Przemoc domowa - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Przemoc domowa

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

Temat: Przemoc domowa

Mam 20 lat, wstyd mi o tym pisać ale nie mam nikogo z kim mogłabym o tym porozmawiać (oprócz psychologa i psychiatry). Mama mi zabrania gdziekolwiek to zgłosić. Od kiedy pamiętam ojciec robi awantury, bije mnie i mamę. Jakoś to zniosłam do tej pory. Chociaż stres nie jest mi wskazany, mimo młodego wieku jestem po wylewie i mam problemy z sercem. Ojciec robi awantury(które kończą się na biciu) z błahych powodów, codziennie. Nie chcę dłużej tak żyć. Mam czteromiesięczną córeczkę, za chwilę ojciec będzie ją bił. Boję się, że przez awantury sąsiedzi zadzwonią na policję i sprawa się skończy tak, że mi córeczkę zabiorą bo są awantury w domu i przemoc. Nie mogę się wyprowadzić do domu samotnej matki bo mama mnie straszy, że jeśli to zrobię to się zabije. Proszę o poradę, co mam zrobić?

[img]https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqflw1c8a82y72.png[/img]
Zobacz podobne tematy :
Odp: Przemoc domowa

Matka jest współuzależniona. Nie patrz na nią chroń siebie i swoje dziecko. Matka histeryzuje i nie  chce zostać z wariatem sama.

3

Odp: Przemoc domowa
czekoladazfigami napisał/a:

Matka jest współuzależniona. Nie patrz na nią chroń siebie i swoje dziecko. Matka histeryzuje i nie  chce zostać z wariatem sama.

Może masz rację, myślisz, że powinnam się odważyć i iść na policję? Czy tam mi pomogą?

[img]https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqflw1c8a82y72.png[/img]
Odp: Przemoc domowa
Ania0306 napisał/a:
czekoladazfigami napisał/a:

Matka jest współuzależniona. Nie patrz na nią chroń siebie i swoje dziecko. Matka histeryzuje i nie  chce zostać z wariatem sama.

Może masz rację, myślisz, że powinnam się odważyć i iść na policję? Czy tam mi pomogą?

Jeśli dojdzie do pobicia dzwonisz na policję, idziesz do lekarza i robisz obdukcję, dalej składasz zawiadomienie do prokuratury o przemocy domowej.....
Sądy zwykle w takich przypadkach dają wyroki w zawiasach.....ale w razie powtórki będzie odsiadka.

5

Odp: Przemoc domowa

Jesteś dorosła i sama już matką.
Pozwalasz żyć swojemu maleńkiemu dziecku żyć w patologii tak, jak Twoja matka Tobie.
Nie widzisz podobieństwa?

Zgłoś to gdzieś, albo najlepiej weź dziecko i się wyprowadź! Jesteś dorosła, nie potrzebujesz czyjegoś pozwolenia!

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

6

Odp: Przemoc domowa

Aniu, jeśli tylko masz możliwość zamieszkać w domu samotnej matki,  to zrób to,  dla siebie i dla dziecka.
Matka będzie cię trzymać,  tą groźbą, jak smyczą na uwięzi do końca swojego życia.
Sama już jesteś matką, zatem zadbaj o to, aby twoje dziecko nie rosło w takiej patologii.
Jak się wyprowadzisz, to ominą cię sytuacje, dylematy, jak się zachować w przypadku awantur w domu.
To jedna słuszna i bezpieczna dla ciebie droga.
Działaj.
Pozdrawiam Cię  i przytulam.

"Ludzi poznajemy w momencie, kiedy sytuacja jest dla nich trudna, wtedy pokazują prawdziwą twarz" - przeczytane na forum

7

Odp: Przemoc domowa

Dzięki za wsparcie. Właśnie ja nie chcę takiego życia dla mnie i mojej córeczki. Zostanie nam chyba tylko dom samotnej matki. Ja studiuję nie mam za co nawet wynająć mieszkania małego. Na rodzinę też nie mogę liczyć. Rodzina ze strony ojca uważa że to my z mamą te złe przecież ojciec to święty. Dla obcych jest zawsze miły. Z mamy strony mam tylko babcię którą mieszka w Niemczech na stałą i ani myśli wracać.

[img]https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqflw1c8a82y72.png[/img]

8

Odp: Przemoc domowa

Uciekaj jak najszybciej, nie jestes już odpowiedzialna tylko za siebie, ale przede wszystkim za małą bezbronną istotkę. Matka sama jest sobie winna, ze nie odeszła od ojca, nie pozwól się szantażować, tylko zadbaj o córeczkę i o siebie.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

9

Odp: Przemoc domowa

Teraz to jest dla mnie priorytetem. Po południu będę dzwonić do takiej dalekiej kuzynki, może ona mi pozwoli trochę u siebie pomieszkać. Jak dalsza rodzina nie wie o naszych problemach to jak mają nam pomóc. Moje dziecko na pewno cierpieć nie będzie tak jak ja - nigdy. Macie rację mama mnie tylko straszy bo ona nie chce sama zostać z ojcem. Jak nie u kuzynki to pójdę do domu samotnej matki. Ale na pewno jak najdalej od ojca. Ja już i tak mam przez niego na zawsze psychikę zniszczoną.

[img]https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqflw1c8a82y72.png[/img]

10

Odp: Przemoc domowa

A ojciec dziecka? Jakie macie relacje?, nie ma możliwości, żeby Wam pomógł?

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

11

Odp: Przemoc domowa
Nirvanka87 napisał/a:

A ojciec dziecka? Jakie macie relacje?, nie ma możliwości, żeby Wam pomógł?

Też chciałam zadać ci powyższe pytania,  ale domniemywam,  że sama wychowujesz dziecko. Zatem,  jak wygląda twoja sytuacja fiansowa,  czy masz alimenty, pobierasz 500+.
? Rodzice, cokolwiek ci pomagają?
Studiujesz, zapewne zaocznie, ale jednak jakieś wyjazdy są  z tym związane, to z kim wtedy jest dziecko?

"Ludzi poznajemy w momencie, kiedy sytuacja jest dla nich trudna, wtedy pokazują prawdziwą twarz" - przeczytane na forum

12

Odp: Przemoc domowa
Nirvanka87 napisał/a:

A ojciec dziecka? Jakie macie relacje?, nie ma możliwości, żeby Wam pomógł?

Z ojcem dziecka rzadko się widujemy, on studiuje dość daleko od naszego miejsca zamieszkania i nawet nie raz na weekendy nie zjeżdża. Za niedługo po sesji jedzie za granicę do swoich rodziców i tam też pójdzie do pracy żeby trochę zarobić pieniędzy, bo nie ukrywam że od jakoegoś czasu marzymy o wspólnym małym mieszkaniu. Ale wszystko kosztuje i zanim to się stanie i nazbieramy pieniędzy to trochę czasu minie. A druga sprawa, że mnie jest wstyd mówić o tym problemie. Boję się jak on zareaguje o tym co się w moim domu dzieje. Ale chyba muszę mu w końcu powiedzieć

[img]https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqflw1c8a82y72.png[/img]

13

Odp: Przemoc domowa
żyworódka napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:

A ojciec dziecka? Jakie macie relacje?, nie ma możliwości, żeby Wam pomógł?

Też chciałam zadać ci powyższe pytania,  ale domniemywam,  że sama wychowujesz dziecko. Zatem,  jak wygląda twoja sytuacja fiansowa,  czy masz alimenty, pobierasz 500+.
? Rodzice, cokolwiek ci pomagają?
Studiujesz, zapewne zaocznie, ale jednak jakieś wyjazdy są  z tym związane, to z kim wtedy jest dziecko?

O ojcu dziecka napisała powyżej. Rodzice chłopaka wysyłają pieniadze. Biorę 500 plus i kosiankowe. Moim rodzice mi też dają pieniadze na co tylko chcę z tym raczej nigdy nie miałam problemu. Nie studiuję zaocznie. Mam coś takiego jak tok indywidualny. Jeżdżę tylko na egzaminy. Z córeczką zostaje wtedy moja mama

[img]https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqflw1c8a82y72.png[/img]

14 Ostatnio edytowany przez Senshi (2019-06-13 12:07:31)

Odp: Przemoc domowa

Musisz isc zalozyc niebieską kartę. Ja tak zrobiłam bedac w wieku 26 lat, dopiero! Bo mi na terapii grupa wsparcia kazała.
Ojcu przydzielono kuratora i nachodził go też reguarnie dzielnicowy. Ale się ojciec malutki zrobił. Przestraszył się i więcej mnie nie dotknął.

Szybko idź załóż niebiebieską kartę, na Policji powiedza Ci gdzie to zrobić w Twoim miescie.

15

Odp: Przemoc domowa

Ania w tym momencie gotujesz taki los swojej córce, jak Tobie matka. Czas przerwać to. Musisz zgłosić przemoc na policji i nie patrz na protesty i szantaże Twojej matki. Jeśli ona chce być katowana - tego nie zmienisz, ale Ty chroń siebie i swoje dziecko. Masz faceta ! który na pewno Ci pomoże jak się tylko dowie prawdy, on ma rodziców za granicą, być może będą mogli Was na początku wspomóc. Macie wspólne dziecko, Ty musisz uciekać z domu, czas żebyście razem coś wynajęli, studiowac możesz zawsze i wszędzie, życie jest najważniejsze. A co jeśli w przypływie furii Twój ojciec rzuci Twoją córką? albo ją pobije? Co go powstrzyma? Dziewczyno uciekaj!

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

16

Odp: Przemoc domowa

Moim zdaniem powinnaś natychmiast się wyprowadzić Masz dziecko które musi się wychowywać w atmosferze spokoju i jesteś za nie odpowiedzialna Matka pewnie boi się podjąć decyzji o odcięciu się od agresywnego partnera choć jest wiele instytucji co pomaga w takich przypadkach np centrum pomocy rodzinie w mopsie Jej emocjonalny szantaż wobec ciebie jest nie fer powinna zadbać o wasze bezpieczeństwo i pozwolić ci odejść Nie czekaj dłużej bo nic się nie zmieni a agresja będzie się tylko wzmagać Ratuj swoje życie i nie pozwól żeby działa się krzywda twojemu dziecku Powodzenia

17

Odp: Przemoc domowa

Jesteś dorosła i matka nie może ci niczego zakazać. Podejmujesz decyzje za siebie i za swoje dziecko. To wielka odpowiedzialność - dlatego warto skorzystać z pomocy innych bliskich osób i organizacji taką pomoc oferujących. Życzę powodzenia

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

18

Odp: Przemoc domowa

Zastanów się, kto jest dla Ciebie ważniejszy: matka, która Cię szantażuje, że się zabije, bo do tej pory nie potrafiła się uwolnić od męża tyrana czy Twoja mała, bezbronna córeczka?

"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."
Anthony de Mello

19

Odp: Przemoc domowa

Dzięki za wsparcie. Póki co od wczoraj jestem u kuzynki. Pogadałam z nią i mogę na razie mieszkać tam ile chcę. Po weekendzie kuzynka pójdzie ze mną do odpowiednich instytucji. Z nią będzie mi raźniej niż samej. Za niedługo wraca mój chłopak. Opowiem mu o wszystkim.

[img]https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqflw1c8a82y72.png[/img]

20

Odp: Przemoc domowa

Zuch Dziewczyna! brawo smile dawaj znać jak Wam idzie!

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

21

Odp: Przemoc domowa
Ania0306 napisał/a:

Dzięki za wsparcie. Póki co od wczoraj jestem u kuzynki. Pogadałam z nią i mogę na razie mieszkać tam ile chcę. Po weekendzie kuzynka pójdzie ze mną do odpowiednich instytucji. Z nią będzie mi raźniej niż samej. Za niedługo wraca mój chłopak. Opowiem mu o wszystkim.

Nawet nie wiesz, jak się cieszę i jaka jestem dumna z Ciebie. Cały czas myślałam o Tobie i Twojej córeczce, dopiero dzisiaj zobaczyłam Twój ostatni post i aż się poryczałam (ehh te hormony ciążowe wink) z ulgi, że dałaś radę zawalczyć o siebie i dziecko.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

22

Odp: Przemoc domowa

Dzielna dziewczyna - jak widać zaczynasz to ogarniać..! Nie pozwól żeby ten psychopata zrujnował twoje życie i córeczki . Wzywaj policję jak podniesie znów łapska na was- czuje się silny bo łatwo się znęcać nad słabymi kobietami - ohydny potwór..potrzebna policja żeby zaczął się bać..bo do tej pory był bezkarny i hulał i musisz to zahamować- bez liczenia na matkę ..wpadła w schemat i nie wyjdzie z niego łatwo..Odwagi dziewczyno !

23

Odp: Przemoc domowa

Dzięki za wsparcie. Nie mam łatwo. Byłam na policji i załozyli mi niebieską kartę. Zalecali jeszcze aby robić obdukcję. Skończyło się to dla mnie źle. Rodzice przyjechali. Tata zrobił awanturę, nie uderzył mnie. Ja się odważyłam i pchnęłam go bo juz nie wytrzymałam. Gorzej z mamą, zaczęła mną szarpać. Mama wogóle robi ze mnie okrutną córkę. Wina przecież jej, nie widziała kogo za męża bierze jak dom ojca był jeszcze gorszy bo tam nie tylko się bili co nawet z siekierą dookoła domu latali. Z chłopakiem rozmawiałam. Jego rodzice negatywnie na to zareagowali. Oni są specyficzni, że tak powiem takie wielkie państwo. Chłopak mówił, że mi pomoże ale tyle na ile on może. Na pomoc jego rodziców liczyć nie możemy. Na razie mieszkam u kuzynki. Nie mam pojęcia co dalej. Kuzynka co prawda mówiła, że nie dopuści,  żebym poszła do domu samotnej matki i że mam tu być ile tylko chcę ale nie chcę też jej tak na głowie siedzieć. Moje samopoczucie jest złe. Po nocach spać nie mogę. Jestem zmęczona psychicznie.

[img]https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqflw1c8a82y72.png[/img]

24

Odp: Przemoc domowa

A skąd rodzice się dowiedzieli, gdzie mają jechać, żeby cię spotkać?

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

25

Odp: Przemoc domowa

Mama wiedziała, że jestem u kuzynki. Sama przecież tak z dnia na dzień nie mogłam zniknąć bo najprawdopodobniej by na policję poszła. Zresztą to kuzynka przekonała mamę abym u niej trochę pomieszkała.

[img]https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqflw1c8a82y72.png[/img]

26

Odp: Przemoc domowa

Na policję musisz zgłosić też to, ze Cię naszli i szarpali. W sumie wtedy od razu trzeba było to zgłosić. Najważniejsze to żebyś nie wracała do tej patologii i pilnowała wszystkiego prawnie, żeby nagle z ofiary nie stać się osobą, której będa chcieli odebrać dziecko. Czy ktoś był świadkiem tego szarpania ciebie u kuzynki?
Kiedy Twój chłopak wraca? jaką pomoc zadeklarował?

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Przemoc domowa

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018