Czesc dziewczyny!
Spotykalam się z chłopakiem przed koronawirusem. Teraz tez spotykamy sie. Chybs się zakochalam. Teraz nasze ostanie spotkanie zakończyło się pocałunkami w samochodzie poza miastem. Ja mam mieszane uczucia raz chce się spotkać raz nie. Raz się boje a raz nie. Spotkania tylko na rozmowę zawsze się kończą namiętnymi pocałunkami. Czuje, że muszę przerwać to. Nie chcę żeby czuł się odtrącony. Raz zmieniam zdanie, że się nie zobaczymy a raz sie spotykam. On uwaza, że wszędzie można się zarazic ... Nie wiem jak on odbierze moja zmianę zdania co raz
co radzicie?
Czesc dziewczyny!
Spotykalam się z chłopakiem przed koronawirusem. Teraz tez spotykamy sie. Chybs się zakochalam. Teraz nasze ostanie spotkanie zakończyło się pocałunkami w samochodzie poza miastem. Ja mam mieszane uczucia raz chce się spotkać raz nie. Raz się boje a raz nie. Spotkania tylko na rozmowę zawsze się kończą namiętnymi pocałunkami. Czuje, że muszę przerwać to. Nie chcę żeby czuł się odtrącony. Raz zmieniam zdanie, że się nie zobaczymy a raz sie spotykam. On uwaza, że wszędzie można się zarazic ... Nie wiem jak on odbierze moja zmianę zdania co razco radzicie?
No można i właśnie dlatego jest kwarantanna. Rozmawiajcie sobie na kamerce przez internet.
Czesc dziewczyny!
Spotykalam się z chłopakiem przed koronawirusem. Teraz tez spotykamy sie. Chybs się zakochalam. Teraz nasze ostanie spotkanie zakończyło się pocałunkami w samochodzie poza miastem. Ja mam mieszane uczucia raz chce się spotkać raz nie. Raz się boje a raz nie. Spotkania tylko na rozmowę zawsze się kończą namiętnymi pocałunkami. Czuje, że muszę przerwać to. Nie chcę żeby czuł się odtrącony. Raz zmieniam zdanie, że się nie zobaczymy a raz sie spotykam. On uwaza, że wszędzie można się zarazic ... Nie wiem jak on odbierze moja zmianę zdania co razco radzicie?
Chcesz z Nim zerwac przez koronawirusa?
A jakbyscie mieszkali razem a On pracowalby w sluzbie zdrowia to co bys go z domu wyrzucila? Bez przesady
Zrywać nie zrywaj ale uszanuj kwarantannę a tym samym swoje i jego zdrowie oraz waszych bliskich
Nie ma koronawirusa zadnego
Nie ma koronawirusa zadnego
Koronawirus jest ale za duzo paniki przy nim.W koncu na zwykla grype wiecej ludzi zmarlo w tym roku a jednak Nikt o tym nie mowi!
7 2020-04-04 11:44:01 Ostatnio edytowany przez Anma (2020-04-04 11:46:55)
No tak, tylko z okazji zwykłej grypy nie mamy przeciążonego systemu opieki zdrowotnej, trumien które nie mieszczą się na cmentarzach, braku respiratorów. A to i tak przy okazji wprowadzenia dodatkowych zabezpieczeń. Ograniczen ogromnym kosztem gospodarki.
U mnie tak się porobiło że od kilku tygodni nie widujemy się z mężem. Właśnie żeby w razie gdyby któreś z nas było zarażone, nie zarazić drugiego. A Ty raz się zastanawiasz czy odwołać czy nie spotkanie i w rezultacie widujecie się w kratkę. Oczywiście, że odwołać. Jak macie być razem, będziecie. Jak nie macie to i tak się rozejdziecie a teraz będziecie tylko niepotrzebnie się narażali. Skype istnieje, jak nie Skype to fb, zwykły telefon, cokolwiek. Trochę odpowiedzialności. Przy jej braku ucierpią wszyscy być może w skali jakiej sobie nie potrafimy wyobrazić.
Nie ma koronawirusa zadnego
To na co umierają ci wszyscy ludzie?
"Miłość i koronawirus" to brzmi jak tytuł romansidła dla pensjonarek ![]()
Chciałem jakoś skomentować powyższy wpis zaprzeczający istnieniu pandemii, ale chyba sobie daruję, szkoda strzępić jadaczkę..
Proszę wszystkich o trzymanie się tematu wątku i odniesienie się do problemu Autorki. Wszystkie posty nie na temat, bądź odnoszące się tylko i wyłącznie do samego wirusa, zostaną usunięte.