Atak klonów - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

Temat: Atak klonów

I bynajmniej nie chodzi o drugą część znanych przez wszystkich "Gwiezdnych Wojen". W ostatnim czasie zauważyłem wysyp "identycznych" dziewczyn.
Podobne ubranie, obcisłe spodnie, odkryte kostki, taki sam makijaż. Na portalach społecznościowych wypisują te same "zainteresowania" - bieganie, siłownia, seriale.

Po ulicach chodzą na pierwszy rzut oka różne dziewczyny, ale kiedy zawiesi się na którejś oko, zaraz przez myśl przejdzie "chyba przed chwilą widziałem podobną".

What wrong with you girls?

Zobacz podobne tematy :
Odp: Atak klonów

Żyjemy w takich, a nie innych czasach, że bycie "na czasie" jest dla niektórych musem.
Brunetki wyglądają jak Siwiec, blondynki jak Szulim. Każda ma narysowane brwi, powiększone usta, doklejone rzęs i przedłużone włosy, bo taki trend widzimy w mediach.
Młode dziewczyny chcą się pokazać i podobać, uważając że tak wygląda teraz kanon piękna.
Nie zgodzę się, że wszystkie takie są, bo ja osobiście, tak wyglądające dziewczyny, widzę najczęściej na fb czy instagramie. Może dlatego, że mieszkam w niewielkim mieście.
Może to się komuś nie podobać, ale założę się, że 80% facetów obejrzy się za takim "klonem", chociaż ich partnerki są daleki od tego "ideału".
Póki wygląda to estetycznie i nie bije po oczach jest dla mnie ok.

3

Odp: Atak klonów

Pokręcona owieczko, a czy nie uważasz, że owe podążające za kanonem piękna młode dziewczęta, nie są ofiarami, a przeciwnie, same sobie narzucają ten styl? W dodatku mające się za coś lepszego?

Odp: Atak klonów
kalinuta napisał/a:

Pokręcona owieczko, a czy nie uważasz, że owe podążające za kanonem piękna młode dziewczęta, nie są ofiarami, a przeciwnie, same sobie narzucają ten styl? W dodatku mające się za coś lepszego?

Uważam, że wygląd nie ma nic wspólnego z poczuciem, że jest się kimś lepszym. O samym wyglądzie jest wątek obok, więc możesz dołączyć do dyskusji.
Każdy ma prawo wyglądać tak jak chce i nic drugiemu do tego wink

5

Odp: Atak klonów

Przykład klonów idzie z góry. Pożyczone z innego tematu big_smile.

Znajdź 10 różnic:

https://www.usmagazine.com/wp-content/uploads/2018/05/meghan-markle-vs-kate-middleton.jpg

Odp: Atak klonów
Znerx napisał/a:

Przykład klonów idzie z góry. Pożyczone z innego tematu big_smile.

Znajdź 10 różnic:

To się teraz nazywa etykieta wink

7 Ostatnio edytowany przez Klio (2018-05-25 09:11:28)

Odp: Atak klonów
Znerx napisał/a:

Przykład klonów idzie z góry. Pożyczone z innego tematu big_smile.

Znajdź 10 różnic:

https://www.usmagazine.com/wp-content/uploads/2018/05/meghan-markle-vs-kate-middleton.jpg

Tu to akurat trafiłeś jak kulą w płot. Jedyne co je łączy to bycie brunetką i to, że są szczupłe. W ubiorze jedyną styczną jest kolor, co nie dziwi bo to ślub przecież. Wszystko inne się różni i trzeba być ślepym, żeby tego nie widzieć.

8

Odp: Atak klonów

Ale tak było zawsze. Kiedyś modne były mini, potem midi, potem dzwony, a jeszcze później koniecznie dżinsowe dzwony i obcisły golf- a/la Karioka z Tolka Banana. Zawsze w mediach pojawiał się jakiś trend i dziewczyny (faceci zresztą też- np. włosy na Beatlesów, a potem na ondulowanego pudla np. jak Bon Jovi, czy muzycy z Europe) dążyły do tego, żeby się upodobnić do idola. Tylko, ze kiedyś z ubraniami trzeba było kombinować i np kolorystyka się różniła, teraz idzie się do sieciówki i kupuje się to samo co x dziewczyn przed Tobą. Co do zainteresowań tak samo, może kiedyś np lata80-90 w zainteresowaniach każdy podawał np filmy konkretnego reżysera, czy ksiażki- szczególnie te które były wtedy na topie. Czyli niby ambitniej, ale też snobistycznie, bo każdy "miał" takie zainteresowania, teraz to ewoluowało w siłownię i fit życie, albo netflixa, "kazdy" tez ma fb (ja nie mam), albo jeszcze lepiej jak jest sie blogerem/ vlogerem wink

9

Odp: Atak klonów
Nirvanka87 napisał/a:

Ale tak było zawsze. Kiedyś modne były mini, potem midi, potem dzwony, a jeszcze później koniecznie dżinsowe dzwony i obcisły golf- a/la Karioka z Tolka Banana. Zawsze w mediach pojawiał się jakiś trend i dziewczyny (faceci zresztą też- np. włosy na Beatlesów, a potem na ondulowanego pudla np. jak Bon Jovi, czy muzycy z Europe) dążyły do tego, żeby się upodobnić do idola. Tylko, ze kiedyś z ubraniami trzeba było kombinować i np kolorystyka się różniła, teraz idzie się do sieciówki i kupuje się to samo co x dziewczyn przed Tobą. Co do zainteresowań tak samo, może kiedyś np lata80-90 w zainteresowaniach każdy podawał np filmy konkretnego reżysera, czy ksiażki- szczególnie te które były wtedy na topie. Czyli niby ambitniej, ale też snobistycznie, bo każdy "miał" takie zainteresowania, teraz to ewoluowało w siłownię i fit życie, albo netflixa, "kazdy" tez ma fb (ja nie mam), albo jeszcze lepiej jak jest sie blogerem/ vlogerem wink

Popieram!
Byla moda na trwałe ondulacje to 70% kobiet w kazdym wieku chodzila z barankiem na glowie ;D byla moda na blyszczace getry z lycry ( teraz by się to nazywalo legginsy chyba) to co druga dziewczyna w nich chodziła.  Potem obowiazkowo trzeba bylo miec pasemka i buty "dartanianki"

Odp: Atak klonów
Iceni napisał/a:

Byla moda na trwałe ondulacje to 70% kobiet w kazdym wieku chodzila z barankiem na glowie ;D byla moda na blyszczace getry z lycry ( teraz by się to nazywalo legginsy chyba) to co druga dziewczyna w nich chodziła.  Potem obowiazkowo trzeba bylo miec pasemka i buty "dartanianki"

Dobra, ciuchy ciuchami, z tym ciężko jest teraz wygrać, bo produkcja jest masowa.
Mi chodzi o wygląd/urodę. Zewsząd patrzą na mnie namalowane brwi z firankami przy powiekach, sztucznością i plastikiem. Usta, włosy, cycki. Jakby wszystkie robiły się u jednego fryzjera i chirurga.

11

Odp: Atak klonów

O boszzz.. a 20 lat temu zawszad patrzyly brwi wyskubane w kreske... albo szał na niebieski/zielony tusz do rzes.

Odp: Atak klonów
Iceni napisał/a:

O boszzz.. a 20 lat temu zawszad patrzyly brwi wyskubane w kreske... albo szał na niebieski/zielony tusz do rzes.

No raczej, nie w takie skali jak teraz. Nieważne. Na szczęście nie każdy jest ofiarą mody.

13

Odp: Atak klonów
kalinuta napisał/a:

I bynajmniej nie chodzi o drugą część znanych przez wszystkich "Gwiezdnych Wojen". W ostatnim czasie zauważyłem wysyp "identycznych" dziewczyn.
Podobne ubranie, obcisłe spodnie, odkryte kostki, taki sam makijaż. Na portalach społecznościowych wypisują te same "zainteresowania" - bieganie, siłownia, seriale.

Po ulicach chodzą na pierwszy rzut oka różne dziewczyny, ale kiedy zawiesi się na którejś oko, zaraz przez myśl przejdzie "chyba przed chwilą widziałem podobną".

What wrong with you girls?

Bo kobiety są stworzeniami zależnymi od mężczyzn, od mody, od hormonów. Tylko faceci są naprawdę niezależni. Oni gwiżdżą na modę, mogą chodzić w jednych spodniach. Kobiety potrzebują ciągłej akceptacji u mężczyzn, że są przez nich kochane, podziwiane. Akceptacji przez społeczeństwo, stąd zachowują i ubierają się by się nie wyróżniać, bo są zależne od opinii innych. Mit o niezależności kobiet jest wątły i próbuje im się sugerować, że jeśli będą pozorować swoją niezależność to przyniesie im jakieś korzyści. Tak naprawdę pozując na niezależność stają się mężczyznami a po nocach płaczą do poduszki, łatwo ich pewność siebie spada jeśli mają mało męskiego partnera, drobne mankamenty urody urastają do miana problemu braku wody w krajach trzeciego świata. One tak bardzo zależne są od tego co inni mężczyźni o nich sądzą, że dzisiaj nie ujrzysz kobiety bez makijażu, naturalnej wychodzącej do sklepu po chleb a niedługo dojdzie do tego, że umalowane będą chodziły spać.

14

Odp: Atak klonów
Pokręcona Owieczka napisał/a:
Iceni napisał/a:

O boszzz.. a 20 lat temu zawszad patrzyly brwi wyskubane w kreske... albo szał na niebieski/zielony tusz do rzes.

No raczej, nie w takie skali jak teraz. Nieważne. Na szczęście nie każdy jest ofiarą mody.


Oczywiscie, ze nie w takiej skali, bo 20 lat temu nawet ekskluzywne kosmetyki nie mialy takiej jakosci jak teraz te przecietne. I to byl glowny powod, a nie to, ze ludzie byli inni ;P

15

Odp: Atak klonów
mariushi napisał/a:

Tylko faceci są naprawdę niezależni. Oni gwiżdżą na modę, mogą chodzić w jednych spodniach.

mhm tia, jasne. Akurat na polskich "ulicach" widać taki sam procent kobiet wyglądajacych jak kopie siwiec czy innej dziuni, jak i facetów w rurkach kończących sie mocno nad kostką, bez skarpetek z włosami na bibera.

16 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2018-05-25 11:20:33)

Odp: Atak klonów

oczywiście- mężczyźni nie są zależni od kobiet, hormonów.. big_smile
a jak sobie wbiją do głowy jedne ulubione spodnie, to fakt, trzymają się tego..

dziewczyny z firankami sztucznych rzęs i mocnym makijażem zwracają uwagę- i chyba osiągają cel, skoro  nawet po forum widać, że wielu młodych chłopaków widzi głownie takie, a innych z naturalnym makijażem lub bez nawet nie zauważają.
Pisałam już gdzieś kiedyś, że taki makijaż to barwy wojenne i nakładałam go wtedy gdy nie chciałam by ktoś się zbliżał.
a na ulicach większość kobiet NIE MA mocnego makijażu- tylko dyskretny.
jak ktoś zwraca uwagę tylko na klony- jego problem.
I tak,kobiety potrzebują mężczyzn, i vice versa.
I są od nich zależne, jak chcą mieć dzieci.

17

Odp: Atak klonów
Ela210 napisał/a:

oczywiście- mężczyźni nie są zależni od kobiet, hormonów.. big_smile
a jak sobie wbiją do głowy jedne ulubione spodnie, to fakt, trzymają się tego..

dziewczyny z firankami sztucznych rzęs i mocnym makijażem zwracają uwagę- i chyba osiągają cel, skoro  nawet po forum widać, że wielu młodych chłopaków widzi głownie takie, a innych z naturalnym makijażem lub bez nawet nie zauważają.
Pisałam już gdzieś kiedyś, że taki makijaż to barwy wojenne i nakładałam go wtedy gdy nie chciałam by ktoś się zbliżał.
a na ulicach większość kobiet NIE MA mocnego makijażu- tylko dyskretny.
jak ktoś zwraca uwagę tylko na klony- jego problem.
I tak,kobiety potrzebują mężczyzn, i vice versa.
I są od nich zależne, jak chcą mieć dzieci.

Mężczyźni akurat w większości nie potrzebują kobiet żeby im się wypłakiwać tylko żeby je rżnąć. Ja nie mówiłem o chłopcach rurkowcach.

18

Odp: Atak klonów
mariushi napisał/a:

Mężczyźni akurat w większości nie potrzebują kobiet żeby im się wypłakiwać tylko żeby je rżnąć. Ja nie mówiłem o chłopcach rurkowcach.

Mężczyźni potrzebują kobiet, tak jak kobiety mężczyzn do tworzenia związku, do seksu, do miłości, do partnerstwa do założenia rodziny. Ruchacze i ruchaczki, osoby niegotowe jeszcze na związki potrzebują płci przeciwnej bądź tej samej do seksu i tylko i już.
A rurkowcy to tak samo nie mężczyźni, jak i dziunie to nie kobiety- w takim razie

Odp: Atak klonów
mariushi napisał/a:

Mężczyźni akurat w większości nie potrzebują kobiet żeby im się wypłakiwać tylko żeby je rżnąć.

No to życzę powodzenia i współczuję potencjalnej Partnerce.

20

Odp: Atak klonów
Pokręcona Owieczka napisał/a:
Iceni napisał/a:

O boszzz.. a 20 lat temu zawszad patrzyly brwi wyskubane w kreske... albo szał na niebieski/zielony tusz do rzes.

No raczej, nie w takie skali jak teraz. Nieważne. Na szczęście nie każdy jest ofiarą mody.

Owieczko a Ty jakieś badania robiłaś w tej kwestii czy piszesz po prostu tak jak się Tobie wydaje? smile
Bo ja pamiętam z lat 80 tych wszystkie dziewczyny we fryzurze na małpkę albo z trwałą,w spodniach pyramid-koniecznie jasnoniebieskich zde srebrnym lub złotym paskiem.

Odp: Atak klonów
gojka102 napisał/a:

Owieczko a Ty jakieś badania robiłaś w tej kwestii czy piszesz po prostu tak jak się Tobie wydaje? smile
Bo ja pamiętam z lat 80 tych wszystkie dziewczyny we fryzurze na małpkę albo z trwałą,w spodniach pyramid-koniecznie jasnoniebieskich zde srebrnym lub złotym paskiem.

Z własnych obserwacji i nie odnoszę się do lat 80-tych, tylko to co było np. 20 lat temu. Może chodziłam do innych szkół, nie każdy miał internet, ale w moim otoczeniu, klasie, szkole, na palcach jednej ręki można było zauważyć dziewczyny z kreskami zamiast brwi. Teraz na tych samych palcach mogę policzyć dziewczyny, które nie robią sobie zabiegów upiększających.

22

Odp: Atak klonów

Ale przecież to chyba lepiej jeśli każdy wygląda tak samo?...

23

Odp: Atak klonów

What`s wrong with you men?
Co "se" patrzę na ulicy, to albo wygolona pała, albo bródka i dziwny fryz na głowie. Wtf? Jeszcze parę lat temu przeciętny facet sądził, że broda jest nieelegancka i obciachowa. A teraz, patrzpan, ci sami faceci takie fajne bródki hodują, i już nie jest to dla nich żenadą.

Moda, pani, moda. Tyczy się to obu płci.

24

Odp: Atak klonów

Mi to akurat nie przeszkadza bo dzięki takim dziewczynom wyróżniam się z tłumu, mam większe powodzenie i zapadam w pamięć big_smile
A tak bardziej serio to mnie to nie dziwi, instagram, fb i pózniej takie dziewczyny naoglądają się tych obrazków i tatuują sobie brwi, robią rzęsy, paznokcie,noszą spodnie z pushupem na tyłku ( nie żartuje) zeby tylko wzbudzić zazdrość koleżanek i przyciągnąć spojrzenia facetów, kupują to co akurat blogerka założyła na insta i robią głupie tatuaże na rękach . Jak ktoś nie ma charyzmy i osobowości to właśnie robi z siebie klona żeby wyglądać tak jak inne. Ale z doświadczenia wiem, że faceci bardziej wolą takie jak ja- naturalne kobietki bez tony tapety, sztucznych rzęs i tipsów smile i chyba częściej oglądają się za mną niż za wytapetowanymi laskami ( No chyba, że tamta ma biust na wierzchu to przegrywam w przedbiegach )  Styl też mam własny i nie kupuje koszulek z nadrukiem żeby coś przekazać światu.
I w moim otoczeniu jest więcej tych normalnie wyglądających dziewczyn ale tes jak wyjdę czasem na ulicę mam wrażenie,że co 15 min mam déjà vu:)

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024