Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

Temat: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Hej!
Czas trwania związku: półtora roku
Wiek: po 25 lat

Problem mojego chłopaka - wrażliwość, nieumiejętność rozmowy o sprawach trudnych. Zostawianie mnie z myślami samą. Na ten moment uważam się za nieatrakcyjna kobietę, czuję się zagrożona w każdym towarzystwie, nie wierzę w siebie... Ba! Oglądanie wspólnego filmu, gdzie występują sceny z nagą kobietą stają się dla mnie sytuacją, że ja się wstydzę własnego ciała, że te aktorki są lepsze i że z nimi na pewno bylby gotowy.

Gra wstępna, wszystko jest ładnie pieknie, ja się nakrece i gdy jesteśmy nago... Czar pryska. On już nie może... Zdarzało się to wcześniej sporadycznie, a teraz ciągle. Na początku to rozumiałam go, bo przecież nie musi mieć ochoty. A jak jesteśmy u niego w domu to wiem, że na bank nic z tego nie będzie. Zostaje tylko mój dom.
Ale na ten moment Nie chcę już żeby mnie dotykał i nie chce się nakręcac, więc unikam powoli spotkan i unikam tego żeby poczuć się kolejny raz jako brzydka dla niego. Mam ogromny kompleks, bo mam małe piersi. W sumie ich wcale nie ma, więc góry to już zupełnie nie zdejmuje.
Zaczynam go sobie wyobrażać z kimś innym i mówię mu, że pewnie z kimś innym byłoby mu lepiej, że cierpię bo mnie zostawia z myślami.
On nie chce o tym mówić, bo mówi że to jest upokarzajace dla niego.
Ogólnie stałam się strasznie zazdrosna, czepiam się wszystkiego... Bo chyba zaczynam swirowac... hmm

Co może być nie tak? Ogólnie jesteśmy dość normalna para, ale ten ostatni miesiąc jest ch... Nie wiem jak mam rozwiązać ten problem. Bardzo proszę o radę i wyrozumiałość. Chciałabym to zrozumieć, a nie swirowac.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

A ja lubię małe piersi. Problem jest po jego stronie. Z akceptacją Ciebie taką jaka jesteś. Jak wygląda dokładnie to "pryskanie czaru"?

3

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Ostatnio mnie nakręcił i powiedział, że musi iść do łazienki siku. Przyszedł i nagle mu się odechciało. Czy on tam robił siku to już sama nie wiem...

Zauważyłam, że czar pryska jak nie mamy ubrań na sobie.

4 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2020-01-19 21:23:37)

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.
Karola944 napisał/a:

Ostatnio mnie nakręcił i powiedział, że musi iść do łazienki siku. Przyszedł i nagle mu się odechciało. Czy on tam robił siku to już sama nie wiem...
Zauważyłam, że czar pryska jak nie mamy ubrań na sobie.

No i co po powrocie z łazienki? Ubiera się i koniec? Nie doprowadza Cię w żaden sposób do orgazmu? Jakie biustonosze nosisz ( jaki rozmiar)? jak wyglądał wasz seks kiedy powiedzmy było dobrze?

5

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Po powrocie wrócił i pocałował mnie i to było wszystko z jego strony.
75 a, sportowe, topy koronkowe, zwykle staniki. No chyba taka normalna jest moja bielizna.
Jak jest super, to nie pryska czar tylko można ze 3 razy jednej nocy się kochać. Uwielbiam się z nim kochać. Nie mieszkamy ze sobą, to nie wiem czy ja jestem naprawdę jakas patowa.
Ja mogłabym go po całym ciele całować, uwielbiam to robić i nie raz ustami go zaspokajam, choć że dwa razy to nawet i to nie zadziałało. Nie znam się na męskim organizmie, nie potrafię tego zrozumieć jak on mi mówi że coś z nim nie tak i koniec tematu.

6 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2020-01-19 21:48:48)

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

75 A to chyba nie są takie małe te piersi, aż musiałem na google zobaczyć bo się nie znam . Z tą łazienką to bardziej bym obstawiał na to że jest tak podniecony że po dwóch by skończył więc żeby się nie błaźnić sam kończy w łazience. Ale może się mylę. Czyli jest podniecony, pełna erekcja., nagle wychodzi do łazienki, wraca za chwilę i ma dalej erekcję czy nie?

7

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Nie ma erekcji już potem.
Tak samo, jak się nakręcimy, zdejmiemy ubrania i też erekcja się kończy.
Czemu tak się dzieje? Zastanawia mnie to

8

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Rozmawialiście o tym? Ciężko coś radzić jak nie wiadomo co on o tym sądzi. Nie próbował korzystać z porad specjalisty?

9 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2020-01-20 06:02:28)

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Nie był u specjalisty, nie chce żeby brał jakieś suplementy, bo ma 25 lat. Przecież to młody mężczyzna, nie chciałabym żeby się faszerował.
Chłopak ma fajna rodzinę, prace, finansowo też sobie świetnie radzi. O żadnych problemach nie wiem, więc podłoże psychologiczne powinno być ok. Jest wrażliwy bardzo, ale wszytsko zostawia dla siebie, a już mi wstyd błagać tysięczny raz go o to żeby mi się wygadał,bo to żałosne...
Martwi mnie to, bo jeśli to moja wina to wiem że ja nie zmienię w sobie nic, bo już taka jestem stworzona.

Jego zachowanie i słowa to :

- nie wiem czemu tak się dzieje
-pewnie jest coś ze mną nie tak
-cisza
-ucieczka
-Ty jesteś idealna, to że mną jest coś nie tak

10

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Nie pisz posta pod postem, użyj opcji Edytuj.
Mówiąc o specjaliście miałem na myśli psychologa lub seksuologa a nie faszerowanie sie lekami. Poczekaj, może kobiety odezwą się bo ja nigdy tak nie miałem że w połowie zabawy rezygnowałem. Nawet jak przestawało mi szczególnie zależeć na moim orgazmie to partnerkę zadowalałem w inny sposób np. ustami.

11

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Dobrze, przepraszam nie wiedziałam o tym.

Z góry będę wdzięczna za inne opinie. Dziękuję Tobie Janix za poświęcony czas i zrozumienie tematu.

12

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Nie mnie przepraszaj, taki jest regulamin a i temat czytelniejszy. Jutro na pewno napiszą Panie. BTW, też był bym wkurzony gdyby partner przed finałem zachowywał się tak jak Twój i to nie jeden raz. Przypuszczam że nie chodzi tu o piersi. Może boi się wpadki, ciąży? Ile miał partnerek przed Tobą i czy coś opowiadał o seksie z nimi?

13

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Nie miał nigdy parynerki, ja go wprowadziłam w ten świat. Starałam się, aby to wszystko działo się powoli i żeby doznawał wszystko co najlepsze.
ALE jesteśmy już trochę czasu ze sobą, więc nie powinien się cofać. Tłumaczylam mu tysiąc razy, że trzeba rozmawiać.
Nie nawidzę, gdy mnie zostawia samą z myślami. Nie lubię, gdy mnie nakręca, a ja potem nie wiem co mam ze sobą zrobić. Wszystko to sprowadziło mnie do takich strasznych myśli o sobie. Ten mój biust to nawet lubiłam, bo jestem aktywna fizycznie, więc przy uprawianiu sportu nie przeszkadza mi, ale teraz... no straszne mam myśli, jakbym miała z 18 lat...
Ciąża odpada, bo biorę tabletki anty

14 Ostatnio edytowany przez Gary (2020-01-19 23:16:39)

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Hej dziewczyno...

Widzę, że cierpisz. Ale mimo wszystko NIE możesz czynić zła i zatruwać związku. Zazdrość to trucizna. Zazdrość Was zniszczy. Zamiast być blisko z chłopakiem, to każde złe spojrzenie, złe słowo to cegiełka,która buduje mur między Wami. Potem jużnie ma odwrotu. Zatem po pierwsze nie niszcz związku. Primum non nocere.

Punkt drugi... wbrew opinii specjalistów, odradzam Ci jakiekolwiek rozmowy z chłopakiem na temat

1.  twojej zazdrości, uważam, że tę żabę musisz strawić sama
2. twoich kompleksów... jak się chcesz wygadać, to idź do przyjaciółki; z chłopakiem nigdy o tym nie mów, a nawet mów przeciwnie, że czujesz się atrakcyjna


W końcu, choć trudno Ci będzie to zaakceptować, Wasze problemy z seksem nie wynikają z tego jak wyglądasz (chyba że jesteś chora, ekstremalnie gruba, że nei możesz wstać z łóżka, albo tak chuda, że aż pośladki się zapadają)... prawdopodobnie on jest przyzwyczajony do porno. Małe niepowodzenie w seksie zaburzyło mu erekcję, brak erekcji go bardziej zestresował, zaczęły krążyć mysli "Ona pomyśli że mi sie nie podoba", "Nie spełniam się jako mężczyzna", "Mam problem". 

Przypuszczalnie w seksie nie macie "Planu B", który gwaranuje Wam obojgu orgazmy... On się nie "spuści" na twoje piersi tak jak lubi, albo nie będzie się masturbował przy twoim współudziale... a Ty pewnie też nie robisz tego sama razem z nim. Zatem w seksie,choć całe życie każdy z Was robiłto sam, to teraz oczekujecie że druga osoba zrobi Wam dobrze, tak jak Wy sami najbardziej lubicie. To są trudne i delikatne sprawy.

Jak z  tego wyjść... Pewnie się masturbujesz... Czy mogłabyś to robić i mu owiedzieć, aby w tym czasie był blisko Ciebie i na przykład masował Ci punkt G i całował sutki?

......... Ach zapomniałem -- małe piersi... no tak... zapomniałem, bo to nie ma znaczenia. Miewałem seks z dziewczyną, która praktycznie nie miała piersi... To dla seksu nie miało znaczenia. Ważny jest człowiek.


Nie miał nigdy parynerki, ja go wprowadziłam w ten świat. Starałam się, aby to wszystko działo się powoli i żeby doznawał wszystko co najlepsze.

Jego seks -- pornole i Ty rzeczywista. Hmm... to jak oglądać gotowanie na ekranie, a jeść w domu obiad. Master Chef smaczniejszy? Może się komuś tak wydawać...


Tłumaczylam mu tysiąc razy, że trzeba rozmawiać.

Takie rozmowy blokują. Seks to delikatna rzecz... nie jak prawo jazdy, że wytłumaczyć i on pojedzie. Tutaj są uczucia.


Nie nawidzę, gdy mnie zostawia samą z myślami. Nie lubię, gdy mnie nakręca, a ja potem nie wiem co mam ze sobą zrobić.

Pewnie robi sobie dobrze w łazience. Potem wraca do Ciebie, daje buzi i chce kończyć dzień, iść spać.Niby nie było orgazmów... tzn on miał... Ty nie. On zrobił potajemnie, a Ty zostałaś nakręcona. I Ty też tego nie robisz, a może powinnaś, może razem z nim. Jeśli jesteś taka >>>że trzeba rozmawiać<<< to w sam raz zadanie dla Ciebie... aby rozmawiać tak, abyś Ty (a nie on) miała orgazmy.


Wszystko to sprowadziło mnie do takich strasznych myśli o sobie. Ten mój biust to nawet lubiłam, bo jestem aktywna fizycznie, więc przy uprawianiu sportu nie przeszkadza mi, ale teraz... no straszne mam myśli, jakbym miała z 18 lat...

Tak, to wyniszczające. Trzeba się ratować.
Bardziej orgazmami i założeniem że on ma problem, który nie wynika z Ciebie.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

15

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Dużo by wyjaśniało to że Ty go uczyłaś seksu i pewnie w jego psychice trzeba szukać przyczyny. Stawiam na jakiś nieokreślony lęk z jego strony ale specjalista może to zdiagnozować. Ile miałaś partnerów przed nim. Czy seks z nimi był dla Ciebie zadowalający?

16

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Moim zdaniem nie powinnaś brać na siebie ciężaru, że jesteś nieatrakcyjna, bo jemu na Twój widok przechodzi ochota. Wiem, że nie jest proste wyzbyć się tego uczucia. Czułem się tak, gdy żona wielokrotnie odmawiała seksu.
Możliwe, że jest w drugą stronę. Czy miewa przedwczesne wytryski? Na Twój widok może czuć się zbyt napalonym i mieć obawy, że nie podoła zadaniu. Wywnioskowałem, że masz sportową sylwetkę, a takie kobiety mocno działają na zmysły, zwłaszcza jeśli jesteś w jego typie.
Na Twoim miejscu spróbowałbym być trochę samolubnym i jeśli powtórzy schemat, to sama zacznij się pieścić, czuj się atrakcyjna i zdecydowanie poproś, by przy Tobie był, żeby Cię podziwiał. Jak nie będzie chciał oglądać rozgrzanej kobiety, jak mu nie fiknie między nogami, to facet ma spory problem (do dalszej analizy, nawet w stronę geja).
Nawet zbytnią wrażliwość nie zahamuje u faceta chęci posiadania kobiety.
A fakt, ze nie chce rozmawiać, to szkoda. Albo introwertyk, albo ma problem, do którego ciężko mu się przyznać w obawie przed linczem np. porno

17

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Ja myślę że problem jest w jego głowie i nie szukaj w sobie winy.Może jest mu wstyd że ty go wprowadzasz w świat seksu i żyje w ciągłym przekonaniu że nie będzie Cię w stanie zadowolić  ale jak nie będziecie rozmawiać to nie dowiesz się tego.

18

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Dzięki wielkie za każdą opinię. Dziękuję za zrozumienie, naprawdę.
Wnioskuję, że to problem w jego głowie.
Tyle, że ja nie mogę o tym nie rozmawiać, bo to jest podstawą rozwiązywania każdego problemu, więc będę tego od niego wymagać.
Nie wiem czy on ogląda porno, wcześniej może tak było, teraz nie wiem... przecie on mi nie powie. Naprawdę chciałabym mu pomóc, ale nie wiem jak mam to zrobić. Może więcej komplementów i mniej roztrząsania tej całej sytuacji?
Jeszcze jedno chodzi mi po głowie. Często też mi mówi, że on by chciał, ale jego "przyjaciel" nie chce. Tutaj też to jest związane ze sferą psychologiczna? Mogę mu tutaj jakoś pomóc?

Poza tym wszystkim ja sama sobie robić dobrze nie chcę , bo nie mam z tego żadnej przyjemności. Wolałabym żeby on to zrobił, ale narazie świruję albo uciekam na boisko. smile

19

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.
Karola944 napisał/a:

Dzięki wielkie za każdą opinię. Dziękuję za zrozumienie, naprawdę.
Wnioskuję, że to problem w jego głowie.
Tyle, że ja nie mogę o tym nie rozmawiać, bo to jest podstawą rozwiązywania każdego problemu, więc będę tego od niego wymagać.
Nie wiem czy on ogląda porno, wcześniej może tak było, teraz nie wiem... przecie on mi nie powie. Naprawdę chciałabym mu pomóc, ale nie wiem jak mam to zrobić. Może więcej komplementów i mniej roztrząsania tej całej sytuacji?
Jeszcze jedno chodzi mi po głowie. Często też mi mówi, że on by chciał, ale jego "przyjaciel" nie chce. Tutaj też to jest związane ze sferą psychologiczna? Mogę mu tutaj jakoś pomóc?

Poza tym wszystkim ja sama sobie robić dobrze nie chcę , bo nie mam z tego żadnej przyjemności. Wolałabym żeby on to zrobił, ale narazie świruję albo uciekam na boisko. smile

Jeśli był tak długo prawiczkiem i nie było to spowodowane jakimiś ideałami, religią, to najprawdopodobniej jest on dość mocno zakompleksiony. Nie jest do końca wyluzowany w seksie. Być może seks go nawet w jakimś stopniu stresuje, bo chce wypaść jak najlepiej. Oczywiście z bardzo dużym prawdopodobieństwem się masturbuje i pewnie często. Robi to pewnie przy porno. Hmm... Skoro rozmowa z nim o tym jest bardzo trudna, to można by zrobić pewien "eksperyment". Nie wiem jaki jest Twój stosunek do takich filmów, ale może warto zaaranżować sytuację w której wspólnie obejrzelibyście taki film i zaobserwować jego reakcję. Zainicjować grę wstępną i zobaczyć jak on wtedy będzie się zachowywał, czy też będzie miał kłopoty z erekcją.
Najkorzystniej byłoby oczywiście skonsultować się wspólnie z seksuologiem, ale z tego co piszesz to na tym etapie jest to nierealne.
Najważniejsze jest to, żebyś sobie wbiła do głowy, że to nie jest z Twojego powodu. Facet ma jakieś problemy ze sobą. Znam to doskonale.

"Z gówna bata nie ukręci"  NieGall Anonim
Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.
Karola944 napisał/a:

Dobrze, przepraszam nie wiedziałam o tym.

Z góry będę wdzięczna za inne opinie. Dziękuję Tobie Janix za poświęcony czas i zrozumienie tematu.

Niech  się przebada u lekarza ogólnego, takie sytuacje mogą być np. przy cukrzycy, nadciśnieniu czy innych schorzeniach.
Tu się nie ma czym stresować....trzeba spokojnie porozmawiać.

21 Ostatnio edytowany przez Ewelina.es (2020-01-20 13:39:48)

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Z moim narzeczonym na samym początku spotykania się były podobne akcje, ale to może zdarzyło się 2-3 razy. Mówiąc kolokwialnie jemu „opadał” ale wynikało to ze stresu.
W Twoim przypadku albo facet ma jakieś problemy z erekcją, albo na coś choruje. Czegoś się wstydzi. Ewentualnie może byc to uzależnienie od porno, gdzie ciężko mu się podniecić przy kobiecie na żywo. Nie wmawiaj sobie ze Ty się jemu nie podobasz, bo to jest bez sensu. Chyba ze on jest w związku z kobieta która mu się nie podoba big_smile dziwne.

22

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.
Karola944 napisał/a:

Często też mi mówi, że on by chciał, ale jego "przyjaciel" nie chce. Tutaj też to jest związane ze sferą psychologiczna?

Tak, to może wynikać z psychiki, zwłaszcza jeśli wbił sobie o głowy, że coś nie działa jak powinno i z każdą kolejną próbą coraz bardziej stresuje się swoją niemocą. Mężczyźni bardzo się z tego powodu blokują.
Jak wspomniano powyżej, to może mieć też związek z masturbacją i porno - są to wyuczone bodźce, które tak głęboko zakodowały się w psychice i w reakcjach, że w tej chwili pojawia się problem z osiągnięciem satysfakcji w jakikolwiek inny sposób. Istotne wydaje się jak często sam sobie robi dobrze i jak często pobudza się poprzez obraz porno.

Niemniej problemy z erekcją jak najbardziej mogą mieć podłoże fizjologiczne i tutaj rzeczywiście warto byłoby zrobić przynajmniej podstawowe badania. Skoro jednak partner egoistycznie spycha temat pod dywan, udając, że on z niczym problemu nie ma, to siłą go nie zmusisz.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

23

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Karola czy twoje mega kompleksy, brak wiary w siebie zaczęły się przy nim, pod wpływem jego zachowania, czy już wcześniej byłaś mega zakompleksiona, uważałaś się za nieatrakcyjną, obwiniałaś się za wszystko co złe. Czy przy okazjach intymnych przypominasz o swojej "nieatrakcyjności i oczekujesz by partner ci ją podnosił, mówił komplementy?

24

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

"Tak, to może wynikać z psychiki, zwłaszcza jeśli wbił sobie o głowy, że coś nie działa jak powinno i z każdą kolejną próbą coraz bardziej stresuje się swoją niemocą. Mężczyźni bardzo się z tego powodu blokują." - - - > to jest sedno tego co się dzieje, wyłożyłam dziś kawę na ławę, jak mówiłam ją muszę rozwiązać wszytsko rozmową. Byłam delikatna. Udało mi się też zabrać go do lekarza rodzinnego po skierowanie na badania krwi.
Wcześniej myślałam, że jestem normalna. Nie miałam takich kompleksów, że aktorka powodowała, że się źle ze sobą czuję.

Jeszcze raz wielkie dzięki za Wasze słowa. Naprawdę mi lżej, że to nie musi być moja wina. Dzięki za inne spojrzenie na sytuację. Pozdrawiam Was i ściskam serdecznie!!

25

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.
Karola944 napisał/a:

Jeszcze raz wielkie dzięki za Wasze słowa. Naprawdę mi lżej, że to nie musi być moja wina. Dzięki za inne spojrzenie na sytuację. Pozdrawiam Was i ściskam serdecznie!!

No i gitara. BTW, pewnie już zaczynałaś myśleć czy nie powiększyć sobie piersi? smile Wierz mi, malutkie czy duże, naturalne najlepsze.

26

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.
Karola944 napisał/a:

Tyle, że ja nie mogę o tym nie rozmawiać, bo to jest podstawą rozwiązywania każdego problemu, więc będę tego od niego wymagać.

Hmm... powodzenia w takim razie. smile   Ja uważam inaczej.



Nie wiem czy on ogląda porno, wcześniej może tak było, teraz nie wiem... przecie on mi nie powie.

No właśnie... nie powie... i jak rozmawiać?



Naprawdę chciałabym mu pomóc, ale nie wiem jak mam to zrobić. Może więcej komplementów i mniej roztrząsania tej całej sytuacji?

Małymi kroczkami, delikatnie w stronę jego i twojego orgazmu. Możesz posterować nieco całym wydarzeniem.


Jeszcze jedno chodzi mi po głowie. Często też mi mówi, że on by chciał, ale jego "przyjaciel" nie chce. Tutaj też to jest związane ze sferą psychologiczna? Mogę mu tutaj jakoś pomóc?

Standardowa gonitwa myśli... on chce, marzy o super seksie, ale erekcji brak. Trudno z tego wyjść.


Poza tym wszystkim ja sama sobie robić dobrze nie chcę , bo nie mam z tego żadnej przyjemności. Wolałabym żeby on to zrobił, ale narazie świruję albo uciekam na boisko. smile

Nie rozumiesz co mówię... Mówię o seksie we dwoje... w którym możesz dotykać się sama aż do orgazmu. To na początek. Gdybyś Ty miała z nim orgazm, a on z Tobą orgazm, to by Was odblokowało.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

27

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Wyobraż sobie na potrzeby eksperymentu że jesteś niema..
W tej sferze podstawowy język to język ciała. Nie monologi, nie wykłady i kazania.
Psujesz takim podejściem.
Będę czytac Twoje posty w samotne wieczory, bo wszystkiego się odniechciewa wink

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

28

Odp: Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Haha no to nieźle big_smile
Rzeczywiście planu B nie mamy, ale będziemy mieć. Będzie lepiej, postaram się o język ciała. O fajna intymność, o te małe kroczki żeby obojgu było lepiej.

Serio, to był dla mnie duży problem, naprawdę. Chciałam go rozwiązać. Mam nadzieję, że nam się uda.

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dlaczego on nie może? Pomóżcie mi go zrozumieć.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018