie wiedzieć co i jak.

Tu masz Autorze konkret moim zdaniem.
Od siebie dodam jeszcze nie wariuj, nie naciskaj marudzeniem. aluzjami,komentarzami  czy ocenami dziewczyny że jest jakaś zahamowana czy coś w tym stylu nie możesz wywoływać na niej presji mówiąc nawet oględnie że jest jakaś gorsza bo nie potrafi i nie wie jak pozostaw jej inicjatywę bo jak będziesz przynudzał wzmocnisz opór a jak pokażesz że fiksujesz to okażesz swoją słabość i zależność.Zostaw na razie temat  i wyluzuj buduj poufałość i zażyłość w innych działaniach i dziedzinach na równi uczciwie pamiętając o własnej przestrzeni w życiu seks to nie wszystko i nie koniec świata jak być może wiesz a tu masz jedną z wielu możliwości zaspokojenia fantazji ,nie jedyną .

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

19

Odp: Kończenie w buzi
m4jkel napisał/a:

Nie na miejscu są wypowiedzi, żeby autor sam sobie spróbował. Jakby pisały to osoby, ktore tego nie robiły i się brzydzą z automatu.

Dlaczego nie na miejscu? Rady cis hetero mężczyzn, którzy penisa nigdy w ustach nie mieli i spermy nie smakowali, są bardziej na miejscu?

20 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2020-05-17 22:17:11)

Odp: Kończenie w buzi
Pan_M napisał/a:

W takim razie proszę wysłać raport, nie uważam żeby post o tematyce "jak przygotować się do loda z połykiem" (ujmując kolokwialnie) już się pojawił. Pisząc ten post chciałem pomóc swojej partnerce dowiedzieć się jak powinna się zachować podczas tej czynności (co ewentualnie zrobić żeby się nie zakrztusić itp.).
PS. Żałosne jest to, że Pan potępił moją chęć zdobycia wiedzy po to by pomóc mojej partnerce w kwestii i tak mojej przyjemności. Swoja drogą gimnazjów już nie ma.

Człowieku, zapewne młody. Dlatego Ci napisałem że wrzuć sobie w wyszukiwarkę Netkobiet  temat który Cię interesuje i poczytaj wszystkie posty a najlepiej poczytajcie razem. Myślisz że w paru wypowiedziach uzyskasz wszystkie informację które Cię interesują? Jedni robią to na ostro, inni powoli i delikatnie, jeszcze inni upiększają jakimiś np. miodami, czekoladkami, bitymi śmietanami a inni na sucho. Jeszcze inni robią to przed orgazmem wyjmując penisa z pochwy i partnerzy kończą w ustach. Jak sobie poczytacie to się dowiesz jak to robić aby była to przyjemność a nie bolesne doznanie. I pytanie, skąd partnerka wie że to fajny pomysł skoro nigdy tego nie robiła. Życzę Ci żeby ten pomysł nie był najgorszą rzeczą jaka jej przyszła do głowy.
Zobacz ile jest tematów w wyszukiwarce:
https://i.imgur.com/eYBoOsK.png

21

Odp: Kończenie w buzi

Lady loka dlatego napisałem, że ananas to mit, ale palenie i picie już nie. Wiem coś o tym.
Facet się stara zrobić to dobrze, wydaje mi się, że z poszanowaniem dla partnerki. Nie sądzę, że troll czy internetowy onanista smile A w tej sferze intymności łatwo zawalić i sprawić, że partnerce się to nie spodoba.

22

Odp: Kończenie w buzi

Ja nie widzę w mojej propozycji nic nie na miejscu i żałosnego? Zaproponowałam jedynie urozmaicenie wspólnych doznań i zabawy o której pisał autor.

23

Odp: Kończenie w buzi
m4jkel napisał/a:

Nie na miejscu są wypowiedzi, żeby autor sam sobie spróbował. Jakby pisały to osoby, ktore tego nie robiły i się brzydzą z automatu. Tym bardziej, że partnerka przystała na jego pomysł i chce spróbować. Z porno ma czerpać wiedzę czy z doświadczenia innych?
Autorze, zadbaj o dietę przed. Dużo owoców (ananas to mit), mam nadzieję, że nie palisz i nie pijesz.
To jak skończysz zależy tak naprawdę od partnerki i to powinna być jej decyzja. Można na dwa sposoby.
Całkowicie ujmuje żołądź w ustach i poprostu spija z Ciebie "nektar". Dla niej metoda czystsza, dla niego większe doznania fizyczne. Nieporównywalnie większe.
Albo w otwarte usta - w tym wypadku uważaj, by nie trafić do gardła, gdyż może się zakrztusić, wszak sperma jest lepka. I nie na włosy smile

Tylko nic na siłę. Ona decyduje czy chce Cię skosztować. I jak przyjdzie ten moment będzie wiedzieć co i jak.

Napisałem ten post ponieważ chciałem aby ktoś podzielił się ze mną swoim doświadczeniem, żebym mógł ułatwić mojej zadanie mojej partnerce (bo zwykle ja inicjuję nowości i zajmuję się wtedy powstającymi "problemami technicznym"), na porady tego typu miałem nadzieję. Dziękuję.

24

Odp: Kończenie w buzi
Ela210 napisał/a:

To pytanie jest jednak bez sensu, bo dorosła kobieta nie potrzebuje  takich instrukcji , a myśl  że miałbyś ją  pouczać  i wydawać  instrukcje na początkowym etapie waszej znajomosci jest przynajmniej zniechecająca. Dieta i higiena sprawy oczywiste, ale jeśli inicjatywa  nie wyjdzie  od niej, radzilabym Ci odpuścić.

Myślę, że w moim przypadku pytanie sens ma, ponieważ mamy po 18 lat i dopiero wchodzimy w świat współżycia. Jeszcze nie wiemy jak pewne rzeczy powinny wyglądać.

25 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2020-05-17 22:33:27)

Odp: Kończenie w buzi
Pan_M napisał/a:

Napisałem ten post ponieważ chciałem aby ktoś podzielił się ze mną swoim doświadczeniem, żebym mógł ułatwić mojej zadanie mojej partnerce (bo zwykle ja inicjuję nowości i zajmuję się wtedy powstającymi "problemami technicznym"), na porady tego typu miałem nadzieję. Dziękuję.

Autorze, tak jak pisała @Ela, jak Ty sobie to wyobrażasz? Będziesz ją instruował wydając polecenia co ma robić? "A więc teraz otwórz szeroko usta. weź go prawą dłonią. zwilż językiem usta? Dla mnie to jakieś...dziwne.

Pan_M napisał/a:

Myślę, że w moim przypadku pytanie sens ma, ponieważ mamy po 18 lat i dopiero wchodzimy w świat współżycia. Jeszcze nie wiemy jak pewne rzeczy powinny wyglądać.

To może na razie dajcie sobie spokój z tym czego nie jesteście pewni i poczekajcie aż przyjdzie to samo. Jedna zła decyzja, fatalne wrażenia z tego i dziewczynie może odechcieć się pewnych spraw do końca życia.

26

Odp: Kończenie w buzi

Ale w seksie nie ma "powinni wyglądac". Wygląda tak jak chcecie i tak jak Wam pasuje.
To, że ona chce finał w ustach to powinna być jej inicjatywa a nie Twoja. A pouczanie jej przed seksem jak ma to robić brzmi okropnie.
Czemu się skupiacie na technikach zamiast się skupic na przyjemności?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

27

Odp: Kończenie w buzi
paslawek napisał/a:
m4jkel napisał/a:

Nie na miejscu są wypowiedzi, żeby autor sam sobie spróbował. Jakby pisały to osoby, ktore tego nie robiły i się brzydzą z automatu. Tym bardziej, że partnerka przystała na jego pomysł i chce spróbować. Z porno ma czerpać wiedzę czy z doświadczenia innych?
Autorze, zadbaj o dietę przed. Dużo owoców (ananas to mit), mam nadzieję, że nie palisz i nie pijesz.
To jak skończysz zależy tak naprawdę od partnerki i to powinna być jej decyzja. Można na dwa sposoby.
Całkowicie ujmuje żołądź w ustach i poprostu spija z Ciebie "nektar". Dla niej metoda czystsza, dla niego większe doznania fizyczne. Nieporównywalnie większe.
Albo w otwarte usta - w tym wypadku uważaj, by nie trafić do gardła, gdyż może się zakrztusić, wszak sperma jest lepka. I nie na włosy smile

Tylko nic na siłę. Ona decyduje czy chce Cię skosztować. I jak przyjdzie ten moment będzie wiedzieć co i jak.

Tu masz Autorze konkret moim zdaniem.
Od siebie dodam jeszcze nie wariuj, nie naciskaj marudzeniem. aluzjami,komentarzami  czy ocenami dziewczyny że jest jakaś zahamowana czy coś w tym stylu nie możesz wywoływać na niej presji mówiąc nawet oględnie że jest jakaś gorsza bo nie potrafi i nie wie jak pozostaw jej inicjatywę bo jak będziesz przynudzał wzmocnisz opór a jak pokarzesz że fiksujesz to pokażesz swoją słabość i zależność.Zostaw na razie temat  i wyluzuj buduj poufałość i zażyłość w innych działaniach i dziedzinach na równi uczciwie pamiętając o własnej przestrzeni w życiu seks to nie wszystko i nie koniec świata jak być może wiesz a tu masz jedną z wielu możliwości zaspokojenia fantazji ,nie jedyną .

To prawda, na taką poradę liczyłem. Nie naciskałem, i nie zamierzam tego robić ponieważ tym gardzę. Z mojej strony wyszła jedynie inicjatywa i to od mojej partnerki zależy co dalej.

28

Odp: Kończenie w buzi
Janix2 napisał/a:
Pan_M napisał/a:

Napisałem ten post ponieważ chciałem aby ktoś podzielił się ze mną swoim doświadczeniem, żebym mógł ułatwić mojej zadanie mojej partnerce (bo zwykle ja inicjuję nowości i zajmuję się wtedy powstającymi "problemami technicznym"), na porady tego typu miałem nadzieję. Dziękuję.

Autorze, tak jak pisała Ela, jak Ty sobie to wyobrażasz? Będziesz ją instruował wydając polecenia co ma robić? "A więc teraz otwórz szeroko usta. weź go prawą dłonią. zwilż językiem usta? Dla mnie to jakieś...dziwne.

Pan_M napisał/a:

Myślę, że w moim przypadku pytanie sens ma, ponieważ mamy po 18 lat i dopiero wchodzimy w świat współżycia. Jeszcze nie wiemy jak pewne rzeczy powinny wyglądać.

To może na razie dajcie sobie spokój z tym czego nie jesteście pewni i poczekajcie aż przyjdzie to samo. Jedna zła decyzja, fatalne wrażenia z tego i dziewczynie może odechcieć się pewnych spraw do końca życia.

To prawda, dziwne byłoby to gdybym instruował swoją  partnerkę zamiast po prostu pokazać jej ten post i odpowiedzi które są zgodne z moim pytaniem.

29

Odp: Kończenie w buzi
Pan_M napisał/a:
m4jkel napisał/a:

Nie na miejscu są wypowiedzi, żeby autor sam sobie spróbował. Jakby pisały to osoby, ktore tego nie robiły i się brzydzą z automatu. Tym bardziej, że partnerka przystała na jego pomysł i chce spróbować. Z porno ma czerpać wiedzę czy z doświadczenia innych?
Autorze, zadbaj o dietę przed. Dużo owoców (ananas to mit), mam nadzieję, że nie palisz i nie pijesz.
To jak skończysz zależy tak naprawdę od partnerki i to powinna być jej decyzja. Można na dwa sposoby.
Całkowicie ujmuje żołądź w ustach i poprostu spija z Ciebie "nektar". Dla niej metoda czystsza, dla niego większe doznania fizyczne. Nieporównywalnie większe.
Albo w otwarte usta - w tym wypadku uważaj, by nie trafić do gardła, gdyż może się zakrztusić, wszak sperma jest lepka. I nie na włosy smile

Tylko nic na siłę. Ona decyduje czy chce Cię skosztować. I jak przyjdzie ten moment będzie wiedzieć co i jak.

Napisałem ten post ponieważ chciałem aby ktoś podzielił się ze mną swoim doświadczeniem, żebym mógł ułatwić mojej zadanie mojej partnerce (bo zwykle ja inicjuję nowości i zajmuję się wtedy powstającymi "problemami technicznym"), na porady tego typu miałem nadzieję. Dziękuję.

Dobrze wyczułem, że o to chodzi i chciałeś zebrać opinie i doświadczenia kobiet, które to robią/mają za sobą. I na podstawie tego wątku z przykrością stwierdzam, że czasem mylę się, że forum służy do wyrażania nie tylko opinii, ale też dzielenia doświadczeniem i wiedzą.
Autorze. Jeśli już Wam zdarzy się ta intymna chwila, to zróbcie w pierwszym wariancie.

Kao_makao Odpowiadając na Twoje, masz odpowiedź wyżej. Chciał uzyskać wiedzę od kobiet, ciężko to zrobić bez przytyków? To, że znam smak własnej spermy dało mi jakieś większe przyzwolenie i odwagę, by mu odpowiedzieć?

Ajko, ale w pierwszym momencie, to tak nie zabrzmialo. Aczkolwiek to, co sugerujesz nie można wykluczyć.

30 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-05-17 23:19:53)

Odp: Kończenie w buzi

Bardzo ciekawe M4jkel że w tej kwestii Ty uważasz że masz więcej do powiedzenia  niż piszące tu kobiety:)
Co ciekawe, Ty hetero mężczyzna, zakładasz że kobiety wygłaszają tu tylko opinie, a Ty dzielisz się doświadczeniem ,haha :D

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

31

Odp: Kończenie w buzi
Ela210 napisał/a:

Bardzo ciekawe M4jkel że w tej kwestii Tu uważasz że masz więcej do powiedzenia  niż piszące tu kobiety:)

Sęk w tym, że nie mam big_smile

32

Odp: Kończenie w buzi

Może się mylę, ale gdyby młody człowiek chciał instrukcji typu co ma robić dziewczyna by było mi dobrze, to co napisałeś byłoby pomocne. Mogłoby też być kobiecie, która chce to zrobić i nie wie jak się do tego zabrać.
Ale skoro trafił na babskie forum, to przestrzegamy go, by nie robił nic na siłę, bo to może zepsuć relację.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

33

Odp: Kończenie w buzi

Autorze ja tylko chciałam powiedzieć, że  takie zabawy w przypadku większości  kobiet, wymagają oswojenia się i większego doświadczenia, a także wyjątkowej relacji z partnerem.  Dla niektórych jest to wogóle niedopuszczalne - to realne życie a nie film porno.Musisz wiedzieć, że Twoja dziewczyna mogła się zgodzić na takie zabawy czysto teoretycznie, kiedyś a nie zaraz odrazu. Najkepiej będzie, jeśli pozwolisz całej sprawie toczyć się swoim tempem, niczego nie przyśpieszając. Jeśli już się zdecydujecie musisz zostawić jej bufor bezpieczeństwa i nie kończyć na siłę jeśli się rozmyśli. Wiem, ze to może być trudne i wymagać ogrimnej samokontroli od Ciebie, ale to ważne aby ona sama dojrzała do tej decyzji, bo może się to skończyć urazem.
Od strony technicznej to tylko powiem,  abyś dał jej pełną swobodę tempa, techniki ewentualnie akcentując swoje zadowolenie. Jesteście młodzi i najlepiej uczyć się po woli  samemu i wypracować swoje sposoby, techniki .

34

Odp: Kończenie w buzi
m4jkel napisał/a:

Tylko nic na siłę..

Przecież m4jkel napisał to też .
Ela nie czepiaj się to nie ButterChimken smile zbanowany banita już daj spokój.
A wracając do bohaterów to są nastolatkowie 18 letni dorosłość to raczej umowna sprawa w ich przypadku
co nie znaczy że są głupolkami, dobrze że się chłopak interesuje i pyta .

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

35

Odp: Kończenie w buzi

Akurat odniosłam się do innego posta kolegi, na temat doświadczenie vel opinie:)
Więc kto się czepia?chyba Ty.
Po prostu w tym temacie jest zawsze taka nutka samozachwytu mężczyzn nad sobą. Z ciekawości: próbowaliście jak smakujecie? smile

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

36

Odp: Kończenie w buzi

Pan_M, bardzo proszę, byś nie publikował postu pod postem. Jeśli chcesz coś dopisać do swojej wypowiedzi, użyj opcji „edytuj”.

37

Odp: Kończenie w buzi
Ela210 napisał/a:

Akurat odniosłam się do innego posta kolegi, na temat doświadczenie vel opinie:)
Więc kto się czepia?chyba Ty.
Po prostu w tym temacie jest zawsze taka nutka samozachwytu mężczyzn nad sobą. Z ciekawości: próbowaliście jak smakujecie? smile



Jak byłem bardzo młodym nastolatkiem ciekawskim to oczywiście że spróbowałem swojej spermy po masturbacji akurat i powiem Ci Ela że nie byłem w tym odosobniony jak się okazało nieco później w potajemnych męskich rozmowach .
Nie wiem czy każdy facet próbował, ale wielu próbowało, i nie widzę w tym nic złego sperma jak sperma.
Niektórzy może się i tego wstydzą niektórzy nie,że próbowali generalnie to pewnikiem można żyć bez tej wiedzy o smaku,zapachu  własnej spermy.Stosunek do siebie jest bardziej istotny i do nastawienia partnerki.
Nie wiem gdzie tu ta nutka samozachwytu nad sobą i w jakim sensie.

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

38

Odp: Kończenie w buzi
Ela210 napisał/a:

Może się mylę, ale gdyby młody człowiek chciał instrukcji typu co ma robić dziewczyna by było mi dobrze, to co napisałeś byłoby pomocne. Mogłoby też być kobiecie, która chce to zrobić i nie wie jak się do tego zabrać.
Ale skoro trafił na babskie forum, to przestrzegamy go, by nie robił nic na siłę, bo to może zepsuć relację.

No widzisz, a ja zrozumiałem "co mam zrobić, żeby jej było dobrze" i nie dostał żadnej kobiecej opinii, ani doświadczenia. Z Twojej wypowiedzi mniemam, że są tylko złe doświadczenia, dlatego go przestrzegacie? Zdaję sobie sprawę, że "bałagan" zostaje na kobiecie i nie musi to być przyjemne, ale są kobiety, które to ubóstwiają. Nie wmowicie mi, że nie. Skąd założenie, że jego partnerka nie popadnie w zachwyt zamiast w zażenowanie? Dlatego polecam koledze, żeby się nie spieszył i zostawił inicjatywę po jej stronie.

Dalej piszesz:

Akurat odniosłam się do innego posta kolegi, na temat doświadczenie vel opinie:)
Więc kto się czepia?chyba Ty.
Po prostu w tym temacie jest zawsze taka nutka samozachwytu mężczyzn nad sobą. Z ciekawości: próbowaliście jak smakujecie?

Chodziło mi o brak babskich doświadczeń w tej sferze, na które liczył Autor. I tak, nadal uważam, że forum to miejsce na wymianę opinii i doświadczeń, co nie oznacza z automatu, że przyjąłem z premedytacją w usta big_smile
Z ciekawości pytasz, to odpowiem: nie musiałem sam, zdarzały się sytuacje w trakcie igraszek. Te doświadczenia zostawię dla siebie. smile

39

Odp: Kończenie w buzi

Pasławek, pytanie było z całkowitej ciekawości. smile Za powód do zażenowania tego nie uważam absolutnie.Ja wiem jak smakuję i nie jestem w tym odosobniona
Odpowiedź sperma jak sperma, jest wymijająca.:)
M4jkel wyciągnąłeś złe wnioski, nie mam nieprzyjemny ch doświadczeń z taką formą seksu, przeciwnie.Natomiast o ile doznania, smak zapach są dla mnie akceptowalne, to konsystencja już nie na tyle by przeszło jako żywność.
To miałam na myśli pytając o próbowanie:)
Jeśli kolega pytał jak zrobić by jej było dobrze, odpowiedź uzyskał. Nie ma szans by uzyskał inną od kobiet, no chyba że są sposoby by zmienić konsystencję z ciągnącego się białka w sok ananasowy , smile

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

40

Odp: Kończenie w buzi

Jeśli Autor naprawdę dba o komfort dziewczyny, powinien wziąć pod uwagę jakie są jej motywy, z których wynika, że powiedziała, co powiedziała, czyli że to fajny pomysł, ale się trochę stresuje, bo tego wcześniej nie robiła.
To może oznaczać, że naprawdę ma ochotę spróbować, jednak pojawił się stres przed nieznanym i wciąż nieoswojonym, ale równie dobrze może odczuwać jakąś zewnętrzną presję, niestety brakuje jej asertywności, a równocześnie nie chce go w jakiś sposób zawieść, co zresztą jedno z drugiego wynika. Pamiętajmy przy tym, że w tym wieku dziewczyny bardzo często godzą się na pewne rzeczy, nawet jeśli nie czują się do nich gotowe - z obawy, że jeśli nie okażą się wystarczająco dobre i chętne, to chłopak znajdzie sobie inną.

Meliska21 napisał/a:

Autorze ja tylko chciałam powiedzieć, że  takie zabawy w przypadku większości  kobiet, wymagają oswojenia się i większego doświadczenia, a także wyjątkowej relacji z partnerem.  Dla niektórych jest to wogóle niedopuszczalne - to realne życie a nie film porno.Musisz wiedzieć, że Twoja dziewczyna mogła się zgodzić na takie zabawy czysto teoretycznie, kiedyś a nie zaraz odrazu. Najkepiej będzie, jeśli pozwolisz całej sprawie toczyć się swoim tempem, niczego nie przyśpieszając. Jeśli już się zdecydujecie musisz zostawić jej bufor bezpieczeństwa i nie kończyć na siłę jeśli się rozmyśli. Wiem, ze to może być trudne i wymagać ogrimnej samokontroli od Ciebie, ale to ważne aby ona sama dojrzała do tej decyzji, bo może się to skończyć urazem.
Od strony technicznej to tylko powiem,  abyś dał jej pełną swobodę tempa, techniki ewentualnie akcentując swoje zadowolenie. Jesteście młodzi i najlepiej uczyć się po woli  samemu i wypracować swoje sposoby, techniki .

Dokładnie tak. To jednak głównie młodzi mężczyźni, a tu mówimy właściwie o nastolatkach, naciskają na seks, a to czego oczekują od nich partnerki, to głównie komfortu i poczucia bezpieczeństwa, a nie wznoszenia się na kolejne wyżyny sztuki erotycznej. W każdym razie na pewno trzeba wyczucia, bo jakimkolwiek naciskiem można zarówno samej partnerce, jak i swojemu związkowi wyrządzić bardzo dużo szkody.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

41 Ostatnio edytowany przez m4jkel (2020-05-18 08:44:31)

Odp: Kończenie w buzi

Autor: To prawda, na taką poradę liczyłem. Nie naciskałem, i nie zamierzam tego robić ponieważ tym gardzę. Z mojej strony wyszła jedynie inicjatywa i to od mojej partnerki zależy co dalej.

Myślę, że Autor rozumie to, rozgarnięty chłopak. Autorze jeśli mogę jeszcze coś podkreślić w tej kwestii, to zostaw to jej. Dałeś jej sygnał, że  chciałbyś spróbować (na szczęście ja nie musiałem), ona przyjęła do wiadomości. Teraz jedyne co możesz zrobić, to czekać, aż ona w przypływie chwili poczuje, że tego chce. Nawet gdybyś o tym nie wspomniał, mogłaby się kierować ciekawością i sama kiedyś chcieć spróbować. Odfajkowac nowe doświadczenie że swoim chłopakiem.
Bo to zawsze tak powinno wyglądać moim zdaniem. Że ona tego chce sama, bez próśb, przypominania, nacisków. Bym powiedział, tak z zaskoczenia, wtedy jest magicznie.

42

Odp: Kończenie w buzi
Ajko napisał/a:

Ja bym chętnie poczytała jak tobie autorze ktoś kończy w buzi. Może być z połykiem bądź bez. I jeszcze dodaj jak się do tego przygotowujesz smile.

Serio? Czyli gdybym zaproponowała partnerowi zabawy oralne, ale nie umiała dać mu żadnych wskazówek ze względu na brak doświadczenia i chciała je uzyskać na forum, usłyszałabym, że najpierw mam zafundować oral jakiejś koleżance? Żenujące. Później lament, że faceci się na porno wzorują, a wychodzi na to, że nie można o to spytać nawet na takim forum, bo się dostanie odpowiedzi, jakby co najmniej poprosiło się o porady dotyczące gwałtu.

A do autora: fajnie, że rozmawiacie. smile A jak rozmawiacie, to porozmawiajcie jeszcze. Na przykład o tym, czy i jakich ona sobie wskazówek życzy. Bo może faktycznie zastanawia się, jak ugryźć (ups... xD) temat, a może po prostu potrzebuje trochę czasu do zastanowienia się/przyzwyczajenia do tej myśli i lista porad, przygotowana przez Ciebie nawet w dobrej wierze, niekoniecznie jest tym, o czym marzy. wink

43

Odp: Kończenie w buzi
m4jkel napisał/a:

Autorze jeśli mogę jeszcze coś podkreślić w tej kwestii, to zostaw to jej. Dałeś jej sygnał, że  chciałbyś spróbować (na szczęście ja nie musiałem), ona przyjęła do wiadomości. Teraz jedyne co możesz zrobić, to czekać, aż ona w przypływie chwili poczuje, że tego chce. Nawet gdybyś o tym nie wspomniał, mogłaby się kierować ciekawością i sama kiedyś chcieć spróbować. Odfajkowac nowe doświadczenie że swoim chłopakiem.
Bo to zawsze tak powinno wyglądać moim zdaniem. Że ona tego chce sama, bez próśb, przypominania, nacisków. Bym powiedział, tak z zaskoczenia, wtedy jest magicznie.

I Ty, jako mężczyzna, tak twierdzisz...?
Czyli mężczyzna może mieć takie podejście?
Mam zupełnie inne doświadczenie i jest mi z tym źle... sad
Fajnie wiedzieć, że może być inaczej... Z miłością, z szacunkiem i z troską.

"Nikt nie powiedział, że dobre decyzje nie będą Cię ranić" /Włóczykij/

44

Odp: Kończenie w buzi
umajona napisał/a:
m4jkel napisał/a:

Autorze jeśli mogę jeszcze coś podkreślić w tej kwestii, to zostaw to jej. Dałeś jej sygnał, że  chciałbyś spróbować (na szczęście ja nie musiałem), ona przyjęła do wiadomości. Teraz jedyne co możesz zrobić, to czekać, aż ona w przypływie chwili poczuje, że tego chce. Nawet gdybyś o tym nie wspomniał, mogłaby się kierować ciekawością i sama kiedyś chcieć spróbować. Odfajkowac nowe doświadczenie że swoim chłopakiem.
Bo to zawsze tak powinno wyglądać moim zdaniem. Że ona tego chce sama, bez próśb, przypominania, nacisków. Bym powiedział, tak z zaskoczenia, wtedy jest magicznie.

I Ty, jako mężczyzna, tak twierdzisz...?
Czyli mężczyzna może mieć takie podejście?
Mam zupełnie inne doświadczenie i jest mi z tym źle... sad
Fajnie wiedzieć, że może być inaczej... Z miłością, z szacunkiem i z troską.

Duża zasługa w tym żony, bo sama z siebie zrobiła to na początku naszej znajomości i przygody z seksem. Byłem w kilku stanach na raz: szoku, wniebowzięty, szczęśliwy i w amoku. Szybko zrozumiałem, że musi mieć do tego nastrój. I za każdym razem jest magicznie.
Z przymusu, rzeklhym w trybie pornograficznym, to jest pozbawione klimatu.

45

Odp: Kończenie w buzi
m4jkel napisał/a:

Duża zasługa w tym żony, bo sama z siebie zrobiła to na początku naszej znajomości i przygody z seksem. Byłem w kilku stanach na raz: szoku, wniebowzięty, szczęśliwy i w amoku. Szybko zrozumiałem, że musi mieć do tego nastrój. I za każdym razem jest magicznie.
Z przymusu, rzeklhym w trybie pornograficznym, to jest pozbawione klimatu.

Bardzo budujące jest to, co piszesz smile Ech, wzruszyłam się.... smile
Może jeszcze spotkam kogoś takiego, z takim podejściem do kobiety, jak Twoje smile
Na razie mam za sobą doświadczenie, o którym wstydzę się pisać nawet anonimowo. Z relacji z nim mogłam jedynie zrezygnować, bo on moje odczucia miał, łagodnie mówiąc, gdzieś.

"Nikt nie powiedział, że dobre decyzje nie będą Cię ranić" /Włóczykij/

46

Odp: Kończenie w buzi

Umajona, to naprawdę nie jest jakieś rzadkie zjawisko. Powiedziałabym nawet, że w większości mężczyźni jednak szanują swoje partnerki i ich uczucia, nie traktując kobiet przedmiotowo. Po prostu o tym się nie mówi, bo wydaje się oczywiste, a opisuje przeróżne zaistniałe sytuacje dopiero wtedy, gdy pojawia się problem.
Spotkałaś na swojej drodze niewłaściwego człowieka, ale nie zniechęcaj się, dobry związek, oparty na szacunku, poczuciu bezpieczeństwa i zaufaniu, wyraźnie jeszcze przed Tobą.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

47

Odp: Kończenie w buzi
Olinka napisał/a:

Umajona, to naprawdę nie jest jakieś rzadkie zjawisko. Powiedziałabym nawet, że w większości mężczyźni jednak szanują swoje partnerki i ich uczucia, nie traktując kobiet przedmiotowo. Po prostu o tym się nie mówi, bo wydaje się oczywiste, a opisuje przeróżne zaistniałe sytuacje dopiero wtedy, gdy pojawia się problem.
Spotkałaś na swojej drodze niewłaściwego człowieka, ale nie zniechęcaj się, dobry związek, oparty na szacunku, poczuciu bezpieczeństwa i zaufaniu, wyraźnie jeszcze przed Tobą.

dokładnie tak.

48

Odp: Kończenie w buzi
Olinka napisał/a:

Umajona, to naprawdę nie jest jakieś rzadkie zjawisko. Powiedziałabym nawet, że w większości mężczyźni jednak szanują swoje partnerki i ich uczucia, nie traktując kobiet przedmiotowo. Po prostu o tym się nie mówi, bo wydaje się oczywiste, a opisuje przeróżne zaistniałe sytuacje dopiero wtedy, gdy pojawia się problem.
Spotkałaś na swojej drodze niewłaściwego człowieka, ale nie zniechęcaj się, dobry związek, oparty na szacunku, poczuciu bezpieczeństwa i zaufaniu, wyraźnie jeszcze przed Tobą.

Dziękuję za to, co napisałaś, to dla mnie ważne smile

"Nikt nie powiedział, że dobre decyzje nie będą Cię ranić" /Włóczykij/

Posty [ 48 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018