Hej tak sobie myślę, czy są tu niespełnione kobiety? Tak sobie obserwuję kobiety około 30 chodząc ulicami Warszawy i się zastanawiam ile z Was jest niespelnionych? Mimo, że jestem młodzieńcem 25 letnim, to nie wyobrażam sobie aby kiedyś moja wybranka chodziła niespełniona i niezaspokojona... Pytanie co wpływa na taki stan rzeczy i jak temu zapobiec?
https://www.netkobiety.pl/t114772.html
Raz wystarczy. Jak się znajdzie jakaś niespełniona i szukająca 25-latka do pomocy, to się odezwie.
Okej, już się nie będę powtarzał
inny dział więc stwierdziłem, że to nie będzie źle stworzyć nowy temat ![]()
Ja natomiast stwierdzam, że gdybyś przeczytał regulamin, do którego stosowania zobowiązałeś się zakładając tutaj konto, to wiedziałbyś, że zakładanie tego samego tematu nie będzie złe, tylko bardzo złe.
Ponieważ nasze zasady jasno i wyraźnie tego zabraniają.
W przypadku stworzenia kolejnego klonu tego wątku w jakimkolwiek innym dziale - Twoje konto zostanie zablokowane/ Moderator IsaBella77