Cześć! Od 7 lat partnerka stosowała tabletki antykoncepcyjne. W tym czasie współżyliśmy bez dodatkowego zabezpieczenia. Obecnie doszliśmy do wniosku, że w trosce o jej zdrowie warto odstawić tabletki. Wiem, pachnie to trochę hipokryzją że pomyśleliśmy o tym po tak długim czasie stosowania, ale lepiej późno niż później. Wróciliśmy więc do prezerwatywy. Nadal jest miło, jednak mam problem. Odczucia bez "gumki" były znacznie lepsze, niż w niej. Stąd pytanie do Was, drogie Panie, jakie są inne, alternatywne metody antykoncepcji które stosujecie, które nie będą oddziaływały na partnerkę i gospodarkę hormonalną jej organizmu, a jednocześnie pozwolą utrzymać dotychczasowy "standard"? ![]()
Z góry zaznaczam - nie chodzi mi o przymuszanie partnerki do tej, czy innej metody antykoncepcji. Chciałbym poznać alternatywne sposoby.
Nie mamy dzieci, chcemy mieć je w przyszłości.