Mam nie które objawy a masturbacja złagodziła wiele z nich mimo ze nigdy nie posiadałam partnera ani nie uprawiałam sex-u. Po prostu powiązałam objawy choroby z ich złagodzeniem z masturbacją. Poza tym jestem zdrowa.
Zespół Kehrera to nic innego niż kobiece "blue balls". To nie jest żadna choroba.
Jeśli masturbowałaś się przez jakiś czas nieskutecznie (nie osiągając orgazmu) mogłaś mieć tego skutki w postaci objawów opisanych pod nazwą "zespół Kehrera".
Rozwiązaniem, jak sama zauważyłaś, jest adekwatna stymulacja prowadząca ZAWSZE do orgazmu.
Pozdrawiam.
3 2019-02-28 18:45:48 Ostatnio edytowany przez hehheh (2019-02-28 18:53:11)
Na pewno to jest rozwiązaniem? ![]()
Wg Śląskiego Uniwersytetu Medycznego nie jest rozwiązaniem. Nie jest nawet seks z mężczyzną. Wg tej uczelni niby "u podłoża zaburzenia leży poczucie odrzucenia przez konkretnego partnera". Jeśli tak, to nie widzę żadnej przeszkody, żeby to mieć mimo bycia dziewicą. Wręcz jak najbardziej tak może być.
4 2019-02-28 18:53:52 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2019-02-28 18:55:57)
Mam nie które objawy a masturbacja złagodziła wiele z nich mimo ze nigdy nie posiadałam partnera ani nie uprawiałam sex-u. Po prostu powiązałam objawy choroby z ich złagodzeniem z masturbacją. Poza tym jestem zdrowa.
A ile masz lat? Nie uprawiasz seksu bo nie chcesz, czy ci tak wyszło? Jakie konkretnie masz objawy i dla czego łączysz je z Zespołem Kehrera?