Decyzja o rozwodzie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Decyzja o rozwodzie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Decyzja o rozwodzie

Jakie były wasze historie? Który moment okazał się być decydujący o odejściu od męża? Mój mąż notorycznie mnie oszukuje. Od lat obiecuje, że skończy brać "używki", od kilku miesięcy ma bliską "koleżankę", z którą rozmawia i pisze kilkanaście razy dziennie. Kiedy poprosiłam, aby pokazał mi ich rozmowy na fb i smsy, powiedział, że wszystko już skasował i faktycznie tak było. Zarzeka się, że to tylko koleżanka, ale coś mi nie gra. Było w naszym życiu wiele przełomowych momentów, po których miał się zmienić, miał nic nie brać i nie dawać mi żadnych powodów, abym musiała zastanawiać się, czy to co mówi jest prawdą. W zeszłym roku przeczytałam na jego fb wiele rozmów z kolegami, w których chwalił się, jak mnie zdradza pod moją nieobecność (wyjeżdżam na szkolenia) lub jak chodzi do klubów. Wybaczyłam mu to i uwierzyłam (chciałam w to wierzyć), że to tylko głupie "przechwałki" przed kolegami (m.in. przed "najlepszym przyjacielem"). Było kilka miesięcy spokoju. I kłamstwa zaczęły się znowu. Potrafi łgać prosto w twarz. Mam możliwość wyprowadzenia się i skończenia tej całej farsy (małżeństwem jesteśmy 3,5 roku, nie mamy dzieci), a ja czuję się jak sparaliżowana, nie wiem co mam robić. Nie mogę na niego patrzeć, a z drugiej strony zastanawiam się, czy taki człowiek rzeczywiście może się zmienić. Będę wdzięczna za wszelkie opinie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Decyzja o rozwodzie

U mnie sytuacja byla inna. Ja mialam damskiego boksera i nieroba. Po okolo 2 latach powiedzialam dosc. Bylam bez pracy z niespelna dwuletnim dzieckiem.  Po prostu przelalo sie. Czulam, ze za chwile zrobie mu krzywde. Nie zaluje.
Czy ludzie moga sie zmienic? Moga, ale nie czekalabym

3

Odp: Decyzja o rozwodzie

masz fatalnego partnera.nie wnosi on nic pozytywnego. Zacznij myslec o sobie. Zycie mija, szkoda czasu dziewczyno.Partner to radosc i satysfakcja, oraz mysl, ze zawsze ktos pomoze. ludzie sie nie zmieniaja z takim opodejsciem, jakie ma twoj facet. Oklamal Cie raz, oklamie i nastepny..i nastepny raz.Cierpisz na wlasne zyczenie

https://youtu.be/W8EM0Cs9r1g

...z najlepszych muzyków sceny Polskiej.

4

Odp: Decyzja o rozwodzie

Może czas na zmiany póki nie jest za późno. wink

5

Odp: Decyzja o rozwodzie

Bardzo Wam dziękuję. Czuję, że jestem w takim impasie, że każde wsparcie i wskazówki są dla mnie ważne. Przez lata milczałam, nic nie mówiłam i czekałam na zmianę, a wszystko we mnie krzyczało. Często szukałam nawet winy w sobie, dopiero teraz, z perspektywy czasu widzę, jaki to był absurd. I mam świadomość, że te kłamstwa, o których się dowiedziałam, które wyszły na jaw, to tylko kropla w morzu. Boję się chyba ogromnej zmiany, jaka mnie czeka i nie potrafię działać szybko. Czy ktoś z Was jest już po rozwodzie? Z tego, z czego zdążyłam się zorientować rozwód bez orzekania o winie przebiega szybciej; niczego od niego nie chce, będę się tylko za wszelką cenę starała, aby pies został ze mną.

6

Odp: Decyzja o rozwodzie
Szary80 napisał/a:

Może czas na zmiany póki nie jest za późno. wink

Kiedy byłoby za późno?

7

Odp: Decyzja o rozwodzie

Naprawdę nikt z Was się nie rozwodził lub nie stał przed taką decyzją?

8

Odp: Decyzja o rozwodzie

w jaki sposob moge Ci pomoc ? Jakie masz pytania

https://youtu.be/W8EM0Cs9r1g

...z najlepszych muzyków sceny Polskiej.

9

Odp: Decyzja o rozwodzie

Wiem, że tej decyzji nikt nie podejmie za mnie. Zdaję sobie sprawę, że chyba sama siebie próbuję oszukiwać. Pomimo tego, że wiem, że moje wyobrażenia o jego zmianie są złudne, pojawia mi się w głowie obraz, że teraz wszystko mogłoby być inaczej, lepiej. Taki żal antycypowany, za tym, czego już nie będzie, a mogłoby być. Tylko, że chyba nie z tym człowiekiem. Pomocne jest teraz dla mnie wszelkie wsparcie. Być może dlatego, że przez wiele lat z nikim nie dzieliłam się tym, że jestem z mężem nieszczęśliwa, że moje życie to ciągły lęk i obawa, czy pójdzie na imprezę, czy nie, a jeśli tak, to co będzie robił, czy mnie nie oszuka, czy spokojnie mogę wyjechać. Teraz wiedzą moi rodzice, jego rodzice. W końcu zaczęłam o tym mówić. I potrzebna mi jest chyba odpowiedź zwrotna. Mam tendencje do szukania winy w sobie, nawet jeśli jego zachowania są ewidentnie nieakceptowalne, to zastanawiam się i analizuję, co ja mogłam zrobić inaczej, lepiej, by być może temu zapobiec. Z tym, że to już chyba absurd.

10 Ostatnio edytowany przez Symbi (2018-05-07 14:57:22)

Odp: Decyzja o rozwodzie

Po prostu przechodzisz typowe etapy rozwodu, bo nie jest to takie wydarzenie, że po prostu w pół godziny sąd orzeka rozwód i po sprawie, po wszelkich emocjach. Nawet jeśli małżeństwo było tylko umową biznesową, może zdarzyć się, że na rozwodzie strony będą chciały jak najwięcej ugrać dla siebie Szczegółowo etapy rozwodu opisał Paul Bohannan. Artykuł o etapach rozwodu według Paula Bohanna znajdziesz w necie.
Ja rozwiodłam się na jednej rozprawie po wysłuchaniu stron i jednego świadka, co zajęło łącznie z uzasadnieniem orzeczenia całe 45 minut. Emocjonalnie kosztowało mnie to dużo więcej czasu.
Szukanie winy w sobie jest typowym etapem żałoby po rozstaniu, proces tej żałoby opisała Elisabeth Kubler- Ross. Polecam też książkę "Koniec współuzależnienia", przynajmniej ja odnalazłam tam sporo informacji przydatnych z mojego punktu widzenia. O żałobie po rozstaniu też poczytasz w necie.
PS. wysłałam Ci na maila linki do artykułów, może znajdziesz tam coś dla siebie.

11

Odp: Decyzja o rozwodzie

Dziękuję. Te artykuły mi pomogły.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Decyzja o rozwodzie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018