Kochamy się z dziewczyną przy każdym spotkaniu, problem jest taki że penis z za małą siłą ociera sie o punk G, sprawa jej to przyjemność, jest podniecona, mokra, tylko brakuje wykończenia i nie dochodzi. Stosunek trwa tak 10 min, nie wiem może za krótko? jak trzeba to mogę dłużej. Próbowałem różnych pozycji. Robimy to w pozycjach które mocno stymulują punkt G i powodują głęboka penetrację. Robimy to minimum dwa razy w odstępach 30min-60min, czasami trzy razy, nie wiem czemu raz ma ochotę na trzeci raz a czasami nie.
Czy macie lekkie orgazmy? bo jak facet dochodzi to raz konkretnie i wszystko jasne, a ona tak jakby czasami dochodziła powiedzmy pół orgazmu,lekki orgazm. a czasami całkowicie eksploduje że się zwija?
Skąd wiem, że nie dochodzi? bo często zadowalam ją palcami i językiem i dokładnie wiem gdzie trzeba ją dotknąć żeby doszła i jak zachowuje się jej ciało podczas orgazmu. Problem jest taki, że pod koniec muszę użyć tyle siły ile mam, a jestem silny. Czyli praktycznie podnoszę ją na 2 palcach ocierając punkt G i z całej siły ocierając łechtaczkę językiem ale tak naprawdę używam do tego mięśni karku. Używam tyle siły że boje się że sobie złamie palca/uszkodzę ją i kark.Pytam się czy nie za mocno, ale sama mi dociska mocniej głowę. Dochodzi nawet w 2 min średnio w 5min. I nie jest to mój pomysł tylko ona tak chce. Oczywiście dochodzi na pewno bo dostaje drgawek. Powtarzam to kilkukrotnie zwykle dochodzi dwa razy czy trzy razy pod rząd czyli tak do 20min kazdy po 5min srednio.
Nie ma szans żebym penisem tak mocno nacisnął na punkt g jak palcami, to jest fizycznie nie możliwe. Poza tym jak próbuje z całej siły, szybko to jej się podoba ale muszę zwolnić żeby samemu nie dojść.
Co robić? pieścić łechtaczkę palcem podczas stosunku?(próbowałem ale ciężko było to fizycznie ogarnąć i po chwili odpuszczałem,ma to sens? jeśli tak to w jakiej pozycji?) wiem że lubi bo jak ignoruję łechtaczkę to sama się tam dotyka.
Głębokie pchnięcia, czy lepiej krótkie a szybkie? teraz robię mix najlepsze by były szybie głębokie mocne, ale tak nie dam rady za długo wiec muszę iść na kompromis. A wydaje mi się że dla niej nie ma znaczenia czy głębokie czy nie, bo jak wejdę głęboko to jest już za punktem G, ale znowu ocieram się o łechtaczkę co jej się podoba, a może nie mam racji?
Może głęboko w nią wchodzić i przy każdym ruchu ocierać się skórą pomiędzy penisem a brzuchem?
Oczywiście od niej się nic nie dowiem, ona mówi że jest super ![]()