Ostatnio od jednej osoby usłyszałam,że jestem fałszywa bo przy poznaniu okazuje się z lepszej strony,a kiedy jestem z kimś blisko pokazuje moje słabości.
Czy zawsze przy ludziach trzeba być silnym i pewnym siebie?
2 2019-10-29 12:58:40 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-10-29 12:59:09)
Ostatnio od jednej osoby usłyszałam,że jestem fałszywa bo przy poznaniu okazuje się z lepszej strony,a kiedy jestem z kimś blisko pokazuje moje słabości.
Czy zawsze przy ludziach trzeba być silnym i pewnym siebie?
Wszystko z Tobą w porządku. Brak odkrywania swoich słabości przed nowo poznawanymi osobami nie jest oznaką fałszu, ale zdrowej reakcji. Każda przypadkowa osoba mogłaby nas zranić, gdybyśmy od razu wysypywali się ze swoimi słabymi stronami, a że każdy ma słabości, to raczej nie ulega wątpliwościom. Odkrycie się przed drugą osobą wymaga zaufania, dlatego dopiero gdy zbliżymy się do drugiej osoby i zaufamy jej, to zazwyczaj dopiero wtedy pokazujemy tę bardziej kruchą i delikatną część siebie.
Co więcej, nie każdy tak potrafi, bo niektórzy nigdy na tyle nie zaufają, żeby odsłonić się w pełni przed drugą osobą.
Są też ludzie, którzy nie potrafią udźwignąć tego, że ktoś bliski ma w sobie nie tylko siłę i moc, ale także bardziej kruchą część, która wymaga zaopiekowania się, bo np. nie potrafią dawać troski.